Układałam dziś rozkład na oczyszczenie emocjonalne i wypadły mi trzy karty związane z wodą jedna po drugiej. As Pucharów, Księżyc i Gwiazda. Temat dotyczy sytuacji w mojej rodzinie, chodzi o coś, co robię od dłuższego czasu, a co rodzice chcą żebym porzuciła. Zastanawiam się, czy te karty mówią mi żeby iść własną ścieżką mimo sprzeciwu, czy może sygnalizują, że ta sytuacja mnie po prostu emocjonalnie niszczy. Ktoś miał podobny układ i rozumiał go w kontekście konfliktów rodzinnych?
Woda w tarocie to zawsze emocje i intuicja, trzy takie karty pod rząd to nie przypadek. Ale co konkretnie ciągnie w tym rozkładzie? Jaka była pozycja Księżyca, bo on potrafi znaczyć zarówno ukrytą prawdę jak i złudzenia, i to zmienia wszystko.
Zgadzam się z Kazia84 co do Księżyca, to karta, której nie wolno czytać wyrwane z kontekstu układu. As Pucharów na początku to nowy potencjał emocjonalny, Gwiazda na końcu to nadzieja i kierunek, ale Księżyc pośrodku sugeruje, że coś jest jeszcze niejasne, może sama do końca nie wiesz czego chcesz albo boisz się przyznać do tego co wiesz. Jaki był rozkład, ile pozycji?
Księżyc jako teraźniejszość w kontekście konfliktu z rodziną to może oznaczać, że jesteś teraz w fazie, gdzie nie widzisz całości sytuacji. Albo że inni też nie widzą. Ale powiedz mi, czy te karty wypadły w konkretnej intencji, czyli zapytałaś wprost o ten konflikt, czy to był ogólny rozkład na oczyszczenie?
eh, jak słyszę As Pucharow na pozycji przeszłości to mi sie od razu nasuwa pytanie czy może tu chodzi o samą genezę tej drogi ktora idziesz. Czyli że zaczełas to z glębokiej, szczerej potrzeby serca i Karty to potwierdzają. Gwiazda na końcu to chyba jeden z lepszych znaków jaki możesz dostać, rodzina rodzina ale ta karta rzadko kiedy myli
No nie do końca. Gwiazda nie zawsze znaczy że wszystko sie ułoży. Ona pokazuje kierunek, a nie gwarancje. Poza tym w takm ukladzie 3 kartowym woda na każdej pozycji to może być po prostu kwestia talii, niektóre talie maja mocno wodny charakter i ciagnie sie puchary. Jakiej taliią rozkładasz?
Rider-Waite w takim pytaniu to dobry wybór właśnie dlatego że ta talia nie owijał w bawełnę. Trzy puchary w przeszłość-teraźniejszość-przyszłość to w zasadzie wyraźna informacja, że ta sprawa całkowicie siedzi w warstwie emocjonalnej, nie logicznej. Czy rodzice mają jakiś konkretny powód dla którego chcą żebyś przestała, czy to bardziej takie ogólne niezrozumienie?
Właśnie to mnie zastanawia w całym układzie. Księżyc jako teraźniejszość może sygnalizować strach, ale czyj? Jej strach przed konfrontacją, czy strach rodziców przed tym czego nie rozumieją? Bo to diametralnie zmienia lekturę tej karty.
Zatrzymałabym się na chwilę zanim pójdziemy w kolejne rozkłady. Mam wrażenie że tu jest ważniejsza sprawa niż interpretacja techniczna kart. Piszesz że nie chcesz niszczyć relacji z rodziną, ale też nie chcesz rezygnować. Karty to odzwierciedlają ale nie rozwiążą samej sytuacji. Co ci daje te zajęcia, o których mówisz? Bo jeśli sama to rozumiesz, łatwiej to wytłumaczyć innym.
Dołaczam się do tego co mówi Mniszek86, ale mam pytanie do całej rozmowy: czytacie te karty jako odpowiedź co robić, czy jako lustro emocji? Bo to dość fundamentalna różnica w podejściu do takiego układu.
Słuchajcie bo ten watek zaczał schodzić w stronę poradnictwa życiowego, a wróćmy na chwilę do kart bo jest tam coś ciekawego. As Pucharow jako przeszlość w pytaniu o ten konkretny konflikt może wskazywać, że sama droga zaczęła się od miejsca glębokiej prawdy i autentyczności. Księżyc w teraźniejszości nie musi byc zly, w wodnym kontekście to moze byc wezwanie do zaufania własnej intuicji nawet jesli otoczenie nie rozumie. Gwiazda jako przyszłosć po Księzycu to dosłownie klasyczny wzorzec, wychodzenie z nocy ku światłu. Pytanie jest jedno: czy czujesz że ten Księzyc mówi ci coś konkretnego czego jeszcze nie nazwałas?
To co napisałaś na końcu, że może rozwiązanie jest w środku a nie w kłótni, to mi się wydaje kluczowe. i w sumie Księżyc to właśnie o tym, prawda? Nie o tym co jest na zewnątrz, ale o tym co skrywasz przed sobą. Może pytanie nie brzmi 'jak przekonać rodziców', tylko 'czego sama się boisz w tej sytuacji'.
To jest bardzo księżycowe, to co opisujesz. Ta karta często pojawia się dokładnie przy takich progach, kiedy wiesz że musisz przejść przez coś, ale nie wiesz co znajdziesz po drugiej stronie. Mam pytanie, bo zaczęłaś mówić o oczyszczeniu emocjonalnym w tytule, a teraz idziemy w kierunek konfrontacji. Czy te dwie rzeczy dla ciebie się łączą? Bo może oczyszczenie jest właśnie przez tę konfrontację, nie obok niej?
Dobry trop Strzaska57. Sama sie nad tym zastanawiam. Trzy karty wodne w układzie na emocjonalne przejście mogą mówić o konieczności przeplynięcia przez coś, nie ominięcia. Ale tu pytanie, czy Gwiazda na końcu sugeruje że to przejście sie kończy dobrze, czy tylko że znajdziesz kierunek? Bo to nie to samo.
Słuchajcie, zostańmy przez chwilę przy tym co Rusalka.2 powiedziała o nieodwracalności. to jest bardzo konkretna emocja i bardzo konkretny strach. Karty go odzwierciedlają, ale też sama praca z tymi emocjami poza kartami wydaje mi się równie ważna. Czy masz kogoś bliskiego poza rodziną, z kim rozmawiałaś o tym zanim to wogóle trafiło na forum? 😀
To co teraz napisałaś jest chyba ważniejsze niż cały układ. Że bałaś się że karty coś pokażą. Czy to nie znaczy że już wiedziałaś odpowiedź, tylko nie chciałaś jej potwierdzenia?
Zatrzymuję się przy tym co napisała Obserwatorka, bo to jest serce całej sprawy. As Pucharów jako przeszłość w pytaniu o konflikt mógł oznaczać że ta droga zaczęła się z miejsca prawdy, ale też że gdzieś po drodze ta pewność siebie wobec własnych wyborów zaczęła mieć pęknięcia. I Księżyc teraz może nie wskazywać na rodziców, tylko na ten wewnętrzny rozłam. Rusalka.2, kiedy ostatnio miałaś poczucie że ta praktyka jest twoja i nikt ci jej nie może zabrać?
Ale to jest wlasnie ta iluzja Księżyca, nie? Ze zaczęłaś przeglądać się w ich oczach zamiast w swoich. Nie mówię że masz zignorować relację z rodzicami ale gdzieś po drodze chyba straciłaś wewnętrznego arbitra tej sprawy
No ale poczekajcie bo chyba za szybko wszyscy przyjęliśmy że to ona ma rację a rodzice się mylą. Księżyc moze tez wskazywać na autoszukaninę, na to że ktoś buduje coś co jest bardziej projekcją niz rzeczywistą drogą duchową. Nie mówię że tak jest, ale czy ktoś w ogóle zadal sobie pytanie co konkretnie rodzice widzą z zewnątrz? 😛
To jest w sumie argument za tym żeby zrobić ten drugi rozkład o którym mówiła Kazia84. Ale Rusalka.2, zanim to zrobisz, powiedz mi jedno: jak ty sama czujesz Księżyc w tej pozycji? Bo czasem czujemy kartę zanim ją zinterpretujemy.
To jest naprawde trafna intuicja. Księżyc jako zatrzymana woda, a otaczają go As Pucharów i Gwiazda, oboje pokazujący wodę w ruchu. To może być ważna wskazówka z samej struktury układu, że teraźniejszość jest miejscem zastoju między dwoma przepływami. Jak długo czujesz że stoisz w miejscu w tej sprawie?
To jest dość znacząca informacja. Jeśli praktyka jest częścią ciebie, a zatrzymałaś ją właśnie teraz, to może Księżyc w pozycji teraźniejszości pokazuje nie tylko konflikt z rodzicami, ale też że sama siebie zatrzymałaś. Jakby ich strach trochę wlał się w ciebie.
To co napisał Mniszek86 na końcu bardzo mnie uderzyło. Że ich strach wlał się we mnie. Bo hyba właśnie tak to czuję, tylko nie umiałam tego nazwać. Jakby ich niepokój stał się moim niepokojem, i teraz nie wiem już ktury jest mój a który pożyczony.
Ale właśnie to jest pytanie do tego układu, prawda? Bo masz trzy karty wodne, wszystkie dotykają przepływu, a Księżyc stoi pośrodku i zatrzymuje. Czy Rusalka.2 ma sposób żeby odróżnić w tej chwili co jest jej lękiem a co przejętym od nich?
To jest bardzo wymowne. Mam pytanie, może trochę z boku, ale wydaje mi się ważne. Te trzy karty, As Pucharów, Księżyc, Gwiazda, to wszystko Wielkie Arkana poza Asem, który jest na granicy. Czy przy rozkładaniu czułaś żeby tam było coś jeszcze, jakaś czwarta karta, którą pominęłaś albo odłożyłaś?
ehh, o. to jest informacja. Śmierć leżąca bezpośrednio pod kartą, którą wyciągnęłaś do pozycji przyszłości, to nie jest coś co można po prostu pominąć. W wielu tradycjach interpretacyjnych karta pod spodem wpływa na tę powyżej, szczególnie gdy jesteś jej świadoma. Jak ty ją wtedy odebrałaś, instynktownie, zanim zaczęłaś myśleć? :/
To nie brzmi absurdalnie. Śmierć w tarocie to karta transformacji, zakończenia, kture robi miejsce. Jeśli twoja pierwsza reakcja to ulga, to twoja intuicja powiedziała ci coś bardzo konkretnego że część ciebie jest gotowa zakończyć ten stan zawieszenia. Pytanie, czy to koniec konfliktu, czy koniec jakiegoś etapu w sobie. Co to mogłoby być w twoim rozumieniu?
