Forum

Asystent AI
Karty mądrości seni...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty mądrości seniorów - rozkład do nauki od starszych pokoleń

Strona 2 / 2

Wpisy: 106
(@lutoslaw84)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam sie czy ta precyzja intencji nie jest troche sprzeczna z tym co Edek pisal wczesniej - ze projekcja jest czescia procesu. Jesli bardzo precyzyjnie formuluje czego szukam, to czy nie zawezam z gory tego co moge zobaczyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Lutoslaw84 nie ma tu żadnej sprzeczności, to dwie różne rzeczy. Intencja to kierunek - mówisz kartom w ktorą stronę idziesz. Projekcja to materiał ktory pojawia się po drodze. Możesz miec jasny kierunek i jednoczesnie byc otwarty na to co przynosi kazda karta z osobna. Naprawde nie rozumiem po co tu szukac sprzecznosci.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Dodam do tego bo Lutosław dotknął czegoś ważnego: w tradycji rozkładów pokoleniowych intencja często nie jest pytaniem, tylko zaproszeniem. Różnica jest subtelna ale znacząca. Pytanie zakłada że istnieje odpowiedź do odkrycia. Zaproszenie zakłada że coś może się pokazać - albo nie. To drugie podejście jest mniej frustrujące przy trudnych liniach rodzinnych.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Wisia88 to ciekawe rozróżnienie, ale mam wątpliwość - jesli nie masz pytania, to jak w ogole interpretujesz kartę? na podstawie czego decydujesz ze dana karta mowi o relacji z ojcem, a nie o czyms zupelnie innym?


Odpowiedz
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Halka73 bo intencja którą wniosłaś przed rozkładem jest filtrem interpretacyjnym. Nie pytanie, ale intencja. Siadasz z myślą "przychodzę do kart z linią ojcowską" i to sprawia że Trójka Mieczy nie mówi ci o stracie w pracy, tylko szukasz jej znaczenia w tym kontekście. Kontekst nie jest pytaniem, jest ramą.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Mam w notatkach cos podobnego z jednego warsztatu ktory robilam - nazywali to "ustawianiem pola" przed rozkladem. chodzi o to zeby nie wchodzic w talie z pusta glowa, ale tez nie z gotowa teza do potwierdzenia. srodek miedzy tymi dwiema skrajnosciami. Bolek, czy czujesz ze wiesz juz mniej wiecej co chcesz wniesc jako te rame dla linii ojcowskiej? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 343
Rozpoczynający temat
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

chyba tak. chce zobaczyc co z jego milczenia we mnie zostało - on nie rozmawial o trudnych rzeczach, po prostu je omijal. Czy to jest wystarczajaca rama? nie wiem czy to pytanie czy zaproszenie, ale czuje ze to jest wlasciwy punkt.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@oleandra_50)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo konkretna rama i dobry punkt wyjścia. Milczenie jako wzorzec to coś co karty mogą pokazac na różne sposoby - i tu Rider-Waite jest pomocny, bo postacie na kartach dużo komunikują gestem i pozycją ciała, nie tylko atrybutami. Dziewiątka Mieczy albo Czwórka Kielichów mogą mówic o milczeniu zupełnie inaczej niż np. Eremita.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@asterka90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Oleandra_50 a jesli wypadnie Eremita w pozycji dotyczacej ojca, to automatycznie jest o jego wycofaniu, czy mozna czytac to inaczej? bo mam wrazenie ze przy takiej ramie pewne karty beda "za oczywiste" i bedzie pokusa zeby traktowac je jako potwierdzenie tego co juz wiemy.


Odpowiedz
(@oleandra_50)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 329

@Asterka90 Eremita przy tej ramie może byc o wycofaniu, ale może też mówić że ojciec miał wewnętrzne życie o którym nie wiedziałeś - i ty też nie. Albo że sam szukasz tej samotności teraz. "Oczywista" karta nie jest problemem - problemem jest kiedy nie zadajesz jej drugiego pytania. Co jeszcze mówisz mi poza tym co mi już wiadomo?


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@kacperek75)
Połączone: 2 lata temu

To pytanie "co jeszcze" jest bardzo dobre. Mam wrazenie ze właśnie tego brakowalo mi we wczesniejszych rozkladach - zatrzymywalem sie na pierwszym skojarzeniu i myslałem ze mam odpowiedz. Bolek, trzymaj sie tego przy kazdej karcie.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@ewunia70)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam jeszcze do tego co Wisia mówiła o pionowej linii - góra dziadkowie, środek rodzice, dół ty. Bolek, jak zamierzasz to ułożyć? Będziesz kładł po jednej karcie na poziom, czy kilka? Bo jeśli ma to byc praca z milczeniem ojca, to czy kładziesz też kartę dla dziadka - żeby zobaczyć skąd to milczenie przyszło?


Odpowiedz
Wpisy: 343
Rozpoczynający temat
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Ewunia, właśnie nad tym siedziałem dzis rano. chyba bede kładł po jednej karcie na poziom, przynajmniej na poczatek. bałem sie ze kilka kart na poziom mnie przytłoczy i znaczenia sie zmieszaja. ale mam pytanie do Filomeny albo Oleandry - czy jedna karta na dziadkow ojcowskich to nie za malo? oni sa jakby bardziej odlegli, mniej ich czuje. moze wlasnie dlatego powinienem dac im wiecej miejsca, nie mniej?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

To zależy od tego co chcesz wiedzieć o dziadkach. Jeśli linia milczenia o której mówiłeś zaczyna się u ojca, to dziadkowie mogą byc właśnie jej źródłem - i jedna karta może pokazać coś bardzo wyraznego. Ale jedna karta to też ryzyko że będzie zbyt ogólna. Kompromis który widziałam u kilku osób pracujących z tym rozkładem: jedna karta na dziadków i jedna dodatkowa "karta cienia" - kładzona obok, jako to co się nie powiedziało, co zostało pod spodem. Nie interpretuje się jej osobno, tylko razem z pierwszą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lutoslaw84)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Filomena.1 "karta cienia" to ciekawe. skad to pochodzi bo nie spotkałem sie z tym terminem w kontekscie rozkladow pokoleniowych? pytam szczerze, nie podwazam - chce wiedziec czy to jakis konkretny system czy cos co wypracowałas w praktyce.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: