Forum

Asystent AI
Retrogradny Saturn ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Retrogradny Saturn w domu 7 - czy małżeństwo wymaga dodatkowej pracy

Strona 2 / 2

Wpisy: 298
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie to mi się tu podoba w tej rozmowie - że nie mówicie że Saturn retro to wyrok i trzeba z tym żyć. Bo ja z tym 8 domem trochę tak to odbierałam. Jakby zaufanie było dla mnie po prostu niedostępne. A tu słyszę że to bardziej rytm i praca niż coś stałego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marlenka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 397

@Ilonka_99 Ja tez tak mialam na poczatku jak znalazłam te konfiguracje w swojej karcie - jakby zdanie wydane. Ale z czasem to się zmienilo. Saturn naprawdę lubi jak mu pokazujesz że pracujesz, że nie uciekasz. On wtedy jakby odpuszcza te blokady. Przynajmniej u mnie to tak działa.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Marlenka O, to bardzo mnie cieszy że tak to opisujesz! Czyli Saturn retro nie jest czymś z czym się rodzimy i już, ale można na to wpłynąć swoją pracą i świadomością? To bardzo dużo zmienia w tym jak patrzę na swoją kartę. Dziękuję że to powiedziałaś!


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Rysiek, tak, ale ta praca musi być konkretna, nie tylko w głowie. Saturn lubi działania. Jak ktoś tylko myśli i analizuje to Saturn się nie porusza. Trzeba coś robić - rytuał, zmiana nawyku, cokolwiek fizycznego. Inaczej ta energia kręci się w kółko i nic nie drga.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Zbych62 A masz jakiś konkretny przykład rytuału który ma sens przy tej konfiguracji? Bo 'cokolwiek fizycznego' to trochę za szeroko. Mietek pyta o praktykę, a my ciągle dajemy mu teorię.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No dobra, Wrotycz ma rację że byłem za ogólny. Przy Saturnie retro w 7 konkretny rytuał to może być na przykład cotygodniowe pisanie - siadasz i piszesz co w danym tygodniu zrobiłeś żeby relacja była lepsza. Nie co poczułeś, tylko co zrobiłeś. Saturn chce dowodów działania, nie uczuć. To proste ale działa, bo Saturn lubi rutynę i czas.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Zbych62 To akurat trafny kierunek, ale brakuje mi tu jednego elementu. Saturn retro ma też związek z przeszłością - więc takie pisanie warto połączyć z refleksją co powtarzasz z poprzednich relacji albo z domu rodzinnego. Samo liczenie działań to trochę jak zbieranie punktów, a tu chodzi o coś głębszego. Mietek, czy ty w ogóle widzisz jakieś wzorce z poprzednich związków które teraz wracają?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak, widzę. Zawsze wybierałem kobiety które były bardzo wymagające albo trudno dostępne emocjonalnie. Z żoną jest inaczej - ona jest dostępna, otwarta - i paradoksalnie właśnie to mnie chyba bardziej blokuje. Jakbym nie wiedział co z tą dostępnością zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo ważna obserwacja. Saturn retro w 7 często wiąże się z tym że relacje które 'powinny' być łatwe czujemy jako bardziej podejrzane albo mniej bezpieczne niż te trudne. Bo trudność daje poczucie znajomego gruntu. Eliksira, czy zgadzasz się że tu może leżeć właśnie ta korekta - nie 'jak komunikować', ale 'dlaczego dostępność partnera budzi dyskomfort'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Rodis Dokładnie to miałam na myśli. I tu Saturn retro robi coś ciekawego - on nie blokuje relacji, on blokuje konkretny wzorzec relacji który uznajemy za normalny. Mietek nieświadomie szukał powtórzenia tego co znał. Teraz ma coś nowego i Saturn mówi 'zatrzymaj się i sprawdź czy naprawdę umiesz się tu odnaleźć'.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czy to znaczy że osoby z Saturnem retro w 7 częściej wybierają sobie trudnych partnerów celowo? Bo ja też mam wrażenie że zawsze wchodziłam w relacje gdzie coś musiało być skomplikowane. Myślałam że to po prostu pech albo coś ze mną nie tak.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marlenka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 397

@Ilonka_99 Nie celowo, ale nieświadomie - to duża różnica. Saturn retro w 7 czy w 8 jak u ciebie to często wzorzec gdzie komfort w relacji jest czymś nieznanym, więc mózg go odrzuca bo nie rozpoznaje jako 'bezpieczny'. Przynajmniej takie mam doświadczenia i tak to rozumiałam u siebie. Choć u mnie to jest 4 dom a nie 7.


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Marlenka A skąd wiesz że to Saturn retro a nie po prostu schemat przywiązania lękowo-ambiwalentnego? Bo to co opisujesz - wybieranie trudnych partnerów, dyskomfort przy dostępności - jest podręcznikowym opisem tego stylu. Pytam poważnie, bo mi się wydaje że tu astrologia i psychologia mówią dokładnie to samo, tylko innymi słowami.


Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Wrotycz Mówią to samo, ale astrologia daje jeszcze jeden wymiar - kiedy. Saturn retro ma swoje okresy aktywacji, szczególnie podczas powrotów Saturna czy tranzytów przez dom 7. Psychologia powie ci co, astrologia może powiedzieć ci kiedy to się nasila i kiedy jest dobry moment żeby pracować z tym aktywnie. To jest różnica która ma praktyczne znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@powojka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z bokiem, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówicie że Saturn retro w domu 7 to nie jest coś złego samo w sobie, tylko pewien wzorzec który można zmienić? Bo jak czytam te posty to trochę tak to rozumiem, ale chcę się upewnić.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie tak to rozumiesz. To nie jest defekt ani wyrok - to jest określona dynamika energetyczna która wymaga świadomości. Ktoś bez Saturna retro w 7 może mieć dokładnie te same trudności, tylko z innej przyczyny. Saturn retro po prostu mocno i czytelnie pokazuje gdzie jest praca do wykonania.


Odpowiedz
Wpisy: 816
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam do tematu kamieni bo Eliksira wcześniej dobrze to zarysowała i chcę dopytać. Hematyt i onyks przy Saturnie - czy to chodzi o to żeby nosić je przez cały czas, czy może przy konkretnych momentach, na przykład przy trudnych rozmowach z partnerem? Zastanawiam się czy to ma znaczenie kiedy kamień jest przy ciele.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Kamilka51 Przy Saturnie stałość ma większe znaczenie niż intensywność. Lepiej nosić hematyt codziennie przez kilka tygodni niż tylko przy trudnych rozmowach. Saturn nie lubi działań jednorazowych - reaguje na rytm i regularność. Choć jeśli miałabym wskazać moment szczególny, to przy nowiu - wtedy ustawianie intencji pod Saturnem ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 930
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Przy rytuale nowiowym z Saturnem ważne jest też żeby nie robić go w pośpiechu. Saturn dosłownie wymaga czasu i spokoju. Jak robię cokolwiek z energią Saturna to zawsze rezerwuję co najmniej godzinę, nie robię nic na szybko między jedną a drugą sprawą. To zmienia jakość całego rytuału.


Odpowiedz
Wpisy: 1026
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

A czy przy Saturnie retro rytuał nowiu wyglada inaczej niż przy Saturnie bezpośrednim? Bo czytałam gdzieś że retrogradacja odwraca kierunek energii i trzeba dostosować rytuał, ale nie wiem czy to prawda.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Larkis Retrogradacja w karcie urodzenia to coś innego niż tranzytowy ruch retrogradny. W karcie urodzenia Saturn retro to stała jakość energii, nie coś co trwa kilka tygodni. Rytuał pod nowiem nadal ma sens tak samo, ale intencja powinna być skierowana do wewnątrz bardziej niż na zewnątrz - czyli nie 'przyciągnij mi dobrego partnera', tylko 'pokaż mi co we mnie blokuje relację'.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Eliksira i Zbych62 Bardzo dziękuję za to wyjaśnienie, naprawdę to rozjaśnia! Ale mam jeszcze jedno pytanie - czy jeśli ktoś nie ma Saturna retro w 7, ale ma na przykład w 10, to ta zasada kierowania energii do środka też działa? Pytam bo sam mam Saturna retro i zastanawiam się czy to dotyczy wszystkich domów.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Larkis Żeby bylo jaśniej - Saturn retro w natalu to energia która zawsze działa do środka a nie na zewnatrz. Więc jak robisz rytuał to kierujesz go na samego siebie, nie na sytuację. To jest podstawowa różnica i dlatego ludzie sie mylą myśląc że Saturn retro da sie 'naprawić' z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Rysiek, ogólna zasada retrogradacji w natalu jest podobna we wszystkich domach - ta energia jest bardziej zinternalizowana, pracuje przez refleksję i przeżycia wewnętrzne zanim wychodzi na zewnątrz. Ale dom mocno zmienia obszar. Saturn retro w 10 to kariera i autorytet, w 7 to relacje i partnerstwo. Mechanizm podobny, teren zupełnie inny.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, to co Eliksira powiedziała o intencji skierowanej do środka - że nie 'przyciągnij dobrego partnera' tylko 'pokaż co blokuje' - to chyba właśnie jest zmiana której potrzebuję. Bo przez lata szukałem problemu na zewnątrz. Albo że nie ta kobieta, albo że złe okoliczności. A teraz siedzę tu i widzę że zawsze byłem tym elementem.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mietek, to co napisałeś na końcu mocno do mnie trafia. 'Szukałem problemu na zewnątrz' - ja robiłam dokładnie to samo przez lata. Zawsze myślałam że kolejny facet będzie inny, że to kwestia trafienia na właściwą osobę. A może właśnie o to chodzi z tym Saturnem retro - że on nas zmusza do zatrzymania się i spojrzenia do środka, czy chcemy czy nie?


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest sedno całej tej rozmowy. Saturn retro w 7 działa trochę jak lustro które ktoś ustawił tak żebyś nie mógł go ominąć. Możesz latami zmieniać partnerów i za każdym razem ten sam wzorzec wróci. Dopiero kiedy pytasz 'co ja w tym tworzę' zamiast 'co oni mi robią' - coś zaczyna się ruszać. Mietek, mam pytanie do ciebie - od kiedy zacząłeś to widzieć? Bo to nie przychodzi nagle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Eliksira Szczerze? Dopiero od jakichś kilku miesięcy. Trochę przez żonę, trochę przez to że zacząłem czytać o astrologii. Wcześniej w ogóle nie interesowałem się tymi tematami. Ale teraz jak patrzę wstecz to widzę ten wzorzec bardzo wyraźnie - i trochę mnie to przeraża, bo zastanawiam się ile czasu straciłem nie rozumiejąc co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale czy 'stracony czas' to właściwe określenie? Saturn właśnie tak działa - te doświadczenia były potrzebne żebyś teraz mógł to zobaczyć. Gdybyś wiedział wcześniej to może by to nic nie znaczyło, nie miałoby ciężaru. Chociaż rozumiem ten żal, sama go znam.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Wrotycz. Saturn nie daje skrótów i to jest właśnie jego trudny dar - musi być odpowiedni moment dojrzałości żeby dana lekcja w ogóle dotarła. To co Mietek opisuje - że widzi wzorzec dopiero teraz - to jest klasyczny moment saturniański. Pytanie do tych z was które mają Saturn retro w 7: czy też był jakiś konkretny moment, punkt przełomowy, kiedy zaczęłyście to widzieć?


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@marlenka)
Połączone: 3 miesiące temu

U mnie był rozstanie po siedmioletnim związku. Byłam załamana ale jednoczeście czułam dziwną ulgę i dopiero wtedy zaczełam zadawać sobie pytania dlaczego ciągnełam coś co bolało tak długo. Wcześniej by mi do głowy nie przyszło że to ja mam jakiś wzorzec. Myślałam że to on był problemem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Marlenka U mnie podobnie - siedem lat, potem cisza i nagle widzisz wszystko inaczej. Ciekawe czy ta siódemka to przypadek. Mam wrażenie że wracam do tematu kamieni na chwilę - czy przy takim punkcie przełomowym, kiedy Saturn jakby otwiera oczy, ma sens pracować z konkretnym kamieniem żeby ten proces pogłębić a nie tylko przetrwać? Bo Eliksira mówiła o hematycie przy codziennej pracy, ale to brzmi jakby chodziło raczej o stabilizację.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: