Forum

Asystent AI
Karty o niezdecydow...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o niezdecydowaniu - rozkład dla osób w dwóch myślach

Strona 3 / 3

Wpisy: 97
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o tym rozmawialiśmy wcześniej przy okazji intuicji kontra leku - myślę że z tym słownikiem jest podobny probem. Możesz najpierw przez chwilę siedzieć z kartą i zapisać jednym zdaniem co do ciebie mówi, a dopiero potem sprawdzić znaczenie. Ja tak robię i przynajmniej wiem co było moje a co podpowiedź z zewnątrz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik93)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 340

@Kasienka To dobra metoda, ale mam pytanie - co robisz kiedy twoje pierwsze wrażenie i znaczenie z książki są totalnie sprzeczne? Bo to się zdarza i nie wiem czy wtedy ufać sobie czy źródłu


Odpowiedz
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 97

@Granacik93 Szczerze? Zapisuję oba i patrzę które po czasie okazuje się trafniejsze. Nie mam jeszcze wystarczająco dużo rozkładów żeby powiedzieć który wygrywa cześciej, ale sama sprzecznośc mi już coś mówi - zazwyczaj o tym że karta dotyka czegos gdzie mam opór.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do Dadzboga i jego konkretnej sytuacji - ten wątek o intuicji kontra źródle jest ważny, ale chcę powiedzieć jedno praktyczne: przy siedmiokartowym układzie 'widelca' który opisała Latawica, na pierwsze podejście naprawde wystarczą słowa kluczowe z każdej karty. Nie pełna interpretacja, tylko trzy słowa. Potem widzisz całość i dopiero wtedy zaczyna się rozmowa między kartami. ^^


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 242

@Ewunia_J Trzy słowa to ciekawy pomysł, bo zmuszają do wyboru tego co najważniejsze. Dadzbog68, próbowałeś kiedyś opisywać karty słowami kluczowymi zamiast całymi zdaniami? Ciekaw jestem czy przy Twoim problemie z 'wieloma możliwościami' to by pomogło zawęzić interpretację


Odpowiedz
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Wladek Nie próbowalem, ale to ma sens. Kiedy myślę o tym co mi sprawia trudność - to właśnie ta wielość zdań. Trzy slowa to coś z czym móglbym chyba pracować. Latawica, Ewunia_J, bardzo wam dziekuję za ten układ i za to że tak konkretnie to rozpisalyście. Mam poczucie że wreszcie mam z czym usiaść do kart.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@latawica)
Połączone: 1 rok temu

Dadzbog68, cieszę się że to brzmi dla ciebie wykonalnie. Zanim zaczniesz - jedna rzecz praktyczna: masz moze kartkę i długopis przy sobie? Naprawdę polecam zapisywać te trzy słowa na bieząco, bo przy siedmiu kartach łatwo stracić watek kiedy dochodzisz do szostej. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Latawica No nie do końca. ojejku, dobry punkt. Dadzbog68, ja dodam jeszcze jedno - zanim wogóle potassujesz, usiądź przez chwilę z tym pytaniem kture chcesz zadać kartom. Nie śpiesz się do losowania. To nie wyścig.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Mam inne zdanie niż Latawica co do notowania przy każdej karcie. Przy pierwszym samodzielnym rozkładzie taki zapisek może cię wyciągać z kontaktu z kartą - zamiast siedzieć z obrazem, zaczynasz myśleć o tym co napisać. Może lepiej najpierw przejść przez cały układ, a notatki zrobić po?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 97

@Symeon75 Ale przeciesz przy siedmiu kartach możesz nie pamiętać co poczułaś przy pierwszej, kiedy dojdziesz do siódmej? Ja próbowałam robić bez notatek i potem nie umiałam złożyć całości w sensowną całosc. Może to sprawa pamięci, nie wiem jak u Dadzboga


Odpowiedz
Wpisy: 86
Rozpoczynający temat
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Mam kartkę, tak. I właśnie siedzę i myśle o tym pytaniu - Morion ma racje że nie trzeba się spieszyć. Ale Symeon75 też poruszył cos waznego, bo ja mam wrażenie że jak coś zapisuję to wychodzę z tego co czuje i wchodzę w tryb 'opisu'. Nie wiem jak to zrobić zeby nie stracić obu.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

kurczę, dadzbog68, to co opisujesz to bardzo konkretne rozróżnienie i dobrze że je czujesz. Spróbuj tak: jedno słowo na kartce, nie zdanie. Tylko jedno. Na tyle krótko żeby nie wyjść z obrazu, na tyle długo żeby nie zapomnieć. Trzy słowa kture proponowałam - to był maks, nie minimum.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 238

@Ewunia_J ej, a czy jedno słowo to nie za mało przy tej pozycji 'co jest ukryte'? Wydaje mi się że to akurat wymaga więcej niż slowa żeby się nie zgubić w interpretacji. Albo co jeśli to słowo po godzinie nic już nie mówi? 🙂


Odpowiedz
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 854

@Joasienka00 Jedno słowo może być drzwiami z powrotem do odczucia. Nie musi opisywać - ma przypominać. Jeśli napisałaś 'strach' przy ukrytej, to po godzinie to słowo otwiera tamten moment, nie zamyka. Ale rozumiem twoje wątpliwości, to naprawdę jest kwestia jak kto myśli. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@wladek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zostańmy przy tym co Dadzbog68 powiedział - ta sprzeczność między zapisywaniem a odczuwaniem. Mnie interesuje cos innego: Dadzbog, kiedy patrzysz na kartę, gdzie w ciele czujesz reakcje? Pytam serio bo to może być prostsze niż słowo


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Wladek To dziwne pytanie, ale... hyba w klatce? Kiedy coś jest 'nie tak', to jakby coś ściskało. Nie wiem czy to właściwy sposób na tarota, ale zapytałeś to mówię 😀


Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Wladek oj tam, dobry trop. dadzbog68, to co opisujesz to wcale nie jest dziwne. to własnie ta reakcja ciałem jest pierwsza, zanim głowa zacznie tłumaczyc. Przy decyzji która dotyczy zdrowia i dalszego zycia - to ciało często wie wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@granacik93)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zatrzymajmy się chwilę - trochę odchodzimy od tego jak Dadzbog68 ma zrobić ten konkretny rozkład. Dadzbog, czy masz już sformułowane pytanie do kart? Bo to jest chyba pierwsza rzecz zanim dyskutujemy o notatkach i ciele :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Granacik93 Masz rację. Chciałem zapytać o to co przed soba mam - jedną opcją jest zostać tam gdzie jestem, w tej pracy którą znam, drugą jest cos nowego ale z dużą niewiadoma. Ale nie wiem jak to sformulowac jako pytanie do kart. Czy 'którą droga iść' to dobre pytanie?


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@latawica)
Połączone: 1 rok temu

Dadzbog68, 'którą drogą iść' to pytanie zamknięte i tarota ono trochę blokkuje. Spróbuj inaczej - nie 'ktura droga' tylko 'co każda z tych dróg ze sobą niesie'. Ten układ który opisalam jest właśnie do tego - nie po to żeby karta powiedziała 'wybierz B', ale żeby pokazała co jest w A i co jest w B.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 256

@Latawica kurczę, to bardzo istotna różnica i cieszę się że ją wypowiedziałaś głośno. Mam to zapisane u siebie jako pierwsza zasada przy rozkładach decyzyjnych - karty opisują energię, nie podejmują decyzji. Dadzbog, ta zasada to nie jest abstrakcja, to dosłownie zmienia co wyciągniesz.


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Powiem wprost - troche mnie niepokoi kierunek tej rozmowy. Dadzbog68 mówił wcześniej że ta decyzja ma związek z sytuacją po chorobie. Czy naprawdę pierwsza samodzielna sesja z kartami to dobry moment na pytanie o coś tak poważnego? Latawica, Ewunia_J - wy macie doświadczenie, co o tym myślicie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@latawica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Damianek77 Chyba się nie rozumiemy. Rozumiem skąd to pytanie, ale Dadzbog sam to rozstrzygnął wcześniej - chce to zrobić i wie co robi. Moją rolą nie jest go od tego odwodzić. Raczej zadbać żeby miał dobre ramy dla tej pracy. 😉


Odpowiedz
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Damianek77 Też o tym myslałam. Ale z drugiej strony - jeśli ktoś jest 'w dwóch myslach' jak mówi temat, to moze wlaśnie karty dają bezpieczną przestrzeń do tego zeby się z tym posiedziec, bez presji decyzji tu i teraz. Nie wiem czy to zly moment, może akurat dobry.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@achatka58)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowe od dłuższego czasu i mam jedno pytanie do Dadzboga - czy już wiesz co powiesz kartom jako swoje pytanie? Bo z tego co czytam, Latawica dala ci już dobrą wskazówkę żeby zmienić 'ktorą drogę' na 'co niesie każda droga'. Czy to brzmi dla ciebie naturalnie? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Achatka58 Nie zgodzę się. ojejku, tak, to brzmi lepiej. zapisalem sobie: 'co niesie droga którą znam i co niesie droga nowa'. Chyba z tym usiądę. Damianek77, słyszę twój niepokój i doceniam go - ale naprawde chcę tego spróbować. Dziekuję wam wszystkim że byliście tutaj przez ten czas. Pójdę teraz po karty. xd


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@latawica)
Połączone: 1 rok temu

Dadzbog68, to brzmi dobrze. 'Co niesie droga którą znam i co niesie droga nowa' - to jest pytanie kture karty mogą obsłużyć. Mam do ciebie jedno pytanie zanim usiądziesz: czy chcesz te dwie drogi czytać osobno, każda swoim małym rozkładem, czy w jednym układzie z pozycjami dla obu? Bo to zmienia sposób ułożenia kart i potem sposób czytania. Przy osobnych masz wyraźniejszy obraz każdej z opcji, ale możesz nie zobaczyć jak one na siebie wpływają. Przy jednym układzie jest więcej kontekstu między kartami, ale łatwiej się pogubić przy pierwszym samodzielnym czytaniu. 🙁


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: