Forum

Asystent AI
Pars Coniugii - ara...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pars Coniugii - arabska część małżeństwa w praktyce

Strona 2 / 2

Wpisy: 488
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

To znowu mam to samo odczucie co wcześniej - mozemy chyba kazda konfigurację jakos zinterpretowac wenus w Skorpionie z kwadratem do Saturna: \"trudne, wymagające ale głębokie zwiazki\". Wens w Wadze z trygon do Jowisza: \"lekkie harmonijne partnerstwa\". Zawsze coś pasuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 324

@Kalinowa Masz racje co do ryzyka post-hoc rationalization. Ale to, że system jest elastyczny, nie oznacza automatycznie że jest bezużyteczny - oznacza, ze wymaga od astrologa rzetelności. Łatwo jest dopasowywac. Trudniej jest przed faktem powiedzieć: ta konfiguracja wskazuje na takie wlasnie doświadczenia, i potem sprawdzić czy się zgadza. Dlatego mówię o dokumentowaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@hydromanta-x)
Połączone: 2 lata temu

Dopiero co tu wpadlam i czytam od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie do Diablicy - wspomnialas wczesniej o dokumentowaniu. ile osób z twoich obserwacji mialo Pars Coniugii aktywowany przez tranzyt Saturna i rzeczywiście cos waznego wydarzylo się w zwiazkach? Pytam o liczby, chocby przybliżone


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 324

@Hydromanta.x Może się czepiam ale to mi nie gra. Szczere pytanie i zasługuje na szczerą odpowiedź. Mam zapisanych dokładnie siedemnaście kart, gdzie śledziłam tranzyty Saturna przez Pars Coniugii lub do jego władcy. W jedenastu przypadkach zbiegły się z istotnymi zmianami w relacjach - ślub, rozstanie, długa separacja, formalizacja. Sześć przypadków było \"cichych\". ale nie wiem na ile to jest reprezentatywna próba, i nie wiem co by dało zbadanie kontrolne - ile razy Saturn był daleko od Pars i też coś się działo.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

To właśnie jest uczciwe podejście. Jedenascie z siedemnastu brzmi niezle ale bez grupy kontrolnej naprawdę nie wiemy czy to nie jest po prostu efekt base rate - czyli ile zdarzeń związkowych wydarza się w dowolnym roku w życiu dorosłego człowieka, niezależnie od Saturna.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@magdusia90)
Połączone: 8 miesięcy temu

A mogę zapytać czy ktoś próbował nakładać Pars Coniugii na progresje ksiezycowe? Czytałam gdzieś że progressowany Księyc w koniunkcji z Pars moze być równie znaczący co Saturn tylko inaczej - bardziej emocjonalnie niż strukturalnie. Ale nie wiem czy to jest jakaś uznana technika czy raczej czyjas własna inwencja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lesnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 166

@Magdusia90 To raczej wspolczesna inwencja nie widzialam tego w źródłach klasycznych. Ale nie znaczy że jest bezsensowna - progressowany Ksiezyc jest czuły na tematy emocjonalne więc kontakt z punktem związkowym ma intuicyjne uzasadnienie. pytanie jak zawsze - czy to zadziałało konkretnie czy tylko brzmi logicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie naiwne moze pytanie - jesli Pars Coniugii wskazuje na zwiazki to czy dla kogos kto nie chce byc w zwiazku albo swiadomie wybiear samotnoscten punkt wogole cos znaczy? Czy on poprostu \"nie działa\" bo osoba nie wchodzi w te energię? Bo mi sie wydaje ze niektore punkty w horoskopie moga byc uspione.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stellaria93)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Storczyk_00 To jest bardzo ciekawe pytanie i chetnie uslysze co mówi na ten temat Diablica, bo ja nie znam odpowiedzi z perspektywy astrologicznej. Z mojego doswiadczenia z innymi symbolami - tak pwne punkty mogą być mniiej aktywne u osób ktore nie wchodzą w dany temat. Ale czy to znaczy że punkt jest uśpiony czy ze manifestuje sie inaczej - na przykład przez obserwowanie cudzych zwiazkow pomaganie innym w tym temacie - tego nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 324
Rozpoczynający temat
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Stellaria93 dobrze ujęła: niewiem czy punkt jest uśpiony ale widzialam przypadki gdzie Pars Coniugii mocno aktywowany przez tranzyty zbiegal się z intensywną pracą nad sobą w temacie relacji, terapią, zmiana przekonan - a nie konkretnym związkiem. może to jest wlasnie ta niemanifestacja zewnętrzna, o której mowisz. Albo punkt szuka ujścia i je znajduje tylko nie w formie ktora łatwo zauważyć.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

No nie wiem, to co Diablica napisala o terapii i pracy nad sobą zamiast konkretnego zwiazku - to mnie bardzo uderzylo. znaczy, zastanawiam sie czy Pars Coniugii nie jest moze bardziej punktem \"gotowosci na relacje\" niż \"wejde w zwiazek\"? Bo jesli aktywacja przez tranzyt moez sie przejawiac jako praca wewnetrzna, to moze ten punkt mowi o czyms glebszym niz doslowne malzenstwo?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michalinka_00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Storczyk_00 Hellenistyczna astrologia nie miala tej psychologicznej warstwy, którą my dzisiaj dokladamy. Dla Arabów i Grekow Pars Coniugii był dość doslowny - wskazywal na moment i jakosc formalnego zwiazku. interpretacja \"praca nad sobą\" to już nakładanie wspolczesnych okularów na starozytny system. Nie mowie że źle ale warto to rozróżniać.


Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 324

@Michalinka_00 Masz rację i to ważne zastrzezenie. Klasyczne źrdóła są jednoznaczne - to punkt związany z formalnym partnerstwem, małżeństwem w sensie dosłownym. Ale jeśli ktoś stosuje astrologie jako sposób samopoznania - a wiele z nas tak robi - to pytanie o aktywację bez związku staje się uzasadnione. To są po prostu dwa różne podejścia do tej samej tradycji. Które podejście stosujesz Ty w praktyce? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

Zatrzymajmy się chwilę przy tej liczbie siedemnaście, bo ona jest kluczowa dla całej tej dyskusji. Diablica powiedziała, że jedenaście z siedemnastu przypadków się zgadza. ale muszę zapytać - czy te siedemnaście kart to były osoby, które do niej przyszły z pytaniami o związki? Bo jeśli tak, to jest tu ważny błąd selekcji. Osoba przychodzi z pytaniem o miłość, więc \"zdarzenie zwiazkowe\" jest właściwie pewne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 324

@Zaneczka73 To uczciwe i celne. Tak, część z nich to były konsultacje wlasnie w temacie relacji. Nie ukrywam tego. chciałabym powiedzieć, że mam próbkę z losowych osob, ale nie mam. Mogę tylko dodać, że śledziłam te karty prospektywnie - czyli najpierw notowałam że tranzyt nadchodzi, a potem obserwowałam co się wydarza. Ale selekcja i tak jest tam obecna i to jest realna slabosc tych obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 488
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Docneiam ze to przyznajesz bo mało kto to robi. Ale mam pytanie do całej dyskusji - czy ktokolwiek tutaj próbował porównać Pars Coniugii z innym punktem który nie ma \"tematycznego\" zwiazku z relacjami, i sprawdzic czy tranzyty Saturna przez tamten punkt też zbiegły sie z wydarzeniami zwiazkowymi? Bo bez tej kontroli to naprawde nie wiemy nic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lesnica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 166

@Kalinowa Metodologicznie masz rację, ale to by wymagało sytematycznych badan na duzej probie i tego zaden astrolog pracujacy indywidualnie nie jest w stanie przeprowadzić. Mysle że nalezy traktować obserwacje astrologów jak obserwacje kliniczne w medycynie - nie zastapia badań, ale mają pewną wartość heurystyczna, pod warunkiem że są zapisywane rzetelnie i autor nie ukrya przypadków które nie pasują.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@pelcia)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wracajac do kwestii Davisona bo wcześniej to urwalo sie w połowie - czy ktos tu faktycznie pracuje regularnie z arabskimi czesciami w horoskopie Davisona a nie tylko w natalu? Bo brzmi to teoretycznie jako sensowniejsze ale ciekawi mnie jak to wygląda w praktyce. czy Pars Coniugii w Davisonie wskazuje na coś innego niż w natalnym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stellaria93)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Pelcia Pracowalam z tym kilka razy i moje odczucie jest takie, ze Pars w Davisonie mówi bardziej o \"srodku ciężkości\" relacji - gdzie para ma szansę sie stabilizować o co tak naprawde chodzi w tym związku. natal mówi o twojej własnej gotowości i wzorcach. to rozne pytania, więc odpowiedzi też sa różne. Ale zastrzegam - to moje robocze wrazenie, nie pewnosc.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@magdusia90)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wejdę w słowo z boku ale skoro mowimy o Davisonie - czy w takim razie Pars Coniugii w Davisonie mialby sens obliczany tradycyjną metoda hellenistyczną, czy moze inaczej? Bo Davison sam w sobie to już pewna interpretacyjna konstrukcja i zastanawiam się czy nakładanie klasycznej formuły arabskiej na coś tak syntetycznego nie jest zbyt dużym odejsciem od tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 324
Rozpoczynający temat
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Trafne pytanie i szczerze - nie mam pewnej odpowiedzi. Davison jest pomyslem XX-wiecznym, więc klasyczni astrologowie nie mieli okazji go komentować. Część wspolczesnych autorow stosuje tam arabskie czesci wprost, część uważa to za naduzycie. Ja sklaniam się ku temu, że jeśli używamy Davisona jako pełnego horoskopu, to wewnętrznie konsekwentne jest stosowanie w nim tych samych technik. ale to wybór filozoficzny, nie fakt.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: