Forum

Asystent AI
Karty o dojrzałości...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o dojrzałości - rozkład dla osób przechodzących dorosłość

Strona 1 / 2

Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Hej wrzucam temat bo troche szukalam i nie znalazlam nic konkretnego. Chodzi mi o rozkłady tarota dedykowane temu etapowi życia kiedy człowiek wchodzi w dorosłosć, czyli tak 18-25 lat mniej więcej. Widzialam w internecie opisy jakiegoś specjalnego rozkładu zwanego "Coming of Age Spread" i mialam nadzieje że może ktoś z was to zna albo stosuje. Problem w tym ze ta instrukcja była po angielsku i odwoływała się do jakichś warsztatwó stacjonarnych ktore po prostu u nas nie istnieja. Znaczy może w jakimś dużym miescie ale nie tam gdzie ja mieszkam czy ktoś wogóle robi rozklady dla takich przejściowych momentow życia?


Odpowiedz
95 odpowiedzi
Wpisy: 455
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

A co dokladnie ta instrukcja mówiła? bo "Coming of Age" to bardzo szerokie pojęcie i rozne traycje tarota podchodzą do tego inaczej. Pytam bo sama robiłam rozkłady dla siebie i innych przy ważnych przejsciach życiowych i chetnie pogadam tylko potrzebuję wiedzieć od czego zacząć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Helenka99 Chodzilo o rozkład 7-kartowy gdzie kazda pozycja miala osobną nazwe związaną z dojrzewaniem. Coś w stylu: kim byłam jako dziecko co zostawiam za sobą, jaki mam potencjał, czego się boje itd. Ale warsztat byl powiazany z jaks grupą prowadzona przez konkretną osobę i nie dało sie tego tak po prostu zrobic samemu bez kontekstu. Przynajmniej tak to rozumialam.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ten format 7-kartowy brzmi jak coś co można odtworzyć bez żadnego kursu. Pytania do pozycji w rozkładzie to nie jest żadna tajemna wiedza, to po prostu intencja którą nadajesz kartom. Nie rozumiem dlaczego instrukcja sugerowała że bez warsztatu się nie da


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 891

@Zenobka Ale czy nie ma sensu zeby te pozycje byly jakoś przemyślane? bo jesli czzłowiek samemu sobie wymysla co znazy każda karta, to po co w ogole mówic o konkretnym rozkladzie. talizmanka pyta o cos z tradycja, a nie o wrozenie na kolanie


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Wolchw No ale własnie, skoro tej tradycji nie ma dostępnej, to może warto zbudowac coś od zera opierając się na tym co tarot już nam daje? Wielkie Arkana same w sobie sa mapa dojrzewania, Glupiec do Swiata to jest wlasnie ta droga. Zastanawiam się czy nie lepiej oprzec rozklad na tej narracji zamiast szukać czegos gotowego z zachodnich kursow. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie Wielkie Arkaa idealnie pasują do tematu dojrzalości. Ja bym zaproponowal zeby srodkowa karta rozkladu był Jezdziec bo on symbolizuje wlaśnie wejscie w nowy rozdział z cala energią i lekkomyślnoscią. Moim zdaniem to klucz do tego tematu. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 115

@Symeon75 Jeździec to Mały Arkan, nie Wielki. i akurat w kontekście dojrzałości raczej bym postawiła na Słońce albo Sąd, jeśli mówimy o przebudzeniu i nowym etapie. Jeździec ma inną energię.


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Zenobka Massz rację co do przynależności pomylilem się. ale energetycznie Jezdziec ma ten impet wejscia w swiat który wydaje mi sie ważny dla tego etapu życia. chociaz widzę też argument za Sądem.


Odpowiedz
Wpisy: 777
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ojoj wracając do samego rozkładu, bo troche odeszliśmy od pytania. Talizmanka, czy ta instrukcja wspominała coś o kolejności odczytywania kart? Bo w rozkładach przejściowych czesto wazne jest czy czytamy chronologicznie, czy od teraźniejszości do przeszłości i przyszlości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Dominisia Pisało że zaczyna się od karty środkowej jako punktu "kto jestem teraz", a potem wychodzi się na zewnatrz. Ale nie pamiętam szczegolow bo czytałam to jakiś czas temu i nie zapisałam. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

A ja mam pytanie moze naiwne, ale czy taki rozkład mozna robic dla siebie samej czy powinien to robic ktoś z zewnątrz? Pytam bo sie zastanawiam czy jak człowiek jest w środku takiego przejścia to w ogóle potrafi obiektywnie odczytac karty dla siebie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1564

@Augurka52 To jest bardzo sensowne pytanie i wcale nie naiwne. Sama przez lata uważałam że czytanie dla siebie jest gorsze, ale zmieniłam zdanie. Chodzi o to żeby mieć jakiś dystans emocjonalny w momencie rozkładu. Jeśli ktoś jest w środku kryzysu, to trudniej. Ale samo przejście w dorosłość niekoniecznie jest kryzysem


Odpowiedz
Wpisy: 891
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ciekawe co Bryza mowi, ale ja bym dodał że wlasnie dlatego takie rozklady warto robić z kims. nie zeby ta osoba interpretowala za nas, ale żeby zadawała pytania kture wyprowadzają nas poza nasz własny schemat myślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

No i tu wracamy do problemu Talizmankii, bo ona właśnie pisała że warsztat byl stacjonarny i niedostępny. Więc może zamiast szukać gotowego formatu, opisz nam troche wiecej swoja sytuację? Czy szukasz rozkładu dla siebie czy chcesz go robić dla innych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Helenka99 Dla siebie głównie. Mam 22 lata i mam wrażenie że stoję miedzy dwoma światami. Skonczylam coś, jeszcze nie zaczęłam czegoś innego i chcialam to jakoś tarotoowo przetrawic. Brzmi może gornolotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@aurorka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nie brzmi górnolotnie! Wlasnie o to chodzi w tarcie żeby przepracowywac takie momenty. Ja mialam podobnie jak skończyłam studia i czułam ze wszystko jest otwate ale jednocześnie strasznie niepewne czy roibłas już jakis rozkład czy dopiero szukasz co zrobic?


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Ojejku, o, tez mam podobne doświadczenie choc mam już swoje lata 🙂 Ale to uczucie zawieszenia między etapami chyba nie zalezy od wieku. Ciekawe czy tarot faktycznie może pomóc to nazwać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 777

@Brygida54 Właśnie to jest ciekawy wątek. Czy ten rozkład musi być tylko dla mlodych wchodzących w dorosłość, czy może służyć każdej osobie która przechodzi jakieś duze życiowe przejście? Bo numerologicznie rok 22 ma swoją wagę, ale tak samo rok 36 czy 45.


Odpowiedz
Wpisy: 2431
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Dominisia ma sens, ale myślę że warto nie rozmywać tematu. Talizmanka pytała o konkretny etap. Wejscie w dorosłość ma swoją specyfike bo po raz pierwszy człowiek musi sam definiować kim jest bez struktury szkoły czy rodziny ktora to wcześniej robila za niego. I to jest wlaśnie ta treść ktorą warto ulożyć w rozkładzie. Zamiast szukać gotowej instrukcji zaproponowalbym żebyście razem, tu na forum, poukladały pozycje kture maja sens dla tego etapu. Co według was powinno być w takim rozkładzie? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

O rany, ojej dokladnie to miałam na myśli kiedy pisalam o tym zawieszeniu. Szaman to co powiedziales o braku struktury szkoły i rodziny to jest sedno. Właśnie to czuje. Przez całe zycie ktoś mi mówił gdzie mam byc o ktorej godzinie, a teraz nagle nie ma nic. I chce to przepracowac z kartami ale nie wiem od czego zaczac.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jest właśnie moment gdzie tarot może zrobić coś konkretnego. Ale zanim zaproponuję cokolwiek, powiedz mi jedno: czy masz w domu jakąś talię z którą pracujesz regularnie, czy dopiero zaczynasz? Bo to zmienia jak podejść do takiego rozkładu. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Zenobka Mam Rider-Waite, pracuję z nią od rouk mniej wiecej. Nieregularnie ale jednak. Nie jestem totalnym zerem. 😀


Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Zenobka Właśnie o to chciałam zapytać bo Rider-Waite to bardzo dobry wybór do rozkładów przejsciowych. symbolika jest na tyle bogata że karty same w sobie dają dużo materialu do interpretacji. Talizmanka, czy robiłaś juz kiedyś jakis większy rozkład niż trzy karty bo to też ważne? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mam pytanie z inej strony bo to mnie zastanawia od początku. skoro mówimy o rozkładzie dla przejścia w dorosłość, to czy to jest jednorazowe? Czy raczej coś co się robi kilka razy w trakcie tego okresu? Bo jeśli Talizmanka czuje że jest w środku tego przejscia, to może jeden rozklad to za mało. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Augurka52 Dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Są rozkłady kture maja sens jako jednorazowy snapshot, i są takie które służą do powracania. To zalezy od intencji. Ale mysle że dla kogoś kto zaczyna pracę z tym tematem, jeden solidny rozkład daje więcej niż seria małych.


Odpowiedz
Wpisy: 891
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wrocmy chwilę do tej struktuyr rozkładu, bo trochę krecimy się wokól. Mamy wyjsciowe zalozenie Talizmanki że środek to "kim jestem teraz" czy ktoś ma pomysł co powinno byc na skrzydłach? Bo to jest wlasciwe ptanie do tego tematu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 777

@Wolchw Mam jakiś pomysł. jeśli środek to teraźniejszość, to jedno skrzydło mogłoby być przeszłością ktura mnie ukształtowała a drugie tym co próbuję osiągnąć. Ale to jest bardzo klasyczny układ. Chyba że dodamy jeszcze coś co blokuje i coś co wspiera, wtedy robi się piec kart i jest bardziej konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 1564
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, ja bym troche inaczej ułożyła. Dla rozkładu o dojrzałości ważne jest żeby były pozycje które dotyczą tożsamości, nie tylko kierunku. Czyli zamiast "co próbuję osiągnąć" wolę "kim chcę być", bo to jest fundamentalnie inne pytanie. Talizmanko, czy tamta instrukcja mówiła coś o tym rozróżnieniu? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Bryza Nie pamiętam zeby tak to rozdzielala, ale teraz jak piszesz to widzę że to naprawde inna sprawa cel a tożsamosc. Mogę chcieć zostać graficzką ale to nie znaczy że wiem kim chce być jako czlowiek.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie i to jest powód dla którego Wielkie Arkana mogą być lepszym punktem wyjścia niz Małe. One mówią o tym kim jesteś, nie co robisz. Choć rozumiem że nie ma sensu ograniczc rozkladu tylko do WA, bo to sztucznie zawęża odczyt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Helenka99 Ale czy nie można zrobic rozkładu gdzie pierwsze pytania są obsługiwane przez WA a szczegółowe przez MA? Coś w stylu: WA mówi o tym kim jestem i czego sie boje, a MA mówi o tym co mogę zrobić w praktyce?


Odpowiedz
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 115

@Symeon75 To nie jest tak że tarot pozwala nam z góry decydować które karty wypadną. Jeśli ciągniesz z jednej talii, to wypadnie co wypadnie. Nie mieszamy WA i MA jako osobnych stosów, chyba że ktoś świadomie tworzy zupełnie inny format pracy. Przy standardowym rozkładzie nie ma takiego rozróżnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy moze ktos wyjasnic poczatkujacemu jak w ogole podejsc do nadawania nazw pozycjom? Bo ja jak robie rozkaly to po prostu cagne karty i patrze ale nie mam zadnych nazw dla pozycji. Czy to wazne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1564

@Leszek Dla ciebie jako czytelnika pewnie działa, ale jeśli chcesz żeby rozkład miał konkretną intencję, to nazwy pozycji bardzo pomagają. Karta ciągnięta z pytaniem "co we mnie musi umrzeć żebym mogła dorosnąć" to coś innego niż karta ciągnięta bez żadnej intencji. pytanie zmienia jak ją odczytujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

To mnie prowadzi do kolejnej wątpliwości. Czy te pytania do pozycji powinno sie formułować przed rozkładem czy można je sobie dopasowywać po tym jak zobaczymy karte? Bo instynktownie wydaje mi sie że potem ale moze to złe podejście? 🙂 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 891

@Augurka52 Tu hyba nie ma jednej szkoły. Ja formułuję intencje przed bo inaczej mam wrazenie że dopasowuję interpretację do czegoś co chce usłyszeć. Ale znam osoby kture dzialaja inaczej i tez im to dziala. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@obsydianna)
Połączone: 7 miesięcy temu

kurczę, dorzucę swoją perspektywę bo pracuję trochę z affirmacyjnym podejściem do kart. Moim zdaniem rozkład dla takiego przejścia jakie opisuje Talizmanka powinien mieć jedną pozycję na cień, czyli coś co niesiemy nieświadomie z dzieciństwa. Bez tego caly odczyt jest trochhę płytki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Obsydianna Cień w sensei jungowskim? To ciekawe, ale jak to wkomponowac w rozklad dla kogoś kto nie ma duzego doświadczenia z tartem? Talizmanka pisala że rok pracy, to nie jest dużo taka pozycja może być bardzo trudna do samodzielnej interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, troche się gubię w tej ilości propozycji, ale w sumie to dobrze bo widać że temat jest nieoczywisty. Mogę zapytać wprost: gdybyscie mialy zaproponować siedem pozycji dla kogoś takiego jak ja, to co by to bylo? Może po prostu to wypiszmy i zobaczymy czy sie zgadzamy


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Dobra to sprobuje zaproponować swoje siedem. krata pierwsza: kim jestem teraz taka kotwica. Karta druga: co niose z przeszłości to co Obsydianna nazywa cieniem. Karta trzecia: co we mnie zaczyna dojrzewać. Karta czwarta: czego sie boje w tej zmianie. Karta piąta: co mnie wspiera. Karta szosta: co blokuje. Karta siódma: kim mogę się stać. Siedem pozycji symetrycznie, daje kompletny obraz 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1564
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Symeon, to jest czytelny układ ale mam wątpliwość co do karty siódmej. "Kim mogę się stać" brzmi jak obietnica, a tarot nie obiecuje. Wolałabym "co jest przed mną" albo "dokąd zmierzam jeśli nic nie zmienię". To jest inne pytanie i według mnie bardziej uczciwe wobec czytającego. 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Bryza Ale czy "kim moge sie stać" naprawde jest obietnica? Dla mnie to brzmi jak potencjal a potencjal to cos co karta może pokazać bez żadnych gwarancji. Zależy od tego jak to komunikujesz sobie zanim ciągniesz


Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 891

@Helenka99 Dokładnie, intencja robi robotę. Ale tu wracam do wcześniejszej sprawy Augurki bo to się łączy. Jeśli formulujesz pytania do pozycji po tym jak widzisz kartę, to ta siódma pozycja może się zmienic w cokolwiek chcesz. Dlatego jednak wole żeby nazwy stały przed ciagnieciem. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Zapisuję ten uklad Symeona bo wydaje mi sie sensowny jako punkt wyjścia. Mam pytanie do pozycji czwartej tej o strachu. czy to nie jest troche trudne żeby karta pokazała konkretnie czego sie boję? Bo strach to dla mnie cos bardzo nieuchwytnego.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja też miałam dokładnie ten dylemat ale jak robilam rozklad kilka miesiecy temu i wyciagnelam na taką pozycje Wiezę, to nagle bylo bardzo jasne. Karta nie powie ci "boisz sie opuszczenia", ale pokaze ci cos co uruchamia wlasna refleksję. Przynajmniej u mnie tak dzialalo


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chcę wrócić do układu Symeona bo czegoś mi tu brakuje. Nie ma pozycji na relacje ani na to skąd czerpiesz siłę. Dojrzewanie nie dzieje się w próżni, dzieje się w kontakcie z innymi ludźmi. Talizmanko, czy w twoim odczuciu to przejście które robisz jest samotne, czy dzieje się w jakichś relacjach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Zenobka Trochę jedno i drugie. Mam wrazenie że to co we mniie się zmienia jest bardzo wewnetrzne, ale oczywiscie relacje na to wplywaja. Rodzice, znajomi. Może rzeczywiscie warto zeby jedna pozycja była o tym


Odpowiedz
Wpisy: 777
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Zenobka trafia w coś ważnego. Ja bym dodała że relacje to nie tylko ludzie, ale też relacja ze sobą sprzed tej zmiany. Czyli coś w stylu "co zostawiam za sobą". To jest dla mnie emocjonalnie mocniejsze niz samo "przeszlosc która mnie ukształtowała".


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obsydianna)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 200

@Dominisia O, to jest inne sformulowanie niż to co ja zaproponowalam wcześniej jako cien. Cień to coś co niesiemy nieświadomie, a "co zostawiam" to świadomy wybór. Czy miałaś na myśli jedno czy drugie?


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 777

@Obsydianna Miałam na myśli świadome, ale teraz jak pytasz, to mysle że ciekawiej byloby gdyby karta to sama zdecydowała. Ciągniesz z intencją pożegnania, a co wyjdzie to wyjdzie. Może akurat wyjdzie coś z cienia. 🙂


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: