Forum

Asystent AI
Karty narodzin vers...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty narodzin versus karty osobowości - jaka jest różnica?

Strona 1 / 5

Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, przeczytałam gdzieś o kartach narodzin i kartach osobowości w tarocie i kompletnie nie rozumiem różnicy. Czy to są dwa różne sposoby liczenia? Bo podobno obie wychodzą z daty urodzenia, ale mają znaczyć coś innego? Ktoś mi to może wytłumaczyć po ludzku?


Odpowiedz
215 odpowiedzi
Wpisy: 119
(@justi85)
Połączone: 4 dni temu

Też się nad tym zastanawiałam! Słyszałam, że karta osobowości to ta, którą dostajemy przez zsumowanie cyfr z daty urodzenia do liczby między 1 a 22, a karta narodzin to jakoś inaczej... ale szczerze nie wiem jak dokładnie. Może Reginka coś więcej wie?


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, to po kolei, bo tu często jest zamieszanie. Karta osobowości to suma wszystkich cyfr daty urodzenia zredukowana do liczby 1-22, czyli odpowiada jednej z kart Wielkich Arkanów. Karta narodzin to nie jest osobna metoda obliczania - to inne nazewnictwo. Część autorów używa tych pojęć zamiennie, a część rozróżnia je w zupełnie inny sposób. Zależy od szkoły. Które źródło czytałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Jakiś artykuł w necie, nie pamiętam już gdzie. Ale to znaczy, że może po prostu różne osoby to inaczej nazywają i nie ma jednej zasady? To trochę dezorientujące...


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie, i to jest problem z tarotem w internecie - każdy pisze co chce i nie ma żadnej spójności. Jedni mówią, że karta narodzin to suma tylko dnia i miesiąca bez roku, inni że to pełna data. Widziałam opisy, gdzie te dwa pojęcia oznaczały dokładnie odwrotne rzeczy niż u innego autora. Więc zanim zaczniesz liczyć, trzeba ustalić według jakiego systemu w ogóle pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nie do końca się zgodzę. Jest dość powszechnie przyjęte, że karta osobowości to suma całej daty do jednej cyfry lub liczby arkanów, a karta narodzin to ta sama liczba, tylko inaczej odczytana - bardziej jako potencjał, z czym przychodzimy. To nie jest tak, że każdy wymyśla co chce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Tomir a możesz powiedzieć gdzie to jest 'powszechnie przyjęte'? Bo Mary K. Greer i Angeles Arrien opisują to różnie. Eden Gray w ogóle nie używa pojęcia karty narodzin. 'Powszechnie przyjęte' to duże słowo jak mówimy o tarocie.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

No dobra, może przesadziłem z tym powszechnie, ale i tak uważam, że jest jakaś podstawowa logika w tym rozróżnieniu. Karta osobowości = kim jesteś w tej inkarnacji, karta narodzin = z czym przyszedłeś. Tak to rozumiem i tak mi to tłumaczono.


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ciekawe, że Tomir mówi o inkarnacjach, bo to właśnie otwiera szersze pytanie. Czy te karty w ogóle pokazują coś stałego, z czym się rodzimy, czy raczej są mapą możliwości? Bo jeśli to drugie, to różnica między kartą narodzin a osobowości jest mniej ważna niż pytanie - co z tą wiedzą robimy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 183

@Otylka masz rację, że to jest ważniejsze pytanie. Ale najpierw chciałabym wiedzieć jak wy w ogóle liczycie te karty, bo tu chyba nie ma zgody. Walcia zapytała o konkretną różnicę i myślę, że warto to najpierw ustalić, zanim przejdziemy do filozofii.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę z głupim pytaniem, ale czy ta karta osobowości może wyjść jako dwucyfrowa? Bo moja data urodzenia po zsumowaniu wychodzi 19 i nie wiem czy to jest Słońce, czy mam dalej sumować do 10 i to jest Koło Fortuny, czy jeszcze dalej do 1 czyli Mag...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 543

@Jolanta_M nie ma głupich pytań 🙂 To częsty problem. Jeśli wyjdzie ci liczba między 1 a 22, zostawiasz ją - masz dwie karty, 19 (Słońce) i 10 (Koło Fortuny) jako dodatkowy poziom. Niektórzy zostawiają 19 jako kartę główną, a 10 traktują jako kartę duszy albo cienia. Jeśli wyjdzie powyżej 22, sumujesz cyfry dalej. Ale tu znowu - różne szkoły, różne podejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Czyli mam trzy karty zamiast jednej?! Słońce, Koło Fortuny i Maga? To brzmi jak dużo jak na jedną osobę, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Jolanta_M, to nie znaczy, że jesteś 'trzema osobami'. Te karty to warstwy - jedna pokazuje jak wchodzisz w świat, druga co napędza twój rozwój, a trzecia bywa ukrytym zasobem. Przynajmniej tak to widzę pracując z czakrami - tam też mamy kilka poziomów energii i żaden nie jest ważniejszy od drugiego. Ale faktycznie liczba kart zależy od systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

OK, ale wróćmy do mojego pierwotnego pytania, bo trochę nam odpłynęło. To jeśli dobrze rozumiem - karta osobowości i karta narodzin mogą wychodzić z tej samej liczby, tylko interpretacja jest inna? Czy to są dwa osobne obliczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

W większości systemów to jest to samo obliczenie, ale różna interpretacja. Karta narodzin ma mówić o tym, z czym przychodzimy - jakby o wrodzonej naturze. Karta osobowości - o tym jak się manifestujemy w tym życiu, jak nas widzą inni. Tyle że w praktyce dużo tarocistów używa ich zamiennie i nie robi żadnego rozróżnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Pracuję z tarotem kilka lat i powiem szczerze - to rozróżnienie bardziej mi przeszkadzało niż pomagało, dopóki nie przestałam szukać jednej właściwej odpowiedzi. U mnie te dwie 'karty' zaczęły mieć sens dopiero jak zaczęłam je traktować jako dialog ze sobą nawzajem, a nie osobne definicje. Ale to moje doświadczenie, nie system.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy to w ogóle działa? Znaczy, czy ta wyliczona karta naprawdę coś mówi o człowieku? Bo moja karta wyszłaby Wieża i trochę mnie to przeraża szczerze mówiąc...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Anielka71 Wieża nie jest kartą, której powinnaś się bać jako karty narodzin. W tym kontekście mówi raczej o człowieku, który jest zdolny do przełomów, potrafi zrywać ze starymi strukturami. To całkiem inne odczytanie niż Wieża wyciągnięta w rozkładzie na konkretną sytuację. Czy wiesz jak obliczasz - sumujesz całą datę?


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie jestem pewna czy dobrze liczyłam, może zrobiłam błąd. Jak to się właściwie oblicza krok po kroku? Dzień plus miesiąc plus rok i wszystkie cyfry osobno?


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, Anielka71, krok po kroku. Bierzesz każdą cyfrę z daty osobno i sumujesz wszystkie razem. Np. jeśli urodziłaś się 15.08.1971 to liczymy: 1+5+0+8+1+9+7+1 = 32, potem 3+2 = 5, czyli Hierofant. Ale jeśli po pierwszym sumowaniu wyjdzie liczba między 1 a 22, zostawiasz ją i sprawdzasz czy da się dalej redukować do kolejnej arkanowej. Pokaż swoją datę - oczywiście tylko jeśli chcesz - to sprawdzimy czy dobrze liczyłaś.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 234

@Reginka nie chcę podawać pełnej daty, ale powiem że suma mi wychodzi 16. To jest ta Wieża, tak? I mam to redukować do 7 czyli Rydwanu?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Anielka71 tak, 16 to Wieża, a 1+6=7 to Rydwan. I masz dwie karty. Ale wróć do tego co Otylka pisała wcześniej - Wieża jako karta narodzin to nie jest wyrok ani zła wróżba. Problem polega na tym, że ludzie przenoszą interpretację z rozkładów na kartę, a to zupełnie inny kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czyli Wieża w rozkładzie i Wieża jako karta urodzeniowa to dwie różne rzeczy? Tego nie wiedziałam w ogóle...


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie. I to jest odpowiedź na pytanie, od którego zaczęła Walcia - karta osobowości czy narodzin nie mówi ci co CIĘ SPOTKA, mówi o tym jaką masz strukturę wewnętrzną. Wieża jako karta struktury to ktoś, kto potrafi rozbijać iluzje - własne i cudze. Rydwan jako drugi poziom to z kolei ogromna zdolność do kierowania sprzecznymi siłami w sobie. Te dwie karty razem to naprawdę interesująca kombinacja energii.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

OK ale tutaj wchodzimy właśnie w to co Otylka wcześniej sygnalizowała - czy karta pokazuje coś co w sobie mamy, czy coś co możemy rozwinąć? Bo jeśli ta karta jest stała i wrodzona, to po co w ogóle robić rozkłady? Rozkłady pokazują zmienność, a karta osobowości ma być stała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Tomir to nie jest tak zero-jedynkowe. U mnie karta osobowości przez lata znaczyła różne rzeczy - nie zmieniała się karta, zmieniało się moje rozumienie. Jakby ta sama mapa prowadziła przez różne tereny zależnie od etapu życia.


Odpowiedz
Wpisy: 310
Rozpoczynający temat
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

To właśnie mnie tu najbardziej zastanawia po tej całej dyskusji. Jeśli karta narodzin ma mówić 'z czym przychodzimy', a karta osobowości 'jak się manifestujemy' - to co z tym Rydwanem Anielki71 jako kartą pomocniczą? On też coś 'mówi' w tym systemie, czy jest tylko efektem ubocznym liczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

to zależy od systemu. Niektórzy traktują kartę pomocniczą jako kartę duszy albo cień - to co jest mniej widoczne na zewnątrz, ale równie mocno działa. Inni w ogóle jej nie używają. Nie ma jednej zasady i to właśnie jest ten bałagan, o którym Hania_W mówiła na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 684
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie, to u mnie wychodzi jeszcze więcej warstw - Słońce, Koło Fortuny i Mag. Czy te trzy karty też mają jakieś nazwy, tzn. czy każda z nich jest 'czymś' konkretnym jak ta karta duszy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Jolanta_M różne szkoły różnie to nazywają. Spotkałam system gdzie pierwsza (ta nierozłożona) to 'karta cienia', środkowa to 'karta osobowości', a końcowa jednocyfrowa to 'karta duszy'. Ale widziałam też odwrotne przyporządkowania. Szczerze? Bardziej niż nazwy interesuje mnie jak ty sama czujesz te trzy energie w sobie - co z Słońca, Koła Fortuny i Maga wydaje ci się najbardziej twoje?


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Majka01 hmm... Mag chyba. Mam wrażenie że ciągle coś planuję i kombinuję jak to zrealizować. Słońce kojarzy mi się z tym jak mnie widzą znajomi, tacy ciepli i optymistyczni, ale sama siebie tak nie odbieram. A Koło Fortuny... nie wiem. Może to ta moja ciągła zmienność?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co Jolanta_M właśnie opisuje jest ciekawe - Mag jako najgłębszy poziom, Słońce jako warstwa zewnętrzna. To akurat pasuje do logiki tych systemów gdzie wyższa liczba to bardziej publiczna maska. Choć oczywiście słyszałam też interpretacje zupełnie odwrotne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobia95)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 183

@Hania_W a skąd w ogóle pochodzi ta logika 'wyższa liczba = publiczna maska'? Masz jakieś źródło? Bo to pierwsze słyszę i jest dla mnie zupełnie nieoczywiste.


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Zenobia95 spotkałam to u kilku autorów piszących o numerologii tarota, ale szczerze - nie pomnę tytułów teraz. To bardziej interpretacja, którą gdzieś wchłonęłam, niż twarda zasada. Masz rację że powinnam to zaznaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam ten wątek od początku i mam pytanie, które może być głupie - czy karta narodzin zmienia się jak ktoś zmienia imię albo nazwisko? Bo przy horoskopach mówi się o wpływie imienia, ale data urodzenia jest stała. Zastanawiam się czy to nie jest właśnie ta różnica między 'z czym przychodzimy' a 'kim się stajemy'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Karinka nie, karta narodzin i osobowości bazują tylko na dacie urodzenia, więc zmiana imienia jej nie zmienia. To jest właśnie ten argument za tym, że ta karta mówi o czymś stałym, wrodzonym. Numerologia imion to osobny system.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale Tomir, to że coś jest oparte na dacie, nie znaczy automatycznie że jest 'wrodzone' w jakimś głębszym sensie. Data urodzenia też jest trochę przypadkowa - dziecko mogło się urodzić kilka dni wcześniej albo później. Czy to zmienia całą kartę osobowości?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

A propo urodzeń przez cesarskie cięcie - bo mój kumpel urodził się tak i podobno miał inną datę niż 'naturalną'. Czy jego karta to ta z planowanego cięcia czy z kiedy powinien się urodzić? Serio pytam, bo to mnie zawsze zastanawiało jak o tym myślę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@reginka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 543

@Kanko to jest pytanie, które pojawia się regularnie i nie ma na nie dobrej odpowiedzi w żadnym systemie, który znam. Większość tarocistrów i numerologów bierze po prostu datę faktycznych narodzin, bo to moment wejścia w świat. Ale twoje pytanie dotyka czegoś głębszego - co właściwie wyznacza tę kartę? Moment biologiczny, kosmiczny, czy może coś innego zupełnie?


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: