Forum

Asystent AI
Syzygium - Nów lub ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Syzygium - Nów lub Pełnia poprzedzające wasze urodziny - czy ma znaczenie

Strona 1 / 2

Wpisy: 1226
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ostatnio trafiłam na wzmiankę o syzygiach prenatalnych i od tamtej pory nie mogę przestać o tym myśleć. Chodzi o to, że ostatni Nów lub Pełnia przed naszymi narodzinami zostawia jakiś ślad w naszym horoskopie - szczególnie jeśli chodzi o pracę wewnętrzną, samopoznanie, może też karmy. Czy ktoś w ogóle brał to pod uwagę przy analizie swojego natalu? Bo ja sprawdziłam i byłam mocno zaskoczona tym, co wyszło.


Odpowiedz
121 odpowiedzi
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Słyszałam o tym, ale nigdy głębiej nie drążyłam. Masz na myśli konkretnie Nów lub Pełnię w sensie dosłownym - czyli patrzysz wstecz od daty urodzenia i szukasz ostatniej fazy przed tym momentem? I co to potem daje w praktyce - jak to interpretujesz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Leonora to ciekawy kierunek. Syzygium prenatalne to jeden z tych elementów, które często się pomija przy podstawowej analizie natalu, a potrafi dużo wyjaśnić. Przede wszystkim patrzę na to, w jakim znaku i domu ta syzygja wypada w odniesieniu do wykresu urodzeń. Nów przed urodzinami często wiąże się z pewnym rodzajem... no, nowego cyklu duszy, jakby ktoś zaczynał bez wyraźnego "poprzedniego rozdziału". Pełnia to coś innego - jest jakieś napięcie między tym, co świadome i nieświadome.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Kunia dodam tylko, że samo sprawdzenie daty to dopiero początek. Pytanie co z tym potem zrobić interpretacyjnie. Wspomniałaś o domu i znaku - ale czy ktoś bierze też pod uwagę aspekty tej syzygi do planet natalnych? Bo moim zdaniem właśnie tam zaczyna się robić naprawdę konkretnie.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Arat Tak, oczywiście - sama data bez kontekstu wykresu to za mało. Aspekty do Słońca i Księżyca natalnego są dla mnie kluczowe, ale też patrzę na władcę znaku, w którym ta syzygja wypada. Jak ta planeta jest mocno zaznaczona w natalu, to cały temat wyskakuje dużo wyraźniej.


Odpowiedz
Wpisy: 447
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Hej, przepraszam że się wtrącam, ale jestem kompletnie nowa w temacie. Jak w ogóle sprawdzić, kiedy był ten ostatni Nów lub Pełnia przed moimi urodzinami? Trzeba mieć jakiś specjalny program astrologiczny czy da się to wyliczyć gdzieś online?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1226

@Kasia_W Wystarczy wejść na astro.com albo użyć AstroSeek - możesz tam sprawdzić fazy księżyca dla dowolnej daty. Wpisujesz dzień przed swoimi urodzinami i cofasz się aż znajdziesz ostatnią Pełnię lub Nów. Możesz też googlować "lunar phase calendar" z rokiem urodzenia, to daje tabelkę z całym rokiem.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Sprawdziłam teraz i przed moimi urodzinami była Pełnia Księżyca - jakieś 11 dni wcześniej. Wypada mi w Rybach. Nie mam pojęcia co to znaczy, ale słucham dalej, bo brzmi jakby pasowało do pewnych rzeczy, które o sobie wiem 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Lunarna 11 dni to całkiem blisko! Pełnia w Rybach to w kontekście prenatalnym duże natężenie tego, co nieświadome, sny, przeczucia - często osoby urodzone blisko takiej Pełni mają bardzo intensywne życie wewnętrzne albo trudno im oddzielić własne emocje od cudzych. Czujesz coś takiego u siebie?


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Leonora No... szczerze? Tak. Mam ogromny problem z granicami emocjonalnymi i zawsze czułam że "wchłaniam" stany innych. Nigdy nie łączyłam tego z horoskopem, myślałam że to po prostu moje.


Odpowiedz
Wpisy: 454
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

A jest jakaś różnica w interpretacji jeśli ktoś ma Nów tuż przed urodzinami, dosłownie 2-3 dni wcześniej? Pytam bo u mnie tak jest i zastanawiam się czy ta bliskość coś zmienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Argos Bliskość ma znaczenie - im bliżej urodzin, tym silniejszy odcisk tej fazy na całym życiu. Nów 2-3 dni przed urodzinami to tak jakbyś przyszedł na świat niemal w środku tej energii. Nów z natury jest momentem zalążka, czegoś co zaczyna się tworzyć, ale jest jeszcze niewidoczne. Czy czujesz że dużo rzeczy w twoim życiu zaczyna się powoli, długo dojrzewa zanim w ogóle staje się realne?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 454

@Kunia To... całkiem celne. Mam tendencję do bardzo długiego "inkubowania" pomysłów i decyzji. Otoczenie często mnie pogania, bo dla nich nic się nie dzieje, a ja wiem że coś we mnie pracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 585
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę do tematu bo czytałam o syzygiach prenatalnych ale z zupełnie innej strony - podobno mają też związek z eclipse points w transytach. Że jak masz mocny tranzyt przez stopień tej prenatalnej syzygi, to coś się "aktywuje". Czy ktoś miał takie doświadczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1226

@Daneczka O, to bardzo ciekawy trop! Nie myślałam o tym od tej strony. Czy to jest tak że stopień samej syzygi staje się czymś w rodzaju wrażliwego punktu w wykresie, jak arabska część losu czy wierzchołek domu?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Daneczka to co mówisz to się zgadza z tym, co znam z kilku źródeł astrologicznych. Ten stopień bywa nazywany "punctum syzygetis" - punkt prenatalnej syzygi. Nie jest to koncepcja jakaś superegzotyczna, tylko mocno zapomniana. Starsi astrologowie traktowali go dość poważnie przy prognozach. Pytanie ile jest prawdy w praktyce, bo teoria teorią.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, a co jeśli ktoś nie zna dokładnej godziny urodzenia? Czy wtedy ta analiza syzygi prenatalnej ma jeszcze sens, czy bez godziny to bez sensu liczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Karia.0 Dobra uwaga. Faza Księżyca jako taka nie zależy od godziny urodzenia - Nów czy Pełnia trwa dość długo i jej znak zodiakalny będzie ten sam przez wiele godzin. Więc to podstawowe znaczenie i tak możesz odczytać. Problem pojawia się przy domach i przy precyzyjnym stopniu, do tego naprawdę potrzebujesz godziny.


Odpowiedz
Wpisy: 1324
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Dopowiem do tego co piszecie - syzygium prenatalne to w tradycji hellenistycznej jeden z elementów analizy co się nazywa "prenatal epoch", czyli swego rodzaju rekonstrukcja momentu poczęcia. Ale to jest odrębna technika. Sama syzygja jako punkt w horoskopie działa niezależnie od całej tej teorii i myślę że nie warto mieszać obu koncepcji na raz, bo można się pogubić. Lepiej zacząć od samego punktu, zobaczyć co mówi i dopiero potem sięgać po szerszy kontekst.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1226

@Rodis Dziękuję za to rozróżnienie, bo faktycznie zaczęłam wchodzić w tę prenatal epoch i trochę mi się wszystko zlało w jedno. Więc pytam wprost - jak ty zaczynałaś pracę z tym punktem? Od czego zaczęłaś interpretację?


Odpowiedz
Wpisy: 1324
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Zaczęłam od tego, że po prostu wyznaczyłam ten stopień w wykresie i zaczęłam obserwować, co się dzieje, gdy tranzytujące planety przez niego przechodzą. To była czysto empiryczna praca - żadnej teorii, tylko notatki. Po kilku miesiącach zobaczyłam wzorzec. Ale zanim zapytasz dalej - jaką masz syzyję prenatalną? Nów czy Pełnię? Bo to zmienia punkty wyjścia interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 1226
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam Nów - w Bliźniętach, jakieś 6 dni przed urodzinami. Stopień dokładnie 14 stopni Bliźniąt. I właśnie to mnie zastanawia, bo Bliźnięta to znak raczej "powierzchniowy" kojarzy się z komunikacją, zmiennością - a ja całe życie ciągnie mnie do głębokiej pracy wewnętrznej. Myślałam że to kontrast, ale może właśnie o to chodzi z tym Nowym?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1324

@Habbia to nie jest kontrast, to jest napięcie twórcze. Nów w Bliźniętach prenatalnie może oznaczać, że twoja głęboka praca wewnętrzna potrzebuje słów, żeby w ogóle zaistnieć. Że nie możesz przepracować czegoś tylko przez odczuwanie - musisz to nazwać, opisać, może nawet komuś powiedzieć. To pytanie do ciebie: czy faktycznie tak masz, że przemyślenia, których nie zwerbalizujesz, jakby "utykają"?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Rodis to co mówisz o werbalizacji jest ważne i nawiązuje do starszej koncepcji - logos jako warunek manifestacji. W kontekście Nów prenatalnego chodzi właśnie o to, że ziarno zostało zasiane w znaku, który operuje na poziomie umysłu i języka. Ale mam pytanie do ciebie - czy w tej tradycji hellenistycznej, o której wspominałaś wcześniej, ten punkt syzygii był traktowany jako stały przez całe życie czy podlegał jakimś progresywnymruchom?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1324

@Arat Dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi w źródłach. U Ptolemeusza sam punkt jest stały jak stopień Ascendentu, ale niektórzy późniejsi autorzy arabscy traktowali go jako punkt podatny na progresje wtórne. Ja osobiście pracuję z nim jako punktem stałym, bo progresowane wersje tego punktu to już mocno spekulatywny teren - za mało danych żeby cokolwiek potwierdzić.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Arat A ja dorzucę jeszcze jeden aspekt do tego pytania o trwałość - w kontekście rewolucji słonecznych ten punkt nabiera zupełnie nowego sensu. Jak planeta roku dotyka stopnia prenatalnej syzygi, to ten rok potrafi być przełomowy w rozumieniu swojej struktury wewnętrznej. Miałam tak kilka razy i za każdym razem coś "puszczało" w rozumieniu samej siebie.


Odpowiedz
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 585

@Kunia O właśnie - rewolucja słoneczna, tego nie brałam pod uwagę! Czyli warto by było przy każdej SR sprawdzać czy coś w tym roku dotyka ten stopień? Jak to wygląda w praktyce - dosłownie bierzesz stopień syzygi i patrzysz co go aspektuje w SR?


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Daneczka Tak dokładnie. Biorę stopień, patrzę na koniunkcję i opozycję przede wszystkim, czasem kwadrat jeśli jest ścisły - do 2 stopni orb maksymalnie. Trygon i sekstyl też notuję ale traktuję jako drugoplanowe. A co ważne - patrzę nie tylko na planety, ale też na to, czy ten stopień wpada do jakiegoś ważnego domu SR.


Odpowiedz
Wpisy: 1226
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

O... to jest trafione. Mam dziennik od kilkunastu lat i bez pisania naprawdę nie umiem przetrawić czegokolwiek. Mówiłam zawsze, że jestem "pisarka prywatna" i to mój sposób na przetwarzanie emocji. Nigdy nie łączyłam tego z Nowym w Bliźniętach.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 454

@Habbia słuchajcie, trochę zgubiłem wątek bo jesteście dużo bardziej zaawansowani technicznie ode mnie. Wróćmy może do podstaw - czy dla kogoś z Nowym dosłownie 2-3 dni przed urodzinami ta praca wewnętrzna, o której mówisz w temacie, jest w ogóle możliwa? Bo mam wrażenie jakbym był "ulepiony" z tej energii Nowego i nie mam do niej dystansu żeby ją obserwować.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Argos To bardzo celna obserwacja i nie jest to wcale problem - to jest charakterystyka. Brak dystansu do własnej energii bazowej jest jak brak dystansu do własnego oddechu. Ale powiedz mi - w jakim znaku masz ten Nów? Bo to może wskazać, gdzie szukać tego "okna", przez które możesz na siebie spojrzeć.


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 454

@Leonora Nów w Koziorożcu. I tak, o oddech to bardzo trafne porównanie. Mam wrażenie że moje "wewnętrzne tryby" pracują same z siebie, ale ja nie wiem kiedy i po co.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Argos Koziorożec i Nów prenatalny... to ciekawe połączenie. To może oznaczać, że ta praca wewnętrzna u ciebie odbywa się przez działanie i strukturę - nie przez refleksję czy medytację, ale przez to co budujesz, jak organizujesz swoje życie. Czy masz tak, że zmiany wewnętrzne przychodzą u ciebie jakby przy okazji robienia czegoś konkretnego, a nie gdy "siadasz i myślisz"?


Odpowiedz
Wpisy: 454
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Tak. Dokładnie tak. Zawsze myślałem że jestem zbyt "praktyczny" na pracę duchową, a tu wychodzi że to może być mój naturalny kanał. To zmienia perspektywę.


Odpowiedz
Wpisy: 447
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Czytam wszystko i sprawdziłam - mam Pełnię przed urodzinami, 8 dni wcześniej, w Wadze. Nie wiem co to znaczy i trochę boję się zapytać bo pytania są coraz bardziej skomplikowane 🙂 Ale może ktoś mi powie czy Pełnia w Wadze prenatalnie to coś specyficznego?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Kasia_W Nie bój się pytać, to jest dobry punkt wyjścia. Pełnia zawsze oznacza moment napięcia między dwoma biegunami - w Wadze to napięcie między własną tożsamością a relacjami z innymi. Prenatalnie może to oznaczać, że Twoja praca wewnętrzna kręci się wokół pytania: kim jestem poza relacjami, które tworzę? Albo odwrotnie - jak moje relacje tworzą mnie? Czy coś z tego brzmi znajomo?


Odpowiedz
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 447

@Leonora Bardzo znajomo. Zawsze mam problem z poczuciem siebie poza związkiem czy przyjaźnią. Jak jestem sama to jakby mnie nie ma. Myślałam że to lęk przed samotnością, a może to jest ten temat z Wagi?


Odpowiedz
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 447

@Leonora przepraszam że wrócę do siebie, ale mam teraz pytanie do tego co pisałaś o tej Pełni w Wadze - że moja praca kręci się wokół balansu. Jak to się ma do tych tranzytów? Czyli mogę sobie sprawdzić kiedy jakiś tranzyt dotknął tego stopnia i zobaczyć kiedy ten temat mi "wyskoczy" w życiu?


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Kasia_W Tak, i to jest właśnie praktyczna wartość tej techniki. Ale zanim zaczniesz szukać tranzytów - masz w ogóle dokładny czas urodzenia? Bo bez tego trudno precyzyjnie ustalić stopień, a stopień ma tu kluczowe znaczenie.


Odpowiedz
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 447

@Leonora Mam godzinę, tak. Rodzice zapisali. Czyli powinnam najpierw znaleźć ten stopień w programie i potem nakładać na to transity? Jakiego programu używacie do tego? Bo ja na razie używam Astro.com do podstawowych rzeczy.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Kasia_W Astro.com wystarczy do znalezienia samej syzygi - wystarczy zajrzeć w efemerydę i sprawdzić jaki był ostatni Nów lub Pełnia przed datą urodzin. Stopień masz. Do tranzytów na tym stopniu możesz użyć opcji "Extended Chart Selection" i ręcznie wpisać punkt. Trochę żmudne ale da się.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, wcześniej napisałam o swojej Pełni w Rybach i emocjonalnych granicach - ale teraz mam pytanie. Ta syzygja prenatalna mówi o pracy wewnętrznej, czyli o czymś, nad czym mamy pracować, czy o czymś, co już w nas jest i się aktywuje samo? Bo dla mnie to spora różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 1226
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest naprawdę dobre pytanie i chyba nie ma jednej odpowiedzi. Zależy jak rozumiesz pracę wewnętrzną. Ja rozumiem ją tak - syzygja prenatalna wskazuje materiał, z którym masz do czynienia przez całe życie. Nie jako przekleństwo ani jako gotowy dar, tylko jako surowiec. Co z nim zrobisz, to już twoja sprawa. Czy ktoś ma inne rozumienie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Habbia ja bym to ujął inaczej niż Habbia - nie tyle surowiec co temat. Jak temat, który zawsze będzie wracał w różnych odsłonach. I tu właśnie ta obserwacja Rodis o tranzytach przez stopień syzygi ma sens - temat nie wróci kiedy chcesz, tylko kiedy niebo go wywołuje. A czy jesteś gotowy to już inna kwestia.


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Arat to co mówisz o temacie, który wraca - to chyba najlepsze ujęcie z całej rozmowy. Ale właśnie dlatego wróćmy do tego rozróżnienia, bo dla mnie to nie jest tylko semantyka. Jeśli to temat, który niebo wywołuje tranzytami, to znaczy że między tranzytami... co? Śpimy? Temat jest uśpiony?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Lunarna Nie powiedziałbym że uśpiony - raczej że działa podprogowo. Temat syzygi prenatalnej jest zawsze aktywny, ale nie zawsze jest na wierzchu. Transyt go wydobywa na powierzchnię, uwydatnia. Jak ból zęba, który jest, ale nie zawsze czujesz.


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1226

@Arat Ten obrazek z bólem zęba jest okrutnie trafny. I właśnie dlatego pytałam w temacie czy sprawdzacie to - bo mnie to właśnie uderzyło, że pewne okresy mojego życia były jak nagle odsłonięte, a inne jakby ta warstwa była z powrotem przykryta. I dopiero gdy zestawiłam to z tranzytami przez stopień syzygi, zobaczyłam schemat.


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Habbia słucham tej rozmowy o SR i tranzytach i zaczynam się gubić w ilości technik. Czy to, co mówisz o pracy wewnętrznej związanej z syzygją prenatalną, w ogóle wymaga tych narzędzi? Pytam szczerze - bo mam wrażenie że można wpaść w pułapkę ciągłego analizowania zamiast... no właśnie, pracy wewnętrznej.


Odpowiedz
Wpisy: 454
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie techniczne, bo mnie ktoś kiedyś powiedział coś przeciwnego - czy liczymy Nów lub Pełnię przed urodzinami według czasu lokalnego miejsca urodzenia, czy według UTC? Bo mi wyszło raz różnie zależnie od strefy czasowej i nie wiedziałem którą wersję przyjąć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1324

@Argos To jest naprawdę dobre pytanie i niewielu o to pyta. Klasyczna odpowiedź jest taka, że liczymy według czasu miejsca urodzenia, tak jak robimy dla całego horoskopu. Ale widziałam rozbieżności w różnych podejściach - Fagan i Bradley np. liczyli inaczej. Jak duże masz te różnice u siebie - jedna syzygja czy może przeskok do innej?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 454

@Rodis Akurat u mnie to ta sama syzygja, Nów w Koziorożcu, tylko stopień się lekko różni - o jakieś półtora stopnia. Nie wiem czy to istotne.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Argos Półtora stopnia to przy ścisłej pracy z tym punktem może być istotne, szczególnie jak patrzysz na transity. Ja bym trzymał się czasu miejsca urodzenia jako punktu wyjścia, ale notował oba i obserwował który bardziej pasuje do rzeczywistości. Astrologia empiryczna - sprawdzasz na swoim życiu.


Odpowiedz
Wpisy: 585
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Wrócę do wątku o rewolucjach słonecznych, bo Kunia zaczęła o tym mówić i trochę mi to urwało. Mam Pełnię prenatalną w Skorpionie - i teraz zastanawiam się czy sprawdzać ten stopień w każdej SR od nowa, czy są jakieś lata gdzie to nie ma sensu bo planeta roku jest za daleko?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Daneczka Sprawdzasz zawsze, bo nie wiesz z góry co będzie w SR. Ale masz rację że są lata "ciche" kiedy nic wyraźnego nie dotyka tego stopnia - i to też jest informacja. Te lata bywają spokojniejsze właśnie w tematyce syzygi. Choć Pełnia w Skorpionie jako prenatalny punkt bazowy... cicho rzadko bywa naprawdę cicho, wiesz?


Odpowiedz
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 585

@Kunia Wiem aż za dobrze. Ale powiedz mi - jak mówiłaś o ASC i MC w SR dotykających stopnia syzygi, to miałaś na myśli że to traktować poważniej niż tranzyt planety?


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Daneczka Dla mnie tak - kąty SR to jak scenografia roku, ramują wszystko. Jeśli stopień syzygi wypada na kącie SR, to jest to rok, w którym ta tematyka jest wpisana w sam fundament, nie tylko w jakieś zdarzenie. To różnica między tym że coś się dzieje a tym że jesteś tym zbudowana przez cały rok.


Odpowiedz
Wpisy: 1226
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest bardzo uczciwe pytanie i sama się z tym borykam. Techniki są pomocne do rozpoznania wzorca - kiedy, gdzie, z czym. Ale sama praca to już inna sprawa. Mnie astrologiczny obraz syzygi prenatalnej pomógł nazwać temat, który od dawna wiedziałam że istnieje. Czy bez tego mogłabym pracować? Pewnie tak. Tylko dłużej by trwało żebym przestała się temu opierać.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Jestem tu od jakiegoś czasu i czytam, ale dopiero teraz się odważam napisać. Sprawdziłam i mam Pełnię 4 dni przed urodzinami w Bliźniętach. Tylko że u mnie to Słońce było w Strzelcu a Księżyc w Bliźniętach - czy to ważne że Pełnia była w tym znaku co Księżyc, nie Słońce? Czy liczmy zawsze ten znak gdzie stał Księżyc?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1324

@Karia.0 Dobre pytanie i odpowiedź zależy trochę od szkoły. Tradycyjnie dla Pełni podaje się znak Księżyca, bo Księżyc jest właśnie w pełni - w Bliźniętach w twoim przypadku. Ale część autorów, szczególnie bardziej współcześni, patrzy na oś jako całość - Strzelec-Bliźnięta jako temat napięcia. Jak interpretujesz ten punkt, warto mieć świadomość obydwu biegunów.


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 459

@Rodis A to ciekawe, bo jak myślę o sobie to naprawdę czuję tę oś - z jednej strony chcę wszystkiego dotknąć i zbierać informacje, z drugiej jest we mnie coś co szuka sensu i szerszego obrazu. Myślałam że to zwykły rozrzut zainteresowań, a może to jest właśnie ta Pełnia na tej osi?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Karia.0 I teraz właśnie dotykasz istoty tej techniki - nie tyle "co to znaczy według księgi" ile "jak to żyje w moim doświadczeniu". To co opisujesz brzmi bardzo spójnie z osią Bliźnięta-Strzelec. Ale powiedz mi - to zbieranie informacji bez syntezy cię frustruje, czy raczej jest naturalnym stanem w którym dobrze funkcjonujesz?


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 459

@Arat Frustruje, tak. Szczególnie kiedy mam za dużo informacji i nie wiem co z nimi zrobić. Ale jednocześnie nie umiem przestać zbierać. Jakby samo zbieranie było przyjemniejsze niż dojście do wniosku.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Karia.0 To jest bardzo charakterystyczne dla tej osi. Ale wróćmy do sedna - ta Pełnia była 4 dni przed urodzinami. Czujesz że to "blisko", że ten temat jest wyraźny w twoim życiu, czy raczej gdzieś tli się w tle?


Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 459

@Arat Wyraźny. Zdecydowanie wyraźny. Właściwie jak o tym myślę, to trudno mi wskazać obszar życia gdzie ta rozbieżność między zbieraniem a syntezą nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, a czy ktoś sprawdzał jak ta syzygja prenatalna działa w kontekście węzłów? Bo mam wrażenie że jeszcze nikt tego nie poruszył, a chyba jest jakiś związek.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1324

@Lunarna Jest, i to nietrywialny. Jeśli syzygja prenatalna wypada blisko węzła - szczególnie w obrębie do kilku stopni - część szkół traktuje to jako szczególnie "karmiczne" wskazanie. Ale zanim pójdziemy w tę stronę - skąd masz ten trop? Czytałaś coś konkretnego czy to intuicja?


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Rodis Trochę jedno i drugie. Moja syzygja jest bardzo blisko węzła Księżyca i to zauważyłam sama przypadkowo w programie. Potem zaczęłam szukać czy to coś znaczy i znalazłam różne rzeczy, sprzeczne ze sobą.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Lunarna Ile stopni dokładnie? Bo "blisko" to może być 2 stopnie albo 8 stopni i to ogromna różnica w interpretacji.


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Kunia Niecałe 3 stopnie. Syzygja w 17. Byka, węzeł Północny w 14. Byka.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Lunarna To jest bliski kontakt, 3 stopnie przy tym punkcie to już coś z czym warto się poważnie przyjrzeć. Węzeł Północny razem z syzygją prenatalną w tym samym znaku i tak blisko - to sugeruje że tematyka tej Pełni czy Nowiu jest jakoś spleciona z kierunkiem rozwoju w tej inkarnacji. Ale teraz powiedz mi - co to był za Nów czy Pełnia? Który to znak i czy to był Nów czy Pełnia?


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Kunia Pełnia. Księżyc w Byku, Słońce w Skorpionie. I właśnie nie wiem co z tym zrobić, bo czytałam że Byk przy węźle Północnym to praca nad budowaniem stabilności, materialności, ale sama nigdy nie czułam się z tym obszarem za dobrze.


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 1226

@Lunarna to co opisujesz przypomina mi jeden wzorzec który obserwuję - kiedy syzygja jest blisko węzła Północnego, temat nie jest koniecznie czymś co przychodzi łatwo. To raczej coś ku czemu się zmierza, a nie coś co się ma. Może dlatego jest tam napięcie a nie komfort.


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Lunarna A jak byś opisała ten dyskomfort z tym obszarem? Bo Byk to nie tylko materialne - to też cielesność, zmysłowość, zakorzenienie. Które z tych rzeczy sprawiają ci trudność?


Odpowiedz
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 876

@Arat Chyba zakorzenienie. Zatrzymywanie się. Mam wrażenie że ciągle jestem w ruchu i kiedy próbuję się zatrzymać, to czuję niepokój.


Odpowiedz
Wpisy: 585
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Mnie to uderza bo sama mam Pełnię prenatalną w Skorpionie - czyli jakby odwrotność tej osi - i rozumiem to uczucie niepokoju przy zatrzymaniu, tylko u mnie to idzie w inną stronę. Zastanawiam się czy oś ma tu znaczenie, czy bardziej sam znak syzygi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1324

@Daneczka To jest właśnie pytanie które dzieli szkoły. Jedni mówią że liczy się przede wszystkim znak Księżyca w syzygi, inni że cała oś jest równie ważna. Ale twoje pytanie jest ciekawe - co u ciebie daje ten Skorpion jako znak syzygi prenatalnej? Masz jakieś wyraźne skojarzenie z tą tematyką?


Odpowiedz
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 585

@Rodis Dużo. Za dużo może. Transformacja, głębokość, szukanie tego co ukryte. Tylko że to bywa wyczerpujące, jakby nie można było po prostu żyć bez kopania w głąb.


Odpowiedz
Wpisy: 454
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Słucham i myślę o tym moim Nowiu w Koziorożcu. Po tym co piszecie to powinienem mieć jakiś wyraźny temat z Koziorożcem, a szczerze mówiąc nie mam poczucia żebym był bardzo zorientowany na strukturę czy karierę. Czy to możliwe że syzygja prenatalna po prostu u kogoś nie działa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Argos "Nie działa" to mocne słowo. Może raczej - nie rozpoznajesz jej w sposób oczekiwany? Bo Koziorożec to nie tylko kariera. To też odpowiedzialność, czas, cierpliwość, granice. Żadne z tych rzeczy nie brzmią dla ciebie znajomo?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 454

@Arat Granice to może tak. Mam z tym temat, to prawda. Ale nigdy nie łączyłem tego z Koziorożcem. Myślałem że to bardziej moja osobista sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 1226
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale to jest właśnie to - syzygja prenatalna nie daje tematu z zewnątrz. Ona nazywa coś co i tak już jest. To nie jest tak że "bo masz Nów w Koziorożcu to będziesz miał problem z granicami". To raczej: jeśli masz temat z granicami, to ta syzygja może pokazać w jakim kontekście i jakiej formie ten temat dojrzewa.


Odpowiedz
Wpisy: 454
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Czyli de facto syzygja prenatalna to bardziej klucz do odczytania czegoś co już masz, niż przepowiednia? To zmienia perspektywę. Ale jak to sprawdzić sam na sobie - po czym poznać że dobrze interpretujesz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1324

@Argos A jak opisałbyś swój temat z granicami? Bo to jest właśnie ta praktyczna część - nie "co mówi symbol", tylko "jak to żyje w tobie". Możesz to rozwinąć?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 454

@Rodis Trudno mi wyznaczać granice w relacjach. Często mówię tak kiedy chcę powiedzieć nie. I potem żałuję. Ale to brzmi jak zwykły problem psychologiczny, nie astrologiczny.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Argos No i właśnie - skąd to rozdwojenie? Jakby astrologia i psychologia musiały być oddzielne. Syzygja prenatalna nie wyklucza psychologii, ona może pokazywać w jakim obszarze ta psychologia się zagęszcza.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do mojej Pełni w Byku i węzła - Habbia napisała wcześniej że temat węzła Północnego to coś ku czemu się zmierza, nie coś co się ma. Ale jak to rozumieć praktycznie? Że całe życie mam dążyć do stabilności i nigdy jej nie osiągnę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 459

@Lunarna Właśnie tego się bałam że to takie wieczne dążenie bez dojścia. Moja syzygja jest z dala od węzłów więc tego nie mam, ale słucham i myślę że to musi być dezorientujące kiedy coś jest jednocześnie twoją lekcją i twoim napięciem.


Odpowiedz
Wpisy: 1226
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie o nieosiągalność chodzi. Raczej o kierunek nauki. Węzeł Północny to nie cel do odhaczenia, to orientacja. Pełnia prenatalna blisko niego mówi może tyle, że ten kierunek jest szczególnie naładowany - ale to nie oznacza że jest łatwy ani że jest z góry dany.


Odpowiedz
Wpisy: 585
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Mnie ciekawi jedno - czy jeśli ktoś ma Nów prenatalny zamiast Pełni, to ten temat kierunku i napięcia wygląda inaczej? Bo Pełnia to już jakiś kulminacyjny punkt, a Nów to dopiero zaczątek. Może u osób z Nowiem to dążenie jest mniej widoczne bo jeszcze nie dojrzało?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1136

@Daneczka To ciekawe rozróżnienie. Część podejść mówi właśnie że Nów prenatalny to bardziej temat "przed wyruszeniem" - coś co jest jeszcze surowe, nierozwinięte, a Pełnia to już coś co było wypełnione i teraz trzeba z tym zrobić coś świadomego. Ale czy czujesz tę różnicę na sobie, czy to tylko teoria?


Odpowiedz
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 585

@Arat U mnie jest Pełnia i tak jak pisałam - to jest coś co jest bardzo wyraźne. Może za bardzo. Dlatego pytam o Nów, bo zastanawiam się czy osoby z Nowiem mają może spokojniej z tym tematem.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: