Forum

Asystent AI
Wenus w domu 12 - m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w domu 12 - miłość ukryta i duchowe połączenia

Strona 2 / 2

Wpisy: 346
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Wchodzę w to pytanie Pelagii bo mnie też ciekawi. Bo jeśli mamy Wenus w 12 plus Neptun w 12, to chyba ryzyko idealizowania uczuć jest bardzo wysokie? Że ktoś kocha wyobrażenie a nie osobę? To brzmi jak przepis na ból.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Oksanka.2 To ryzyko istnieje, ale wydaje mi się że trochę upraszczasz. Idealizacja nie jest wyłączną domeną tych pozycji, a sama kombinacja nie determinuje że będziesz kochać wyobrażenie. Raczej oznacza że granica jest cieńsza i że trzeba ją świadomie budować. Albo inaczej - czy osoby bez Neptuna w 12 nie idealizują?


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 481

@Selenka Właśnie sobie myślę nad tym co Oksanka napisała i Selenka odpowiedziała - bo ja mam Neptuna w 7 a nie w 12, i idealizuję strasznie. Więc chyba to nie jest tylko kwestia 12 domu. Ale wracając do Leszka - czy ty czujesz tę różnicę, między tym co rzeczywiste a tym co wyobrażone w uczuciach?


Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Karia.0 szczerze? nie zawsze. to jest chyba mój największy problem. zakochuję się i nie wiem czy w człowieku czy w obrazie który mam w glowie. i długo trwa zanim to sie rozjaśnia. i często jest za poźno.


Odpowiedz
(@kostroma)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 401

@Leszek to "za późno" mnie zatrzymało. Co masz na myśli - że rozjasnienie przychodzi gdy osoba już odeszła, czy że ty odchodzisz gdy już widzisz wyraźniej? Bo to są dwie różne rzeczy i obie są możliwe przy tej kombinacji.


Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Kostroma raczej pierwsze. oni odchodzą bo nie dostają nic wyraźnego ode mnie, a ja wtedy dopiero zaczynam widzieć co tak naprawdę czułem. to jest trochę okrutne.


Odpowiedz
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 369

@Leszek To co Leszek opisuje - ja to znam z własnego doświadczenia, tylko odwrotnie. Widzę wyraźnie dopiero pod presją straty. Nie wiem czy mam te same pozycje, ale wzorzec jest identyczny. Czy to jest coś na co można jakoś wpłynąć czy po prostu tak działa ten mechanizm?


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 907

@Alamina To nie jest wyrok. Ale praca z tym jest raczej długoterminowa i idzie przez ciało, nie przez głowę. Czakra serca przy Wenus w 12 bywa dosłownie zamknięta dla impulsów świadomych, a otwarta na podświadome. Medytacja na tę czakrę, praca z kolorem zielonym, czasem kamienie - to nie są metafory, to realne ćwiczenia na przepływ. Mam pytanie do ciebie - kiedy ostatnio czułaś coś wyraźnie bez zewnętrznego wyzwalacza?


Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 385

@Magicwoman przepraszam że wchodzę tak późno w wątek ale czytałm od początku i muszę zapytać - bo Magicwoman wspomniała o czakrze serca i kamieniach - czy jest jakiś konkretny kamień do Wenus w 12? pytm bo mam tę pozycję i chętnie bym spróbowała czegoś fizycznego, bo z pisaniem i muzyką u mnie srednio


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: