Forum

Asystent AI
Eris w horoskopie -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Eris w horoskopie - gdzie czujemy się odrzuceni i zapomniani


Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Zaczęłam ostatnio głębiej przyglądać sie Eris w swoim horoskopie i szczerze mowiac troche mnie to zaskoczylo. Eris siedzi u mnie w 7 domu i jak zaczelam cofac sie myslami, to wszystkie relacje w ktorych czulam sie zepchnięta na bok dosłownie szły przez ten dom. partnerzy którzy mnie ignorowali, znajomości w których bylam piatym kolem u wozu. Zastanawiam sie czy ktos inny tez mapował swoją Eris pod kątem odrzucenia i czy czujecie ze dom mowi więcej niz znak?


Odpowiedz
49 odpowiedzi
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Kurczę dobre pytanie co do domu. u mnie Eris jest w 11 czyli dom przyjaciol i grup. i rzeczywiscie, zawsze czylem sie jakby poza grupą, nawet gdy fizycznie byłem w srodku. ludzie gadaja, smieja sie, a ja mam wrazenie ze jestem niewidzialny. ale bardziej mnie interesuje jedno: czy patrzysz na to przez aspekty Eris czy czysto przez dom? bo domyslam sie ze w 7 bez napieciowych aspektow to moze inaczej wygladac.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Lucjan Patrzę i na dom i na aspekty. Eris tworzy u mnie kwadrat z Saturnem wiec to jest podwojne uderzenie, bo Saturn sam w sobie juz daje takie poczucie osamotnienia i nieprzynaleznosci. Ale właśnie dom wydaje mi sie bardziej dosłowny w odczuciu. Kwadrat Saturna czuję raczej jako wewnętrzny głos ktory mowi że nie zasługuję na miejsce przy stole 😀


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@balbinka99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam ze wchodze ale ja wogole nie wiedzialam ze Eris jest w horoskopach. to jest ta planeta karlowata tak? myslalam ze astrologia obejmuje glownie te znane planety. gdzie w ogole moge sprawdzic gdzie mam te Eris?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Balbinka99 wow tak to planeta karlowata odkryta w 2005 roku. mozesz sprawdzic na astro.com, tam przy rozszerzonych ustawieniach wykresu mozesz dorzyucic planetoidy i ciala transneptunowe, Eris powinna byc na liscie. wpisz dane urodzenia i zobaczysz gdzie stoi w twoim natalu


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Ja Eris mam w 12 domu i to chyba najbardziej wymowne miejsce ze wszystkich jeśli chodzi o to odrzucenie. 12 dom to juz sam w sobie cos ukrytego, wyizolowanego, zamkniętego. Mam wrażenie że moje poczucie bycia zapomnianą jest tak głęboko zakorzenione, że sama często o tym nie wiem dopóki coś nie uruchomi tego bólu. Czy ktoś ma Eris w 12 i wie o czym mówię?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Chiromantka92 Nie mam jej w 12 ale mam w 4, czyli dom korzeni i rodziny. przez lata czułam sie wyłączona z rodziny, jakby bylam w niej ale nie do końca. Czytam że 12 to może być jeszcze trudniejszy wariant bo nieświadomy. Ciekawi mnie jedno - czy ty to widzisz jako cos co przyciągasz, czyli relacje w których jestes ignorowana, czy raczej coś co projektujesz, ze czujesz sie odrzucona nawet gdy nie jesteś?


Odpowiedz
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Klatwa56 Szczerze to oba. ale chyba bardziej to drugie. Są momenty kiedy ktoś jest dla mnie zupełnie normalny, a ja to interpretuję jako odrzucenie, bo podświadomie szukam potwierdzenia że jestem niewidzialna. To bardzo niezdrowy schemat i dopiero jak zobaczyłam Eris w 12 zaczęłam łączyć to w całość.


Odpowiedz
Wpisy: 627
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i mam pytanie do was wszystkich. Czy Eris w waszych interpretacjach jest bardziej symbolem rany którą niesiemy, czy miejscem gdzie ta rana jest wywoływana przez zewnętrzne okoliczności? U mnie Eris jest w 3 domu i myślę o tym w kontekscie komunikacji i rodzeństwa. faktycznie zawsze byłem tym który mówił coś ważnego i nikt nie słuchał. Ale nie wiem - czy Eris kreuje te sytuacje czy po prostu opisuje mój schemat.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Franek, to rozróżnienie które stawiasz jest według mnie kluczowe dla całej tej dyskusji. Eris jest powolna, siedzi w jednym miejscu przez dziesiatki lat wiec jej wpływ na konkretne zdarzenie jest watpliwy. Raczej opisuje strukturę, predyspozycje. Jak brzeg rzeki, nie woda. Pytanie gdzie ta rzeka płynie to już kwestia aspektów i tranzytów. Ale to co opisujesz z 3 domem i byciem niesłyszanym, to jest bardzo charakterystyczny obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

A czy Eris ma swój odpowiednik w numerologii? pytam bo znam osoby które pracują głownie z liczbami i zastanawiam sie, czy jest jakaś liczba albo wibracja odpowiadająca tej energii odrzucenia i wyizolowania. W numerologii jest przeciez 11 jako liczba osoby czujacej sie miedzy swiatami i 7 jako liczba wyizolowanego mysliciela. czy to moze wspolgrac z pozycja Eris??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 627

@Glifomistrz54 Numerologicznie można by szukać połączeń, ale szczerze powiem że to dość ryzykowne mieszanie systemów bez głębszego klucza który przekłada jedno na drugie. Siódemka jako izolacja jest ogólna, a Eris jest bardzo konkretna w swojej mitologii - to bogini niezaproszonych, wyrzutków. Nie jestem pewien czy liczbowe archetypy to ten sam język. 😛


Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Franek Rozumiem co mowisz, ale wlasnie to mnie ciekawi. Mitologia Eris, ta bogini ktora nie zostala zaproszona i wywolala chaos rzucajac zlote jablko, to tez pewna liczbowa historia. chaos, nieparzystosc, brak harmonii. w numerologii trojka to dynamika ktora moze wykluczac, a jedynka to izolacja. Nie twierdze ze to jest rownoznaczne ale czy mozliwe ze te systemy opisuja to samo zjawisko innymi slowami??


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wróćmy moze do horoskopow bo mi sie wydaje ze za bardzo schodzimy w strone liczb. mam do was pytanie od strony praktycznej. kiedy Eris jest aktywowana przez tranzyty, na przyklad gdy Jupiter przechodzi przez jej punkt, czy ktos z was obserwowal konkretne momenty poczucia wykluczenia? albo przeciwnie jakiegos przelomu w rozumieniu tego wzorca? bo ja obserwuje tranzyty od jakiegos czasu i mam kilka zapiskov


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Klimek84 Kurcze, trochę inaczej to widzę ale mam podobne obserwacje. Gdy Pluton zbliżał się do mojej Eris kilka lat temu, to był bardzo intensywny czas jeśli chodzi o dynamikę rodzinną, dokladnie ten 4 dom. Wszystkie stare rany z dzieciństwa wyszły na wierzch i to nie było przyjemne, ale dało mi poczucie że nareszcie rozumiem skąd to pochodzi. Pluton i Eris razem to jest bardzo głęboka praca.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do Klimek i Rozmaryn, bo oboje wydaje mi się dobrze znacie ten temat. Czy przy analizie Eris patrzycie najpierw na dom, potem aspekty, czy odwrotnie? Próbuję się uczyć tego podejścia i nie wiem czy jest jakaś kolejność interpretacji która ma sens.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 297

@Paprotka95 Nie ma jednej szkoły w tej kwestii, ale większość astrologów z którymi miałam kontakt zaczyna od domu jako obszaru życia, potem patrzy na znak jako styl wyrażenia, a aspekty traktuje jako modyfikatory. Przy Eris - bo to planeta powolna - tranzyty do niej są ważniejsze niż ona sama w tranzycie do innych. Czyli sprawdź kiedy coś aktywuje Eris, nie kiedy Eris aktywuje coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@julisia)
Połączone: 4 miesiące temu

Strasznie dziekuje za te cala rozmowe, ucze sie tu mnostawa rzeczy ktore nie znalazlam nigdzie indziej!!! mam pytanie, moja Eris jest w 1 domu i zastanawiam sie co to znaczy dla wizerunku własnej osoby. Czy to oznacza ze to ja sama siebie odrzucam??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Julisia To bardzo ciekawy przypadek. Jedynka to ja, tożsamość, to jak się prezentujesz światu. Myślę że Eris tam może oznaczać właśnie to co mówisz - poczucie że nie masz prawa zajmować miejsca, że twoja obecność jest nie na miejscu albo niewygodna dla innych. Ale może też działać inaczej i dawać siłę do buntu gdy ktoś próbuje cię zepchnąć. Jak ty to odczuwasz w życiu? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@edzio-2)
Połączone: 2 lata temu

Jestem tu zupelnie nowy jesli chodzi o Eris, czytam te dyskusje i mam takie podstawowe pytanie: czy Eris ma regencje, czyli ktory znak zodiaku ona rzadzi?? i czy ma cos wspolnego ze znakiem Wagi albo Blizniąt, bo te klimaty odrzucenia i niezaproszenia kojarzą mi sie z tymi znakami jakos.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Edzio.2 Regencja Eris to temat otwarty, bo planeta jest za krótko obserwowana żeby astrologowie doszli do konsensusu. Część przypisuje ją Wadze właśnie przez ten motyw niezaproszenia i niesprawiedliwości społecznej, inni widzą ją bliżej Strzelca, bo mity o Eris są mocno związane z prawdą mówioną nieproszenie. Ja osobiście nie przypisuję jej żadnego znaku na stałe - to trochę za wcześnie.


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Edzio.2 dodam że niektorzy astrolodzy probuja łaczyc Eris z Koziorozcem przez ten aspekt bycia wykluczonym z hierarchii i struktury, ale to tez zadna oficjalna szkola. a jakie masz przeslanki do Wagi? pytam bo ciekawa intuicja, skad to?


Odpowiedz
(@edzio-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 31

@Lucjan No wlasnie ta nierownoawaga - Waga to harmonia i relacje a Eris to zaklucenie harmonii w relacjach. myslialem ze moze to jest jakis rewers Wagi. ale nie wiem, to dopiero moj pomysl :/


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do tego co pytała Paprotka kilka postow wyzej, bo chce dodac cos od siebie. mam notatki z kilku lat obserwacji i u mnie lepiej działa podejście aspektowe jako pierwsze. eris w aspekcie z Neptunem da zupelnie inny smak tej samej pozycji domowej niz Eris w aspekcie z Marsem. dom mowi gdzie, ale aspekty mowia jak bardzo i w jakiej formie. i szczerze nie rozumiem dlaczego ktos mialby zaczyna od domu jesli aspekty tak bardzo zmieniaja obraz


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Klimek84 To ma sens, ale jak wtedy traktujesz sytuacje gdy Eris nie ma żadnych aspektów do innych planet? To znaczy że temat odrzucenia jest uspiony, czy jednak dom wystarczy żeby go opisać?


Odpowiedz
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 167

@Paprotka95 Dobre pytanie i szczerze nie mam jednoznacznej odpowiedzi. obserowalem kilka takich przypadkow i wydaje mi sie ze brak aspektow sprawia ze energia Eris jest bardziej zamknieta w sobie, nie szuka ujscia przez inne planety. ale czy to ją oslabia czy izoluje jeszcze bardziej to juz interpretacyjna pulapka i nie dam sobie reki uciąc


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Ta dyskusja o aspektach jest ważna, ale chcę wrócić do czegoś co Chiromantka pisała o 12 domu i nieświadomości. Jeśli Eris opisuje ranę wykluczenia, to w 12 domu ta rana może być całkowicie poza zasięgiem introspekcji bez głębszej pracy. Macie wrażenie że u osób z Eris w 12 to poczucie odrzucenia jest trudniejsze do nazwania właśnie dlatego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Hortensja53 Tak, właśnie tak u mnie działa. Przez lata nie umiałam nazwać skąd bierze się to uczucie że jestem pomijana. Nie miałam do tego słów, nie widziałam wzorca. Dopiero jak zaczęłam bardziej świadomie pracować z tym domem, zaczęłam łączyć fakty. Bez tej pracy siedziałoby gdzieś głęboko i zbierało kurz.


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Chiromantka92 A jak ta praca wyglądała u ciebie? Mam Eris w 4 i też czuję że jest tam coś co jest trudne do wydobycia, szczególnie jeśli chodzi o dzieciństwo. Masz jakiś sposób na dotarcie do tego?


Odpowiedz
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Klatwa56 U mnie to było dużo pisania - dziennik snów głównie, bo 12 dom i sny to naturalne połączenie. Ale też analiza momentów kiedy czułam się pominięta i szukanie wzorca - kto był wtedy w pobliżu, co temu poprzedzało. To nie był szybki proces, szczerze mówiąc zajęło mi to lata.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, chodzi mi po głowie jedna rzecz. Skoro Eris siedzi w jednym znaku przez dziesiatki lat i prawie wszyscy urodzeni w tym samym czasie mają ją w tym samym miejscu na ekliptyce, to co roznicuje jej działanie między konkretnymi ludźmi? Chyba tylko dom i aspekty? bo jesli tak, to moze ta numerologia daty urodzenia jednak cos dopowiada jako dodatkowy klucz roznicujacy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 627

@Glifomistrz54 No i to właśnie jest ten problem z planetami powolnymi - całe roczniki mają Eris w tym samym stopniu Barana. dlatego dom i aspekty są kluczowe. Numerologia mogłaby być równoległym opisem tej samej osoby, ale nie jest prostym tłumaczeniem Eris. Dwa różne języki opisujące tę samą rzeczywistość, nie jeden słownik do drugiego 😛


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@julisia)
Połączone: 4 miesiące temu

Rozmaryn, dziękuję ci tak bardzo za odpowiedź o moim 1 domu, naprawdę dużo mi to dało do myślenia!!! chcę zapytać dalej bo mam Eris w 1 domu w kwadracie z Ksiezycem. czy ten aspekt z Ksiezycem wzmacnia to poczucie ze sama siebie odrzucam, czy raczej dodaje element emocjonalny i przeszłości??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Julisia Kwadrat Eris z Księżycem to naprawdę mocne ustawienie. Księżyc to emocje, ale też matka, dom, przeszłość emocjonalna. Myślę że tam może być jakiś wątek z wczesnych relacji - może poczucie że nie zostałaś bezwarunkowo przyjęta i to weszło w twój obraz siebie. Nie jestem astrologiem zawodowym ale właśnie tego bym szukała w tej konfiguracji. Masz jakieś skojarzenia z dzieciństwem w tym kontekście?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@balbinka99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Sprawdzilam na astro.com jak pisal Lucjan i mam Eris w 7 domu. przeczytalam ze 7 dom to relacje i partnerzy. czy to znaczy ze odrzucenie czuje glownie w zwiazkach?? bo to by duzo wyjasnialo szczerze mowiac


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 297

@Balbinka99 7 dom to nie tylko romantyczne relacje, ale wszystkie bliskie relacje jeden do jednego, łącznie z przyjaźniami czy zawodowymi partnerstwami. Eris tam może oznaczać poczucie że jesteś mniej ważna w relacji niż druga strona, albo że wchodzisz w relacje gdzie któraś strona czuje się wykluczona. Masz jakieś aspekty do tej Eris, czyli inne planety które z nią współgrają?


Odpowiedz
(@balbinka99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Hortensja53 nie wiem jak sprawdzic aspekty, na astro.com jest jakas tabela z literami i kreskami ale nic z tego nie rozumiem 🙂 czy możesz powiedziec jak to odczytac albo gdzie jest jakis opis?? 😛


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Balbinka99 aa na astro.com pod wykresem jest tabelka aspektow, tam symbol planety i symbol aspektu, np kwadrat to maly kwadracik a trygon to trojkat. jak klikniesz na dana linie w tabelce to na wykresie zaswieci sie ta linia miedzy planetami. sprobuj poszukac czy Eris ma tam jakis symbol przy sobie


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 2 tygodnie temu

Dopiero tu wpadłem i czytam od dłuższego czasu i mam pytanie które mi nie daje spokoju. Mówicie dużo o Eris jako o ranie, o wykluczeniu. Ale Eris w mitologii nie jest tylko ofiarą - ona też odpowiada na wykluczenie poprzez działanie, przez to złote jabłko. Czy w horoskopie jest jakaś strona Eris która mówi o tym jak ktoś reaguje na odrzucenie, a nie tylko że je odczuwa?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 167

@Pranava To ważne rozróznienie i cieszę sie ze je stawiasz. obserwuje ze zalezenie od aspektow, Eris moze dzialac pasywnie jako rana albo aktywnie jako bunt. eris w kwadracie z Marsem albo Plutonem to juz nie jest tylko odczuwanie wykluczenia, to reagowanie na nie z furia albo z prowokacja. widziałes to u siebie jakoś?


Odpowiedz
(@balbinka99)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Klimek84 oj przepraszam ze wchodze ale mam pytanie nawiazujac do tego co pisales o Eris jako buncie. jak to wyglada w praktyce?? bo czytam i rozumiem ze Eris moze byc pasywna albo aktywna ale jak to czuc u siebie. ja mam w 7 domu i jakos nie czuje zebym buntowala sie w zwiazkach, raczej zawsze ustepuje


Odpowiedz
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 167

@Balbinka99 a wlasnie to ustepowanie moze byc forma odpowiedzi na te rane, nie bunt zewnetrzny. jakbys z gory zakladala ze i tak wypadniesz gorzej wiec lepiej odpuscic. powiedz mi czy masz jakies aspekty do Eris? szczegolnie pytam o Saturna albo Neptuna bo to zmienia zupelnie charakter tej energii


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wracając do tego co zacząłem podnosić, bo Klimek rozwinął to ładnie. Ten bunt o którym mówiłem to niekoniecznie krzyk. Czasem Eris aktywna to takie ciche ale konsekwentne nie-podporządkowywanie się. Ktoś z Eris w trygonie z Uranem może wogóle nie wyglądać na zbuntowanego, a jednak systematycznie wychodzi poza schematy tam gdzie czuł się wykluczony. Ktoś rozpoznaje u siebie ten wzorzec?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Pranava Trochę inaczej to widzę. Mam pytanie do tego trygonu z Uranem - piszesz że to wychodzenie poza schematy, ale czy wtedy wciąż jest to związane z tematem odrzucenia, czy trygon na tyle rozluźnia to napięcie że człowiek już nie czuje tego jako rany? Rozumiem napięcie przy kwadracie, ale trygon to chyba jednak łagodniejszy przepływ.


Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Paprotka95 Dobre pytanie i sama się nad tym zastanawiałam. Myślę że trygon nie usuwa tematu, on tylko daje łatwiejszy dostęp do pracy z nim. Rana nadal jest ale człowiek instynktownie wie co z nią robić. Przy kwadracie jest ten opór i nie wiadomo jak wyjść, przy trygonie droga jest jakby wybrukowana. Może Klimek albo Hortensja lepiej to powiedzą, bo mam mniej doświadczenia z aspektami Uranus-Eris.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Rozmaryn ładnie to ujęła, dodam tylko jedno spostrzeżenie. Trygon potrafi sprawić że ktoś w ogóle nie rozpoznaje tematu jako problemu, bo tak płynnie przetwarza tę energię. Znałam jedną osobę z Eris w trygonie z Uranem która przez lata myślała że temat wykluczenia jej zupełnie nie dotyczy. Dopiero analiza partnerów przez całe życie pokazała wyraźny wzorzec. Wiec trygon to nie brak tematu - to niewidoczność tematu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@edzio-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 31

@Hortensja53 Ta niewidzialnosc tematu to mocna mysl. ale mam pytanie troche z innej strony: czy jest jakis sposob numerologiczny zeby dojsc do podobnych wnioskow bez horoskopu? gdzies tutaj padalo ze numerologia moze byc rownoleglym opisem ale nie pamietam kto to mowil. pytam bo sam horoskopu nie mam gotowego i jeszcze nie umiem tego liczyc.


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 627

@Edzio.2 To ja pisałem o tym równoległym opisie. Powiem ci co obserwuję - data urodzenia w numerologii daje pewien profil, jak ktoś doświadcza siebie w grupie i czy wchodzi w wzorce marginalizacji. Liczba przeznaczenia albo ścieżka życia mogą dawać wskazówki zbieżne z Eris. Ale to nie jest tak że numer 7 równa się Eris w konkretnym domu. Dwa różne języki, czasem opisujące to samo, czasem uzupełniające. Jaką masz liczbę ścieżki życia?


Odpowiedz
(@glifomistrz54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Franek A mam takie pytanie do tego co piszesz. Zakładając ze numerologia i Eris mogą opisywać ten sam temat od różnych stron, to czy ktoras z cyfr pitagorejskiej numerologii ma według ciebie szczególne powinowactwo z tematem wykluczenia albo nieprzynaleznosci?? bo mam tezę że liczba 7 albo 11 mogą tu działać podobnie do Eris, ale nie wiem czy to przypadkowe skojarzenie.


Odpowiedz
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Glifomistrz54 Interesująca teza, ale ostrożnie z szukaniem prostych odpowiedników. Pracuję z numerologią i astrologią razem i widzę że to nie jest tak że jedna cyfra odpowiada jednej planecie. Liczba 7 to introspekcja i izolacja z wyboru, ale Eris to raczej izolacja narzucona z zewnątrz. Inna jakość. Choć zgodzę się że 11 jako liczba która nie pasuje do standardowego układu jednocyfrowego może mieć coś wspólnego z tematem nieprzynależności. :/


Odpowiedz
Udostępnij: