Forum

Asystent AI
Równodennik i Przes...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Równodennik i Przesilenie w astrologicznych przewidywaniach - macie doświadczenia


Wpisy: 493
Rozpoczynający temat
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, jak równodennik i przesilenie wpływają na horoskopy partnerskie. Konkretnie chodzi mi o to, że w okolicach równodennika wiosennego mój związek za każdym razem przechodzi jakiś przełom albo kryzys. Jestem Wagą, partner Baran - czyli już w samym układzie mamy tę oś równonocy. Czy to przypadek, że właśnie wtedy wszystko się intensyfikuje? Ciekawa jestem, czy ktoś z was analizował aspekty między kartami synastrii właśnie pod kątem tych szczególnych momentów roku.


Odpowiedz
188 odpowiedzi
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Też to czuję! Przy przesileniu letnim mam zawsze jakieś zawirowania w relacjach i nie mogę się skupić. Ale powiedz mi Romcia - jak analizujesz te aspekty między kartami? Sama nie wiem jak się za to zabrać. Czy to synastria czy composit?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Elzunia Mnie też ciekawi to co napisałaś o osi Waga-Baran. Słyszałam, że ta oś to oś relacji i równowagi w astrologii, więc jakby naturalnie transity podczas równodennika aktywują tę oś. Ale nie wiem jak to połączyć z konkretną kartą partnera.


Odpowiedz
Wpisy: 631
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jest temat na dłuższą rozmowę, ale zacznę od podstaw bo widzę że kilka osób miesza pojęcia. Równodennik to moment, kiedy Słońce wchodzi w 0 stopień Barana lub Wagi. Przesilenie to 0 stopień Raka lub Koziorożca. Te cztery punkty tworzą tak zwany krzyż kardynalny. Jeśli w karcie urodzenia albo w synastrii macie planety blisko 0 stopnia znaków kardynalnych, to każde przesilenie i każdy równodennik aktywuje te planety przez transit Słońca. Romcia - co masz blisko 0 stopnia w swojej karcie?


Odpowiedz
14 Odpowiedzi
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Nyja Mam Wenus w 2 stopniu Wagi i ascendent chyba gdzieś około 5 stopnia Raka. Czy to wystarczy żeby transit przy równodenniu cokolwiek ruszył?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Romcia86 Wenus w 2 stopniu Wagi to jest bardzo bliski transit Słońca przy równodenniu jesiennym - i jeśli partner ma coś w okolicach 0-5 stopnia Barana, macie dosłownie aktywację osi relacji dwa razy do roku. Ascendent w 5 Raka to już przesilenie letnie. Skumuluj to i masz obraz - właściwie co kwartał coś się pobudza w tej relacji. Nie mówię, że to złe, ale intensywne na pewno.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Nyja Właściwie to równodennik i przesilenie działają bardziej na poziomie energetycznym niż astrologicznym. Ja bym patrzył na to bardziej przez pryzmat rytmów natury niż samej synastrii. Astrologia to jedno, ale te momenty mają swoją moc niezależnie od planet.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Tomir Ale ten wątek jest o astrologicznych przewidywaniach, nie o energetyce w ogóle. Poza tym to nie jest tak, że astrologia i rytmy natury są oddzielne - równodennik to jest konkretny moment astronomiczny i astrologia dokładnie z tego korzysta. Nie ma sensu rozdzielać tych pojęć, bo się zaciemnia obraz.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Wega No ale Nyja sama powiedziała o transicie Słońca - a transit to jest właśnie ten ruch w czasie rzeczywistym, nie tylko karta urodzenia. Więc ja mówię o tym samym, tylko szerzej.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Nyja Trochę się tu miesza transity z synastrią. To są różne narzędzia - ups, nie mogę tego słowa. Różne techniki. Transit to ruch planety teraz po niebie a synastria to porównanie dwóch kart. Można je łączyć i to jest zaawansowana robota. Romcia - piszesz o aspektach między kartami partnerów, to o synastrii właśnie. A Nyja odpowiedziała o transitach. Które was bardziej interesuje?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Stefcia04 Szczerze to obie rzeczy, bo mi się wydaje, że jedno nakręca drugie. Czyli transit Słońca przez równodennik aktywuje napięcia w synastrii. Czy tak można to rozumieć?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Romcia86 Dokładnie tak. To się nazywa wyzwalacz - zewnętrzny transit wyzwala natywne napięcie między kartami. Jeśli w synastrii macie kwadrat między swoją Wenus a jego Marsem, to przy transicie Słońca przez 0 Barana lub Wagi ten kwadrat nagle zaczyna mocniej działać. Dlatego pewne okresy w roku są dla par intensywniejsze lub trudniejsze, choć sami nie wiedzą dlaczego.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja O matko, to tłumaczy TYLE rzeczy. Zawsze myślałam, że to zbieg okoliczności że przy każdym równodenniu coś mi się sypie albo odwrotnie - nagle jest cudownie. Nyja, a skąd wiedzieć które aspekty w synastrii są podatne na te wyzwalacze?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Agatka Szukaj aspektów od planet kardynalnych lub do planet w stopniach kardynalnych. Ale szczerze - zanim przejdziemy do szczegółów, powiedz mi: masz w ogóle obliczoną synastię? Bo inaczej rozmawiamy ogólnie a konkret jest ważniejszy.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja Mam obliczoną na astro.com, ale nie bardzo wiem co wszystko znaczy. Jest tam dużo aspektów i nie wiem od czego zacząć. Słońce partnera jest w moim 7 domu i to gdzieś czytałam że to ważne przy równodenniu.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Agatka Słońce partnera w 7 domu to jest jeden z najczęściej przywoływanych aspektów synastrii, ale sama lokalizacja w domu to nie wszystko. Czy to Słońce tworzy jakieś aspekty do twoich planet, Agatka? Bo dom to kontekst, a aspekt to realna energia między planetami.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Wega Słońce partnera tworzy trygon do mojej Wenus i sekstylem do Księżyca, przynajmniej tak mi wyszło. Ale na tym samym wydruku z astro.com widzę też jakiś kwadrat do Saturna i nie wiem czy to nie niweluje tego co dobre. Czy to w ogóle tak działa że aspekty się znoszą?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Agatka Nie znoszą się dosłownie, to nie jest matematyka. Trygon Słońce-Wenus to jest realna harmonia w tym co czujecie do siebie, ale kwadrat do Saturna to dodatkowe napięcie - jakby coś trzeba było w tej relacji wypracować, nie dostaje się tego za darmo. I teraz wróćmy do tematu - przy równodenniu transit Słońca po tym kwadracie może być właśnie tym momentem, gdy to napięcie wychodzi na wierzch.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale mam pytanie. W snach ostatnio przed każdym przesileniem śni mi się ta sama osoba z mojego życia. Czy to może mieć związek z synastrią? Pytam bo może to nie przypadek i te momenty roku aktywują coś nie tylko w horoskopie ale i w podświadomości?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Klimcia_04 To ciekawe co opisujesz, ale tutaj bardziej patrzę na czakry i energię między ludźmi niż na samą astrologię. Przy przesileniach czakra korony i czakra serca są szczególnie aktywne, co może właśnie przekładać się na intensywniejsze sny o konkretnych osobach. Ale może Nyja czy ktoś z astrologów wie, czy jest astrologiczny korelat?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Majka01 Wróćcie chwilę do tych snów bo Majka mi nie odpowiedziała dokładnie. Mam Księżyc w Raku i to ta osoba ze snów ma Słońce gdzieś w Raku podobno, choć nie jestem pewna daty urodzenia. Czy Księżyc w Raku jest bardziej podatny na te przesileniowe wyzwalacze niż inne pozycje?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Klimcia_04 Księżyc w Raku to jest jego domowy znak, więc wszystko co dotyczy Raka jest mocniej przez ciebie odczuwane. Ale tutaj bardziej widzę coś innego - ta intensywność snów przed przesileniem może być związana z tym, że czakra korony przy przesileniu letnim jest szczególnie otwarta, a Księżyc w Raku to bardzo recepcywna pozycja. Możesz dosłownie odbierać energie tej osoby przez sen.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Majka01, ale jesteśmy na dziale horoskopy, nie czakry. Klimcia, żeby odpowiedzieć astrologicznie - Księżyc w Raku przy przesileniu letnim to jest transit Słońca przez znak Twojego Księżyca, co jest dość osobistym przejściem. Czy ta osoba z snów jest dla ciebie kimś ważnym emocjonalnie? Bo synastria Słońce-Księżyc to jeden z podstawowych wskaźników więzi.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Wega Tak, to jest osoba z którą coś było ale nie wiadomo co. Czyli mówisz że mogłoby to być synastria Słońce-Księżyc i przesilenie to aktywuje? To dlatego właśnie wtedy?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@teodozja)
Połączone: 2 miesiące temu

A mnie ciekawi czy przesilenie zimowe różni się działaniem od letniego jeśli chodzi o synastrie? Bo mam wrażenie, że zawsze gorzej mi idzie w relacjach właśnie zimą, a latem jest spokojniej. Czy to może być kwestia tego, że Koziorożec to mój 7 dom?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Teodozja To jest naprawdę ciekawe pytanie i myślę, że tak - jeśli masz Koziorożca w 7 domu, to przesilenie zimowe gdy Słońce wchodzi w 0 Koziorożca aktywuje twój dom relacji bezpośrednio. Saturn jako władca Koziorożca też wtedy może coś uruchamiać. Jakie planety masz w 7 domu lub przy kątach?


Odpowiedz
(@teodozja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Stefcia04 Saturn jako władca Koziorożca - to właśnie go się bałam. Mam Saturna w 12 domu i słyszałam, że to ciężkie położenie. Czy to mogłoby tłumaczyć to uczucie blokady w relacjach każdej zimy?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Teodozja Zanim powiem cokolwiek o Saturnie w 12, powiedz mi - masz obliczoną dokładną kartę? Bo Saturn w 12 to jest jedna historia, ale Saturn w 12 w aspekcie do czegoś w 7 domu to już zupełnie inna bajka. Nie chcę strzelać w ciemno.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Nyja Słucham tego i zaczynam rozumieć czemu przy każdym przełomie pór roku mam takie intensywne tygodnie. Nigdy nie łączyłam tego z astrologią, myślałam że to przez zmianę pogody albo coś. Nyja, a ten wyzwalacz o którym mówiłaś - czy można go w jakiś sposób przewidzieć z wyprzedzeniem? Jak się sprawdza na kiedy dokładnie Słońce będzie na jakimś stopniu?


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Romcia86 Właśnie chciałam się zapytać o to samo co Romcia. Mam kartę otwartą i widzę że mam Marsa w 1 stopniu Koziorożca. Czy to oznacza że przy każdym przesileniu zimowym mój Mars jest bezpośrednio dotykany? I co to właściwie znaczy dla relacji?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Elzunia Mars w 1 Koziorożca to bardzo mocna pozycja sama w sobie, bo Mars jest tam egzaltowany. Przy przesileniu zimowym Słońce przechodzi przez ten stopień i tak, to jest bezpośredni transit Słońca po twoim Marsie. Dla relacji to zależy co Mars robi w twojej synastrii - ale ogólnie aktywacja Marsa to energia, inicjatywa, czasem konflikty. Jakie masz aspekty Marsa do planet partnera?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Trochę się zastanawiam czy nie przywiązujemy za dużej wagi do konkretnych stopni. Czytałem że orby w synastrii powinny być wąskie, do 3 stopni dla silnych aspektów, ale niektórzy astrologowie stosują 8 albo nawet 10 stopni. Jak wy podchodzicie do orbów przy tych wyzwalaczach równodennikowych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Tomir To zależy od planety i aspektu. Przy tranzytach kardynalnych stosuje się zwykle węższe orby niż przy natywnych aspektach karty urodzenia - bo transit to krótki moment, więc 1-2 stopnie to co najbardziej działa. W synastrii jest więcej elastyczności, ale i tak za szerokie orby to już naciąganie.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam takie pytanie - czy te wyzwalacze działają tylko jeśli się wie o astrologii? Znaczy, czy można je czuć nie wiedząc skąd to pochodzi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Brzozka, ja właśnie to czułam przez lata i nie wiedziałam skąd! Dopiero tu zaczęłam to rozumieć. Więc myślę że tak, działa niezależnie od wiedzy.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Brzozka Dobre pytanie. Astrologia nie wymaga wiary żeby działać, przynajmniej tak to rozumiem - to są cykliczne wzorce energetyczne i ciało je rejestruje bez udziału świadomości. Stąd właśnie tyle osób opisuje intensywne momenty przy równodennikach i przesileniach nie mając pojęcia o astrologii. Ale kiedy to rozumiesz, możesz to świadomie obserwować i przygotować się.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

A propos przygotowania - czy przed równodennikom warto robić coś specjalnego jeśli wiemy że będzie aktywacja trudnego aspektu w synastrii? Pytam bo mam kwadrat Wenus-Saturn w synastrii z partnerem i już się trochę boję każdego przełomu.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Zanetka81 To że masz kwadrat Wenus-Saturn to nie jest wyrok, najpierw powiedz czyja Wenus i czyi Saturn? Bo to ma znaczenie kto niesie Saturna w tej dynamice - ta osoba często ogranicza, a ta z Wenus może się czuć przytłoczona. Przy wyzwalaczu równodennikowym ten wzorzec się wzmacnia, ale można go przepracować świadomie.


Odpowiedz
(@alinka92)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 148

@Zanetka81 Jejku mam doslownie ten sam aspekt co Zanetka, kwadrat wensu i saturna, moja wensu jego saturn. I naprawde przy kazdym przesileniu on staje sie jkais taki chlodny i zdystansowany. Czy to jest wlasnie to?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Alinka92 Bardzo prawdopodobne. Jego Saturn aktywowany transitem Słońca przy przesileniu dosłownie uruchamia saturnicze zachowania - wycofanie, dystans, potrzeba kontroli. A twoja Wenus w kwadracie do tego Saturna to odczuwa jako odrzucenie. Czy to mija po kilku dniach od przesilenia, czy trwa dłużej?


Odpowiedz
(@alinka92)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 148

@Nyja No wlasnie, mija po kilku dniach, ale przez te dni to jest naprawde nieprzyjemne. Jakby on sie za szklana sciana chował. Nyja, czy to znaczy ze my bedziemy tak miec przy kazdym przesileniu do konca zycia czy mozna to jakos przepracowac?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Alinka92 To zależy od tego czy oboje rozumiecie co się wtedy dzieje. Sam aspekt w synastrii nie znika, ale świadomość wzorca to już coś. Mam do ciebie pytanie - czy on wie o tej synastrii? Czy rozmawiałaś z nim o tym że przy przesileniach coś się między wami zmienia?


Odpowiedz
(@alinka92)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 148

@Nyja Nie wie, nie wierzy w to. Mowi ze to glupoty. Jak mu powiem to sie tylko wysmieje.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

No i tu jest problem z całą tą dyskusją - zakładamy że astrologia działa a partner tego nie podziela. Czy to nie jest trochę tak że sami sobie tworzymy narrację dopasowaną do aspektów? Jak coś złego się dzieje przy przesileniu to mówimy aha, transit. Jak jest dobrze to może nie zwracamy uwagi. Czy ktoś sprawdzał to w drugą stronę?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Tomir To jest uczciwe pytanie, ale stosujesz klasyczny argument o błędzie potwierdzenia. Problem w tym że wiele osób opisuje te wzorce zanim jeszcze sprawdziło kartę - tak jak Romcia pisała że czuła to przez lata nie wiedząc dlaczego. To nie jest dopasowywanie narracji post factum.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Wega Okej, przyjmuję to. Ale mam inne pytanie do Nyji albo Wegi - skoro Słońce przechodzi przez te same stopnie co roku, to dlaczego nie każde przesilenie jest tak samo intensywne? Czasem chyba jest spokojniej?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Tomir A to akurat dobre pytanie i odpowiedź jest prosta - bo inne tranzyty nakładają się albo nie. Samo Słońce przechodzące przez twój Marsa to jedno, ale jak jednocześnie Saturn kwadratuje twój Ascendent albo Jowisz tworzy trygon do Słońca natywnego, to całość jest inna. Rzadko kiedy masz tylko jeden transit w danym momencie.


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Stefcia04 A jak sprawdzić co się nakłada? Chodzi mi o to czy istnieje jakieś sposób gdzie wpisujesz datę i widzisz wszystkie tranzyty naraz, bo mnie astro.com trochę przytłacza ilością informacji.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Zanetka81 Ja używam astro.com, zakładka extended chart selection i tam wybierasz transits. Na początku jest dużo ale da się przefiltrować do planet osobistych tylko. Choć przyznam że sama jeszcze nie ogarniałam tego w pełni, ciągle mi wychodzi za dużo linii.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Zanetka81 Powiem ci szczerze że na początku lepiej skupić się na jednej planecie naraz niż próbować ogarnąć wszystko. Masz ten kwadrat Wenus-Saturn w synastrii - sprawdź konkretnie kiedy Słońce i Mars będą w Koziorożcu, bo to są naturalne momenty aktywacji Saturna. Reszta to do nauki stopniowej.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Tomir Właśnie, ja naprawdę nie wiedziałam o astrologii kiedy to czułam. Tomir, rozumiem sceptycyzm, ale moje doświadczenie jest odwrotne do tego co mówisz - najpierw były odczucia, potem dopasowałam kartę.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam takie pytanie które mnie nurtuje od kilku postów - czy ktoś ma doświadczenie z tym że przesilenie aktywuje coś pozytywnego w synastrii? Bo tu dużo mówimy o trudnych aspektach które się wtedy ujawniają, a co z trygonami i sekstylami?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Brzozka O właśnie! Ja mam ten trygon Słońce partnera do mojej Wenus o którym pisałam wcześniej i teraz się zastanawiam czy przesilenie letnie to wzmacnia. Wega, Nyja - co mówicie? Bo jakby tak było to bym wiedziała kiedy to między nami dobrze chodzi 🙂


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Agatka Trygon w synastrii aktywowany transitem to tak, możesz wtedy czuć że coś między wami płynie łatwiej, jest więcej ciepła. Ale pamiętaj że napisałaś też o kwadracie do Saturna - więc te przesilenia mogą być u was jednocześnie ciepłe i gdzieś napinacie się w jakimś jednym obszarze.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Wega Wróćcie do tego co Wega pisała o mojej sytuacji, że ta osoba ze snów może mieć Słońce w Raku i że to synastria Słońce-Księżyc. Czy to jest jeden z tych aspektów które są mocniej aktywowane przy przesileniu letnim konkretnie? Bo to by wyjaśniało dlaczego właśnie wtedy te sny są najsilniejsze.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Klimcia_04 Słońce w Raku to jest dokładnie przesilenie letnie, Słońce wchodzi do Raka w dniu przesilenia. Więc jeśli ta osoba ma Słońce w Raku, to jej urodzinowe słońce jest w rezonansie... przepraszam, jest aktywne właśnie wtedy. A twój Księżyc w Raku jest w tym samym miejscu. To jest bardzo intensywna aktywacja dla waszej synastrii i rozumiem dlaczego właśnie wtedy czujesz te sny.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Majka01 Ale on jest daleko, nie rozmawiamy od dawna. Czy to ma znaczenie że nie ma kontaktu? Czy astrologia działa nawet bez fizycznej bliskości?


Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Klimcia_04 Ja bym też chciała zapytać o to samo co Klimcia bo mam podobną sytuację - osoba której nie ma w moim życiu ale coś czuję. Czy synastria działa jeśli ludzie są rozdzieleni?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Sylwunia98 To jest pytanie na które różni astrologowie odpowiadają różnie, ale moje rozumienie jest takie - karta urodzenia i aspekty między kartami to jest energetyczny wzorzec który nie zależy od geografii ani kontaktu. Przesilenie aktywuje go tak samo. Czy to oznacza że ta osoba też coś wtedy czuje? Możliwe, choć nie wiesz jak to interpretuje po swojej stronie. Sylwunia i Klimcia - czy te sny u was mają wspólne elementy, jakieś powtarzające się obrazy?


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z innej strony ale czytam ten wątek i mam pytanie może podstawowe - jak w ogóle sprawdzić czy mam jakieś planety w stopniach kardynalnych? Zrobiłam kartę na astro.com ale nie wiem gdzie szukać tej informacji o stopniach. Czy to jest gdzieś napisane wprost?


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, sama sobie odpowiem bo chyba znalazłam - w zakładce z danymi urodzenia na astro.com jest lista planet z pozycjami i tam są stopnie. Ale nadal nie wiem co znaczy że coś jest w stopniu kardynalnym. Czy to jest po prostu 0 stopni danego znaku kardynalnego czy chodzi o coś innego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Polarisa Stopnie kardynalne to 0 stopień Barana, Raka, Wagi i Koziorożca - czyli dokładnie tam gdzie Słońce wchodzi w punkty równonocy i przesileń. Masz coś blisko tam? Bo jeśli tak, to przesilenia i równonoce są dla ciebie szczególnie aktywne, nie tylko jako ogólna energia ale jako bezpośredni transit.


Odpowiedz
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 69

@Majka01 Mam Wenus na 2 stopniu Raka! To jest blisko czy za daleko? I co to znaczy dla synastrii jeśli partner też ma coś w okolicach tamtych stopni?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Polarisa Dwa stopnie to jest blisko, w orbie. Przy przesileniu letnim Słońce wchodzi na 0 Raka i dosłownie po kilku dniach koniunktuje twoją Wenus. To jest bardzo konkretna aktywacja. Jakie masz aspekty w synastrii do tej Wenus - bo to zmienia interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam pytanie do Wegi albo Nyji bo trochę się pogubiłam w tym co tu piszecie o stopniach - czy to znaczy że jak mam np. Słońce na 28 stopniu Bliźniąt, to przesilenie letnie mnie w ogóle nie dotyka? Bo to jest tuż przed wejściem Słońca do Raka.


Odpowiedz
40 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Elzunia Nie tak to działa. Słońce na 28 Bliźniąt to jest opozycja do 28 Strzelca, kwadrat do 28 Panny i 28 Ryb. Przesilenie nie aktywuje tylko stopni kardynalnych bezpośrednio - aktywuje też przez aspekty do twoich planet. Poza tym jest jeszcze kwestia władcy twojego Słońca i domu w którym siedzi. Które masz?


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Nyja Słońce w 8 domu i władca to... Merkury chyba? Muszę sprawdzić bo nie jestem pewna. Ale rozumiem już tę logikę z aspektami, dzięki. To skomplikowane bardziej niż myślałam.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Elzunia Przy okazji tego co Elzunia pyta - tu jest właśnie różnica między podejściem horarycznym a natal plus transity. Jak ktoś patrzy tylko na znak słoneczny to nie widzi tych nakładek. Stąd te ogólne horoskopy w gazetach są tak mało precyzyjne. Przesilenie dla kogoś ze Słońcem w 8 domu to zupełnie inna historia niż dla kogoś ze Słońcem w 7.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Stefcia04 Ale zaraz, to znaczy że dla tych samych Bliźniąt przesilenie może działać zupełnie inaczej? Nie rozumiem wtedy jak w ogóle można mówić o wspólnych prognozach dla znaków, to trochę podważa całe przepowiednie tygodniowe które tu cytujecie.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Tomir Tak, dokładnie to znaczy. I tak, to podważa horoskopy tygodniowe dla znaków - bo one są uproszczeniem dla mas, nie prawdziwą astrologią. Nikt rozsądny w tym co robimy nie traktuje ich serio. Prawdziwa interpretacja to indywidualna karta, nie "Bliźnięta będą miały dobry tydzień".


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Stefcia04 No to rozumiem ale dlaczego ten wątek jest w ogóle o przesileniach dla znaków jeśli to i tak indywidualne? Romcia pisała na początku o swoim konkretnym doświadczeniu ale potem zaczęliście mówić o aspektach synastrii - to już jest zupełnie inny poziom.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Tomir, właśnie o to mi chodziło od początku - moje doświadczenie z przesileniami jest osobiste i związane z relacją, i dopiero tutaj zaczęłam to rozumieć przez pryzmat synastrii. Pytałam o doświadczenia innych i rozmowa sama poszła w tym kierunku. Ale wracając do sedna - czy ktoś próbował świadomie pracować z energią przesilenia w kontekście relacji? Nie tylko obserwować ale coś robić?


Odpowiedz
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Romcia86 Słucham tego i też się zastanawiam nad tym co Romcia zapytała. Bo jedno to obserwować wzorce, a drugie to działać. Ale jak działać świadomie z przesileniem kiedy się jest jeszcze na etapie rozumienia własnej karty? Pytam serio, bo wydaje mi się że mogę coś pokręcić nie wiedząc co robię.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Brzozka To jest bardzo dobre i uczciwe pytanie. Świadoma praca z przesileniem bez znajomości karty to jak gotowanie bez przepisu - może wyjść, może nie. Ale podstawa to wiedzieć gdzie masz Wenus i Marsa i czy przesilenie je aktywuje bezpośrednio. Bez tego działasz w ciemno. Sprawdziłaś już swoją kartę?


Odpowiedz
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 177

@Romcia86 A jak to połączyć z równodennicą, bo Romcia pytała o obie? Czy równodennik działa inaczej niż przesilenie jeśli chodzi o relacje? Intuicyjnie czuję że to inne energie ale nie umiem tego nazwać.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Brzozka Właśnie o to mi chodziło kiedy zaczynałam ten wątek. Dla mnie te dwie rzeczy zawsze były razem jako "przełomowe momenty roku", ale z tego co tu czytam to są naprawdę różne energie. Wega, Nyja - możecie to jakoś porównać? Bo przy równodennicach mam inne odczucia niż przy przesileniach i chcę to zrozumieć.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Romcia86 Równodennica to moment równowagi - dzień i noc trwają tyle samo, Słońce jest na 0 Barana albo 0 Wagi. To są punkty cardinalne, inicjujące. Przesilenie to moment ekstremalny - najdłuższy lub najkrótszy dzień. Energetycznie: równodennica to start, przesilenie to kulminacja. W relacjach równodennica wiosenna częściej przynosi początki, przesilenie letnie intensyfikuje to co już jest.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Wega To znaczy że jak coś zaczęło się przy równodennicach a teraz zbliża się przesilenie, to będzie jakiś szczyt? Pytam bo właśnie miałam kontakt z kimś ważnym przy wiosennej równodennicę i teraz się zastanawiam czy to nie przypadek.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Elzunia To nie przypadek może nie być, ale żeby to stwierdzić trzeba by sprawdzić czy ta osoba wchodzi w coś z twoją kartą. Jakie planety masz w okolicach 0 stopni znaków kardynalnych? Bo wiosenna równodennica to 0 Barana i jeśli masz tam coś ważnego, to tamten kontakt mógł być bardzo konkretną aktywacją.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Majka01 Nie wiem jakie mam stopnie, muszę sprawdzić wieczorem. Ale właśnie dlatego mnie to trochę frustruje bo ciągle słyszę żeby sprawdzić kartę a ja nie umiem jej jeszcze czytać. Czy jest jakiś jeden stopień który sprawdzić najpierw?


Odpowiedz
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 69

@Elzunia, ja miałam tak samo na początku. Polecam zacząć od Wenus i Marsa, sprawdzić stopień i znak, i porównać z datami kiedy coś się działo. To dało mi pierwsze poczucie że to naprawdę działa. Nie trzeba od razu rozumieć całej karty.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Majka01 Sprawdziłam wieczorem jak Majka mówiła. Mam Wenus na 2 stopniu Wagi. Czy to znaczy że wiosenna równodennica mogła ją aktywować? Bo teraz rozumiem o czym mówiono wcześniej z tymi stopniami kardynalnymi.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Elzunia Dwa stopnie Wagi to bardzo blisko 0, czyli punktu kardynalnego. Równodennica jesienna aktywuje tę Wenus mocniej niż wiosenna, bo Słońce wchodzi wtedy na 0 Wagi. Ale wiosenna też może działać przez opozycję. Masz w karcie coś na 2 Barana albo blisko?


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Majka01 Nie wiem tego na pamięć, ale sprawdzę. To znaczy że ta osoba którą poznałam przy wiosennej równodennicę mogła trafić do mnie właśnie przez to? Brzmi niesamowicie ale i trochę niepokojąco jednocześnie.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Elzunia, właśnie to mnie w tym wszystkim najbardziej przeraża. Że te spotkania nie są przypadkowe. Bo jeśli nie są, to co to mówi o osobach które spotykamy a potem tracimy? Mam w głowie moją sytuację i nie wiem czy to pocieszające czy wręcz przeciwnie.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Klimcia_04, rozumiem cię doskonale. Ja zaczęłam ten wątek właśnie dlatego że te przełomowe momenty roku zbiegły mi się z ważnymi wydarzeniami i nie wiedziałam co z tym zrobić. Czy to coś znaczy że dana relacja jest "wpisana" czy to tylko energetyczne wzmocnienie czegoś co i tak by się wydarzyło?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Romcia86 To jest jedno z trudniejszych pytań w astrologii relacyjnej. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi i każdy kto ci powie że wie na pewno, mija się z prawdą. Są szkoły myślenia, że tranzyt aktywuje to co już istnieje jako potencjał. Są też takie, że pewne momenty otwierają okna których poza nimi by nie było. Romcia, co czujesz w swojej sytuacji? Bo to też jest ważna informacja.


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Nyja, ale czy przy rytuałach to ma znaczenie? Pytam serio, bo jeśli okno otwiera się tylko raz i ja je przegapię bo nie wiedziałam że mam zrobić rytuał, to jest chyba niesprawiedliwe. Czy można "cofnąć" czy uruchomić coś co powinno było być aktywowane przy równodennicę ale nie było?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Zanetka81 Nie ma czegoś takiego jak jednorazowe okno które znika na zawsze. To nie działa jak rozkład jazdy pociągów. Każde przesilenie i każda równodennica wracają, energie cykliczne wracają. Pytanie jest inne: czy dany temat w twoim życiu jest nadal aktywny energetycznie? Bo jeśli tak, to najbliższy punkt kardynalny da nową szansę.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja O właśnie to mnie też interesuje! Bo czytałam że przesilenie to dobry czas na intencje miłosne, szczególnie letnie. Czy to ma jakieś potwierdzenie w astrologii synastrii? Wega, Nyja - macie coś na ten temat? Pytam bo chciałabym to może spróbować z tym moim trygonowym układem.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Agatka Zanim odpowiem - co rozumiesz przez "intencje miłosne"? Bo to może być medytacja i wizualizacja, ale może też być próba magicznego przyciągnięcia konkretnej osoby, a to są bardzo różne rzeczy i mam inne zdanie na ich temat.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja Raczej wizualizacja i koncentracja na tym co chcę przyciągnąć, nie na konkretnej osobie. Chodzi mi o ogólne otwarcie na miłość przy dobrej energii. Czy przesilenie to wzmacnia?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Nyja Wrócę do swojego tematu bo Nyja zostawiła pytanie w powietrzu - czy synastria działa bez kontaktu. Nyja napisała że energetyczny wzorzec nie zależy od geografii, ale nie powiedziała co z tym zrobić. Czy to znaczy że przesilenie może coś "uruchomić" między dwojgiem ludzi którzy nie rozmawiają? Bo właśnie w ostatnim tygodniu miałam bardzo intensywne sny.


Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Klimcia_04 Też to czuję z moją sytuacją. Jak masz intensywne sny to może to jest jakiś sygnał? Mnie interesuje czy te sny można interpretować przez pryzmat astrologii - czy jest coś takiego jak "astrologia snów"?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Sylwunia98 Jest interpretacja snów przez planety, głównie Neptun i Księżyc. Ale wracając do tego co Klimcia pyta - przy przesileniu letnim Słońce wchodzi do Raka, a Rak jest właśnie rządzony przez Księżyc, który rządzi sferą snów i podświadomości. Więc tak, to jest moment kiedy ta warstwa bywa bardziej aktywna, szczególnie jak masz Księżyc w mocnej pozycji w karcie.


Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Majka01 To znaczy że przy przesileniu letnim moje sny mogą być bardziej "informacyjne"? Jak to rozpoznać czy sen jest przepowiednią a nie zwykłym snem? Bo mam ostatnio bardzo intensywne obrazy i nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Sylwunia98 Zanim pójdziemy w sny - masz kartę urodzenia? Bo interpretacja snów przy przesileniu to jedno, ale jeśli masz Neptuna albo Księżyc aktywowane teraz tranzytem, to to jest konkretna wskazówka. Bez tego to trochę wróżenie z fusów.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Nyja A ja wracam do swojego pytania bo Nyja nadal nie odpowiedziała wprost - czy przesilenie może uruchomić coś między dwoma osobami które nie mają teraz kontaktu? Mam w głowie konkretną sytuację i nie wiem czy to co czuję to "moje" czy to jest jakiś sygnał z zewnątrz.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Klimcia_04 To jest pytanie które słyszę bardzo często i zawsze odpowiadam tak samo - najpierw sprawdź czy macie mocne aspekty w synastrii. Jeśli tak, to przesilenie może aktywować te punkty u obojga jednocześnie, nawet bez kontaktu. Ale to co czujesz może być też po prostu Wenus w tranzycie przez twój Ascendent. Jakie masz planety osobiste?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Wega Nie znam dokładnie karty, ale wiem że jestem Rakiem i on jest Strzelcem. Czytałam że to trudne połączenie. Masz na myśli że przesilenie może działać na nas obu ale różnie?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Klimcia_04 Rak i Strzelec to kwadrat, czyli napięcie. I właśnie przy przesileniu letnim, kiedy Słońce wchodzi do Raka, ten kwadrat zostaje niejako podkreślony. Nie mówię że to złe, kwadraty dają dynamikę, ale w synastrii to zwykle coś się wtedy rusza. Pytanie czy w dobrym kierunku.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Stefcia04 Ale przecież kwadraty w synastrii mogą być całkowicie różne w zależności od planet, prawda? Kwadrat Wenus-Mars to co innego niż kwadrat Słońce-Księżyc. Trochę upraszczasz mówiąc tylko o znakach.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Tomir Masz rację i to jest dobra uwaga, choć nie spodziewałam się jej od ciebie w tym kontekście. Tak, planety mają znaczenie. Ale Klimcia nie podała planet więc pracuję na tym co mam. Jak Klimcia poda więcej to można wejść głębiej.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja, wróćmy do tego co mówiłaś o wizualizacji przy przesileniu. Powiedziałaś że nie na konkretną osobę to jest okej. Ale jak właściwie taka wizualizacja przy przesileniu różni się od zwykłej? Czy chodzi o jakiś konkretny moment, godzinę, czy to kwestia ustawienia planet?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Agatka Przesilenie to punkt astronomiczny, nie godzina w kalendarzu. Ale moment kulminacyjny, kiedy Słońce dokładnie wchodzi na 0 stopień Raka, jest uznawany za najsilniejszy energetycznie. Wizualizacja w tym czasie jest celowaną intencją w momencie kiedy natura sama zmienia konfigurację. Nie ma tu magicznej formuły, chodzi o świadome wejście w ten punkt przejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej dyskusji i mam wrażenie że wszyscy zakładacie że przesilenie działa na relacje tylko przez synastrie. A co z rytuałami? Czy przy przesileniu letnim rytuał na otwarcie serca ma większą siłę po prostu dlatego że energia jest silniejsza, nawet bez sprawdzania kart?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Zanetka81 To zależy co rozumiesz przez "większą siłę". Przesilenie wzmacnia to co jest już w ruchu, nie tworzy czegoś z niczego. Rytuał na otwarcie serca przy przesileniu może działać mocniej jeśli masz Wenus lub Księżyc aktywowane w tym czasie. Ale jeśli twoja karta mówi co innego na ten moment, to rytuał może trafiać w próżnię. Astrologiczne wyczucie czasu ma znaczenie.


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Nyja Ale jak długo czekać na efekty po takim rytuale przy przesileniu? Bo już raz próbowałam coś podobnego i po tygodniu nic się nie działo i odpuściłam. Czy to za krótko?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Otylka86, tydzień to naprawdę za krótko żeby oceniać. Przesilenie uruchamia procesy, ale one mają swój rytm. Często pierwsze sygnały pojawiają się przy kolejnym ważnym aspekcie tranzytu, czyli niekoniecznie od razu po rytuale. Pytam cię wprost: co robiłaś przez ten tydzień po rytuale? Czekałaś czy żyłaś normalnie?


Odpowiedz
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 209

@Nyja Szczerze? Czekałam. Sprawdzałam telefon, analizowałam każdy drobiazg. Chyba właśnie o to chodzi, że za bardzo skupiłam się na oczekiwaniu a nie na sobie.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Otylka86 I to jest klasyczny błąd przy rytuałach przy przesileń. Przesilenie to nie zaklęcie z natychmiastowym efektem. Twoja uwaga skupiona na oczekiwaniu de facto blokuje to co uruchomiłaś. To trochę jak sadzenie nasiona i odkopywanie go co godzinę żeby sprawdzić czy kiełkuje.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Stefcia04 Ale jak ktoś ma sprawdzać czy rytuał działa bez żadnych sygnałów? Mówisz żeby nie czekać ale jednocześnie mówisz żeby obserwować sygnały. Gdzie tu granica? Bo dla mnie to brzmi sprzecznie.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Tomir Różnica jest między aktywną obserwacją a obsesyjnym oczekiwaniem. Obserwujesz kiedy coś się pojawia, nie wymuszasz żeby się pojawiło. To jest subtelne ale realne. I nie jest sprzeczne.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam ze sie wtrącam ale mam pytanie bo trochę ginę w tej dyskusji. Czy te wytyczne do rytuałów prze przesilenie sa inne niż prze rownodennicę? Bo cyta'm różne źródła i wszystko mi sie miesza. Jak to rozróżnić praktycznie?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Wiesia00 Krótko: równodennica to balans, dobra na intencje związane z równowagą, decyzjami, nowym początkiem. Przesilenie to intensywność, kulminacja, dobra na rytuały gdzie chcesz wzmocnienia albo zakończenia. Przy relacjach: równodennica na otwieranie się na kogoś, przesilenie na pogłębienie lub zakończenie. To uproszczenie, ale da ci punkt wyjścia.


Odpowiedz
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 69

@Wega Czyli jeśli ktoś chce zakończyć relację która go blokuje, to przesilenie jest lepszym momentem niż równodennica? Pytam bo miałam właśnie taki temat i nie wiedziałam kiedy działać.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Polarisa Przesilenie zimowe tradycyjnie jest lepsze na pracę z zakończeniami i uwalnianiem. Letnie bardziej na szczyt i wyrażenie czegoś. Ale najważniejsze i tak jest twoja karta natalna i aktualne tranzyte. Sama data kalendarza to tylko jeden z elementów, nie decyduje o wszystkim.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Wega, niesamowite że tak to rozróżniłaś, naprawdę dziękuję bo to mi dużo wyjaśnia. Ale mam pytanie w nawiązaniu do tego co mówiła Romcia na początku o aspektach między kartami. Czy jeśli dwoje ludzi ma w synastrii harmonijny aspekt między Wenus, to przesilenie go wzmacnia? Czy może właśnie wtedy coś się "psuje" przez tę intensywność?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Agatka, harmonijne aspekty nie psują się przez przesilenia, to nie ma sensu. Tranzyt wzmacnia to co jest, więc trynus Wenus staje się jeszcze bardziej trynusem. Chyba że w tym samym czasie jest inny trudny tranzyt, wtedy może być starcie energii.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Tomir Tutaj bym się zatrzymała, bo nie jest to takie proste jak mówisz. Harmonijny aspekt w synastrii przy aktywacji może ujawnić rzeczy które były schowane pod tą harmonią. Trynus Wenus brzmi pięknie, ale jeśli aktywuje go tranzyt Plutona, to wychodzi głębia, nie tylko przyjemność. I to może być dla obojga zaskoczeniem. Czy w sytuacji którą opisujesz Agatka masz pojęcie jakie tranzyte teraz masz na Wenus?


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja O rany, to co mówisz o trynusie Wenus i Plutonie razem brzmi jak coś co mogłam właśnie przeżyć. Czy możesz mi powiedzieć jak to wygląda w praktyce? Bo mam wrażenie że ta "głębia" o której piszesz potrafi być naprawdę przytłaczająca i niekoniecznie przyjemna.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Agatka Dokładnie tak. Trynus Wenus w synastrii daje płynność kontaktu, ale kiedy tranzyt Plutona go aktywuje przy przesileniu czy równodennicę, to ta płynność zaczyna odsłaniać warstwy. Miłe staje się intensywne, bliskie staje się niemal nie do zniesienia w jakimś sensie. Nie bólem, ale nagością emocjonalną. Czy ta osoba z twojej synastrii nagle zaczęła od ciebie oczekiwać więcej, niż wcześniej?


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja Tak, właśnie to! Niesamowite że to pytasz, bo coś takiego się zdarzyło i nie wiedziałam skąd to się wzięło. Bardzo dziękuję, to naprawdę mi otwiera oczy na całą sytuację. Ale jak długo taki tranzyt Plutona przy trynusie może trwać?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Nyja Ale to nie jest tak że każde aktywowanie harmonijnego aspektu przynosi "nagość emocjonalną". Czasem trynus po prostu zostaje trynusem i nic dramatycznego się nie dzieje. Myślę że trochę za bardzo łączysz Plutona z każdym trudniejszym odczuciem w relacji.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Tomir Nie twierdzę że zawsze, mówiłam o sytuacji kiedy Pluton jest aktywny. I nie każde Plutonowe aktywowanie jest dramatyczne, ale żadne też nie jest powierzchowne. Czy masz przykład tranzytowego Plutona na Wenus synastrii który pozostał zupełnie neutralny?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Tomir Tutaj muszę się zgodzić z Nyją. Trynus w synastrii to potencjał, nie gwarancja spokoju. Jakość aspektu mówi ci jak łatwo energia płynie, ale nie mówi co tą energią jest. Pluton przy równodennicę czy przesileniu to szczególna kombinacja, bo sam moment roku też wnosi presję transformacyjną.


Odpowiedz
Wpisy: 493
Rozpoczynający temat
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracam do tego co zaczęłam tym wątkiem, bo ta dyskusja robi się coraz głębsza. Mnie bardziej chodzi o to co jest w synastrii na stałe, nie tylko co przynosi tranzyt. Czy te kluczowe momenty roku jak przesilenie aktywują to co w synastrii istnieje na stałe, czy mogą też wyciągnąć coś czego w niej nie ma?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Romcia86, to bardzo precyzyjne pytanie i rzadko ktoś tak to ujmuje. Tranzyt może aktywować tylko to co istnieje jako potencjał. Nie tworzy czegoś z niczego. Ale potrafi wyciągnąć na powierzchnię coś co było tak głęboko ukryte, że obie osoby nawet tego nie podejrzewały. Czy masz na myśli konkretną relację, bo to pomogłoby mi lepiej odpowiedzieć?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Majka01 To co Majka napisała właśnie mnie uderzyło. Bo jeśli tranzyt wyciąga to co ukryte, to jak mam odróżnić czy coś co wyszło na powierzchnię to coś prawdziwego, czy tylko efekt energetycznego wzmocnienia które minie? Pytam szczerze, bo mam właśnie taką sytuację i nie wiem jak to czytać.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Klimcia_04 To jest chyba jedno z najtrudniejszych pytań w tej dziedzinie i nie ma prostej odpowiedzi. Jeden znak rozróżnienia: to co tranzyt wyciąga, zostaje nawet po jego minięciu. To co tylko tranzyt tworzy, odpuszcza. Ale żeby to sprawdzić, trzeba poczekać. Czy ta twoja sytuacja jest świeża, czy już minęło trochę czasu?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Wega Minęło kilka miesięcy. I nie odpuściło, raczej się zakorzeniło. Więc rozumiem że to może znaczyć coś ważnego, ale nadal nie wiem co z tym zrobić. Czy jest jakiś aspekt w synastrii który by mi wskazał kierunek?


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Majka01 Sprawdziłam w końcu. Mam na 3 stopniu Barana Marsa. Przy tym co Majka mówiła o moich 2 stopniach Wagi w Wadze, to jest opozycja i oba punkty są kardynalne. To chyba bardzo mocna konfiguracja przy równodennicach? Czy to wyjaśnia dlaczego wiosenna tak na mnie zadziałała?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Elzunia Tak, to jest bardzo aktywna oś. Wenus-Mars w opozycji w kartach kardynalnych, na stopniach 2-3, to coś co równodennica aktywuje podwójnie: wiosenna przez Słońce na Baranie i jesienna przez Słońce na Wadze. Masz w sobie wbudowany zegar który bije dwa razy w roku. Czy ta osoba którą poznałaś przy wiosennej jest nadal w twoim życiu?


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Majka01 Tak, jest. I właśnie zbliża się jesienna równodennica i trochę się boję co może się znowu aktywować. Czy powinnam coś przygotować, jakiś rytuał albo intencję, czy lepiej nic nie robić i obserwować?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Elzunia Nie panikuj przy każdej aktywacji, to nie pomaga. Przy takiej osi Wenus-Mars dobrym działaniem przed równodennicą jest jasne postawienie sobie pytania czego naprawdę chcesz w tej relacji, nie co się boisz. Intencja z pozycji strachu działa inaczej niż z pozycji wyboru. Co czujesz że chcesz?


Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Stefcia04 Mam pytanie do Stefci albo Wegi. Jeśli dwie osoby mają sprzeczne aspekty w synastrii, na przykład harmonijne i napięciowe jednocześnie, to jak przesilenie albo równodennica na to wpływa? Aktywuje wszystko naraz czy wybiera coś konkretnego?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Zanetka81 Aktywuje to co tranzyt dotyka, nie całą synastrie naraz. Ale przy przesileniu czy równodennicę, gdzie wchodzi energia Słońca na punkt kardynalny, możliwe że aktywują się jednocześnie napięcia i harmonie jeśli obie warstwy są połączone z tym samym punktem. Wtedy właśnie czujesz i bliskość i tarcie w tym samym momencie i to bywa dezorientujące. Czy masz konkretną parę aspektów na myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tej rozmowy o synastrii i mam jedno pytanie do Wegi albo Nyji. Jeśli nie mam dostępu do karty tej drugiej osoby, bo po prostu nie znam jej daty urodzenia, to czy równodennica czy przesilenie działają na mnie jednostronnie? Czy energetycznie coś mimo wszystko się aktywuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Polarisa Działają na twoją kartę niezależnie od tego czy znasz kartę drugiej osoby. Twoje tranzyte są twoje. Ale synastria jako taka wymaga obu kart żeby ją czytać. Natomiast jeśli w twoim natalu coś aktywuje się przy przesileniu i masz jednocześnie intensywny kontakt z kimś, to jest to informacja o tobie i twoim doświadczeniu tej relacji, nie o samej relacji jako strukturze.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam znow za głupie pytanie ale czytalm gdzieś że równodennica wiosena i jesena mają inne "tematy" dla relacji. Że wiosenka jest na zaczęcie a jesena na pogłębienie. Czy to prawda czy to uproszczenie? Bo chciałabym wiedzieć zanim coś zrobie przed następną.


Odpowiedz
20 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Wiesia00 To nie jest głupie pytanie, ale też nie jest tak proste jak to ujęłaś. Wiosenna równodennica to punkt wejścia Słońca w Barana, czyli energia inicjacji, tak. Ale to nie znaczy że jesienna jest tylko o pogłębieniu. Jesień to Waga, czyli bilans, decyzja, czy coś trwa czy odpuszczasz. Dla relacji to może być moment konfrontacji, nie koniecznie pogłębienia. Czy masz konkretny aspekt w synastrii który cię teraz niepokoi?


Odpowiedz
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Wega Dzieki za odpowiedź! Nie mam pełnej synastrii bo nie znam dokładnej godziny urodzenia tamtej osoby, mam tylko daten. Ale wiem że mam Słońce na 0 Wagi i zastanawiam się czy jesiena równodennica to bedzie dla mnie jakiś przełom w tej relacji czy raczej... koniec czegoś?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Wiesia00 Słońce na 0 stopniu Wagi to punkt krytyczny i równodennica jesienna dosłownie przechodzi przez twój Słońce natalny. To jest bardzo osobista aktywacja, nie tylko "w tle". Pytanie nie brzmi czy coś się wydarzy, ale jak jesteś gotowa to przyjąć. Czy ta relacja o której mówisz jest na etapie jakiejś nierozstrzygniętości?


Odpowiedz
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Nyja Tak, bardzo nierozstrzygnęta. Coś jest ale żadne z nas nie nazywa tego wprost. I trochę sie boję że równodennica po prostu to przerwie zamiast doprowadzić do rozmowy. Czy jest jakiś sposób żeby ukierunkować tą energię?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Wiesia00 Sama energia kardynalna nie "przerywa" relacji, ona zmusza do zajęcia stanowiska. Jeśli relacja ma fundament, stanie mocniej. Jeśli jest zbudowana tylko na unikaniu rozmowy, to tak, może się posypać. Ale to nie wina równodennicę, to wina braku rozmowy. Ukierunkowanie tej energii to po prostu: powiedz co czujesz przed jej szczytem, nie czekaj aż sama coś postanowi za ciebie.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Stefcia04 Hmm, ale trochę upraszczasz. Słońce przechodzi przez 0 Wagi raz w roku. Każdy kto ma Słońce w Wadze ma to co roku i nie każdego roku dzieje się coś przełomowego. Czemu akurat ten rok miałby być inny? Może Wiesia po prostu teraz bardziej zwraca uwagę na relację i dlatego szuka sygnałów w astrologii.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Tomir Masz rację że samo przejście Słońca przez 0 Wagi to coroczny tranzyt i nie każdy rok jest przełomowy. Ale tu nie chodzi tylko o ten tranzyt. Kontekst robi różnicę: co aktualnie dzieje się z innymi tranzytami, gdzie jest Jowisz, Saturn, ewentualnie Uran. Kiedy kilka warstw się nakłada, ten sam punkt natalny działa inaczej. Wiesia, czy wiesz jakie większe tranzyte masz teraz poza tym Słońcem?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Nyja Czytam tę rozmowę o Wiesi i wracam do swojego pierwotnego pytania, bo to mi się łączy. Jeśli równodennica aktywuje punkt natalny tak mocno jak Nyja mówi, to czy ta sama równodennica aktywuje równocześnie punkty styku w synastrii? Bo ja mam Wenus na 1 Barana i zastanawiam się co wiosenna robi z moją synastria, nie tylko z moją kartą osobistą.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Romcia86, tak, to jest dokładnie ten mechanizm. Słońce wchodzące w Barana "widzi" zarówno twój natal jak i wszystkie aspekty które twoje punkty natalne tworzą z kartą partnera. Wenus na 1 Barana to szczególne miejsce, bo to egzaltacja Słońca. Kiedy Słońce tam wchodzi, aktywuje nie tylko twoją Wenus, ale całą strukturę relacyjną którą ta Wenus współtworzy. Co tworzy twoja Wenus w synastrii? Wiesz z grubsza jakie aspekty ma z kartą tej drugiej osoby?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Majka01 Mam trynusa Wenus z jego Saturnem i kwadrat Wenus z jego Uranem. Dwa zupełnie różne aspekty do tej samej mojej Wenus. I właśnie nie wiem jak to czytać kiedy równodennica to aktywuje, czy Saturn czy Uran "wygrywa" w tym momencie.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Romcia86, to brzmi skomplikowanie ale ciekawie. Ja mam podobny dylemat z moją osią Wenus-Mars, o której Majka mówiła wcześniej. Dwa aspekty w dwóch kierunkach i nie wiem który mocniej działa przy aktywacji. Czy ktoś wie czy trynus i kwadrat do tego samego punktu mogą działać jednocześnie, czy jeden "przykrywa" drugi?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Elzunia Nie przykrywa, działają razem, ale dają inny "smak". Trynus to linia najmniejszego oporu, energia płynie sama. Kwadrat to napięcie, które wymaga działania. Kiedy oba są aktywne jednocześnie, czujesz i łatwość i tarcie w tej samej chwili. Dla Romci konkretnie: Saturn w trynusie daje stabilność i strukturę, Uran w kwadracie wnosi nieprzewidywalność. Przy wiosennej równodennicę możliwe że poczujesz jednocześnie że ta relacja ma solidny fundament i że coś w niej chce się wyrwać poza schemat.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Majka01 To co Majka teraz napisała o trynusie i kwadracie jednocześnie... to chyba opisuje to co ja czuję od miesięcy i nie umiałam nazwać. Ta rozmowa mi dużo daje. Ale mam pytanie: czy to uczucie "fundament plus coś co chce się wyrwać" jest sygnałem że relacja jest zdrowa, czy że jest niestabilna?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Klimcia_04 To zależy od planet zaangażowanych, nie od samego uczucia. Saturn w trynusie to inny fundament niż Jowisz w trynusie, a Uran w kwadracie to inny rodzaj tarcia niż Mars w kwadracie. Uczucie może być podobne, ale źródło i konsekwencje są różne. Czy wiesz jakie planety tworzą te aspekty w twojej synastrii?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Wega Nie mam pełnej synastrii zrobionej, mam tylko podstawowe dane. Ale mam wrażenie że to może być właśnie coś Uranowego, bo te niespodzianki w tej relacji są regularne i zawsze z innej strony. Gdzie można takie rzeczy sprawdzić samemu jeśli ma się obie daty i godziny?


Odpowiedz
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 69

@Klimcia_04 Są darmowe serwisy do synastrii, Astro.com ma chyba najdokładniejszy generator jeśli masz obie daty z godzinami. Ale ja mam inny problem, bo jak wspominałam wcześniej, nie znam godziny urodzenia tej drugiej osoby w ogóle. Czy bez godziny Ascendent i punkty domów są po prostu wyłączone z analizy, czy jest jakiś sposób żeby to obejść?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Polarisa Bez godziny tracisz Ascendent, Medium Coeli i całą strukturę domów dla tej osoby. To duża strata, bo domy pokazują w której sferze życia aspekty synastrii działają. Ale same aspekty między planetami nadal możesz czytać. Księżyc bez godziny jest niepewny, bo przemieszcza się szybko, ale wszystkie powolne planety: Saturn, Uran, Neptun, Pluton, będą na swoich miejscach niezależnie od godziny. Słońce, Merkury, Wenus, Mars też zazwyczaj da się ustalić jeśli nie wypadają w dniu zmiany znaku.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja Bardzo dziękuję za to wyjaśnienie, sama miałam to samo pytanie co Polarisa i nie śmiałam zapytać! To znaczy że nawet niepełna synastria może dużo powiedzieć? Czy jest jakiś aspekt który szczególnie warto sprawdzić między planetami jeśli nie ma się domów?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Agatka Wenus i Księżyc drugiej osoby w relacji do twoich planet to najważniejsze w synastrii uczuciowej. Przynajmniej tyle można wyciągnąć bez domów. Choć powiem szczerze że bez Ascendentu i bez Księżyca z dokładną godziną, analiza jest mocno ograniczona i można się po prostu mylić w interpretacjach.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Tomir Ograniczona tak, ale nie bezużyteczna. Wielu astrologów pracuje na samych aspektach planet bez domów i dostaje trafne obrazy relacji. Domy dają precyzję, ale same aspekty dają strukturę. Zresztą wracając do tematu, przy przesileniu i równodennicę i tak pracujemy z punktami kardinalnymi na ekliptyce, nie z domami synastrii. Więc dla pytania Polarisy i dla pytania Romci te aktywacje będą widoczne nawet w niepełnej mapie.


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do tego co powiedziałam na końcu, przy równodennicę i przesileniu transyty planet przez punkty kardynalne mają inny ciężar niż w środku znaku. To nie jest tylko kwestia symboliki, to naprawdę inaczej się czuje w ciele. Czy ktoś poza mną to obserwuje że aktywacje w okolicach 0 stopnia są ostrzejsze, jakby cięcie, a nie stopniowe wchodzenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Stefcia04 Tak! Dokładnie to! Ostatnio przy wejściu Słońca w Barana miałam wrażenie jakby ktoś przekręcił włącznik, nie było żadnego przejścia. A w środku tranzytów jest jakiś rozmach. Ale czy to dotyczy też aktywacji w synastrii, bo o to chyba pytała Romcia?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Elzunia Właśnie, mnie to najbardziej interesuje. Bo jeśli równodennica jest tym "włącznikiem" jak Elzunia mówi, to co to znaczy dla aspektów między kartami? Że nagle coś w relacji staje się oczywiste czy że coś dosłownie się wydarza?


Odpowiedz
Wpisy: 631
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Jedno i drugie może być prawdą, ale niekoniecznie jednocześnie. Aktywacja transytem przez punkt synastrii może działać jako uświadomienie sobie czegoś co już było, albo jako zewnętrzne zdarzenie które to wytrąca na powierzchnię. Przy twojej Wenus na 1 Barana to szczególne miejsce bo to i egzaltacja Słońca i sam punkt równodennicowy. Ale tu ważne pytanie: czy ty i ta druga osoba jesteście teraz w kontakcie, czy to bardziej relacja zawieszona?


Odpowiedz
18 Odpowiedzi
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Nyja Jesteśmy w kontakcie, ale nieregularnym. Takim że raz jest blisko a potem cisza przez dłuższy czas. I właśnie zastanawiam się czy te wzloty i ucisze są jakoś powiązane z kalendarzem astrologicznym, bo ostatnio zaczęłam to podejrzewać.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Romcia86 To jest bardzo konkretna obserwacja i warto ją sprawdzić. Zanotuj daty kiedy ten kontakt jest intensywny i kiedy jest cisza, a potem nałóż to na transyty. Jeśli wzorzec się powtarza przy konkretnych aktywacjach, to masz coś realnego do analizy. Czy pamiętasz mniej więcej kiedy były te ostatnie dwa "wzloty"?


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Romcia86 Ja robiłam podobne notatki przez kilka miesięcy i rzeczywiście wyszedł mi wzorzec, ale byłam w szoku kiedy go zobaczyłam. Zawsze myślałam że to przypadek, a tu nagle konkretna planeta w konkretnym miejscu i wyjaśnienie gotowe. Romcia, naprawdę warto to zrobić.


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Klimcia_04 Ale tutaj musi być uczciwa uwaga: mózg człowieka bardzo lubi wzorce i sam je tworzy nawet jeśli ich nie ma. To się nazywa apofenia. Jak zaczniesz szukać połączeń między datami a tranzytami, to je znajdziesz, bo zawsze jest jakiś tranzyt. To nie znaczy że astrologia nie działa, ale że taka metoda weryfikacji jest mało wiarygodna.


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Tomir Ale nie każdy tranzyt jest tak samo intensywny. Jeśli wzorzec pojawia się dokładnie przy kardynalnych aktywacjach, a nie przy jakichkolwiek, to to już nie jest szukanie na siłę. Zresztą sam nie raz pisałeś o tranzytach, więc skąd nagle ten sceptycyzm?


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Stefcia04 Nie jestem sceptyczny wobec astrologii, jestem sceptyczny wobec metody. Różnica. Mówię że notatki dat to dobry pomysł, ale weryfikacja musi być uczciwa, czyli zanotować też kiedy był intensywny tranzyt a nie było żadnego wzlotu, nie tylko te które się zgadzają.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Romcia86 Tomir ma tu rację metodologicznie. Ale wracając do Romci, bo to ważniejsze w tym momencie: ta nieregularność kontaktu którą opisujesz, wzloty i cisze, to może być właśnie sygnatura Urana w aspekcie do Wenus. Uran nie daje równomiernej energii, on daje impulsy. Czy ten kwadrat twojej Wenus z jego Uranem to orb bliski, powiedzmy do 3 stopni?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Nyja Nie wiem dokładnie orbu, ale wiem że to jest aspekt który wychodził przy każdej synastrii jaką próbowałam robić online. Jak sprawdzę to dokładniej. Ale to co mówisz o impulsach Urana to trafia w sedno, bo te wzloty zawsze mają coś nagłego, jakby nic nie zapowiadało.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Romcia86 O matko, to są właśnie te rzeczy których szukałam kiedy trafiłam na to forum. Romcia, twoja sytuacja brzmi tak podobnie do mojej że aż ciarki. Mam pytanie do Nyji: czy jeśli Uran robi ten wzorzec impulsów w synastrii, to równodennica go wzmacnia czy raczej przerywa?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Agatka To zależy od tego gdzie jest Uran natalny partnera względem punktów kardynalnych. Równodennica jesienna aktywuje 0 Wagi i przez opozycję 0 Barana, przez kwadrat 0 Raka i 0 Koziorożca. Jeśli Uran partnera siedzi blisko któregoś z tych punktów, to równodennica go "budzi". Czy znasz pozycję Urana w jego karcie?


Odpowiedz
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 69

@Nyja Ja mam takie pytanie które kręci mi się w głowie od kiedy Nyja wspomniała o osi Barana i Wagi. Czy równodennica jesienna i wiosenna działają tak samo mocno jeśli masz planety na tych stopniach, czy jedna jest mocniejsza? Bo mam coś na 0 Wagi i zawsze czuję jesień inaczej niż wiosnę.


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Polarisa To nie jest kwestia mocniejsza albo słabsza w ogólności, to kwestia tego co ta planeta reprezentuje w twoim natalu i w synastrii. Słońce w Baranie to energia inicjacji, Słońce w Wadze to energia poszukiwania równowagi i relacji. Jeśli masz Wenus lub Księżyc na 0 Wagi, to jesień będzie bardziej osobista bo równodennica jesienna wprost na to pada. Co konkretnie masz na tym stopniu?


Odpowiedz
(@polarisa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 69

@Wega Mam Księżyc na 1 Wagi. I teraz rozumiem chyba czemu od lat jesień jest dla mnie takim emocjonalnym rollercoasterem, szczególnie w relacjach.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Polarisa Księżyc na 1 Wagi w kontekście synastrii to bardzo ciekawa pozycja, bo Waga rządzi relacjami i Księżyc tam naturalnie szuka partnera do balansowania emocji. Równodennica jesienna będzie ci dosłownie aktywować potrzebę emocjonalnej wymiany z kimś konkretnym. Czy w synastrii z tą osobą o której myślisz jest jakiś aspekt do twojego Księżyca?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Wega Zanotowałam sobie to co Wega mówiła o datach i już widzę że ostatni taki wzlot kontaktu był dosłownie dzień przed równodennicą. Może to przypadek, może nie, ale teraz będę obserwować dalej. Mam pytanie do Nyji albo kogokolwiek kto wie: czy jak sprawdzam transyty to mam patrzeć na transyty do mojego natalu, do jego natalu, czy do karty złożonej z obu?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 631

@Romcia86 Najlepiej na wszystkie trzy naraz, ale jeśli chcesz hierarchię to zacznij od transytów do własnego natalu, bo to ty jesteś obserwatorem. Potem transyty do jego natalu, szczególnie jeśli masz dostęp do daty urodzenia. Karta kompozytowa to ostatni poziom, ale bardzo mówi o tym co dzieje się z relacją jako bytem, niezależnie od tego co czuje każde z was osobno. Co masz jako datę jego urodzenia, rok przynajmniej?


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Nyja, Majka, dzięki za tę wymianę bo właśnie zrozumiałam czemu moje próby analizy synastrii bez godziny urodzenia partnera dawały mi takie niepełne obrazki. Zawsze czułam że czegoś brakuje i teraz wiem co. Czy domy są aż tak ważne w synastrii, że bez nich analizujemy tylko połowę?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Agatka Nie połowę, ale naprawdę istotną część. Domy mówią o tym gdzie w życiu ta energia się przejawia. Ten sam trygon Wenus może działać romantycznie jeśli wchodzi w drugi i siódmy dom, albo intelektualnie jeśli dotyka trzeciego i dziewiątego. Bez godziny masz szkielet, z godzinami masz pełny obraz. Ale szkielet też coś pokazuje, nie rezygnuj.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Sluchajcie, trochę się zgubiłam w tej rozmowie o synastri i orbach. Wróćmy do tego co Stefcia mówiła na początku, że równodennica zmusza do zajęcia stanowsika. Ja ta rozmowę z tym człowiekiem ciągle odkładam i teraz sie zastanawiam - czy jest jakiś konkretny czas w okolicach równodennicę kiedy to ma sens żeby się odezwać, czy to bez różnicy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Wiesia00 Sam moment równodennicowy, czyli dosłownie dzień wejścia Słońca w 0 stopień, ma intensywną energię ale nie zawsze służy do spokojnych rozmów. Lepszy jest dzień lub dwa po, kiedy energia jest już ugruntowana a nie jeszcze w szczytowym napięciu. Ale to i tak nie zastąpi gotowości obu stron. Równodennica otworzy okno, nie zrobi rozmowy za ciebie.


Odpowiedz
(@wiesia00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Stefcia04, rozumiem że dn lub dwa po to lepszy moment, ale mam pytanie - a co jeśli rówodeninica już minęła i nie porozmawiałam? Czy to traci moc czy można jeszcze chwilę "surfować" na tej energi?


Odpowiedz
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 945

@Wiesia00 Energia równodennicowa nie znika jak wyłącznik światła. Słońce wchodzi w 0 stopień i to jest szczyt, ale przez kilka dni po jest jeszcze dużo tego ładunku. Zresztą jak Księżyc przejdzie przez te same stopnie po równodenniccy, to masz kolejną aktywację, trochę słabszą ale realna. Sprawdź kiedy Księżyc będzie na 0 Wagi albo blisko twojego jakiegoś czułego punktu.


Odpowiedz
Wpisy: 493
Rozpoczynający temat
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Datę pełną mam, rok, miesiąc, dzień. Godziny nie znam niestety. To dużo zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Romcia86 Godzina zmienia Ascendent i domy, więc część synastrii która dotyczy tego w jakiej sferze życia coś się dzieje będzie niepewna. Ale aspekty między planetami zostają w większości niezmienione, bo planety wolne poruszają się powoli. Uran na przykład przez lata stoi w tym samym obszarze, więc aspekt Urana do twojej Wenus będzie widoczny bez godziny. Skup się na tym najpierw.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do wątku równodennicowego bo trochę odpłynęliśmy od tytułu: czy ktoś ma konkretne doświadczenie z przesileniem, nie równodennicą, bo to jednak inna energia? Przesilenie to skrajność, najdłuższy albo najkrótszy dzień, zupełnie inny charakter niż balans Wagi i Barana. Mnie przesilenie letnie zawsze uderza mocniej niż równodennica i zastanawiam się czy to kwestia mojego natalu czy coś bardziej powszechnego.


Odpowiedz
Udostępnij: