Forum

Asystent AI
Zaćmienie Słońca i ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zaćmienie Słońca i Księżyca - znaczenie w astrologii

Strona 1 / 2

Wpisy: 360
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Zaćmienia od zawsze przyciągały wzrok i rozpalały wyobraźnię. W astrologii to nie zwykłe punkty w kalendarzu, lecz momenty przyspieszenia - kosmiczne resety, które potrafią domknąć jeden rozdział i otworzyć następny.

Wiosną 2021 wchodzimy w sezon zaćmień: 26 maja czeka nas całkowite zaćmienie Księżyca („Krwawy Księżyc”) w Strzelcu, a 10 czerwca - obrączkowe zaćmienie Słońca w Bliźniętach, którego częściową fazę zobaczymy też z Polski. Zebraliśmy w jednym miejscu, czym właściwie jest zaćmienie Słońca i Księżyca oraz jak świadomie przez ten czas przejść.

Zaćmienie Słońca i Księżyca - znaczenie w astrologii


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 912
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Cześć! Słyszałam, że 26 maja będzie ten Krwawy Księżyc i że to zaćmienie. Przyznaję, że gubię się w tym wszystkim - czym właściwie różni się zaćmienie Słońca od zaćmienia Księżyca? I czy powinnam się tego bać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Golta bez obaw, nie ma czego się bać. W dużym skrócie: zaćmienie Słońca zdarza się zawsze w nów, gdy Księżyc zasłania tarczę Słońca. Zaćmienie Księżyca - zawsze w pełnię, gdy cień Ziemi pada na Księżyc i barwi go na czerwono. Astrologicznie Słońce w zaćmieniu to spotęgowany start, a Księżyc - spotęgowane domknięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 987
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A czemu akurat teraz dwa zaćmienia tak blisko siebie? 26 maja i podobno jeszcze 10 czerwca. To normalne, żeby leciały jedno po drugim?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2432

@Nibir najzupełniej normalne. Zaćmienia chodzą sezonami, mniej więcej co pół roku, i prawie zawsze pojawiają się parami - najpierw jedno, dwa tygodnie później drugie. Dzieje się tak, kiedy nów i pełnia wypadają blisko węzłów księżycowych. Teraz cała oś biegnie przez Bliźnięta i Strzelca.


Odpowiedz
Wpisy: 1741
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Ja pełnie czuję zawsze, a taką zaćmieniową to już w ogóle - jakby ktoś podkręcił głośność emocji. Macie tak samo, czy to tylko ja tak mam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2207

@Kunia nie tylko ty. Dla mnie zaćmienia to nie są zwykłe pełnie, tylko bramy. Coś się w nich zamyka, coś otwiera, a między jednym a drugim robi się cicho i trochę nierzeczywiście. Warto ten czas potraktować łagodnie.


Odpowiedz
Wpisy: 912
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Dzięki! Ciągle jednak wraca do mnie to pojęcie - węzły księżycowe. Może ktoś wyjaśnić po ludzku, co to takiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1208

@Golta co do węzłów - to punkty, w których orbita Księżyca przecina drogę Słońca po niebie. Astrologia nazywa je Głową i Ogonem Smoka. Kiedy nów albo pełnia trafi blisko któregoś z nich, robi się zaćmienie. W 2021 oś węzłów siedzi na linii Bliźnięta - Strzelec.


Odpowiedz
Wpisy: 1687
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Ludzie za bardzo to komplikują. Napewno zaćmienie Słońca i Księżyca to wogóle jedno i to samo zjawisko, raz tylko mówią „Słońca”, raz „Księżyca”. Tak samo działa, a reszta to marketing.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2599

@Dzikitaurus muszę sprostować, bo to dwa różne zjawiska. Zaćmienie Słońca jest zawsze w nów i to Księżyc zasłania Słońce. Zaćmienie Księżyca jest zawsze w pełnię i to cień Ziemi pada na Księżyc. Inny mechanizm, inne znaczenie - jedno o początkach, drugie o zakończeniach.


Odpowiedz
Wpisy: 2155
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Taki mały sposób na zapamiętanie: Słońce zgaszone w środku dnia = nów = coś się zaczyna. Księżyc czerwony w nocy = pełnia = coś się domyka. Proste i trudno pomylić.


Odpowiedz
Wpisy: 1741
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Mam praktyczne pytanie - w tę pełnię 26 maja robić swój zwykły rytuał pełni, czy lepiej odpuścić, skoro to zaćmienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2227

@Kapturek na zaćmieniu radziłbym mniej „robienia”, a więcej obserwowania. Rytuał uwalniania czy wdzięczności jak najbardziej, ale bez wielkich manifestacji na siłę. To nie jest czas na napieranie, tylko na odpuszczanie.


Odpowiedz
Wpisy: 2489
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Z mojego doświadczenia przy każdym zaćmieniu coś mi się w życiu kończyło - raz praca, raz związek. I za każdym razem okazywało się, że tak miało być. Nie było przyjemnie, ale było potrzebne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1161

@Zorka dokładnie tak to u mnie wygląda. Zaćmienia niczego nie wywracają na siłę, tylko przyspieszają to, co i tak wisiało w powietrzu. Jakby ktoś w końcu pociągnął za nitkę.


Odpowiedz
Wpisy: 1687
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No i mieliśmy wczoraj ten Krwawy Księżyc. Mówię wam, to conajmniej zła wróżba - czerwony Księżyc znaczy krew i wojnę, przodkowie dobrze wiedzieli, czego się bać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 987

@Dzikitaurus teraz to mnie trochę wystraszyłeś... a tak się cieszyłam na wczorajszy widok. Naprawdę było się czego bać, czy to zwykły przesąd?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2432

@Dzikitaurus spokojnie, to nie tak. Czerwień Księżyca to zwykła fizyka - światło Słońca przechodzi przez atmosferę Ziemi i tylko czerwone barwy docierają do tarczy. Astrologicznie to intensywne emocje i domknięcia, a nie zapowiedź wojny. Straszenie ludzi nie ma tu podstaw.


Odpowiedz
Wpisy: 2333
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Warto dodać kontekst: dawniej faktycznie bano się zaćmień, bo nie rozumiano, skąd się biorą. Widziano w nich gniew bogów albo zapowiedź nieszczęść. Dziś znamy mechanizm, więc zamiast strachu możemy podejść do tego świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 1807
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

A jak w praktyce sprawdzić, czy dane zaćmienie w ogóle mnie dotyczy? Gdzie patrzeć w swoim horoskopie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Shangie sprawdź stopień, na którym wypada zaćmienie - 26 maja to około 5 stopnia Strzelca. Potem zobacz, czy masz tam jakąś planetę, ascendent albo oś domów w orbie kilku stopni. Jeśli tak, poczujesz je znacznie mocniej niż ktoś, kto nie ma tam nic.


Odpowiedz
Wpisy: 626
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Ja przy zaćmieniach lubię połączyć astrologię z tarotem - ciągnę jedną kartę na pytanie „co warto domknąć” i drugą „co się właśnie rodzi”. To bardziej refleksja niż wróżenie przyszłości, ale świetnie porządkuje głowę.


Odpowiedz
Wpisy: 820
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie o dzieci i osoby wrażliwe - czy zaćmienia wpływają na sen i nastrój? Bo u mnie w domu w takie dni robi się wyraźnie nerwowo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1741

@Kasandra77 z tego, co obserwuję - tak, w okolicach zaćmień częściej pojawia się rozdrażnienie i gorszy sen. U dzieci też. Pomaga spokojniejszy wieczór, mniej bodźców, wcześniejsze wyciszenie. Nic na siłę.


Odpowiedz
Wpisy: 1687
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

I tak zaćmienie działa dokładnie tak samo na każdego, bo to globalna energia. Horoskop wogóle nie ma tu nic do rzeczy, wszyscy dostają to samo po równo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@vladi)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1208

@Dzikitaurus w części masz rację - jest wymiar globalny, zaćmienia opisują też nastroje całych społeczeństw. Ale „po równo dla każdego” to już przesada, bo bardzo dużo zależy od tego, gdzie zaćmienie pada w konkretnym horoskopie.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2599

@Dzikitaurus doprecyzuję: owszem, zaćmienie ma wymiar zbiorowy, ale osobiście najmocniej czują je ci, którym pada na Słońce, Księżyc, ascendent albo na jedną z osi. Reszta odczuwa łagodniej, tłem. To nie jest jedna dawka dla wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 2227
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Potwierdzam z praktyki - zaćmienie na osobistej planecie potrafi otworzyć albo zamknąć cały rozdział życia. A gdy wypada „obok”, ledwo się je zauważa. Dlatego warto zajrzeć do własnego wykresu, zanim się cokolwiek założy.


Odpowiedz
Wpisy: 912
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Robi się coraz jaśniej, dziękuję! Jeszcze jedno - czy w zaćmienie można podejmować ważne decyzje albo podpisywać umowy? Akurat mam na oku pewną sprawę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Golta klasyczna rada mówi: mniej więcej tydzień przed i tydzień po zaćmieniu lepiej nie zaczynać niczego wielkiego - nie podpisywać umów, nie brać ślubu, nie zakładać firmy. Emocje huśtają i trudno wtedy o obiektywizm. Jeśli możesz, przesuń tę sprawę o kilka dni.


Odpowiedz
Wpisy: 2333
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Dodam, że to nie zabobon. Chodzi o to, że w okolicach zaćmienia widzenie sytuacji bywa zniekształcone - coś nam umyka, coś wyolbrzymiamy. Dlatego lepiej domykać stare sprawy niż otwierać nowe. Nowe zawsze zdąży poczekać na spokojniejszy moment.


Odpowiedz
Wpisy: 2489
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

To jak w takim razie „świadomie” przejść przez zaćmienie? Dziennik? Jakieś intencje? Chętnie zrobiłabym to porządnie tym razem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2207

@Zorka polecam dziennik zaćmieniowy. Przy zaćmieniu Księżyca zapisz, co chcesz uwolnić i puścić, a przy słonecznym - co chcesz zapoczątkować. Wróć do tych notatek za pół roku, przy kolejnym sezonie zaćmień. I daj sobie odpocząć zamiast działać.


Odpowiedz
Wpisy: 1687
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja bym to odwrócił. Skoro energia jest najsilniejsza, to zaćmienie jest właśnie najlepsze na rytuały mocy i podpisywanie umów. Trzeba wziąść z tego dnia ile się da, a nie siedzieć cicho.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1741

@Dzikitaurus na pewno? Bo wszędzie czytam raczej coś przeciwnego - że to zły moment na start i na umowy. Już się pogubiłam, komu wierzyć.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2227

@Dzikitaurus tu muszę stanowczo sprostować. Silna energia nie znaczy „dobra do startu”. Astrologia wprost radzi wstrzymać się z nowym i z umowami w okolicach zaćmienia. Rytuał owszem - ale uwalniający i refleksyjny, nie na moc i na zysk. Inaczej łatwo o decyzje, których się potem żałuje.


Odpowiedz
Wpisy: 2155
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Dobre porównanie krąży wśród astrologów: zaćmienie to nie zielone światło, tylko żółte. Zwolnij, rozejrzyj się, przygotuj - ale nie wciskaj gazu.


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 4 tygodnie temu

To ja się podzielę swoim planem na 10 czerwca: cisza w domu, ciepła kąpiel, dziennik i wcześnie spać. Bez wielkich rytuałów. Dobrze myślę, czy coś bym dodała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1807

@Wega myślisz idealnie. Ja bym jeszcze dorzuciła chwilę wdzięczności za miniony półroczny cykl - co się przez ten czas domknęło, czego się nauczyłaś. To ładnie zamyka temat przed nowym początkiem w czerwcu.


Odpowiedz
Wpisy: 987
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A co z tym 10 czerwca? Słyszałam, że będzie zaćmienie Słońca widoczne z Polski. Co to dla nas znaczy i czy w ogóle warto na nie patrzeć?


Odpowiedz
Wpisy: 1687
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Napewno będzie super, bo 10 czerwca zaćmienie Słońca będzie u nas całkowite - zrobi się ciemno jak w środku nocy w biały dzień. Grzech nie popatrzeć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1127

@Dzikitaurus chyba jednak nie całkowite u nas... Z tego, co pamiętam, w Polsce ma być widoczna tylko mała część zaćmienia. Ale mogę się mylić, niech ktoś bardziej ogarnięty potwierdzi.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2599

@Dzikitaurus prostuję: 10 czerwca to zaćmienie obrączkowe, a w Polsce zobaczymy je tylko jako częściowe - Księżyc zasłoni jedynie fragment tarczy Słońca. I bardzo ważne: na zaćmienie Słońca nigdy nie patrzymy gołym okiem ani przez zwykłe okulary. Tylko przez specjalne filtry, inaczej można trwale uszkodzić wzrok.


Odpowiedz
Wpisy: 2432
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Astrologicznie 10 czerwca to nów z zaćmieniem około 19 - 20 stopnia Bliźniąt. Czyli nowy początek w temacie komunikacji, nauki, kontaktów, krótkich podróży. Domyka się to, co zaczęło się w pełnię 26 maja po drugiej stronie osi - w Strzelcu.


Odpowiedz
Wpisy: 291
(@tarocistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czyli majowe zaćmienie Księżyca w Strzelcu i czerwcowe zaćmienie Słońca w Bliźniętach to tak naprawdę jedna historia? Dobrze rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2333

@Tarocistka dokładnie tak. Oś Bliźnięta - Strzelec to dwie strony jednej lekcji: pełnia 26 maja pokazała, co domknąć i uwolnić, a nów 10 czerwca podpowie, co świeżego zasiać. Warto czytać je razem, jako parę.


Odpowiedz
Wpisy: 1161
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Dziękuję całemu wątkowi - w końcu rozumiem, po co te wszystkie „rób to, nie rób tamtego” wokół zaćmień. Wcześniej brzmiało to dla mnie jak przesądy, a teraz widzę w tym sens.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: