Węzły Księżycowe to jeden z najbardziej fascynujących elementów horoskopu - niewidzialna oś, która pokazuje, skąd dusza wyrusza i dokąd zmierza w tym życiu. To nie planety, lecz dwa przeciwległe punkty na niebie, kryjące odpowiedź na pytanie: „Co jest Twoim życiowym zadaniem?”. Węzeł Południowy opisuje to, co znasz aż za dobrze - wrodzone talenty i wygodne schematy. Węzeł Północny wskazuje kierunek rozwoju, często niewygodny, ale prowadzący do spełnienia. Sprawdź, czym są Węzły Księżycowe, jak odczytać je we własnym kosmogramie i dlaczego lipiec 2023 przynosi w tym temacie ważną zmianę.
„Cały wpis dostępny tutaj: Węzły Księżycowe - znaczenie Węzła Północnego i Południowego”
Ojej, ciągle słyszę o tych węzłach księżycowych, że to takie ważne w horoskopie, ale kompletnie nie rozumiem o co chodzi. Ktoś wytłumaczy prostymi słowami, co to właściwie jest?
A te węzły to fizycznie coś istnieje na niebie, czy to tylko taki symbol wymyślony przez astrologów? Bo trochę się gubię.
Dorzucę najważniejsze rozróżnienie: Węzeł Południowy to bagaż, który już znasz - wrodzone talenty i nawyki. Węzeł Północny to zadanie na to życie, kierunek, w którym masz się rozwijać. Cała sztuka polega na tym, żeby iść w stronę Północnego, a nie chować się w Południowym.
Czyli ten Węzeł Południowy jest w sumie „zły”? Skoro mamy od niego uciekać, to po co go w ogóle mamy?
Mnie najbardziej pomogła taka metafora: Węzeł Południowy to stary, znajomy dom, w którym znasz każdy kąt. A Węzeł Północny to nowy dom, który dopiero masz zbudować. Wygodnie zostać w starym, ale rośniesz dopiero, budując nowy.
To jak w takim razie sprawdzić, gdzie mam swoje węzły? Gdzie tego w ogóle szukać?
A co jeśli nie znam dokładnej godziny urodzenia? Mama nie pamięta, a w papierach nie mam. To już w ogóle nie da się nic ustalić?
Widziałam w jednym programie „węzeł średni”, a w innym „węzeł prawdziwy” i wyszły trochę inne stopnie. O co chodzi z tą różnicą i który jest właściwy?
U mnie Węzeł Północny jest w Lwie, a Południowy w Wodniku. I faktycznie - całe życie uczę się być widoczna, wychodzić na środek, zamiast chować się w tłumie. Kiedyś mnie to przerażało, dziś powoli wchodzę w tę rolę.
To skoro już wiem gdzie szukać - mam Węzeł Północny w Baranie. Co to konkretnie znaczy?
A ja mam oś Byk - Skorpion. Węzeł Północny w Byku, Południowy w Skorpionie. I rzeczywiście uczę się spokoju i własnej stabilności, zamiast wiecznie tkwić w cudzych dramatach i emocjonalnych zawirowaniach.
Warto podkreślić, że oprócz znaku ogromną rolę gra dom. Węzeł Północny w 10. domu to misja realizowana publicznie, w karierze i statusie. W 4. domu ta sama energia schodzi do wnętrza, rodziny, korzeni. Ten sam znak w różnych domach to zupełnie inna historia.
Mam Węzeł Północny w 7 domu. To znaczy, że mam się skupić na znalezieniu związku? Trochę mnie to stresuje, bo jestem singlem.
U mnie Węzeł Północny wpada w 12 dom i przyznam, że to bardzo trudna, mglista lekcja. Ciężko mi ją nawet nazwać.
A czy węzły mogą pokazać, z kim będę w związku? Marzy mi się, żeby horoskop podpowiedział, kto jest tym jedynym.
Mam wrażenie, że przez pierwsze 30 lat życia w ogóle nie szłam w stronę Węzła Północnego. Dopiero po trzydziestce jakoś się to obudziło. To normalne?
To czy węzły są dowodem na reinkarnację? Bo skoro Południowy to talenty z poprzednich wcieleń, to znaczy, że one istnieją?
Dla mnie Węzeł Południowy to po prostu „nawyki, w które wchodzę bezwiednie, gdy robi się trudno”. Nie muszę rozstrzygać, czy to z poprzedniego życia, czy z dzieciństwa. Ważne, że umiem je rozpoznać.
Jak ktoś chce zgłębić wątek karmy i powrotów duszy, to na portalu jest świetny wpis o reinkarnacji w wierzeniach świata. Dobrze pokazuje, jak różne tradycje rozumieją te powroty. Węzły ładnie się z tym zazębiają.
Trochę mnie przeraża, że mam coś „spłacać” z przeszłości. Brzmi jak dług, którego nie pamiętam, a i tak muszę oddać.
U mnie w drugim horoskopie mam Południowy w Rybach, czyli skłonność do uciekania w marzenia i rozmycie. Północny w Pannie to konkret, codzienność, porządek. I naprawdę - odkąd stawiam na konkret, życie mi się poukładało.
Ważna rzecz, o której często się zapomina: nie chodzi o porzucenie Węzła Południowego. Chodzi o integrację. Twoje talenty z Południowego są nadal Twoje - masz ich używać, by iść w stronę Północnego, a nie je wyrzucać.
To jest strasznie uspokajające. Bałam się, że mam „wyrzucić” to, w czym jestem dobra i całą swoją naturę. A okazuje się, że mam to wykorzystać jako trampolinę.
No ja tam czytałem że węzły to napewno to samo co Lilith, przecież każdy ma Lilith i węzeł w tym samym miejscu, conajmniej u mnie tak wyszło. No i wogóle węzły się nie ruszają bo to punkty, więc trzeba wziąść to na chłodno.
No ale u mnie na aplikacji pokazywało napewno to samo, więc to chyba bug. A węzły napewno stoją w miejscu, bo jak punkt ma się ruszać? Przecież to nie planeta, ja tego wogóle nie rozumiem.
Aha, no to faktycznie się myliłem, dzięki chłopaki. Wkońcu ktoś wytłumaczył po ludzku, a nie samymi mądrymi słowami. To ja se sprawdze te efemerydy.
