Tak, jeśli znajdzie się w niepowołanych rękach. Tak, jeśli ktoś nie będzie umiał nad nim zapanować, jeśli seans nie będzie seansem, tylko fuszerką, odbytą bez skupienia, bez szacunku dla pytającego czy po prostu bez zrozumienia fundamentalnych prawd kart.
Tarot utożsamiany jest z kartami, ale trzeba pamiętać, że jest to jedynie narzędzie. Same karty to pewne wzory, obrazki, iluminacje. Karty można sporządzać własnoręcznie, można też zamienić je na liście, obrazki czy wzory. Ważne jest, żeby zawierały w sobie pewien nośnik energii, a dzieje się to przez włożony w nie wysiłek.
Wszystko opiera się właściwie na ilości pracy, jaką włożymy w odkrycie znaczenia danego ułożenia tych obrazków. Tarot jest potężny, bo ukazuje pewne sytuacje, które mogą się zadziać.
@ola-612 tarot, tak jak każde inne karty, jest przekaźnikiem szatana do człowieka od momentu, kiedy zaczyna się sprawdzać.
Szatan w ten sposób próbuje zawładnąć życiem klienta, jak i samej wróżki. Klienta uzależnia od wróżb i od odbierania mu własnego podejmowania decyzji, a wróżkę często od pracy i pieniędzy.
Zauważmy fakt, że im dłużej stawia się karty, im dłużej korzysta się z wróżb, to życie wcale nie jest łatwiejsze, a bardziej nam się komplikuje.
@ola-612 Bogno, to, co napisałaś, to fragment z jakiejś książki? Warto by podać tytuł i autora :-]
To elektryzuje wręcz, ile tu punktów widzenia
Elektryzujące i nurtujące, każdy ma swoją prawdę
