Forum

Asystent AI
Vertex w aspektach ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Vertex w aspektach natywnych - czy to punkt spotkań i przeznaczenia

Strona 2 / 2

Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, zupełnie szczerze, bo czytam ten wątek od dawna i nie chcę być złośliwy, ale mam pytanie do ekspertów. Skąd wiadomo że to Vertex robił coś w danym miesiącu, a nie po prostu tranzyt Wenus przez siódmy dom albo jakiś inny aspekt planetarny? Gdzie jest granica między tym że Vertex coś tłumaczy, a tym że go szukamy jako dodatkowego uzasadnienia czegoś co już się stało?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 377

@Wiktor72 to jest uczciwe pytanie i nie ma prostej odpowiedzi. Vertex nie działa zamiast innych wskaźników. Działa razem z nimi. Jeśli w danym miesiącu masz Wenus przez siódmy dom i do tego Vertex powrotu na Ascendencie, to te dwa wskaźniki razem mówią więcej niż każdy z osobna. Problem pojawia się gdy ktoś używa Vertexa żeby tłumaczyć wszystko bez innych potwierdzeń. Wtedy masz rację że to naciąganie.


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 557

@Wiktor72 Wiktor trafił w sedno czegoś o czym chyba wszyscy myślimy ale nie zawsze wprost mówimy. Jak wiele potwierdzeń potrzeba żeby uznać Vertex za aktywny? Bo rozumiem że to nie jest jeden aspekt wystarczy, ale ile? Pytia, ty masz doświadczenie z różnymi technikami, co ty o tym sądzisz?


Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Helena82 ja stosuję zasadę trzech. Jeśli trzy niezależne wskaźniki w karcie lub w synastrii wskazują na to samo, biorę to poważnie. Vertex jako jeden z trzech to dla mnie wystarczające potwierdzenie że punkt jest aktywny. Ale Vertex jako jedyny sygnał, bez niczego innego, to za mało żeby budować interpretację.


Odpowiedz
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 200

@Pytia ta zasada trzech bardzo mi się podoba, bo daje jakiś punkt oparcia. Ale mam pytanie, czy te trzy wskaźniki muszą być z tej samej techniki, czy mogą być z różnych? Znaczy, czy Vertex w synastrii plus Vertex w Lunarnym Powrocie plus coś z tranzytu to już wystarczy, czy to powinny być trzy rzeczy z jednej karty?


Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Lunatia nie muszą być z jednej techniki, wręcz przeciwnie. Trzy niezależne wskaźniki z różnych poziomów analizy są dla mnie mocniejsze niż trzy z jednej karty, bo mniejsze ryzyko że to przypadkowy wzorzec. Vertex w natywnej karcie, Vertex aktywowany w synastrii i Vertex ważny w powrocie to już naprawdę coś.


Odpowiedz
Wpisy: 750
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale ta zasada trzech to skąd pochodzi? Bo słyszałem to już od kilku osób w różnych kontekstach i zastanawiam się czy to jest jakaś sformalizowana reguła interpretacyjna, czy po prostu taki praktyczny skrót który ludzie sobie wypracowali.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Zielarz to drugie raczej. Trójka w interpretacji astrologicznej to coś w rodzaju niepisanej zasady którą stosuje wielu praktyków, ale nie ma jednego źródła. Liz Greene też coś podobnego stosuje kiedy mówi o wadze konfiguracji, ale to bardziej tradycja praktyczna niż reguła z podręcznika.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

A czy jest jakiś program który to oblicza automatycznie, to znaczy tę relację Vertexa powrotu do radix? Bo ręcznie to chyba bardzo czasochłonne, szczególnie jeśli ktoś chce porównywać kilka miesięcy wstecz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Agaa32 Astro.com liczy Lunarne Powroty za darmo i pokazuje kartę powrotu osobno. Natomiast nakładanie powrotu na radix wymaga już ręcznego porównania albo oprogramowania jak Astro Gold czy Kepler. Nie ma jednego przycisku "pokaż mi Vertex w relacji do radix", trzeba to czytać samemu.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Pytanie do tych którzy stosują Lunarny Powrót regularnie. Ile razy zdarzyło się że Vertex był silnie zaakcentowany w powrocie i nic się szczególnego nie stało w danym miesiącu? Bo zastanawiam się nad tym współczynnikiem, ile potwierdzeń do ile chybień.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 377

@Wiktor72 to jest uczciwe pytanie ale myślę że sam wiesz na jaką odpowiedź się natkniesz. Każdy kto stosuje astrologię przez długi czas ma tendencję do pamiętania trafień i zapominania chybień. To nie jest złośliwość, to po prostu mechanizm selekcji wspomnień. Dlatego właśnie sugerowałem wcześniej dokumentowanie. Tylko systematyczne notatki przez rok dają jakiś obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ja zaczęłam prowadzić notatki z Lunarnych Powrotów dopiero kilka miesięcy temu, więc mam za mało danych żeby coś pewnego powiedzieć. Ale w tym czasie miałam jeden miesiąc kiedy Vertex powrotu był bardzo blisko Ascendenta powrotu i rzeczywiście poznałam wtedy kogoś kto mocno na mnie wpłynął. Czy to dowód? Nie wiem. Ale zanotowałam.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 429

@Rozalinka Ja mam podobną obserwację jak Rozalinka, tylko u mnie to był Vertex powrotu blisko Słońca radix. I ten miesiąc był bardzo intensywny jeśli chodzi o relacje, ale nie tylko romantyczne, też zawodowe. Nie wiem czy to Vertex czy po prostu czas który był i tak gorący z innych powodów, bo tranzyty też były niebanalne.


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 557

@Sliwka właśnie to jest ta pułapka o której mówił Donat. Kiedy miesiąc jest intensywny z wielu powodów astrologicznych jednocześnie, nie możesz wyizolować działania Vertexa. Ale zastanawiam się, czy to w ogóle ma sens żeby go izolować. Może Vertex nie działa osobno tylko właśnie jako element większego układu?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Helena82 To co Helena mówi jest bliskie temu jak ja to rozumiem. Vertex to nie jest przełącznik który sam coś uruchamia. To raczej punkt w karcie który jest wrażliwy na zewnętrzne aktywacje. Więc naturalnie będzie zawsze działał w towarzystwie innych wskaźników, bo sam nie przyciąga energii bez kontekstu.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Szaman dziękuję za to sformułowanie, bo właśnie tak próbowałam to zrozumieć ale nie umiałam tego ująć słowami. Czy możesz powiedzieć coś więcej o tym co znaczy "wrażliwy na zewnętrzne aktywacje"? Czy to działa tak samo jak z węzłami, bo czytałam że węzły też są podobne w tym sensie?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 750

@Agatka porównanie do węzłów jest o tyle interesujące że węzły mają przynajmniej jakieś zakorzenienie w astronomii i tradycji. Vertex to stosunkowo nowy punkt interpretacyjny, wprowadzony przez Hallę w latach sześćdziesiątych. Nie mam nic przeciwko używaniu go, ale warto wiedzieć że to nie jest punkt z dwutysiącletnią tradycją za sobą.


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Zielarz Zielarz ma rację co do historii, ale nowość punktu nie przekreśla jego użyteczności. Chiron też jest stosunkowo nowy w astrologii i nikt poważny nie kwestionuje jego wagi. Kwestia jest zawsze empiryczna, czy korelacje się potwierdzają w praktyce. I właśnie dlatego te notatki o których mówi Donat mają sens, bo budują własną bazę obserwacyjną.


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z głupim pytaniem ale co to znaczy że Vertex jest "wrażliwy na zewnętrzne aktywacje"? Czy to znaczy że działa tylko kiedy ktoś inny ma planetę na naszym Vertexie, czy też tranzyt zwykłej planety przez niego też go aktywuje? Nie do końca rozumiem czy to tylko relacyjny punkt czy też działa w samotnej karcie.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Wikusia76 obie odpowiedzi są poprawne. Tranzyt aktywuje Vertex i wtedy możesz przeżyć ważne spotkanie lub zdarzenie. Synastryczny kontakt z cudzą planetą też go aktywuje i to jest ta relacyjna warstwa. Różnica jest taka że tranzyt to okno czasowe które trwa, a synastryczny kontakt to stały element relacji z tą osobą.


Odpowiedz
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 200

@Martynka78 To co Martynka napisała pomaga mi dużo lepiej to rozumieć. Ale mam teraz inne pytanie, które wynikło z całej tej rozmowy. Skoro Vertex reaguje i na tranzyty i na synastrie, to czy w Lunarnym Powrocie te dwa mechanizmy się jakoś nakładają? Znaczy, czy Vertex z powrotu to jest jakby zamrożony tranzyt na ten miesiąc?


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Lunatia Lunatia pyta o coś bardzo konkretnego i chcę to rozwinąć, bo to jest serce całego zagadnienia. Kiedy patrzysz na Lunarny Powrót, masz już tam zawarty mechanizm tranzytowy, bo to jest moment kiedy Księżyc wraca do swojej pozycji radix. Vertex z powrotu jest więc jednocześnie punktem w nowej karcie i punktem który może aspektować coś w radix. To nie jest proste nakładanie, to jest nowa karta wygenerowana z konkretnego tranzytu. Więc tak, te dwa mechanizmy się nakładają, ale nie w sposób addytywny, raczej w sposób warstwowy.


Odpowiedz
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 200

@Pelagiusza86 Dobrze, to zaczynam rozumieć. Ale mam jedno konkretne pytanie bo nie wiem jak to sprawdzić praktycznie. Kiedy mówisz "warstwowy" to znaczy, że patrzysz najpierw na jedną warstwę a potem na drugą? Czy jest jakaś kolejność którą powinno się stosować?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Lunatia kolejność to kwestia szkoły, nie ma jednej reguły. Ale jeśli miałbym coś doradzić na podstawie własnej praktyki, to zaczynam od karty powrotu jako całości, patrzę co w niej dominuje, gdzie Ascendent powrotu wpada w radix, gdzie Księżyc. Vertex traktuję jako dodatkowe potwierdzenie albo punkt kulminacyjny. Nie zaczynam od Vertexa i nie buduję na nim całej interpretacji miesiąca.


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 557

@Szaman to ciekawe podejście, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówisz że Vertex jest potwierdzeniem, ale czy to znaczy że jeśli Vertex w powrocie nie jest zaakcentowany, to ten mechanizm spotkań po prostu nie zadziała w danym miesiącu? Czy raczej zadziała, tylko ciszej?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Helena82 ciszej to dobre słowo. Nie sądzę żeby Vertex był wyłącznikiem. Raczej jest wskaźnikiem intensywności. Miesiąc bez wyraźnego Vertexa może przynieść spotkania, ale mniej przełomowe, bardziej przyziemne. Albo te spotkania są ważne, ale nie mają tej jakości nieuchronności którą Vertex zdaje się sygnalizować.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam jedno pytanie które mnie gnębi od jakiegoś czasu. Skąd wiemy że ta "jakość nieuchronności" którą wszyscy opisujecie to nie jest po prostu retrospektywna interpretacja? Znaczy, że jak coś ważnego się zdarzy, to mówimy "a bo Vertex był", a jak się nie zdarzy to mówimy "no to był ciszy miesiąc". Jak to sfalsyfikować?


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 377

@Wiktor72 nie sfalsyfikujesz, bo astrologia nie jest zbudowana na zasadzie falsyfikowalności w sensie Poppera i chyba nikt tutaj nie twierdzi że jest. Ale twoje pytanie jest zasadne jeśli chodzi o rzetelność własnej praktyki. Rozalinka mówiła wcześniej o notatkach i to jest w mojej opinii jedyna uczciwa odpowiedź na twoje pytanie. Prowadź notatki, porównuj po roku, wyciągaj własne wnioski.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 750

@Donat Zgadzam się z Donatem w kwestii notatek, ale chcę dodać jeden aspekt. Wiktor pyta o falsyfikację, ale w astrologii mamy coś co można by nazwać probabilistyczną weryfikacją. Jeśli przez rok Vertex aktywowany dawał ci dwa razy na dwanaście miesięcy coś wyraźnego, to jest informacja. Jeśli dawał jedenaście razy na dwanaście, to też jest informacja. Nie falsyfikacja, ale kalibracja własnego narzędzia interpretacyjnego.


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Zielarz okej, to brzmi rozsądnie. Ale jak definiujesz "coś wyraźnego"? Bo to też jest subiektywne. Jedno spotkanie może wydawać się przełomowe kiedy je przeżywasz, a po miesiącu okazuje się że to była zwykła znajomość.


Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Wiktor72 To jest właśnie ta trudność z Vertexem że on opisuje jakość spotkania, nie jego trwałość ani skutki. Vertex nie mówi że ta osoba zostanie w twoim życiu na zawsze. Mówi że spotkanie ma charakter nieprzypadkowy, ma wagę w momencie. Co z tego wyniknie to już inna warstwa interpretacyjna, bardziej progresje czy tranzyty do planet relacyjnych.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Pytia to jest pierwsze wytłumaczenie które naprawdę do mnie trafia, dziękuję. Czyli Vertex to jakby wskaźnik jakościowy, nie skutkowy? Ale skoro tak, to jak w praktyce rozróżniasz w karcie powrotu czy dane spotkanie będzie miało charakter "vertexowy" zanim jeszcze nastąpi?


Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Agatka to jest świetne pytanie i właściwie do niego sprowadza się cała praca z Lunarnym Powrotem. Ja patrzę na dom w którym Vertex powrotu się znajduje jako na obszar życia, a potem szukam czy planety rządzące tym domem w radix są jakoś aktywowane w danym miesiącu. Jeśli Vertex jest w piątym i władca piątego jest zaakcentowany tranzytami, to spodziewam się że spotkanie będzie miało wymiar osobisty, może romantyczny, może twórczy.


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Pytia Chcę dorzucić coś praktycznego do tego co Pytia napisała. Sprawdzam też kąt między Vertexem powrotu a Ascendentem powrotu. Jeśli są blisko siebie, albo w mocnym aspekcie, to cały miesiąc ma jakiś odcień vertexowy, jakby temat spotkań i przeznaczenia przenika przez cały okres, nie tylko w jednym momencie. Nie wiem czy to jest skodyfikowana technika, ale mi to działa.


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Martynka78, to co opisujesz ma sens, ale chcę się upewnić że nie mylimy porządków. Ascendent Lunarnego Powrotu zmienia się każdego miesiąca i jest bardzo czuły na godzinę liczenia. Czy przy tej technice sprawdzasz też że karta jest liczona dla właściwego miejsca pobytu, nie miejsca urodzenia? Bo to robi sporą różnicę jeśli ktoś się przeprowadził.


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 564

@Pelagiusza86 tak, zawsze dla miejsca aktualnego pobytu. Uczyłam się tej techniki właśnie z podkreśleniem że Lunarny Powrót jest wrażliwy na lokalizację, podobnie jak Solarny. Ktoś mi kiedyś powiedział że jeśli chcesz zmienić wymowę Solarnego Powrotu, wyjedź na urodziny do innego miasta, i to samo dotyczy Lunarnego.


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale nie wiedziałam że lokalizacja ma aż takie znaczenie. Czy to znaczy że jeśli wyjechałam na kilka tygodni do innego miasta i tam przypadał mój Lunarny Powrót, to mam liczyć kartę dla tamtego miasta, nawet jeśli już wróciłam?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Rozalinka tak, moment Powrotu jest kluczowy, nie to gdzie jesteś teraz. Liczysz dla miejsca gdzie byłaś w momencie gdy Księżyc wrócił do swojej pozycji radix co do minuty. Jeśli byłaś wtedy w Krakowie, karta jest krakowska, nawet jeśli miesiąc spędziłaś w Warszawie.


Odpowiedz
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Pelagiusza86 Ja też nie wiedziałam o tej lokalizacji. Zawsze liczyłam dla miejsca urodzenia bo myślałam że tak się robi. Czy to znaczy że wszystkie moje poprzednie Lunarne Powroty były policzone błędnie? To trochę niepokojące.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 750

@Agaa32 nie dramatyzowałbym. Jeśli mieszkasz w tym samym mieście od lat i się nie przeprowadzałaś, różnica jest minimalna albo żadna. To jest kwestia która zaczyna mieć znaczenie przy większych odległościach, innych strefach czasowych, podróżach. Dla kogoś kto całe życie spędził w jednym miejscu to nie jest istotna korekta.


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mam zupełnie inne pytanie, trochę z boku, ale wydaje mi się że pasuje do tematu. Czy Vertex w Lunarnym Powrocie może też wskazywać na spotkanie z samą sobą, jakieś wewnętrzne przebudzenie, czy to zawsze musi być inna osoba? Bo czytam tę rozmowę i wszyscy mówią o spotkaniach z ludźmi, a co z momentami kiedy nie chodzi o żadną zewnętrzną osobę?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Wikusia76 to jest naprawdę dobre pytanie i nie jest wcale z boku. Vertex jako spotkanie z samą sobą to coś o czym rzadko się mówi, ale sama miałam taki miesiąc gdzie Vertex powrotu był w dwunastym domu i żadnej ważnej osoby nie przybyło, natomiast coś się przesunęło wewnętrznie. Jakby spotkanie z jakąś częścią siebie której wcześniej nie dopuszczałam do głosu. Więc tak, myślę że to możliwe, choć nie jest to klasyczna interpretacja.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Pytia ale tu się trochę nie zgadzam. Dwunasty dom w karcie powrotu to już jest osobna sprawa od samego Vertexa. Vertex w dwunastym może wzmacniać to co opisujesz, ale nie sądzę żeby sam Vertex był punktem wewnętrznego spotkania. On jest wyraźnie zorientowany na zewnątrz, na drugiego człowieka. Jakie były inne wskazania w tej karcie poza Vertexem w dwunastym?


Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Szaman Księżyc powrotu był koniunkcji z Neptunem, co mogło to zabarwić. Ale właśnie stąd moje wątpliwości czy to był czysty Vertex czy ta kombinacja dawała tę wewnętrzną jakość. Może masz rację że to był Neptune a nie Vertex.


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Czyli jednak zawsze chodzi o inną osobę? Bo czytam to i trochę żałuję, bo miałam nadzieję że Vertex może też być o tym wewnętrznym przełomie. A co jeśli ktoś jest w takim momencie życia że nie bardzo ma z kim się spotykać i żyje dość zamknięcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Wikusia76 nie powiedziałabym że "zawsze". Vertex jest opisywany jako punkt spotkania, ale interpretacja co to spotkanie oznacza jest szersza niż nam się wydaje. W tradycji zachodniej mówi się o nim jako o "electric ascendant", punkcie gdzie coś wchodzi w nasze życie z zewnątrz. Ale to "zewnętrze" niekoniecznie musi być drugą osobą. Może być wydarzeniem, okolicznością, nawet ideą która cię nawiedza. Spotkałam się z interpretacjami gdzie Vertex w kontaktach z Plutonem opisywał raczej zderzenie z jakąś niemożliwą do uniknięcia prawdą o sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Okej, ale teraz mam pytanie które może brzmi prowokacyjnie, jednak zadaję je szczerze. Jeśli Vertex może oznaczać osobę, wydarzenie, ideę albo wewnętrzne przebudzenie, to co w ogóle wyklucza? Bo im więcej czytam tym bardziej mi się wydaje że pojęcie jest tak szerokie że wszystko się pod nie zmieści.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@donat)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 377

@Wiktor72 to jest zarzut który można postawić wielu symbolom astrologicznym i nie tylko Vertexowi. Saturn też może oznaczać ograniczenie, odpowiedzialność, strukturę, ojca, czas, i tak dalej. Szerokość symbolu nie jest jego wadą jeśli umiemy go zawęzić przez kontekst całej karty. Problem pojawia się wtedy kiedy interpretacja jest robiona post factum bez żadnej metodologii. I właśnie dlatego wcześniej mówiłem o notatkach.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 750

@Donat Donat ma rację w kwestii metodologii, ale chcę bronić pytania Wiktora bo ono wskazuje na realny problem. Saturn ma przynajmniej jasne domowe panowanie, jest w konkretnym domu, aspektuje konkretne planety. Vertex nie ma panowania nad żadnym domem, nie rządzi żadnym znakiem. Jest punktem matematycznym. I właśnie dlatego jego interpretacja jest bardziej podatna na rozciąganie niż interpretacja planety.


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 557

@Zielarz ale czy to rozróżnienie planeta kontra punkt matematyczny naprawdę ma znaczenie w praktyce? Bo Ascendent też jest punktem matematycznym, a nikt nie kwestionuje jego wagi w karcie. Czym Vertex różni się od Ascendenta w sensie fundamentalnym?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Helena82 Ascendent ma za sobą tysiąclecia praktyki, jest fundamentem całego systemu domów, bez niego nie ma karty. Vertex pojawia się w zachodnich podręcznikach dopiero od połowy dwudziestego wieku. To nie znaczy że jest nieważny, ale ta różnica historyczna przekłada się na ilość zgromadzonego materiału empirycznego. I to jest uczciwa odpowiedź na pytanie Zielarza.


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Szaman Trzynaście kart rocznie to dużo materiału do analizy. Szaman wcześniej mówił że zaczyna od całości karty i patrzy gdzie Ascendent powrotu wpada w radix. Ale przy trzynastu kartach rocznie, czy naprawdę każdą analizuje się z taką dokładnością? Bo to brzmi jak ogromna ilość pracy.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Wiktor72 nie każdą z jednakową dokładnością i myślę że byłoby to nieefektywne. Ja robię szybki przegląd każdej i głębszą analizę tych gdzie widać wyraźne napięcia lub aktywacje ważnych punktów radix. Vertex aktywowany to jeden z sygnałów że karta zasługuje na więcej czasu. Bez tego sygnału mogę poświęcić jej pięć minut zamiast godziny.


Odpowiedz
Wpisy: 564
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy ktoś tutaj pracował z anty-Vertexem regularnie? Bo Vertex zawsze ma swój punkt przeciwległy i część astrologów twierdzi że Anti-Vertex jest tym co my wnosimy do spotkania, podczas gdy Vertex to co do nas przychodzi. W Lunarnym Powrocie ta oś mogłaby pokazywać dynamikę całego miesiąca, nie tylko charakter spotkania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Martynka78, pracuję z tą osią regularnie i potwierdzam że to dodaje głębi. Ale zauważyłam że większość ludzi ignoruje Anti-Vertex bo jest mniej "seksowny" jako symbol. Tymczasem jeśli Anti-Vertex powrotu spada na ważną planetę radix, to może to mówić więcej o tym co ty przyniesiesz do jakiegoś spotkania niż o tym kto cię spotka.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że pytam o podstawy przy tej zaawansowanej dyskusji, ale gdzie w ogóle szukać Anti-Vertexa w programie? Używam Astro.com i nie jestem pewna czy to jest domyślnie pokazywane czy trzeba coś włączyć osobno.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rozalinka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 295

@Agatka w Astro.com jest to w rozszerzonych ustawieniach wykresu, jeśli dobrze pamiętam trzeba wejść w opcje dodatkowych punktów. Ale tam jest ich tyle że można się zgubić. Vertex powinien być oznaczony jako "Vx" a Anti-Vertex jako "AVx". Przynajmniej tak mi to kiedyś tłumaczono.


Odpowiedz
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 464

@Rozalinka Też szukałam i potwierdzam co Rozalinka mówi, chociaż w zależności od wybranego stylu wykresu może być różnie oznaczony. Ale mam inne pytanie do całej tej dyskusji o Lunarnym Powrocie, bo trochę się zgubiłam. Czy Lunarny Powrót liczy się raz w miesiącu tak jak Solarny raz w roku? To znaczy że mam dwanaście takich kart rocznie?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 750

@Agaa32 tak, Księżyc wraca do swojej pozycji radix mniej więcej co dwadzieścia siedem i pół dnia, więc masz około trzynastu takich kart w ciągu roku, nie dwunastu. To jest jeden z powodów dla których Lunarny Powrót jest tak szczegółowym sposóbm, masz prawie comiesięczny "reset" prognostyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tej rozmowy od początku i mam pytanie może naiwne, ale muszę zapytać. Czy Lunarny Powrót można liczyć samemu dla siebie bez dużego doświadczenia w astrologii, czy to jest coś gdzie łatwo popełnić błąd i dojść do złych wniosków? Trochę się boję że zinterpretowałabym coś źle i zaczęłabym czekać na spotkanie które nie nadejdzie albo odwrotnie.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Lunatia to jest uczciwe pytanie i dobrze że je zadajesz. Błędy interpretacyjne przy Lunarnym Powrocie są możliwe, szczególnie przy kwestii lokalizacji o której rozmawialiśmy wcześniej. Ale podstawowy przegląd, gdzie Ascendent powrotu, gdzie Księżyc, czy Vertex jest zaakcentowany, to jest coś co można robić nawet z umiarkowaną znajomością astrologii. Tylko nie traktuj wyników jako wyroczni, traktuj je jako hipotezę którą weryfikujesz przez miesiąc.


Odpowiedz
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 200

@Pelagiusza86 dziękuję za tę odpowiedź, trochę mnie uspokoiłaś. Ale mam jeszcze jedno pytanie które mnie nurtuje przez całą tę rozmowę. Mówicie o Vertexie w Lunarnym Powrocie, że aktywuje coś ważnego. Ale jak to właściwie wygląda w praktyce, że "Vertex jest aktywowany"? Czy to znaczy że planeta powrotu spada dokładnie na Vertex radix, czy chodzi o aspekty i jakie, bo rozumiem że koniunkcja to jedno, ale co z kwadraturą czy opozycją?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2431

@Lunatia To jest właściwie kluczowe pytanie i dobrze że padło. Aktywacja Vertexa to przede wszystkim koniunkcja lub opozycja, bo Vertex i Anti-Vertex to jedna oś. Kwadratura jest słabszym sygnałem, ale nie pomijam jej gdy pojawia się razem z innymi wskaźnikami w tej samej karcie. Orb trzymam wąski, maksymalnie dwa stopnie, przy punkcie tak czułym jak Vertex szeroki orb to moim zdaniem szum a nie sygnał. A Lunatia, czy masz już policzony jakiś swój Lunarny Powrót, bo łatwiej by było rozmawiać na konkretnym przykładzie?


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Szaman dwa stopnie to bardzo wąski orb. Przy planetach rzadko ktoś trzyma tak restrykcyjnie. Rozumiem argument że punkt matematyczny wymaga precyzji, ale skąd wiadomo że akurat dwa stopnie a nie trzy albo półtora? Czy to jest gdzieś uzasadnione teoretycznie czy to po prostu kwestia praktycznego wyczucia poszczególnych astrologów?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 750

@Wiktor72 szczerze, to jest właśnie ta szara strefa astrologii gdzie każdy robi trochę po swojemu i nikt nie ma ostatecznego dowodu. Część źródeł podaje orb do pięciu stopni dla Vertexa, część jak Szaman trzyma dwa. Mnie przekonuje argument praktyczny, nie teoretyczny. Im szerszy orb tym więcej kart "aktywowanych", im więcej aktywacji tym trudniej ocenić które były naprawdę znaczące. To jest problem sygnał versus szum i każdy musi sam sprawdzić w swoich własnych kartach co działa. Pytanie do Pelagiuszy, bo ma chyba najwięcej własnych obserwacji, jak ty to rozwiązałaś?


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Zielarz Zielarz trafia w sedno. Sama doszłam do orbu trzech stopni przez lata porównywania kart z tym co faktycznie się wydarzyło, i powiem wprost, przy pięciu stopniach aktywacja Vertexa wychodziła mi w połowie kart miesięcznie i to było bezużyteczne. Przy dwóch bywały miesiące bez żadnej aktywacji i to też coś mówi, bo te miesiące rzeczywiście były spokojniejsze. Przy trzech mam jakąś równowagę między precyzją a tym żeby w ogóle mieć materiał do analizy. Ale wracając do pytania Wiktora, myślę że pytanie "skąd wiadomo" jest trochę odwrotne. Nie wiadomo z góry. Sprawdzasz wstecz i kalibrujesz. To jest metoda indukcyjna a nie dedukcyjna i z tym wielu osobom trudno się pogodzić.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: