Forum

Asystent AI
Retrogradny Saturn ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Retrogradny Saturn w domu 7 - czy małżeństwo wymaga dodatkowej pracy

Strona 1 / 2

Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam w natalu retrogradnego Saturna dokładnie w 7 domu i od lat zastanawiam się czy to właśnie przez to moje życie uczuciowe wygląda tak jak wygląda. Związki albo zaczynają się bardzo późno, albo są jakieś skomplikowane, pełne prób i cofnięć. Słyszałem że Saturn retro w 7 domu to jakby podwójna lekcja z relacji - raz od planety, raz od domu. Czy ktoś z podobnym układem potwierdza? Szczególnie ciekawi mnie czy to opóźnienie w małżeństwie jest tu regułą, bo znam kilka osób z tym umiejscowieniem i u każdej coś innego to wyglądało.


Odpowiedz
86 odpowiedzi
Wpisy: 437
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Saturn retro w 7 domu to jeden z tych układów, które naprawdę wymagają świadomej pracy - nie dlatego że skazują na samotność, ale dlatego że zmuszają do rozliczenia się z wzorcami przejętymi z domu rodzinnego, szczególnie ze strony ojca lub figury autorytetu. Zanim odpowiem szerzej - powiedz mi, w jakim znaku masz tego Saturna? To zmienia bardzo wiele w interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@marlenka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja też mam Saturna retro, choć nie w 7 tylko w 5, więc troche inne, ale rozumiem to uczucie jakby coś cały czas hamuje. U mnie z relacjami też było zawsze pod górkę. Zlata ma rację że znak robi różnicę - mój jest w Wadze i to chyba najgorsze miejsce bo Waga to znak Saturna w upadku. Mietek, a twój w czym stoi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Marlenka Saturn w Wadze w upadku i do tego retro - jak u ciebie wyglądały te wzorce w relacjach, jeśli mogę zapytać? Zastanawiam się czy masz klasyczny schemat przyciągania niedostępnych partnerów.


Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 397

@Zlata59 Niestety tak, zawsze albo ktoś żonaty, albo ktoś kto 'nie jest gotowy na związek'. Przez lata myślałam ze to pech ale jak zaczełam się uczyć astrologii to zobaczyłam schemat. Ale wracając do Mietka - Saturn w Koziorożcu retro w 7 to ciekawy układ, bo Koziorożec jest jego domem, ale retro może oznaczać że musisz przepracować karmo z poprzednich żyć dotyczacą zobowiązań i umów. Małżeństwo to przecież umowa.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Saturn mam w Koziorożcu, więc w swoim własnym znaku - czytałem że to go wzmacnia, ale przy retrogradacji to chyba nie jest tak prosto? Byłem przekonany że to coś dobrego, ale znajomy astrolg powiedział mi że w tym przypadku ta moc jest skierowana do wewnątrz i trudniej ją zamanifestować na zewnątrz w relacjach.


Odpowiedz
Wpisy: 816
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham tej dyskusji i myślę o swojej przyjaciółce, która ma bardzo podobny układ - Saturn retro w 7, w Strzelcu. Wzięła ślub dopiero mając 41 lat i mówi teraz że dobrze że tak późno, bo wcześniejsze próby kończyły się źle. Więc to opóźnienie nie zawsze jest złe - może chodzi o to żeby nie wchodzić pochopnie? Mietek, ile masz lat jeśli mogę spytać, bo to też ma znaczenie przy ocenie czy Saturn już 'zadziałał'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Kamilka51 Mam 34 lata. Byłem raz blisko ślubu, ale rozstaliśmy się rok przed planowaną datą. Teraz jestem w nowym związku od roku i czuję że jest inaczej, poważniej, ale też jakby bardziej powoli - jakbyśmy oboje testowali każdy krok.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@powojka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z głupim pytaniem, ale co to dokładnie znaczy że Saturn jest retrogradny? Wiem że planety czasem się cofają na niebie ale nie rozumiem jak to wpływa na kartę urodzeniową. To chyba nie to samo co Saturn retro w tranzytach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Powojka To dobre pytanie i nie jest głupie. W natalu retrogradacja oznacza że w chwili twoich urodzin planeta pozornie poruszała się wstecz - to zjawisko optyczne, ale w astrologii traktujemy je symbolicznie jako energię skierowaną do wewnątrz. Saturn retro natalny to nie to samo co Saturn retro w tranzycie, który trwa kilka miesięcy i wszyscy go czują. Natalny zostaje z tobą na całe życie i opisuje pewien wzorzec karmy lub lekcji do odrobienia.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Dzięki za to wytłumaczenie Zlata, bo ja też nie wiedziałem tej różnicy! Mam pytanie - da się w jakiś sposób sprawdzić czy Saturn jest retrogradny w czyjejś karcie? Tzn. wiem że mam program Astro.com ale nie wiem co szukać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Rysiek Na Astro.com w opisie planet zobaczysz przy Saturnie literkę 'R' jeśli jest retrogradny. Albo wejdź w tabelę planet i też tam będzie zaznaczone. Ale wróćmy do sedna - Mietek, ten twój związek który się rozpadł rok przed ślubem - czy miałeś wtedy jakiś mocny tranzyt Saturna do 7 domu lub do Wenus? Często takie przełomy w relacjach zbiegają się z konkretnym aspektem.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Moim zdaniem Saturn retrogadny w 7 domu to po prostu zły układ dla małżeństwa i tyle. Znam to z kilku kart które analizowałem i zawsze wychodzi to samo - opuźnienia, problemy, rozstania. Nie ma co owijać w bawełnę. To nie znaczy ze nie można być szczęśliwym ale trzeba wiedzieć z czym sie mierzy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Zbych62 Powiedziałabym ostrożniej. Saturn w 7 domu, retro czy nie, to przede wszystkim wezwanie do dojrzałości w relacjach, a nie wyrok. Znam osoby z tym układem które mają stabilne, głębokie związki - właśnie dlatego że przeszły przez lekcje które Saturn im zadał. Skąd masz pewność że to zawsze działa tak samo?


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Zlata59 No bo jak analizuję karty to zawsze widze ten schemat. Może nie wyrok ale jakieś trudności to na pewno. Poza tym Saturn jest planętą ograniczeń i w domu partnerstwa to chyba logiczne ze te ograniczenia dotyczą właśnie związków.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Zbych, ale czy pod pojęciem 'trudności' nie kryją się też po prostu głębsze relacje, które wymagają więcej zaangażowania? Nie każde wyzwanie to przekleństwo. Mietek - ta ostrożność w obecnym związku, o której piszesz, czy ona wychodzi od ciebie, od partnera, czy od obojga?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Wrotycz Głównie ode mnie chyba. Partnerka jest bardziej spontaniczna, a ja ciągle analizuję, odkładam decyzje, potrzebuję więcej czasu na każdy krok. Ona to rozumie ale czasem widzę że jej to nie jest łatwe. Zastanawiam się czy to właśnie ten Saturn retro daje o sobie znać - jakbym sam sobie stawiał opór.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

O matko, Mietek to co opisujesz brzmi dokładnie jak mój poprzedni związek - tylko że to on tak się zachowywał! Teraz się zastanawiam czy on nie miał przypadkiem Saturna retro w 7. Jak można to sprawdzić nie znając daty urodzenia dokładnie? Tzn. znam rok i miesiąc ale nie dzień.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Edytka Przy samym roku i miesiącu możesz sprawdzić czy Saturn w tamtym okresie w ogóle był retrogradny - tablice efemeryd są dostępne online. Jeśli był retro przez te kilka miesięcy to jest duże prawdopodobieństwo. Ale dom to już inna sprawa, bez godziny i miejsca urodzenia nie da się tego ustalić dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Chcę tu coś dodać do tej rozmowy o 'opóźnieniach'. Saturn retro w 7 domu często wiąże się z tym, że osoba ma bardzo głęboko zakodowany strach przed utratą autonomii w związku - i to jest ważniejsze niż sam fakt że coś przychodzi późno. Mietek, piszesz że analizujesz i odkładasz decyzje - czy to dotyczy tylko relacji, czy generalnie większych zobowiązań w życiu? Bo to by dało obraz czy Saturn działa czysto przez 7 dom, czy też szerzej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Rodis To co piszesz o strachu przed utratą autonomii - to mnie uderzyło. Naprawdę. Bo ja właśnie tak to czuję, tylko nie umiałem tego nazwać. Jakby wchodzenie w głębszy związek oznaczało że coś tracę, choć nie wiem co dokładnie. Czy to jest typowe dla tego układu, czy to bardziej coś indywidualnego?


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Pytasz czy typowe - powiem tak: widzę ten wzorzec bardzo często przy Saturnie retro w 7, ale źródła bywają różne. Czasem to jest kwestia wczesnych doświadczeń z domem rodzinnym, czasem aspekty do innych planet, czasem sign. A u ciebie - jak wyglądały relacje między rodzicami? Saturn w 7 często ma coś do powiedzenia o tym, co widzieliśmy jako model związku w dzieciństwie.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, bo Saturn retro często wraca do korzeni i tam szuka odpowiedzi. Widziałem to wiele razy. Jak rodzice mają rozpad albo trudne małżeństwo, to dziecko z Saturnem retro w 7 to przejmuje jak wzorzec i potem samo powtarza. To jest prawie pewne.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Zbych62 'Prawie pewne' to jednak spore nadużycie. Saturn retro w 7 może mieć wiele przyczyn i manifestacji - wzorzec rodzicielski to jedna z hipotez, nie wyrok. Poza tym nawet jeśli ktoś miał trudny model relacji w domu, to nie znaczy że jest skazany na powtórzenie. Saturn właśnie uczy tej lekcji - żeby świadomie ją przepracować.


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Zbych62 Piszesz 'prawie pewne' ale skąd ta pewność? Kart ile dokładnie analizowałeś? Bo to brzmi jak generalizacja. Mietek ma Saturna w Koziorożcu retro - a Koziorożec to inny odcień tej energii niż np. Bliźniaki czy Ryby w tym samym domu.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Wrotycz No parenaście kart. Może nie próba statystyczna ale obserwacja jest obserwacją. Poza tym nie mowiłem że każdy, pisałem że wzorzec jest częsty. Zodiakowy znak tu trochę moduluje ale dom i retrogradacja to fundament i to nie zmienia się od znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@marlenka)
Połączone: 3 miesiące temu

Chce sie odezwać bo Rodis poruszyla wątek który mnie tez dotyczy. Moi rodzice mieli bardzo zimne małżeństwo, dużo milczenia, żadnej czułości. I teraz jak mam bliskość to się czegoś boję. To jest chyba właśnie to o czym piszesz Rodis? Czy można jakoś w horoskopie sprawdzić czy Księżyc albo Venus pogłębia ten strach przed bliskością?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Marlenka Tak, Venus i Księżyc na pewno warto sprawdzić pod kątem aspektów do Saturna. Szczególnie kwadrat lub opozycja Venus-Saturn to klasyczny układ pokazujący lęk przed odrzuceniem. Ale mam pytanie do całej dyskusji - czy ktoś z was analizował też 7 dom bez planet, a tylko z Saturnem jako jego władcą? To trochę inne działanie.


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Eliksira O, to ciekawe rozróżnienie. Moja przyjaciółka o której mówiłam wcześniej - ta co wzięła ślub po czterdziestce - właśnie ma pusty 7 dom a Saturn jest władcą bo ma Koziorożca na descendancie. Czy to działa tak samo jak Saturn fizycznie w 7 domu?


Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Kamilka51 Nie do końca tak samo - Saturn jako władca 7 domu działa bardziej przez relację z tym domem, pokazuje gdzie Saturn stoi i w jakim jest stanie. Jeśli Saturn siedzi w np. 12 domu to partnerstwo może być ukryte, trudno dostępne, związane z ograniczeniami których sami nie widzimy. To nie jest to samo co bezpośrednia pozycja w 7.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@powojka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale nie rozumiem co znaczy descendant. To jest jakiś punkt w karcie? I co to zmienia dla tej interpretacji którą opisuje Eliksira?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Powojka Descendant to punkt dokładnie naprzeciw ascendanta - jeśli ascendant pokazuje jak wchodzimy w świat i jak jesteśmy postrzegani, to descendant pokazuje czego szukamy w partnerze i kim jest ta druga osoba w relacji. Znak na descendancie mówi dużo o tym jakiego partnera przyciągamy. Jeśli na descendancie jest Koziorożec, Saturn będzie rządził tym obszarem życia.


Odpowiedz
(@rysiek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 173

@Zlata59 Dziękuję za to wyjaśnienie, naprawdę mi to otworzyło oczy! To znaczy że jeśli mam Koziorożca na descendancie to zawsze będę przyciągał poważnych, może starszych partnerów? Albo że sam w relacjach jestem bardziej poważny?


Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Rysiek Oba warianty są możliwe i często się nakładają. Ale tu wracamy do tematu Mietka - on ma Saturna retro bezpośrednio w 7 domu, w Koziorożcu. To jest dość specyficzne, bo Saturn jest jakby u siebie, ale ta retrogradacja każe mu iść do środka zamiast wyrażać się na zewnątrz. Mietek, skąd ta analiza czy to Saturn daje ci ten wewnętrzny hamulec - to od kiedy czujesz że coś cię powstrzymuje w relacjach?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Od zawsze właściwie. Już w liceum kiedy ktoś mi się podobał to czekałem miesiącami zanim coś powiedziałem, a potem często było za późno. Myślałem że jestem po prostu nieśmiały, ale ten wzorzec wraca. Nawet teraz w obecnym związku - partnerka powiedziała mi że kocha mnie po pół roku, a ja potrzebowałem jeszcze czterech miesięcy żeby odpowiedzieć tym samym. Czułem to wcześniej ale jakby blokowałem słowo.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisujesz Mietek - to naprawdę brzmi jak Saturn retro w akcji. To blokowanie słowa, jakbyś czekał aż będziesz w sto procentach pewny. Mam pytanie do Rodis bo ona mówiła o strachu przed utratą autonomii - czy ten mechanizm jest bardziej o kontroli własnych emocji, czy o tym że wypowiedziane słowo zobowiązuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Wrotycz Moim zdaniem jedno i drugie, ale ta kolejność jest ważna. Najpierw jest kontrola emocji - Saturn retro uczy się nie ufać własnym uczuciom, bo gdzieś po drodze dostało sygnał że czucie czegoś 'za dużo' jest niebezpieczne. Dopiero potem przychodzi ten lęk przed zobowiązaniem, bo słowo wypowiedziane staje się umową. A Saturn bardzo poważnie traktuje umowy.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@ilonka_99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i chcę zapytać bo to dotyczy też mojej sytuacji. Nie mam Saturna w 7 domu, ale mam go w 8 i też jest retro. Czy to podobne działanie, czy całkiem inne? Bo u mnie problem nie jest z wchodzeniem w związki, tylko z zaufaniem na głębszym poziomie, takim finansowym i emocjonalnym razem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 397

@Ilonka_99 Saturn retro w 8 to trochę inna bajka. 8 dom to głęboka intymność, wspólne zasoby, transformacja - tam Saturn może powodować właśnie te blokady w zaufaniu, szczególnie jeśli chodzi o łączenie zasobów z kimś albo oddanie kontroli. To nie jest to samo co 7 dom ale rozumiem skojarzenie. Może załóż osobny wątek bo to jest temat na długą rozmowę.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

A ja chciałam zapytac czy ktos zna jakiś rytał albo kamień który pomaga z Saturnem retro w 7? Czytałam że ametyst pomaga na relacje ale nie wiem czy akurat przy takiej konfiguracji to ma sens. Mietek, czy ty sam robiłeś coś żeby 'przepracować' tą energię jak piszą eksperci?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Anetta85 Ametyst przy Saturnie retro w 7 to dość ogólne podejście. Jeśli chcesz pracować z kamieniami pod kątem tej konfiguracji, to raczej szukałabymczegoś z mocą budowania struktury i zaufania - onyx albo czarny turmalin. Ale zanim o kamieniach - mam wrażenie że w tej rozmowie cały czas krążymy wokół czegoś ważnego, a tego nie powiedzieliśmy wprost. Czy Saturn retro w 7 to w ogóle coś do 'naprawienia', czy może do zaakceptowania jako część swojego rytmu?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Eliksira To bardzo dobre pytanie i cieszę się że je zadałaś. Bo 'przepracowanie' Saturna retro nie polega na tym żeby stał się czymś innym. On zawsze będzie wymagał więcej czasu, więcej wewnętrznej pewności. Praca polega na tym żeby przestać z tym walczyć. Mietek - to co opisałeś, że partnerka mówiła że zamykasz się zamiast rozmawiać - czy to się dzieje częściej w jakichś konkretnych sytuacjach, czy raczej ogólnie?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Anetta, szczerze powiem że nie robiłem nic konkretnego. Próbowałem medytacji jakiś czas temu, ale nie byłem w tym systematyczny. Bardziej starałem się to przepracować przez rozmowy, terapię. Ale kamienie i rytuały - to dla mnie nowe terytorium. Czy ty sama próbowałaś czegoś przy Saturnie i coś ci to dało?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Chyba najbardziej kiedy czuję że ona jest niezadowolona z czegoś. Wtedy jakbym zamrażał. Wiem że powinienem zapytać co się dzieje, ale nie pytam. Czekam aż samo minie. I to jest właśnie ten wzorzec który ona widzi a ja przez lata myślałem że to ona 'coś ma', a nie ja.


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Mietek to klasyczny Saturn retro w defensywie. Jak czujesz zagrożenie w relacji to się blokujesz, zamiast wyjść naprzeciw. Już Rodis to mówiła - ten strach przed oceną idzie głębiej niż myslisz. U mnie znajomy miał podobnie i dopiero jak zaczął nosic onyks i robił afirmacje przy nowiu to coś się ruszyło. Nie mówię że to jedyna droga ale działa.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Zbych62 Ale skąd wiesz że to Saturn retro a nie po prostu wzorzec z dzieciństwa albo styl przywiązania? Bo to co Mietek opisuje - zamrażanie przy niezadowoleniu partnera - to jest też coś co psychologia nazywa stylem unikającym. Astrologia i psychologia mogą tu mówić o tym samym, tylko innym językiem, nie?


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 752

@Wrotycz No pewnie że mogą, ale jedno drugiego nie wyklucza. Saturn retro w 7 po prostu pokazuje w karcie to co psychologia próbuje znaleźć przez rozmowy. Jak masz tę konfigurację to wiesz gdzie szukać. To jest właśnie wartość astrologii - skraca drogę.


Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 437

@Wrotycz Masz rację że te języki się nakładają. Ale dla mnie astrologia nie zastępuje rozumienia psychologicznego, tylko daje mu kontekst czasowy i energetyczny. Saturn retro w 7 nie mówi 'jesteś unikający bo tak', mówi raczej kiedy ta energia kulminuje, kiedy jest szansa na przełom. To różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 816
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam do pytania Anetty bo mnie też to ciekawi od strony praktycznej. Słyszałam że przy Saturnie dobrze pracować z lapisem lazuli - on niby pomaga z komunikacją i z wyrażaniem siebie. Ale nie wiem czy to w kontekście domu 7 ma sens. Eliksira, co ty o tym myślisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Kamilka51 Lapis lazuli to bardziej Mercury i Wenus niż Saturn. Przy Saturnie retro w 7 ja bym jednak szukała kamieni ziemnych, dających poczucie gruntu - jak właśnie onyx czy hematyt. Ale tu wchodzi pytanie co konkretnie chcemy wspierać. Bo jeśli chodzi o komunikację jak u Mietka - to może lapis ma sens jako dopełnienie, nie jako główny kamień.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@powojka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że pytam, ale czy te kamienie to się nosi przy sobie, trzyma w domu, czy robi z nimi jakiś rytuał? Bo czytałam różne rzeczy i nie wiem co faktycznie ma sens przy takich energiach astrologicznych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anetta85)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 230

@Powojka Ja tez sie tego dopytywałam kiedyś i mi mówili że przy Saturnie ważne żeby kamień miał regularny kontakt z ciałem, bo Saturn lubi stałość i rutynę. Ale szczerze nie jestem eksprtką. Eliksira albo Zlata pewnie wiedzą lepiej jak to łączyć z konkretną konfiguracją w karcie.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrócić do tego co napisał Mietek o zamrażaniu - bo to jest serce tej konfiguracji. Saturn retro w 7 bardzo często objawia się nie jako brak chęci do relacji, ale jako coś w rodzaju zawieszenia w momencie kiedy relacja wymaga czegoś trudnego. I tu jest pytanie do Mietka - czy ta partnerka wie o tej konfiguracji? Czy macie taką rozmowę na poziomie 'to jest coś z czym pracuję'?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Nie, ona nic nie wie o astrologii i szczerze wątpię żeby chciała. Ale właśnie przez tę rozmowę tu zaczynam myśleć że może nie chodzi o to żeby jej tłumaczyć 'mam Saturna retro', tylko żeby samemu rozumieć co się we mnie dzieje i móc jej to powiedzieć innymi słowami. Czy tak to rozumiesz Rodis?


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie tak. Astrologia jest tu dla ciebie, nie dla niej. To ty dostajesz mapę - co z nią zrobisz to już twoja decyzja. I bardzo dobra obserwacja że chodzi o przełożenie tego na swój język, nie na astrologiczny.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: