Słyszałam ostatnio o systemie zwanym Horologium - podobno to astrologia oparta nie na dacie urodzenia, ale na godzinie. Chodzi o to, że ascendent i układ domów w chwili urodzenia traktuje się zupełnie inaczej niż w tradycyjnym horoskopie. Ktoś się tym zajmował? Chciałabym wiedzieć, jak to się ma do Solar Return, bo ostatnio porównywałam swoją kartę natywną z SR i widzę rozbieżności, których nie umiem wytłumaczyć klasyczną astrologią.
Horologium znam z kilku tekstów, ale to dość rzadko omawiana gałąź. Jeśli dobrze rozumiem, chodzi o to, że godzina urodzenia wyznacza nie tylko ascendent, ale cały system znaczeń oparty na podziale doby. To nie jest to samo co tradycyjny horoskop z Ascendentem. Mam pytanie do Ciebie - jakie konkretnie rozbieżności widzisz między kartą natywną a SR? Bo to może być ważne.
Też chciałem zapytać o te rozbieżności. Sam porównywałem swój SR z kartą natywną i rok temu SR pokazywał dominację Saturna w domu czwartym, podczas gdy w natywnej mam go w ósmym. I rzeczywiście tamten okres był bardzo trudny rodzinnie, a nie finansowo jak bym oczekiwał po ósmym. Więc SR zdawał się bardziej precyzyjny co do tematu, ale nie do natury. Czy to jest ten problem, o którym mówisz?
Horologium to chyba po prostu inna nazwa na horary, nie? Astrologia godzinowa, czyli odpowiedź na pytanie w konkretnej chwili. Nie rozumiem dlaczego mamy to rozdzielać od normalnej astrologii, to ten sam korzeń.
Słuchajcie, bo mi się to plącze. Skoro godzina urodzenia i tak wyznacza ascendent, to co dodatkowego wnosi ten system? Czym różni się Horologium od zwykłego obliczenia Ascendentu? Pytam serio, bo nie rozumiem tej dodatkowej warstwy.
Ja też nie do końca to łapię. Czy ktoś ma jakiś przykład z własnego horoskopu, gdzie ta godzinowa warstwa cokolwiek zmieniła w interpretacji? Bo rozmawiamy trochę abstrakcyjnie.
Ja tylko wtrącę że kiedyś słyszałam że ci urodzeni w okolicach świtu mają zupełnie inne doświadczenie Ascendentu niż urodzeni w południe, nawet przy tym samym znaku. Czy to jest część tego systemu czy to coś zupełnie innego?
Ale czy to nie jest tak, że SR zawsze będzie ważniejszy dla bieżącego roku, a natywna to tylko tło? Słyszałam że wielu astrologów tak mówi. Więc może nie potrzeba żadnego dodatkowego systemu żeby to wytłumaczyć?
Też nie znam tej techniki dokładnie, dlatego otworzyłam ten temat. Ale z tego co czytałam, chodziło chyba o to, że godzina tworzy własny cykl harmoniczny niezależny od ruchu planet - coś jakby osobny rytm dobowy nakładający się na wykres. Czy ktoś spotkał się z podobnym opisem?
Mam jedno pytanie do tego wszystkiego - czy w ogóle da się porównać swój SR z Horologium jeśli nie wiemy do końca jak ten system obliczać? Bo chyba najpierw trzeba wiedzieć jak wyliczyć ten punkt godzinowy zanim sprawdzimy czy ma sens.
Przyznam że czytam ten wątek z dużym dystansem, bo nie jestem przekonany do mnożenia systemów astrologicznych. Ale jedno pytanie mnie nurtuje - czy ktokolwiek z was rzeczywiście zweryfikował jakikolwiek z tych systemów porównując prognozy z tym co faktycznie się wydarzyło? Nie chodzi mi o dopasowanie po fakcie, tylko o realną prognozę wcześniej.
Da się ręcznie ale żmudnie. Trzeba znać dokładną godzinę wschodu słońca w dniu urodzenia dla miejsca urodzenia, a potem podzielić łuk dzienny na dwanaście. Bez efemeryd i tablic to nie wyjdzie dokładnie. Ale programy astrologiczne chyba liczą planety godzinowe - Astro.com na pewno ma tę opcję gdzieś w rozszerzonych opcjach wykresu.
Ja sprawdziłem swój władcę godziny dawno temu i wyszedł mi Jowisz. I to by sie zgadzało - zawsze miałem dużo szczęścia w podróżach i nauce, a w natywnej Jowisz jest w szóstym co mi nigdy nie pasowało do doznań. Może Horologium to by wyjaśniało że Jowisz mimo słabej pozycji działa u mnie mocno. Aczkolwiek czy to jest na pewno ten system to nie wiem.
A to nie jest problem generalny z tymi wszystkimi obliczeniami godzinowymi? Że większość z nas ma niepewne godziny urodzenia? Moja metryka mówi 14:00 i to wygląda na zaokrąglenie do pełnej godziny. Jak to wpływa na miarodajność Horologium czy planet godzinowych?
Słuchajcie, nie chcę psuć dyskusji, ale mam pytanie do Melani. Powiedziałaś że "władca godziny zabarwia energię planety w SR". Na jakiej podstawie? Czy to jest zasada z jakiegoś konkretnego tekstu tradycji, czy to jest twoja własna syntheza różnych systemów? Bo to robi różnicę dla tego jak traktować tę regułę.
Czekajcie - a co jeśli godzina powrotu słońca jest niepewna tak samo jak godzina urodzenia? Mój program astrologiczny liczy SR na minutę, ale przecież dane wejściowe to moja godzina urodzenia z metryki która może być zaokrąglona. Czy błąd się nie nakłada?
Tak, o ile sam program liczy godzinę powrotu prawidłowo i o ile stosujesz właściwe miejsce. Wiele osób robi SR dla miejsca zamieszkania, inni dla miejsca urodzenia - to daje inne czasy powrotu i innych władców godziny. Który jest właściwy to też kwestia szkoły.
Widzę że im głębiej wchodzimy tym więcej zmiennych. Miejsce SR, godzina SR, który władca godziny, jak go aplikować do reszty... Czy ktoś kto zaczyna z astrologią SR powinien w ogóle wchodzić w tę warstwę na początku? Pytam bez złośliwości, naprawdę.
