A nie można by zrobic tak że robisz rozklad, zapisujesz karty i ich pozycje, i dopiero po kilku dniach siadasz do interpretacji? Żeby emocja z momentu losowania troceh opadla?
Hej ja właśnie mam pytanie do całego rozkladu bo gdzies mi umknelo - Ewunia zaproponowala piec pozycji, ale która z nich jest ta, gdzie najczesciej pojawia się Sad albo inne karty o odkupieniu? Bo rozumiem że to może wyypaść gdziekolwiek, ale jest jakaś pozycja gdzie to szczegolnie duzo znaczy?
Poczekaj - karta odkupienia jako blokada? To w ogole możliwe? Jak Sąd może byc przeszkodą w rozkladzie o drugiej szansie?
To, co mówi Oliwka.1 uderzyło mnie bardzo. bo ja tez mam to poczucie, że czekam na pozwolenie. I moze wlasnie dlatego pytam o ten rozkład - może nie tyle chce odpowiedzzi od kart, ile chcę zeby karty mi powiedzialy że "wolno". A to już nie jest pytanie do tarota to jeest pytanie do siebie.
Eliksiria to jest naprawdę ważna obserwacja. I moim zdaniem wlasnie to rozróżnienie - czy pytasz kart o kierunek czy o pozwolenie - powinno być pierwszą rzzecza przed ułożeniem rozkladu. Bo jeśli pytasz o pozwolenie, to żadna karta ci go nie da w sposób, ktory naprawde poczujesz.
Eliksiria, to co wlasnie napisałaś - że może pytasz o pozwolenie, nie o kierunek - to jest chyba najważniejsza rzecz w tym watku. Ale zastanawiam się czy da sie w ogóle to rozdzielic przed rozkładem? bo jak siadasz do kart z tym pytaniem, to skąd wiesz, co naprawde chcesz usłyszeć? 🙁
Mnie też to uderzyło. I mam wrażenie, ze to jest coś czego nie da się rozwiązać przed rozkładem - właśnie rozkład może ci pokazać, z ktorym pytaniem siedzisz. Szczególnie jeśli np. wylosuje się Hierofanta - to jest karta która doslownie mówi o szukaniu zewnętrznej zgody.
a czy Hierofanta w tym kontekście byłaby dla ciebie zła? Bo może oznaczać też, że potrzebujesz jakiegoś systemu, struktury żeby poczuć że "wolno" - i to niekoniecznie jest blad. Pytanie kto albo co jest tym hierofantem w twoim życiu.
Dodam tylko, że Hierofanta jako karta blokady w tym rozkladzie czytałabym jako przywiązanie do tego, co inni uznaja za właściwe. Nie jkao brak własnego zdania, ale jako lęk przed działaniem bez społecznego przyzwolenia. Eliksiria - czy to cos mowi o twojej sytuacji?
E tam ja zerkam na tę rozmowę od dłuższego czasu i mam glupie pytanie - skoro Hierofanta moze znaczyc tyle roznycch rzeczy zaleznie od kontekstu to po czym w ogole poznac ktora interpretacja jest ta właściwa? Bo mi sie wydaje że mozna nagiac kazda karte do każdej sytuacji.
Oj tam a co jesli ktoś dopiero zaczyna i nie ma jeszcze tych notatek? Czy jest jakis inny sposob zeby sprawdzić czy interpretacja jest uczciwa, czy tylko wygodna?
O rany chcę wrócić do tematu rozkładu bo trochę odpłynęliśmy. ewunia, zaptalas wcześniej Eliksiria czy Hierofanta cos jej mowi - ale ona jeszcze nie robila rozkladu prawda? Czy w ogole zdecydowala się go zrobic samodzielnie czy szuka kogos do pomocy?
No nie wiem dobra kwestia Apolonia chyba zdecyduję sie zrobic sama ale z metoda Ewunia - ten opis obiekktywny najpierw, zanim zaczne przykladac do siebie. I moze zapisze karty i wroce do nich po kilku dniach. Trcohę się boję, ale chyba wlasnie dlatego powinnam
Eliksiria, jak juz zrobisz ten rozkład - czy mozesz tu napisać jakie karty wyszły? Nawet bez pelnej interpretacji bo byłoby mi ciekawie zobaczyc co mowi o tej sytuacji z pytaniem o pozwolenie kontra kierunek 🙂
Popieram Celestynę - i myślę, że to mogłoby być ważne dla całego wątku, bo rozmawiamy dość abstrakcyjnie. Konkretny rozkład zawsze więcej pokazuje niz teoria 🙂
No dobra, przy okazji mam pytanie do Ewunia albo Oliwki - poza Sądem, Gwiazdą i Światem, to które Arkany z Wielkich jeszcze dobrze wpadają w temat odkupienia i drugiej szansy? Bo mam wrażenie, że Śmierć i Wieża się tu nie wymienia, a one przeciez też mowia o przejściu xD
I wlasnie dlatego Wieża jako karta w rozkładzie o drugiej szansie może być bardziej obiecująca niż groźna - jeśli coś się posypało, to znaczy że było do posypania. to jest okrutnie pocieszajace zdanie, ale chyba prawdziwe.
O matko, przepraszam bo pewnie to glupie, ale - skoro Wieza znaczy że coś sie wali, to jak ją odroznic od Ksiezyca? bo mi się wydaje ze obie mowia o jakimś rozpadzie albo chaosie. czy to dwie różne rzeczy?
Okej, wiec Wieża to zderzenie z rzeczywistością a Ksiezyc to mgła i iluzja ale jak to wygląda w praktyce? Bo jak jestes w środku sytuacji, to chyba czujeesz jedno i drugie jednocześnie nie?
To jest ciekawe co mówisz o kolejności. Czy to znaczy, że w rozkładzie o drugiej szansie poycja karty zmienia jej znaczenie bardziej niż jej symbolika sama w sobie?
Ja się z tym zgadzam, ale mam pytanie do Oliwki - jak samodzielnie konstruujesz rozkład, to po czym decydujesz jakie pozycje dac? bo to chyba wymaga dość duzo wiedzy żeby pozycje mialy sens i nie zachodziły na siebie.
Właśnie o to chciałam zapytać. Eliksiria mowila że chce zrobić rozklad sama - czy ma gotowy schemat czy będzie budować od zera? Bo to chyba ważne, zeby wiedziec zanim wyciągnie karty.
Nie mam gotowego schematu, szczerze myslalam o czyms prostym, mze piec kart. Ale wlasniie tu utknęłam - nie wiem czy brać gotowy rozklad z internetu czy próboać ulozyc wlasny. Nie wiem czy mam do tego wystarczajaca wiedzę.
Gotowy schemat na początek jest absolutnie okej. sama tak robiłam. Pytanie tylko jaki wybrac - jest spora różnica między rozkładem celtyckim a czymś prostszym, trzy- albo pięciopozycyjnym. Do tematu drugiej szansy i odkupienia prostszy może być nawet lepszy, bo nie gubi sie w szczegółach.
Eliksiria, mam propozycję konkretnego ukladu jeśli chcesz. Pięć pozycji: co było, co się zmieniło, co blokuje zmianę co ją wspiera, kierunek. To jest wystarczajaco prosto żeby samodzielnie czytać a jednocześnie pokazuje ruch, a nie tylko stan.
O rany Śmierć na pozycji "gdzie patrz" - to by mnie poruszylo nawet wiedząc że to transformacja. chbya jeszcze nie jestem gotowy na samodzielne robienie rozkladow, skoro sama nazwa karty potrafi przestraszyć.
Kurczę to znaczy że reakcja emocjonalna na kartę jesst równie ważna jak jej znaczenie z ksiazki? Bo jak to czytam, to mam wrazenie że to zupelnie zmienia podejscie do calej nauki tarota
