Forum

Asystent AI
Retrogradny Merkury...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Retrogradny Merkury w 2020 - co się dzieje w komunikacji


Wpisy: 393
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

W 2020 mamy trzy retrogradacje Merkurego i to chyba jeden z trudniejszych układów od lat. Pierwsza była w lutym i marcu, kiedy Merkury cofał się przez Ryby i Wodnika. Druga trwa teraz, w Raku. Trzecia czeka nas jesienią. Obserwuję to od jakichś dziesięciu lat i muszę powiedzieć, że te w znakach wodnych są szczególnie podstępne, bo problemy komunikacyjne przychodzą owinięte w emocje. Człowiek myśli, że się kłóci o coś ważnego, a tak naprawdę rozmawia z własnym lękiem. Jak u was to wygląda? Szczególnie ciekawi mnie, czy ktoś podejmował w tym roku poważne decyzje zawodowe i potem żałował.


Odpowiedz
86 odpowiedzi
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Sam mam notatki z poprzednich retrogradacji i faktycznie wzorzec jest powtarzalny. Ale chciałem zapytać o jedno, bo mnie to nurtuje od jakiegoś czasu. Czy to że Merkury jest teraz w Raku coś zmienia względem tego, co było w lutym w Rybach? Bo oba to znaki wodne, ale intuicyjnie czuję, że inaczej to u mnie działa. W lutym miałem problemy z dokumentami i umowami, a teraz bardziej w relacjach domowych.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Zenek75 Dobrze to zauważyłeś i to nie jest przypadek. Ryby to znak, który rozmywa granice i informacje dosłownie się gubią, dokumenty znikają, maile nie dochodzą, rozmowy są mgliste. Rak to już co innego, tu chodzi o pamięć, przeszłość i rodzinę. Merkury retro w Raku wyciąga stare, niedomknięte sprawy z relacji bliskich. Dlatego teraz ludzie wracają do rozmów sprzed miesięcy albo lat i próbują je przeprowadzić raz jeszcze. Powiedz mi więcej o tych problemach domowych, bo chcę się upewnić, czy to rzeczywiście ten wzorzec.


Odpowiedz
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Celestyna.ka Ja się zastanawiam nad czymś innym. Celestyna.ka wspomniała że retro w Raku wyciąga stare sprawy. U mnie rzeczywiście odezwała się osoba z którą nie rozmawiałam ze dwa lata i to po bardzo ciężkiej kłótni. Nie wiem czy mam teraz rozmawiać czy czekać aż Merkury ruszy do przodu. Czy w ogóle powinno się zaczynać ważne rozmowy podczas retrogradacji?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Nagietka To jedno z najczęstszych pytań i nie ma jednej odpowiedzi. Klasyczna zasada mówi żeby nie zaczynać nowych rozmów i umów, ale wznowienie starej, niedokończonej sprawy to już inna sytuacja. Retro Merkurego w Raku wręcz sprzyja powrotom do przeszłości. Pytanie jest takie, czy ta osoba odezwała się z inicjatywą czy tylko dała znak życia? Bo to zmienia interpretację całkowicie.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącę, bo nie za bardzo rozumiem. Retrogradacja to znaczy że planeta idzie do tyłu tak? I to naprawdę wpływa na to co się dzieje w życiu? Pytam szczerze, bo ostatnio pokłóciłam się z szefem i koleżanka powiedziała że to przez Merkurego. Trochę nie wiem co o tym myśleć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@jezynka Merkury nie cofa się dosłownie, to złudzenie optyczne z perspektywy Ziemi, ale astrologicznie tak, traktujemy ten okres jako czas zaburzeń w obszarach, którymi Merkury zarządza. A zarządza komunikacją, umowami, transportem, myśleniem i przepływem informacji. Kłótnia z szefem to klasyczny scenariusz. Ale zanim powiesz że to przez Merkurego, warto wiedzieć jaki masz znak i gdzie w twoim natalu Merkury stoi, bo to zmienia intensywność.


Odpowiedz
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Betalia Mnie bardziej zastanawia czy retrogradacja Merkurego ma jakiś związek z czakrą gardła, bo komunikacja to jej zakres. Ostatnio czuję wyraźne napięcie właśnie w okolicach szyi i gardła i zbiegło się to z początkiem tej drugiej retrogradacji. Czy ktoś łączył te dwa systemy? Celestyna.ka albo Betalia, macie jakieś doświadczenia z tym?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Edek To ciekawe pytanie, ale ostrożnie z takim bezpośrednim przypisywaniem. Czakra gardła odpowiada za wyrażanie siebie i prawdę, owszem. Ale napięcie w gardle może mieć dziesiątki przyczyn. Znam osoby które podczas retro Merkurego miały wręcz odwrotnie, jakieś odblokowanie, bo przestawały się spieszyć z mówieniem. Jak długo masz to napięcie i czy pojawia się w konkretnych sytuacjach czy cały czas?


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam wrażenie że te retrogradacje to trochę wygodna wymówka dla wszystkiego co się nie udaje. Nie mówię złośliwie, ale obserwuję że jak coś się posypie to zaraz ktoś mówi że to Merkury. A jak idzie dobrze to już nikt nie mówi że to też Merkury? Czy jest jakiś sposób żeby to faktycznie zweryfikować a nie tylko przypisywać planetom?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Dobrusia_60 Właśnie dlatego prowadzę notatki od kilku lat. Zapisuję daty retrogradacji i zaznaczam co się działo. I powiem ci szczerze, że u mnie wzorzec jest powtarzalny na tyle że trudno mi to zlekceważyć. Ale masz rację, że samo powiedzenie "to Merkury" niczego nie tłumaczy. Pytanie brzmi jak to działa, a nie czy działa.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ona napisała pierwsza, ale bardzo krótko, jakby sondowała czy odpisuję. Nic konkretnego. Mam wrażenie że sama nie wie czego chce albo właśnie boi się powiedzieć wprost.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Nagietka Przy retro Merkurego w Raku często jest tak że ludzie czują impuls do kontaktu ale nie potrafią go ubrać w słowa, bo Rak działa przez emocje a nie przez racjonalny komunikat. Więc ta osoba może dosłownie nie wiedzieć co chce powiedzieć i czeka aż ty powiesz coś co jej otworzy przestrzeń. Albo coś zamknie. Nagietka, a co twoje przeczucie mówi o tym kontakcie, abstrahując od astrologii?


Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 465

@Betalia Słucham tej rozmowy z ciekawością, ale mam pytanie do Celestyny.ka albo Betalia. Skąd wiadomo że to Merkury wpływa na komunikację a nie po prostu że ludzie sami sobie przypisują te wzorce? Serio pytam, nie zaczepiam. Bo jak czytam opisy retrogradacji to są tak ogólne że pasują do prawie każdego tygodnia w roku.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Grazynka Uczciwe pytanie. I powiem ci uczciwie że astrologia nie jest nauką w sensie empirycznym i nikt rozsądny tego nie twierdzi. Ale jest systemem symbolicznym który ma wewnętrzną spójność i dla wielu osób działa jako mapa, a nie przyczyna. Zenek75 wspomniał o notatkach i to jest jedyna metodologia którą mogę polecić. Sprawdzaj sam na sobie przez rok. Jeśli wzorzec nie jest powtarzalny w twoim życiu, to może astrologia nie jest twoim językiem. I to jest całkowicie w porządku.


Odpowiedz
Wpisy: 738
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mogę dorzucić swoje doświadczenie? Mam Merkurego w Bliźniętach w natalu i każda retrogradacja to u mnie kompletny chaos z dokumentami. W lutym zgubiłam ważne pismo i okazało się że przez mój błąd adresowy. W czerwcu dwa razy musiałam poprawiać ten sam wniosek bo za każdym razem coś nie pasowało. Numerologicznie 2020 to rok czwórki, czyli rok fundamentów i porządku, i ta kombinacja z wieloma retrogradacjami Merkurego jest dla mnie bardzo wymowna. Jakby coś kazało mi sprawdzić czy mam porządek w podstawach komunikacji.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Michasia99 Michasia99, a co to znaczy Merkury w Bliźniętach w natalu? Dopiero zaczynam się w tym rozgrzebywać i nie wiem jak czytać swój horoskop. Mam wyciągniętą kartę na tę sytuację i wyszedł mi Głupiec odwrócony, co trochę mnie niepokoi.


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Sylwester75 Natal to mapa nieba z chwili twojego urodzenia. Merkury w Bliźniętach to znaczy że gdy się urodziłeś, Merkury był w znaku Bliźniąt, gdzie czuje się bardzo swojsko bo nim rządzi. Co do Głupca odwróconego, to może oznaczać że w tej sytuacji działasz zbyt impulsywnie albo nie masz pełnych informacji zanim podejmujesz decyzje. Ale to żaden wyrok, raczej ostrzeżenie żeby zwolnić. Betalia, czy się zgadzasz z taką interpretacją?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Michasia99 Tak, Głupiec odwrócony w kontekście Merkurego retro to bardzo spójny obraz. Tylko ja bym go czytała nieco inaczej, nie tyle impulsywność co właśnie zatrzymanie się w pół kroku z obawy przed nieznanym. Sylwester75, a w jakim kontekście ciągnąłeś tę kartę? Bo to zmienia interpretację mocno.


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Sylwester75 Ja pracuję z kartami i z astrologią razem od kilku lat i powiem tyle, że dla mnie najbardziej spójne obrazy wychodzą wtedy gdy pytam o konkretną sytuację, nie o "co robi Merkury w moim życiu". Sylwester75 ciągnął kartę na jakąś sytuację, dostał Głupca odwróconego. Bardziej bym patrzyła na tę kartę jako odpowiedź na konkretne pytanie niż jako opis wpływu planety.


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Kamilka51 Pytałem o to czy powinienem teraz szukać nowej pracy. Od jakiegoś czasu nie jest dobrze w obecnym miejscu i zastanawiam się nad zmianą. Nie wiedziałem że to nie najlepszy moment przez tego Merkurego.


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Sylwester75 Moment, bo to ważna kwestia. Merkury retro to nie jest sygnał żeby w ogóle nic nie robić. Zasada o nierozpoczynaniu nowych rzeczy dotyczy głównie podpisywania umów i finalizowania decyzji. Szukanie, rozglądanie się, zbieranie informacji to już inna sprawa. Ja na przykład w czasie retro dostaję dużo dobrych informacji z przeszłości, od starych znajomych z branży.


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Michasia99 Zgadzam się z Michasia99 i mam na to swoje obserwacje. W moich notatkach z poprzednich retrogradacji wychodzi że najgorsze decyzje to te podjęte w pierwszym tygodniu retro i w ostatnim, tuż przed stacją bezpośrednią. Środek okresu jest spokojniejszy. Czy ktoś jeszcze zauważył ten wzorzec, że te tzw. cienie retrogradacji są gorsze niż sam środek?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Zenek75 To jest bardzo celna obserwacja i nie wszyscy o tym mówią. Cień przed retrogradacją i cień po niej to rzeczywiście okresy kiedy planeta zwalnia lub przyspiesza, i symbolicznie coś jakby się zaciera. Kiedy zacząłeś to rejestrować? Bo to wymaga dosyć systematycznej pracy żeby w ogóle zauważyć taki wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

A ja mam głupie pytanie bo zupełnie nie ogarnam tego tematu. Jak to jest że jakaś planeta może wpływać na moją kłótnię ze znajomą? Ona jest przecież daleko w kosmosie. Czy to jest coś co się czuje fizycznie czy to bardziej taka energia niewidzialna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radomir)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 503

@Walcia Czytałem o tym w kontekście słowiańskich wierzeń i dawnych tradycji obserwacji nieba. Nasi przodkowie traktowali ciała niebieskie jako żywe byty, nie oddzielone od człowieka ale z nim powiązane. Nie przez fizykę ale przez to co można by nazwać współodczuwaniem świata. Nowożytna astrologia przejęła inne systemy, ale pytanie o mechanizm jest równie stare co sama obserwacja planet. I do dziś nie ma na nie jednej odpowiedzi. Dlatego bym nie szukał fizycznego wyjaśnienia, bo to inna kategoria.


Odpowiedz
Wpisy: 503
(@radomir)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ta kwestia energii niewidzialnej to właśnie sedno różnicy między podejściem współczesnym a dawnym. Słowianie nie pytali "jak to działa mechanicznie", bo nie rozdzielali świata na widzialne i niewidzialne. To było jedno. Ale wracając do Merkurego, ciekawi mnie czy ktoś zauważył że te trzy retrogradacje w 2020 wypadają w znakach wodnych? Bo to nie jest przypadkowe ustawienie. Rak, Skorpion, Ryby to cały wodni trygon.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Radomir Właśnie. I to jest klucz do tego roku, jeśli chodzi o Merkurego. Woda to emocje, pamięć, to co wyparte. Dlatego te zaburzenia komunikacyjne w 2020 mają inny charakter niż na przykład retro w znakach powietrznych, gdzie jest więcej chaosu informacyjnego. Tu ludzie mają problem z powiedzeniem tego co czują, nie tego co myślą.


Odpowiedz
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Celestyna.ka Wracając do tego co mówiłem o czakrze gardła, bo to mi nie daje spokoju. Celestyna.ka napisała że problem jest z mówieniem tego co się czuje. Czakra gardła to właśnie most między sercem a umysłem. Jak Merkury retro w znakach wodnych blokuje ten przepływ, to czy nie jest tak że czakra gardła dostaje podwójny cios? Raz od Merkurego, raz od emocjonalnego przeciążenia z wody?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Edek Rozumiem tok rozumowania, ale mieszasz dwa różne systemy i niekoniecznie się to skleja. Astrologia i czakry to oddzielne mapy, nie zawsze kompatybilne. Czakra gardła reaguje na to jak wyrażasz siebie na co dzień, niezależnie od planet. Napięcie które czujesz może być retrogradacją, może być czymś emocjonalnym, a może po prostu siedzisz pochylony przy komputerze. Nie ucinaj poszukiwania przyczyny za szybko.


Odpowiedz
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Stefcia04 Masz rację że mieszam systemy, ale właśnie mnie ciekawi czy ktoś z doświadczeniem pracował z obydwoma jednocześnie i czy widział jakieś prawidłowości. Nie zakładam z góry że to połączone, pytam czy ktoś sprawdzał.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@walcia)
Połączone: 2 miesiące temu

A to znaczy że jak jestem Wodnikiem to te retrogradacje jakoś szczególnie mnie dotyczą? Czy to bardziej zależy od czegoś innego w tym horoskopie? Bo muszę przyznać że rzeczywiście ostatnio mam problem z powiedzeniem wprost co chcę i to mnie męczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Walcia Wodnik to znak powietrzny, więc znakowo nie jesteś bezpośrednio w centrum tych retrogradacji. Ale ważniejsze jest gdzie masz Merkurego w swoim natalu i przez który dom przechodzi teraz ta retrogradacja. Możesz sprawdzić w którym domu masz znak Raka? To da nam więcej niż sam znak słoneczny.


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Prowadzę dziennik od trzech lat. Zacząłem przez przypadek, bo zapisywałem sny i przy okazji notowałem daty różnych zdarzeń. Dopiero po roku zacząłem nakładać na to kalendarz astrologiczny i zobaczyłem że pewne rzeczy się powtarzają. Ale wiesz co mi wyszło ciekawego? Że u mnie Merkury retro bardziej uderza w numerologię dnia niż w sam znak. Dni z piątką i czwórką w dacie są u mnie konsekwentnie trudniejsze w tych okresach.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Zenek75 Zenek75, to mnie zastanawia. Bo z jednej strony mówisz że masz twarde dane z własnych notatek, a z drugiej wychodzi że losujesz z tego co chcesz, raz astrologia, raz numerologia. Jak to połączyć? Czy nie jest tak że jak szukasz wzorców to zawsze je znajdziesz?


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Dobrusia_60 To uczciwy zarzut. Dlatego właśnie nie twierdzę że odkryłem prawę. Twierdzę że u mnie ten wzorzec jest na tyle powtarzalny że zwracam na niego uwagę. Nie wiem czy to Merkury, nie wiem czy to numerologia, nie wiem czy to moje własne nastawienie które wpływa na to jak interpretuję zdarzenia. Ale jako mapa do nawigacji działa dla mnie lepiej niż ignorowanie tych dat.


Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 465

@Zenek75 To co Zenek75 mówi o mapie do nawigacji to mnie trochę przekonuje, bo rozumiem to jako sposób do myślenia, nie jako przyczynę zdarzeń. Ale mam pytanie do Celestyny.ka, bo jeszcze nie padła odpowiedź. Skoro Merkury retro jest trzy razy w roku co roku, to dlaczego akurat 2020 miałby być szczególny? Czy nie jest tak że po prostu każdego roku jest tak samo?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Grazynka Dobre pytanie i rozumiem wątpliwość. Każda retrogradacja jest inna bo Merkury przechodzi przez inny znak i dotyka innych obszarów życia. Ale w 2020 jest kilka dodatkowych czynników. Saturn i Pluton połączyły się w Koziorożcu w styczniu, co samo w sobie jest zdarzeniem raz na kilkadziesiąt lat. Merkury retro w tym kontekście działa w polu wyraźnie napiętej energii zbiorowej. To trochę jak różnica między burzą a burzą podczas suszy.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

A wracając do mojej sprawy z tą osobą, bo ciągle o tym myślę. Powiedziałyście żeby być otwartą na wznowienie. Ale jak Merkury retro w Raku wyciąga stare emocje, to jak odróżnić że to autentyczna chęć naprawy od tego że po prostu planeta wpycha nas w stary schemat? Bo boję się że wrócimy do rozmowy, a jak Merkury wyjdzie z retro to wszystko się znowu posypie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Nagietka To jest naprawdę ważne pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Jedno czego bym szukała to czy ta osoba pisze o tym co było, czy o tym co teraz. Merkury retro w Raku ciągnie ku przeszłości, ale jeśli ona mówi tylko o dawnych zraniniach i rozliczeniach, to może to być właśnie ten schemat który opisujesz. Jeśli pisze o tym czego chce teraz, to inaczej to wygląda. Co dokładnie napisała?


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam ten wątek od początku i jakoś bałam się napisać, ale chcę się zapytać o jedną rzecz. Mam w domu kilka kamieni, w tym jeden lazuryt który podobno pomaga w komunikacji. Czy w czasie retrogradacji Merkurego takie kamienie pomagają, czy może warto go schować żeby nie wzmacniał chaosu? Pytam bo nie wiem jak to działa od tej strony.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam ten wątek od początku i jakoś bałam się napisać, ale chcę się zapytać o jedną rzecz. Mam w domu kilka kamieni, w tym jeden lazuryt który podobno pomaga w komunikacji. Czy w czasie retrogradacji Merkurego takie kamienie pomagają, czy może warto go schować żeby nie zakłócał tego co planeta i tak już miesza?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Rozalinka63 Lazuryt akurat jest dość specyficzny, bo tradycyjnie wiąże się z Trzecim Okiem i jasnowidzeniem, ale rzeczywiście jest przypisywany do sfery komunikacji i wyrażania prawdy. Nie chowałabym go. Pytanie co rozumiesz przez "zakłócanie". Masz wrażenie że coś w domu się zmieniło odkąd zaczęła się retrogradacja?


Odpowiedz
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 205

@Betalia A ja słyszałam że malachit w mercurym retrograde podobno aosłabia czy coś takiego. To prawda? Bo mam malachit i nie wiedziałam że to może mieć znaczenie. Znaczy ogólnie że kamienie "pracują" inaczej gdy planety są w retro?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Alusia88 Nie ma jednej spójnej tradycji która mówi że kamienie "słabną" przy retrogradacjach. To raczej współczesna mieszanka różnych systemów, która krąży po internecie. Jeśli ktoś coś takiego słyszał, ciekawa jestem skąd to pochodzi, bo nie kojarzę solidnego źródła tej zasady.


Odpowiedz
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Betalia A ja wciąż myślę o tej sprawie z tamtą osobą. Betalia napisała żebym patrzyła czy ona mówi o tym co było czy o tym co teraz. I chyba widzę że miesza jedno z drugim. Napisała mi niedawno że "zawsze" coś tam, co jest wyraźnie o przeszłości. Czy to znaczy że ta retrogradacja po prostu nas obydwie wciągnęła w tamten czas i jak Merkury ruszy do przodu to ona przestanie pisać?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Nagietka Może tak być, ale nie musi. Niektóre rzeczy które Merkury retro wyciągnie na powierzchnię są prawdziwe i zostają nawet po stacji bezpośredniej. Pytanie które bym sobie zadała to nie "kiedy przestanie pisać", tylko "co ja z tym chcę zrobić zanim to minie". Bo jak retro się skończy i ty nic nie powiesz, a ona przestanie pisać, zostaniesz z tym sama.


Odpowiedz
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Betalia Dobra, to sobie to zapisałam. Zastanawiam się teraz nad tym "co ja z tym chcę zrobić". Nie wiem szczerze. Jak Merkury wyjdzie z retro, to czy w ogóle będzie dobry moment żeby podjąć jakąś decyzję w tej sprawie, czy lepiej poczekać chwilę po stacji?


Odpowiedz
Wpisy: 816
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Mogę się wtrącić do kwestii kamieni, bo mam w tym trochę doświadczenia. Ja myślę o tym inaczej. Kamień nie "słabnie". Ale jeśli jesteś rozchwiana emocjonalnie przez retro i bierzesz do ręki malachit który jest dość intensywny energetycznie, możesz poczuć to mocniej niż zwykle. To nie planet, to ty się zmieniłaś, nie kamień.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Kamilka51 To ciekawe podejście. Czyli mówisz że kamień jest jak wzmacniacz, nie jako osobna siła? Bo trochę obawiałam się że jak teraz komunikacja jest zaburzona przez Merkurego, to lazuryt może wzmocnić to zaburzenie zamiast pomagać.


Odpowiedz
Wpisy: 393
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając jeszcze do pytania Rozalinki bo jest w nim coś ważnego dla całej tej rozmowy. Merkury retro nie jest energią która "zaburza" z zewnątrz jak zakłócenie sygnału. To bardziej jak zmiana rytmu. Kamień przypisany komunikacji może wtedy działać jako przypomnienie, skupienie uwagi. Ale to wymaga że sama wiesz czemu go używasz. Co chcesz przez niego przepracować?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@rozalinka63)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 204

@Celestyna.ka Celestyna.ka, szczerze? Kupiłam go bo był ładny i gdzieś przeczytałam że pomaga mówić prawdę. A teraz ostatnio mam trudności z wyrażaniem siebie w pracy i pomyślałam że może to połączone. Ale nie wiem jak go właściwie "używać", to znaczy czy wystarczy że leży na biurku.


Odpowiedz
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Rozalinka63 To co opisujesz z pracą, trudność z wyrażaniem siebie, to znowu czakra gardła. Lazuryt jest właśnie kamienią tej czakry. Nie chodzi o to że leży. Chodzi o to czy w ogóle pracujesz z tym obszarem. Czy próbowałaś jakiegoś ćwiczenia oddechowego albo wizualizacji z tym kamieniem?


Odpowiedz
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 297

@Edek Ja też mam pytanie w tym temacie bo nigdy nie pracowałam świadomie z czakrami. Jak takie ćwiczenie z kamieniem w ogóle wygląda? Znaczy rozumiem że to nie jest coś co się robi raz i gotowe, ale od czego w ogóle zacząć?


Odpowiedz
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Danusia54 Podstawa to spokojne środowisko i kilka minut skupienia. Kamień kładziesz na gardle albo trzymasz w dłoniach i skupiasz się na oddechu, szczególnie na wydechu, bo wydech to uwalnianie. Nie musisz nic specjalnego wizualizować na start. Ważniejsze jest żebyś po tym zauważyła czy coś się ruszyło, jakiś impuls do powiedzenia czegoś, napisania, wyznania. Merkury retro to dobry czas na wyciąganie tego co siedzi.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Edek Chcę się upewnić że to nie brzmi jak recepta którą każdy ma stosować. Edek mówi o jednym podejściu, ale praca z czakrą gardła jest bardzo różna u różnych osób. Rozalinka63 ma problem z wyrażaniem siebie w kontekście zawodowym. To może być zwykły stres, hierarchia w pracy, lęk przed oceną. Zanim przypisze to planecie albo czakrze, warto zapytać: co konkretnie się dzieje w tej pracy?


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Stefcia04 Przepraszam że wracam do swojego tematu z pracą, ale to co powiedziała Stefcia04 też mnie dotyczy. Bo ja też zastanawiałem się czy problem w obecnym miejscu to "moja" sprawa czy może właśnie wpływ zewnętrzny. Jak w ogóle to rozróżnić?


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Sylwester75 To jest jedno z lepszych pytań w tym wątku, serio. Ja sobie w takich momentach zadaję pytanie: czy ten problem istniał zanim zaczęła się retrogradacja? Jeśli tak, to planeta co najwyżej go nagłośniła, nie stworzyła. A co u ciebie było pierwsze, dyskomfort w pracy czy ta retrogradacja?


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Michasia99 Uczciwie? Problem jest od dłuższego czasu, nie od teraz. Ale teraz jakoś bardziej mi przeszkadza. Może właśnie dlatego że więcej o tym myślę przez tę rozmowę, nie wiem.


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Sylwester75 To jest właśnie ten efekt który próbuję uchwycić w swoich notatkach. Merkury retro niekoniecznie przynosi nowe problemy. Raczej sprawia że rzeczy które były pod powierzchnią trudniej ignorować. Mam kilka wpisów z poprzednich retrogradacji gdzie dokładnie to opisuję. Raz to był konflikt z szefem który "nagle" wybuchł, ale jak spojrzałem wstecz, sygnały były od miesięcy.


Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 465

@Zenek75 Ale właśnie to mnie trochę niepokoi w tym podejściu. Jak wszystko co wybucha podczas retrogradacji można wytłumaczyć tym że "już wcześniej było", to w sumie kiedy Merkury retro NIE ma wpływu? Bo wychodzi że zawsze można coś podpiąć.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Grazynka To jest bardzo precyzyjny zarzut i dobrze że go stawiasz, bo bez takich pytań astrologia szybko staje się gumową regułą. Odpowiem tak. Merkury retro ma wpływ mierzalny przez pewne powtarzalne typy zdarzeń, głównie komunikacja, transport, podpisywanie dokumentów. Jeśli ktoś miał wypadek w tym czasie ale nie miał nic wspólnego z komunikacją ani podróżą, to podpinanie tego pod Merkurego byłoby naciąganiem. Dlatego właśnie ważne jest co i kiedy się dzieje, nie tylko sam fakt że się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 393
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Do Nagietki i jej pytania o wyczucie czasu. Stacja bezpośrednia to nie jest magiczny reset. Przez jakieś dwa tygodnie po wyjściu z retro Merkury jest w tak zwanym cieniu i sprawy komunikacyjne mogą być jeszcze trochę rozchybotane. Więc sama stacja to za mało. Pytanie kiedy ty poczujesz że widzisz sytuację jasno, bo to ważniejszy sygnał niż data.


Odpowiedz
Wpisy: 465
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czekaj, "cień Merkurego" to co dokładnie? Słyszę to po raz pierwszy. Merkury jest w cieniu przed retro też czy tylko po?


Odpowiedz
14 Odpowiedzi
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Grazynka Z tego co mam w notatkach, cień istnieje po obu stronach. Przed retrogradacją Merkury przechodzi przez stopnie które potem cofnie, i to jest cień pre-retro. Po wyjściu znowu przechodzi przez te same stopnie do przodu. Mam zapisane że w tym roku ten efekt był dość wyraźny w komunikacjach zawodowych, przynajmniej u mnie. Ale Celestyna.ka pewnie powie więcej bo to jej temat.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Zenek75 Masz rację z mechaniką. Cień trwa mniej więcej tyle samo przed co po, jakieś dwa tygodnie z każdej strony. Praktycznie oznacza to że "właściwy" czas retro jest dłuższy niż oficjalne daty. Dlatego lubię patrzeć na całe okno, nie tylko środek.


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Celestyna.ka Słucham tej rozmowy i myślę o swojej sytuacji w pracy dalej. Celestyna.ka mówiła wcześniej o powtarzalnych typach zdarzeń w retro. Moje pytanie jest takie: jak długo musisz obserwować żeby wiedzieć czy to jest wzorzec, a nie zbieg okoliczności? Bo mam tylko jedno retro do porównania i czuję że to za mało.


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Sylwester75 Dokładnie o to mi chodzi w notatkach. Ja zacząłem dopiero po trzecim czy czwartym retro widzieć coś co można było nazwać wzorcem. Jedno to naprawdę za mało. Ale możesz teraz zacząć notować i to już jest dobry ruch na przyszłość.


Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Zenek75 Mam pytanie może trochę z innej strony. Czy Merkury retro w różnych znakach działa tak samo? Bo czytałem że jak jest w Skorpionie to jest inaczej niż w Byku. To znaczy że te wzorce które Zenek75 zbiera mogą nie pasować do siebie nawzajem jeśli retro były w różnych znakach?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Dobrusia_60 To dobre rozróżnienie. Tak, znak ma znaczenie. Merkury retro w Skorpionie to częściej stare rany emocjonalne wchodzące do komunikacji, w Byku to może być więcej kwestii materialnych i wartości. Ale rdzeń, czyli cofanie, rewizja, niedomówienia, zostaje niezależnie od znaku. Wzorzec ma dwie warstwy: co jest twoją stałą tendencją i co daje konkretny znak.


Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Zenek75 Robię zazwyczaj rozkłady bez konkretnej intencji, po prostu codziennie lub co kilka dni. I dopiero potem jak patrzę wstecz na notatki, to widzę że ten typ kart się zagęszcza właśnie w tych oknach. Nie ustawiam sobie pytania "co mi mówi Merkury", ale jakby same wychodziły. Zenek75, ty też tak masz z numerologią, że widzisz wzorce dopiero z perspektywy?


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Marcysia86 Tak, dokładnie. Na bieżąco za dużo się dzieje żeby to łapać. Dopiero jak siadam i porównuję kilka miesięcy wstecz to widzę powtórzenia. Ale ty mówisz że karty same to sygnalizują bez ustawiania pytania. To jest inne niż to co ja robię, bo u mnie liczby nie "przychodzą", ja je wyliczam aktywnie. Zastanawiam się czy to nie jest ważna różnica w tym jak różne systemy reagują na retro.


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Sylwester75 Wracam do wątku o wzorcach bo mnie to bardzo zainteresowało. Ja swoje wzorce z Merkurym retro odkryłam dopiero jak zaczęłam też patrzeć na progresje, nie tylko na tranzyty. Sylwester75 pytał jak długo to trwa. Dla mnie przełomem było połączenie dwóch źródeł obserwacji zamiast samego kalendarza. Ale to może być za dużo na tym etapie.


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Kamilka51 Nie, mów dalej. Co to są progresje? Słyszę to słowo ale nie wiem co oznacza.


Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Sylwester75 Ja też nie wiedziałam co to progresje i nie chciałam pytać. Cieszę się że Sylwester75 zapytał. I mam przy okazji pytanie w temacie, bardziej podstawowe chyba. Czy te wszystkie retrogradacje Merkurego w 2020 to są niezależne zdarzenia czy jakoś się łączą w jeden długi proces przez cały rok?


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Kamilka51 Ktoś mi miał wytłumaczyć progresje. Kamilka51 zaczęła i urwała. Pytam serio, bo skoro to może pomóc zobaczyć wzorce szybciej niż cztery retro, to chcę wiedzieć od czego w ogóle zacząć.


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 816

@Sylwester75 Przepraszam, zgubiłam wątek. Progresje to technika w której każdy dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia. Twój natal to punkt startowy, ale planety się w progresji powoli przesuwają i to pokazuje dłuższe cykle, nie tyle "co teraz" ale "czego teraz się uczysz". Jak Merkury progresowany jest w trudnym aspekcie, to nawet poza retro masz merkuriańskie tematy. Dlatego połączenie obu mi dało więcej niż samo retro. Ale żeby to sprawdzić musisz mieć dokładną godzinę urodzenia, bo bez tego progresje Merkura wychodzą mniej precyzyjnie.


Odpowiedz
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Kamilka51 Czyli to jak by Merkury retro to był tylko jeden element, a progresje to drugie piętro na to samo? Czy to nie komplikuje za bardzo? Bo ja dopiero próbuję zrozumieć samo retro i już mi się kręci w głowie. Nie mówię że to źle, po prostu pytam czy można się tym zająć bez znajomości progresji.


Odpowiedz
Wpisy: 738
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja to sobie zestawiłam z numerologią i jest tam ciekawy zbieg. Ale nie chcę odpływać za daleko od tematu. Wracając do Nagietki, bo jej sytuacja jest bardzo konkretna. Masz wrażenie że ta osoba sama nie wie co chce powiedzieć, czy wie ale nie potrafi tego wyrazić? Bo to dwie różne sprawy jeśli chodzi o to co Merkury retro robi z komunikacją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Michasia99 Hmm. Chyba wie co chce powiedzieć, ale jakby boi się do końca powiedzieć? Takie mam odczucie. Pisze dużo ale jakby wokół sedna.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Nagietka To jest klasyczny merkuriański wzorzec przy retro. Nie brak słów, ale brak odwagi żeby te słowa zabrzmieć ostatecznie. Ta osoba może wrócić po stacji z tym samym ale powiedzianym inaczej. Albo nie wrócić wcale. Ja bym na twoim miejscu nie interpretowała teraz żadnej jej wiadomości jako "ostatecznej".


Odpowiedz
Wpisy: 503
(@radomir)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wchodzę trochę z boku bo śledziłem ten wątek. W słowiańskich wierzeniach nie ma oczywiście bezpośredniego odpowiednika Merkurego, ale jest Weles jako bóstwo związane z przejściami i tym co ukryte. Czytałem że w niektórych opracowaniach próbuje się mapować planety na słowiańskie bóstwa właśnie przez ich funkcje. Ciekawe czy takie porównanie cokolwiek daje praktycznie, czy to tylko ciekawostka akademicka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Radomir Znam jedno takie opracowanie i powiem szczerze że to mapowanie jest dość naciągane. Funkcje się pokrywają tylko częściowo. Weles rządzi więcej niż komunikacją, to jest inne pole. Ale dobrze że o tym mówisz, bo to przypomina że astrologia grecko-rzymska nie jest jedynym sposobem patrzenia na planety.


Odpowiedz
(@radomir)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 503

@Stefcia04 Zgadzam się że mapowanie jest uproszczeniem. Mnie bardziej interesuje czy samo podejście, czyli patrzenie na pewne okresy jako "czas Welesa" albo "czas przejścia", daje podobne praktyczne wnioski co merkuriańskie retro. Czy ktoś próbował czegoś takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 393
Rozpoczynający temat
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Do jezynki, bo to ważne pytanie do zrozumienia tego roku w ogóle. W 2020 mamy trzy retrogradacje Merkurego i każda jest odrębna mechanicznie, ale jeśli masz w natalu mocny Merkury albo coś w domach komunikacji, to może się pojawić motyw który wraca we wszystkich trzech. Nie są automatycznie połączone, ale twój horoskop może je łączyć przez powtarzające się aspekty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marcysia86)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Celestyna.ka Celestyna.ka, zapytam od strony tarota bo to mi bliższe. Jak rozkładam karty dla siebie w czasie retro to często wychodzi mi Wędrowiec albo odwrócone Koło Fortuny. Czy ty jako astrolożka powiedziałabyś że to zbieżność z tym co Merkury retro robi z energią, czy to niezależne sygnały które po prostu pasują tematycznie?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Marcysia86 Marcysia86, to ciekawe zestawienie i nie powiedziałabym że to przypadek. Wędrowiec przy retro to ma sens, bo to jest energia zawieszenia, człowiek w drodze ale nie w celu. Odwrócone Koło Fortuny trochę inaczej czytam, to raczej zablokowany ruch niż cofanie. Ale chcę zrozumieć, czy te karty wychodzą ci częściej niż poza retro, czy robisz osobne rozkłady z intencją "co mi mówi to retro"? Bo to zmienia interpretację.


Odpowiedz
Udostępnij: