Ostatnio trafiłam na wzmiankę o asteroidzie Requiem i zaczęłam drążyć temat. Numer 7722, związany z żałobą, pozegnaniami, kończeniem etapow. Zastanawiam sie, czy ktos ma to w waznym miejscu w mapie i czuje to wyraznie. U mnie Requiem siedzi w piatym domu i szczerze mowiac mam dziwne przeczucie ze to moze tłumaczyć pewne rzeczy w moim zyciu uczuciowym. chetnie poczytam co o tym wiecie.
Oj, piaty dom i Requiem to bardzo ciekawe zestawienie. Dom piaty to romanse, tworczość, przyjemnosci - wiec asteroida zaloby tam osadzona moze dosłownie oznaczac zegnanie sie z miłosciami albo tworzenie czegos w zwiazku ze strata. Znam przypadek gdzie ktos mial Requiem w piatym domu i cale zycie tworzyl sztuke inspirowana pozegnaniami. Ale pytanie do ciebie: Requiem w koniunkcji z czyms, czy solo?
Nigdy wczesniej nie slyszalam o tej asteroidzie, ale brzmi naprawde głęboko. Czyli Requiem to nie jest planeta, tylko obiekt z pasa asteroid? Jak w ogole sie sprawdza takie rzeczy w mapie, bo nie wiem od czego zaczac szukania tego u siebie.
Zanim pojdziemy dalej z interpretacja, chcialem zapytac o cos podstawowego. Requiem to asteroida odkryta stosunkowo pozno i nie wszyscy astrologowie ja uwzgledniaja. Skad wiadomo, ze jej interpretacja jako asteroidy zaloby jest ugruntowana, a nie po prostu przyjeta przez tradycje nazewnicza? Bo nazwy asteroid czesto decyduja o interpretacji, a to troche arbitralne.
Czytam i jestem sceptyczna co do asteroid w ogole. Znaczy planety to jedno ale skoro mamy tysiace asteroid z imionami to kazdy moze sobie znalezc jedna ktora pasuje do jego sytuacji. to nie jest troche jak szukanie potwierdzenia tego co juz wiemy? naprawde myslicie ze Requiem w piatym domu cos wyjasnia
Kwadrat Requiem-Saturn to brzmi jak duze cisnienie na zakonczenia ktore nie chca sie domknac. Pytanie do ciebie: czy te pozegnania w zyciu uczuciowym sa nagle, czy raczej dlugo sie ciagna zanim cos definitywnie sie skonczy?
Kwadrat z Saturnem w zalobie to klasyczna blokada czakry serca, tak to widze. Ale wracajac do asteroidy - Requiem w piatym domu moze tez oznaczac ze człowiek zegna sie ze swoja kreatywna strona albo z dziecmi w jakims symbolicznym sensie. Piaty dom to nie tylko romanse. Czy ktos sprawdzal Requiem w aspekcie do Ksiezyca? Bo to byloby jeszcze mocniejsze powiazanie z emocjonalna zaloba.
W sumie jedno nie wyklucza drugiego. astrologia i praca z tym co za zasłona to systemy ktore sie przenikaja, nie wykluczaja. Ale fakt - Requiem jako asteroida ma przede wszystkim wartość w analizie psychologicznych wzorcow. Bardziej mnie interesuje w którym domu Requiem u kazdego z was siedzi. Bo piaty dom to jedno, ale Requiem np. w dwunastym to zupelnie inna energia zegnania.
ja sprawdzilam i mam Requiem w dwunastu domu 🙂 co to znaczy w takim razie bo dwunasty to chba ten dom ukrytych spraw i odosobnienia? czy zaloba jest tam jakos schowana, niewidoczna dla innych?
Przepraszam ze moze glupie pytanie ale skad wogole wiadomo w ktorym domu jest ta asteroida? Ja korzystam z astro.com i nie wiem czy ona tam w ogole jest do sprawdzenia. Czy jest jakis konkretny kalkulator do asteroid?
Eh dzieki! Wlasnie sprawdzilam i mam Requiem w siodmym domu. Czy to znaczy ze zaloba dotyczy glownie relacji i zwiazkow? Bo siodmy to dom partnerstwa prawda? Troche mnie to zastanawia bo po kazdym rozstaniu mam wrazenie ze cos ze mna zostaje, jakis slad.
Siodmy dom i Requiem to bardzo wymowne połączenie. ale uwaga, bo siodmy to nie tylko romantyczne zwiazki - to tez partnerstwa biznesowe, przyjazne, a nawet relacja z otwartymi wrogami w klasycznej astrologii. Wiec ta zaloba moze dotyczyc roznych typow relacji, nie tylko milosnych. Ciekawe byloby zobaczyc w jakim znaku stoi i czy ma jakies aspekty.
Bardziej emocjonalne. Takie uczucie ze ta osoba jest jakos jeszcze tutaj, w tle. nie wiem czy to normalne czy cos astrologicznie z tym zrobic mozna, bo szczerze niewiem zbyt wiele o tej dziedzinie.
To co opisuje Tunia bardzo mnie interesuje w kontekscie tej asteroidy. Wlasnie o to chciałam zapytac wczesniej - czy Requiem moze dzialac nie tylko jako sygnal zaloby po osobach zywych, ale tez jako pewien rodzaj wrazliwosci na slady energetyczne? W siodmym domu byloby to szczegolnie wyrazne, bo tam kumuluja sie energie wszystkich bliskich relacji.
Mam wrazenie ze troche odbiegamy od sedna. Requiem jako asteroida zaloby to konkretny punkt w mapie ktory mozna interpretowac przez dom i aspekty. Energetyka i slady po relacjach to osobny temat. Mozna to laczyc intuicyjnie, ale powinnismy wiedziec ze to interpretacja rozszerzona, nie klasyczna astrologia. :/
No ale astrologia nigdy nie byla tylko klasyczna. Juz Dane Rudhyar laczyl ja z psychologia, inni lacza z kabala, z tarotem. Requiem w siodmym domu to dla mnie jasny sygnal ze osoba potrzebuje rytualu zamkniecia po kazdej relacji. Bez tego energia poprzedniego partnera zostaje w polu aury.
To jest wlasciwe pytanie. Ja mam piaty dom i koniunkcje z Wenus, Tunia siodmy. Juz widac roznice w opisie. Czy ktos jeszcze sprawdzil i moze porownac? Bo to by dalo jakis obraz czy dom naprawde roznicuje te doswiadczenia.
ja mam dwunasty jak pisalam wczesniej i opisalam swoje odczucia. czyli mamy juz 3 domy do porownania. Czy ktos jeszcze sprawdzil swoj?
Sprawdzilam teraz po tym jak Eleonorka napisala o numerze i mam Requiem w dziesiatym domu, w Koziorozcu. I szczerze nie wiem co z tym zrobic, bo dziesiety to raczej kariera i status nie? Czy zaloba w dziesiatym moze dotyczyc zawodowych ambicji albo czegos czego nie osiagnelam?
Sprawdzilem i mam Requiem w pierwszym domu. Cos mi mowi ze to dosc osobliwe miejsce dla takiej asteroidy, bo pierwszy dom to ja sam, moja tozsamosc. Czy zaloba w pierwszym domu oznacza zalobe po sobie? Brzmi dosc ciezko jak na interpretacje.
To ciekawy watek i pokazuje cos waznego. Mamy teraz kilka domow na stole i kazde opisane doswiadczenie jest inne, ale kazde ma wspolny rdzen - wlasnie te jakosc pozegnania, konczenia, zostawiania czegos za soba. To moze swiadczyc o tym ze Requiem ma rzeczywiscie spojna energie niezaleznie od domu, a dom pokazuje tylko obszar ktorego dotyczy.
