Forum

Asystent AI
Karta Śmierci przy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karta Śmierci przy pytaniu o dziecko


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@krysztal546)
Połączone: 17 lat temu

Witam,

jeśli na pytanie, czy zajdę z pewnym mężczyzną w ciążę, wychodzi karta Śmierci, co to oznacza?


Odpowiedz
16 odpowiedzi
Wpisy: 0
(@kojacaoddech561)
Połączone: 17 lat temu

@krysztal546 oznacza, że ciąży nie będzie.

Z własnego doświadczenia wiem, że ta karta mówi o braku ciąży albo o tym, że jeszcze nie ten czas. Widać, kochana, że jeszcze nie ten moment na was. Pozdrawiam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 5

@kojacaoddech561 a jakimi kartami pokazana jest ciąża?


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@leczacaswiatlo610)
Połączone: 17 lat temu

Dla mnie również ta karta oznacza brak ciąży na najbliższy czas


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@aga-253)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@leczacaswiatlo610 Śmierć jest jedną z kart bram, oznacza tak najogólniej koniec jednego etapu w życiu i początek drugiego.

Zajście w ciążę definitywnie kończy etap niezależności, narodziny dziecka to dla rodziców koniec niefrasobliwej swobody. Od tej pory nic już nie będzie takie samo.

Dlatego warto rozważyć tę kartę w połączeniu z innymi kartami rozkładu, bo moim zdaniem wcale nie musi ona oznaczać, że ciąży nie będzie, a równie dobrze może prognozować całkiem inne wydarzenia.


Odpowiedz
(@krysztal546)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@aga-253 i to chyba właśnie o to chodziło.

Nie pamiętam już reszty kart, bo ta mnie przeraziła i nie chciałam patrzeć dalej. Ale myślę, że to właśnie chodzi o koniec pewnego etapu. I trochę się tego obawiam, bo kocham to, co mam obecnie, a wiem, że dziecko to obowiązek na lata.

Serce moje chce tej ciąży, głowa niebardzo. Co do faceta, żadnego rozpadu, raczej myślę, że wzmocnienie w najbliższym czasie 🙂


Odpowiedz
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 5

@krysztal546 macierzyństwo wywraca cały świat do góry nogami, to fakt, pierwszy rok jest trudny, ale potem przychodzi radość z posiadania dziecka. Nie bój się 🙂

Ja też to odwlekałam, broniłam się przed tym jak mogłam, aż w końcu się stało. Pamiętam, jak bałam się kąpać małą, bałam się założyć pieluchę, nie umiałam karmić piersią. Ale wszystkiego się nauczyłam, spokój przede wszystkim i instynkt 🙂

Z perspektywy czterech lat mogę powiedzieć, że tylko trzy, cztery pierwsze miesiące były męczące, potem było coraz lepiej. Uszy do góry, słuchaj serca 🙂


Odpowiedz
(@leczacaswiatlo610)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@aga-253 tak, masz rację, Śmierć to ogólnie karta jednego końca i drugiego początku, jak narodziny.


Odpowiedz
(@aga-253)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@leczacaswiatlo610 ja nie jestem wróżką, tarot mnie interesuje pod innymi względami, choć czasem kładę karty, ale tylko sobie 🙂

Generalnie nie ma się czego bać, choć symbolika niektórych kart wydaje się złowroga, to jednak rzadko kiedy pokazują one prawdziwą tragedię. Częściej mówią przez symbole, odwołują się do podświadomości. Jeżeli ma wydarzyć się coś złego, pojawia się jeszcze kilka innych kart.

Z mojego własnego doświadczenia: kiedyś w rozkładzie dotyczącym pracy wyszła mi, w otoczeniu kart mówiących o problemach, Wieża. Wpadłam w panikę, mówiono wtedy o zwolnieniach. Tymczasem skończyło się zupełnie inaczej i na lepsze.


Odpowiedz
(@adam-13)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 5

@aga-253 zastanawiałem się nad tymi stwierdzeniami w oparciu o praktykę i stwierdzam, że Śmierć jest jednak dalece bardziej surowa od innych kart.

Niby śmierć jednego jest początkiem czegoś innego, ale od tego mamy inne arkana. Śmierć na ciążę oznacza jej brak i fakt, że nic nie stoi na przeszkodzie, by próbować dalej. Drugiego dna Śmierć w moich rozkładach nigdy nie miała. Po innych kartach można jeszcze się czegoś spodziewać.


Odpowiedz
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@leczacaswiatlo610 nie powiedziano wam nigdy, że to zjawisko rządzi się swoimi prawami? Że nie mówi się o nim i nie pisze, bo można je przywołać?

Wróżki powinny to wiedzieć, również osoby, które o ezoterykę się otarły. To jedno z najstarszych tabu w tym fachu. Nad tą kartą nie powinno się nawet medytować.

Ciekawy wątek, ktokolwiek go zakładał 😉 ale odpowiedź jest jedna i takiej udzieli talia tarota.


Odpowiedz
(@adam-13)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 5

@nina-61 trochę o karty się już otarłem i mogę odpowiedzieć, że faktycznie tej karty ani nie widzę, ani specjalnie widzieć nie chcę. Wynika to z tego, że nie umiemy o tym rozmawiać.

Czasem osoba pytająca wzdraga się przy najmniejszym zawahaniu czy zmarszczeniu brwi. ALE jestem przekonany, że nadejdą czasy, kiedy będzie to mniejszym tabu. Bo jak ktoś trochę temat zgłębił, patrząc na to z szerszej perspektywy, to zrozumie, że nie jest to coś złego.

Polecam rozkład Koło Astrologiczne, tam ta karta jednak potrafi wyjść, bo taka jest jego specyfika.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@cichacisza90)
Połączone: 22 lata temu

Karta Śmierci w tej sytuacji oznacza ciążę


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aga-253)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@cichacisza ja parokrotnie miałam tę kartę w znaczeniu jak najbardziej pozytywnym i zarazem symbolicznym, dokładnie jako przejście do zupełnie nowego etapu życia i definitywne porzucenie czegoś, niekiedy w danym momencie bardzo istotnego.

Natomiast faktem jest, a opowiadała mi o tym znajoma wróżka, że klienci dość nerwowo, by nie rzec histerycznie, reagują na pojawienie się tej karty. Podobnie jak na trumnę w kartach Lenormand.

Wniosek: najbezpieczniej wróżyć sobie z kart klasycznych 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@nina-2)
Połączone: 18 lat temu

Jedna karta, a tyle różnych skojarzeń. Napisz, autorko, kto z tych osób miał rację.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Ciekawe wręcz wciągające, ile znaczeń


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 22 lata temu

Jestem wstrząśnięta, że tak można się nastraszyć


Odpowiedz
Udostępnij: