Forum

Asystent AI
Saturn na Wenus - o...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn na Wenus - ograniczenia lub lekcje w miłości


Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio mam naprawdę ciężki czas jeśli chodzi o relacje. I dopiero jak przejrzałam swój natal, zobaczyłam że Saturn stoi dokładnie na moim Wenus w Baranie. Czytałam różne interpretacje - jedne mówią o ograniczeniach, inne że to lekcja. Ale jak to wygląda u was w praktyce? Bo ja czuję jakby ktoś postawił ścianę między mną a bliskością z innymi. Nie tylko romantycznie, w ogóle.


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 199
(@judytka_68)
Połączone: 2 lata temu

To zalezy bardzo od dokladnosci aspektu i od tego czy to tranzyt czy progresja. Bo to sa dwie zupelnie różne sprawy, choc efekt bywa podobny. Jaki masz dokladnie aspekt, koniunkcja czy moze kwadrat? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Judytka_68 Koniunkcja, orb około 2 stopni. Tranzytowy Saturn, nie progresja. I właśnie ta koniunkcja mnie zastanawia - bo słyszałam że koniunkcja to nie musi być zły aspekt, tylko bardzo intensywny.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Koniunkcja Saturna z Wenus tranzytowo to jeden z tych momentów, kiedy wszystko co niedopowiedziane w relacjach wychodzi na wierzch. To nie jest zablokowanie uczuć, to jest ich testowanie. Saturn sprawdza czy to co budujesz w milosci ma solidne fundamenty. Jeśli nie ma, to sypie sie właśnie teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Ale jak rozróznic czy to jest Saturn który testuje, czy po prostu trudny czas w relacji bez zadnego astrologicznego podloza? pytam szczerze, bo zawsze mnie to zastanawia przy tranzytach


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka_68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 199

@Prophecy01 Nie ma jednej metody, ale ja patrze na to tak: jesli podobne trudnosci pojawiaja sie jednoczesnie w kilku relacjach a nie tylko w jednej, to bardziej wskazuje na tranzyt niz na konkretna sytuacje. Saturn nad Wenus dziala szeroko, nie punktowo.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Zapisuje sobie to pytanie bo sama mam podobny dylemat. mam notatki z kilku ostatnich tranzytów i faktycznie przy Saturnie nad Wenus cos sie dzialo, ale nie wiem czy nie jest tak ze po prostu szukamy potwierdzenia tego co juz czujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

U mnie ten tranzyt byl jakiś czas temu i powiem szczerze - byłam totalnie sama przez kilka miesięcy. nie dlatego ze chcialam, tylko jakby wszystko sie urywalo. Tarot pokazywal mi w kólko Eremitę i na poczatku myslalam ze to jakis blad 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Sylvana80 Dziękuję że się podzieliłaś, bo to mnie trochę uspokaja. tez mam teraz podobny czas i wlasnie wylosowalam ostatnio Eremitę trzeci raz z rzędu. Myslalam ze robie cos zle.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mnie ciekawi jeszcze jedna rzecz - czy znak, w którym stoi natalne Wenus, zmienia charakter tego tranzytu? Bo Wenus w Baranie to co innego niż Wenus w Wadze, prawda? Zwłaszcza jeśli Saturn jest jej dyspozytorem w innym znaku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Serafinka Właśnie, moje Wenus jest w Baranie i Saturn generalnie nie jest tam zbyt szczęśliwy - Baran to energia odwrotna do saturnowej. Czy to znaczy że mam trudniej niż ktoś z Wenus w Koziorożcu? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

No tak, to ma znaczenie. Wenus w Baranie jest impulsywna, chce szybko i intensywnie, natychmiast. Saturn ją dosłownie spowalnia i wymusza cierpliwość, której Baran nie znosi. Ktoś z Wenus w Koziorożcu czy Wadze ten tranzyt przechodzi inaczej, bo tamte znaki mają naturalnie więcej saturnicznej struktury.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam ze sie wtrace, ale chciałam zapytac - skad wiecie w ktorym znaku jest wasze Wenus? Ja mam tylko date urodzenia, czy to wystarczy do obliczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 342

@Stokrotunia87 Potrzebujesz daty, godziny i miejsca urodzenia do pełnego natalusu. Sama data da ci znak Słońca i mniej wiecej Wenus, ale bez godziny nie znasz Ascendentu i domów a to bardzo zmienia interpretacje Saturna w relacjach.


Odpowiedz
Wpisy: 698
(@pytia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy do sedna, bo mam pytanie do tych, które już przez to przeszły - czy Saturn nad Wenus to tylko ograniczenia, czy po tym czasie naprawdę coś w relacjach sie zmienia na trwałe? Bo czytałam że to może być czas głębokiej pracy, a nie tylko blokady.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Mam to zanotowane z poprzedniego tranzytu. Weszłam wtedy w relację, która na początku była strasznie powolna i trudna, i właśnie wtedy był Saturn na moim Wenus. Wytrzymałam, nie uciekłam. I ta relacja okazała się jedną z najbardziej trwałych w moim życiu. Więc dla mnie odpowiedź brzmi: tak, po tym zostaje coś solidnego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Kornelka A robiłaś w tym czasie coś konkretnego, jakiś rytuał albo cokolwiek żeby wesprzec ten proces? Czy raczej po prostu czekałaś?


Odpowiedz
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 452

@Danusia Miałam przy sobie kamienie - różowy kwarc i labradoryt, nosiłam je razem przez kilka tygodni. I prowadziłam dziennik snów, bo dużo mi się wtedy śniło o starych relacjach. Jakby Saturn kazał mi posprzątać stare sprawy zanim dopuści coś nowego.


Odpowiedz
Wpisy: 692
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To ciekawe co piszesz o tych snach. Czy były raczej retrospektywne, wracałaś do starych sytuacji - czy może pokazywały coś nowego? I czy czułaś że to nie są zwykłe sny?


Odpowiedz
Wpisy: 215
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Pytam z ciekawosci bo jestem mezczyzna i rzadko sie tu odzywam przy tematach o milosci, ale - czy Saturn na Wenus dziala tak samo u faceta?? Mam ten tranzyt za kilka miesiecy i troche sie zastanawiam, czego sie spodziewac.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Szeptacz Działa tak samo, ale mężczyźni rzadziej o tym mówią, więc trudniej porownac doswiadczenia. Saturn na Wenus u mezczyzny to często czas kiedy relacja, w której jest, przechodzi poważny test - albo wychodzi z niego mocniejsza, albo odpada. Jakie masz Wenus w znaku?


Odpowiedz
(@judytka_68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 199

@Szeptacz Mój mąż miał ten tranzyt kilka lat temu i powiem ci, ze to byl jeden z trudniejszych czasow dla nas obojga, nie tylko dla niego. Saturn na Wenus nie dziala w prozni, dotyka calej relacji - nie tylko osoby która ma tranzyt.


Odpowiedz
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 215

@Judytka_68 To interesujace ze tranzyt jednej osoby wplywa na cala relacje. Mam Wenus w Bliźniętach jesli to coś zmienia. I właśnie jestem w nowej relacji od kilku miesiecy, więc sie zastanawiam co mnie czeka.


Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 342

@Szeptacz Wenus w Bliźniętach i Saturn - to może być bardzo ciekawe zderzenie. saturn lubi konkrety i zobowiazania, Bliźnięta lubią lekkość i otwarte opcje. Masz w natalusie jakis aspekt między Saturnem a Merkurym? Bo to by duzo tlumaczylo.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

Też jestem facetem i przechodziłem ten tranzyt spokojnie z dwa lata temu. Powiem szczerze, że u mnie nie wygladalo to jak ograniczenie w milosci, tylko jak... zmeczenie udawaniem. Przestałem grac jakąś rolę w zwiazku i zaczelismy w koncu rozmawiać naprawde. Wiec nie zawsze to jest cos zlego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Trzyglow Czekaj, to trochę mija się z tym co było wyżej pisane. Ale właśnie to co opisujesz daje mi do myślenia, dziękuję. Bo ja teraz też czuję że nie chcę udawać i zastanawiałam się czy to Saturn mi tak miesza, czy po prostu coś we mnie. Ten moment ze zmęczeniem - przyszedł nagle czy stopniowo?


Odpowiedz
(@trzygłow)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 316

@Walentyna78 Stopniowo, ale byl jeden wieczor, kiedy to wszystko wyszło naraz. Jakby Saturn zbierał przez tygodnie i nagle puścił. Nie pamietam żebym planował tę rozmowę, po prostu sie stala.


Odpowiedz
Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

To co Trzygłow opisuje z tym "puściło naraz" jest mi bardzo bliskie. Miałam dokładnie taki moment kilka tygodni temu i wtedy zorientowałam się że Saturn wszedł na moje Wenus. Zanim sprawdziłam w programie, już coś czułam. Jakby energia się nagle zmieniła. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

A właśnie tu mam pytanie które mnie neka od jakiegos czasu - czy te momenty "nagle puściło" zawsze zdarzają się gdy Saturn jest najdokładniej na stopniu Wenus, czy niekoniecznie? Bo czytałam że Saturn może działac trochę przed i po dokładnej koniunkcji.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@judytka_68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 199

@Prophecy01 Zazwyczaj jest intensywniej kilka dni przed dokładnym aspektem. Saturn jest wolną planetą, orb do 5 stopni jest realistyczny, ale najcięższa energia skupia sie w okolicach 1-2 stopni. Potem bywa chwila ulgi, a potem może wrocic jeśli Saturn retrograduje.


Odpowiedz
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 97

@Judytka_68 Właśnie, retrograd! U mnie Saturn trzy razy przeszedł przez Wenus bo retrograd go cofnął dwa razy. i za kazdym razem było inaczej - pierwszy raz bylam totalnie zalana emocjami, drugi już trochę wiedziałam co się dzieje, a trzeci był spokojniejszy. Czy tak powinno być? 😀


Odpowiedz
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Sylvana80 ojej tak, to typowe. Pierwsze przejście Saturna przez punkt natalny to zwykle wstrząs, drugie to juz świadoma konfrontacja, trzecie to albo akceptacja albo finalne rozliczenie. Twój opis jest wręcz podręcznikowy.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrocic do tego co padło wcześniej o rytuałach przy tym tranzycie. Przy Saturnie na Wenus pracuję zazwyczaj z obsydianem zamiast z różowym kwarcem, po który większość sięga odruchowo przy miłości. Obsydian pomaga zobaczyć co tak naprawde trzyma relację razem, a nie tylko co czujemy. Różowy kwarc przy Saturnie może wzmacniać złudzenia.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 452

@Kometka80 Nigdy tak o tym nie myślałam, a właśnie nosiłam różowy kwarc przez cały tranzyt. Myślisz że to mogło coś utrudniać? Bo z jednej strony ta relacja się rozwinęła dobrze, ale zastanawiam się czy bez kwarcu byłoby szybciej widać co jest czym.


Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 397

@Kornelka Nie mówię że różowy kwarc zaszkodził, ale przy Saturnie potrzebujesz przede wszystkim jasności - nie otulania emocji w bawełnę. Skoro relacja wyszła, to znaczy że prawda okazała się dobra. Obsydian pokazuje też rzeczy trudne, a przy Saturnie właśnie o to chodzi.


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Kometka80 A co myślisz o lapisie lazuli przy tym tranzycie? Lapis to Saturn, wogole duzo go laczą z tą planetą, i wydaje mi sie ze mógłby dobrze działac przy koniunkcji z Wenus - trochę jak pomost między tymi energiami. Sama jeszcze nie probowałam, ale mialam taką mysl.


Odpowiedz
(@edzio-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Wiciokrzew78 Lapis lazuli jest faktycznie łączony z Saturnem i Jowiszem, zależnie od tradycji, ale przy koniunkcji Saturn-Wenus ostroznie z nim. Ma silna energię porzadkujaca i moze przyspieszac procesy ktore i tak sa juz intensywne. Lepiej zaczac od malachitu jesli chcesz czegos lagodniejszego co nadal pracuje z Wenus i prawdą jednoczesnie.


Odpowiedz
(@zofijka91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Edzio.ka Nie zgodzę się z tym malachitem jako łagodnym. To jeden z kamieni, które wyciągają rzeczy z ukrycia bardzo agresywnie, szczególnie w sferze serca. Sama miałam go przy sobie przez dłuższy czas i ledwo ogarniałam ile starych emocji wyszło. Przy Saturnie na Wenus to może być podwójne uderzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę o kamieniach i mam pytanie z zupelnie innej beczki - czy ktoś próbował przy tym tranzycie podejść do tego numerologicznie? Bo Saturn ma swoją liczbę i Wenus swoją, i zastanawiam sie czy nie mozna by przez to zobaczyc, jak dlugo potrwa trudny czas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 342

@Dadzbog Mam notatki z jednej książki o numerologii planetarnej, ale szczerze mowiac przy tranzytach bardziej ufam efemerydzie niz liczeniu liczbowemu. Numerologia bardziej mi gra przy interpretacji charakteru niż przy czasie tranzytów. Chociaż ciekawe pytanie - nigdy tych dwóch metod razem nie zestawiałam.


Odpowiedz
Wpisy: 529
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

To co Plejadka71 napisała o numerologii i tranzytach jest ciekawe, bo sam tez mam wątpliwości czy liczby dobrze opisują czas. Ale mam inne pytanie - czy przy Saturnie na Wenus ktoś próbował pracować z datą dokładnej koniunkcji jako punktem zakotwiczenia? Nie chodzi mi o wróżenie, bardziej o świadome wyznaczenie tego dnia jako momentu jakiegoś rytuału przejścia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 397

@Dadzbog To sensowne podejście, ale ostrożnie z rytuałami dokładnie w dniu koniunkcji. Saturn nie lubi pospieszania. Robiłam kiedyś rytuał zamknięcia w dzień dokładnego przejścia i przez kilka tygodni miałam wrażenie, jakby coś nie zdążyło się domknąć. Lepiej poczekać dzień lub dwa po.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Kometka80 Dziękuje że to napisałaś, bo wlasnie szykowalam sie do czegoś w okolicach dokładnego aspektu! Powiedz, te kilka dni po - masz na myśli kiedy Saturn jest już za Wenus, czy jeszcze w orbie? Bo jak dla mnie to brzmi jakby chodziło o chwilę gdy energia opada, tak?


Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 397

@Walentyna78 Dokładnie, chodzi o to opadanie. Saturn jest wtedy dalej, ale lekcja jest już w środku, powiedzmy. Rytuał zamknięcia w tym momencie ma sens, bo jest co zamykać. W samym szczycie to jeszcze nie wiesz co tak naprawdę tranzyt ci przyniósł.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

A ja bym sie dopytała o te rytuały - bo słyszałam rózne rzeczy. Jedni mówią że przy Saturnie na Wenus w ogóle nie nalezy robic rytualow zwiazanych z miloscia, bo to wzmacnia blokady. inni że właśnie wtedy jest dobry czas, bo Saturn daje trwałość. Kto to weryfikował na sobie? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Sylvana80 Oj, trochę inaczej to widzę. Oba podejścia mają sens zależnie od intencji. Rytuał wzmacniający blokadę - tak, jest ryzyko, jeśli pracujesz z energią przyciągania nowej miłości. Ale jeśli celem jest wzmocnienie istniejącego, sprawdzonego związku albo rozliczenie z przeszłością, Saturn jest w tym bardzo pomocny. Kluczowe pytanie brzmi: co chcesz osiągnąć?


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie miałam taki tranzyt jakiś czas temu i robilam wtedy tarot - ciagnelam Hierofanta i Szostkę Mieczy kilka razy z rzędu w roznych rozkładach. Teraz czytam ten watek i mysle ze Hierofant to byl ten saturnowy element, ta nauka przez strukturę. A Szóstka Mieczy może sygnalizowała że relacja idzie w spokojniejsze wody. Czy ktoś jeszcze miał podobne karty przy tym tranzycie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Bernadka02 U mnie przy tym tranzycie wychodził Świat i Czwórka Kielichów i długo nie umiałam tego złożyć. Teraz myślę że Czwórka pokazywała to zawieszenie które opisywałam, a Świat że cykl się kończy. Ale to już po fakcie - wtedy byłam zdezorientowana. Ciekawe że Hierofant ci się tak powtarzał, u mnie raz tylko wyszedł i go zignorowałam.


Odpowiedz
(@prophecy01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Bernadka02 A w jakim rozkładzie go ciągnęłaś? Bo Hierofant pojawia się u mnie bardzo często przy pytaniach o relacje i zawsze się zastanawiam, czy to kwestia mojej natalnej konfiguracji czy ta karta po prostu lubi się pokazywać przy takich tematach. I czy wychodził na pozycji rady, czy w innym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam pytanie trochę z boku, ale wraca do tematu Saturna na Wenus - czy ktoś próbował run przy tym tranzycie? Konkretnie Isa mnie tu kusi, bo to runa zatrzymania, a przy Saturnie wydaje się to całkiem logiczne. Ale nie wiem czy przy Wenus nie byłoby lepiej Gebo. Chociaż Gebo to wymiana, niekoniecznie miłość sama w sobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Serafinka Isa i Gebo razem mogłyby działać właśnie jako para przy tym tranzycie - zatrzymanie po to żeby zobaczyć co jest warte wymiany. Przy rytuałach miłosnych zazwyczaj noszę Gebo jako intencję, ale jeśli Saturn jest w grze, dodałabym Nauthiz. To runa konieczności i ograniczenia, co jest chyba najbardziej saturnowe ze wszystkich.


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Danusia O Nauthiz przy tym nie pomyślałam, a ma sens. Tylko czy nie jest ryzykowne łączyć Nauthiz z Gebo przy pracy miłosnej? Nauthiz potrafi podkreślać napięcie, a nie każde napięcie w relacji jest konstruktywne. Miałaś kiedyś takie połączenie w praktyce?


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam ze wchodze, bo dopiero czytam i dużo nie wiem, ale - te runy to sie po prostu trzyma przy sobie, czy trzeba z nimi cos robic? Bo jak słyszę "rytuał" to wyobrażam sobie cos skomplikowanego i nie wiem od czego zacząć przy tym całym Saturnie na Wenus.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Stokrotunia87 Można po prostu trzymać przy sobie jako intencję, to jest najprostsza forma. Ale jeśli chcesz pracować głębiej, wypisanie runy na kartce i postawienie jej przy świecy w sobotę - czyli dniu Saturna - to już jest rytuał, wcale nie skomplikowany. Na początek wystarczy. Co cię konkretnie zatrzymuje - sama relacja czy zrozumienie tranzytu?


Odpowiedz
Udostępnij: