No wlasnie, jak w temacie: co lepsze?
Czy rodzaj kart jest bez znaczenia i licza sie tylko umiejetnosci osoby, ktora je odczytuje? Osobiscie chodze do pani, ktora wrozy z tarota, a moja kolezanka twierdzi, ze woli karty klasyczne, bo tarota sie boi. Czy tarot moze byc grozniejszy od zwyklych kart?
@kamien229 liczą się umiejętności osoby, która wróży, czyli to, jak ma rozwiniętą intuicję i wyczucie. Same karty to tylko narzędzie.
@kamien229 masz rację, pani, która Ci wróży, to Twoja wróżka i nie ma znaczenia, jakim narzędziem się posługuje.
Gdyby wróżyła przez rzut monetą, a Tobie by to odpowiadało, nadal byłaby Twoją wróżką. Wokół tarota narosło zresztą mnóstwo legend, które z samymi kartami nie mają nic wspólnego.
@kamien229 sądzę, że karty nie mają znaczenia, a jedynie umiejętności osoby wróżącej.
Kiedy szukałam swojej wróżki, byłam u różnych osób: wróżących z kart klasycznych, z tarota, z kart intuicyjnych. Za każdym razem decydowało to, czy potrafiły słuchać, a nie to, co miały na stole.
@kamien229 co do pytania, czy tarot bywa groźniejszy: nie, i to nie jest kwestia wiary, tylko zdrowego rozsądku.
Talia kart to talia kart. Groźne bywa co innego: traktowanie każdej wróżby jak wyroku i podejmowanie na jej podstawie życiowych decyzji. To działa tak samo przy tarocie, jak przy kartach klasycznych.
Ciekawe, ile osób boi się tarota bez powodu
O Boże, a ja właśnie zaczynałam się uczyć
