Zaczęłam ostatnio głębiej drazyc temat arabskich części w astrologii i utknelam przy Pars Coniugii. Dla tych, ktorzy nie wiedzą o czym mówię - to punkt obliczeniowy w horoskopie, zwany tez arabską czescia małżeństwa. Oblicza sie go różnie w zależności od plci natywusa i tradycji, którą się stosuje. Dla mężczyzny klasyczna formuła to Ascendent + Venus - Saturn, dla kobiety odwrotnie: Ascendent + Saturn - Venus. Mam pytanie do tych, którzy pracowali z tym punktem praktycznie: czy faktycznie widzicie korelację między domem, w którym pada Pars Coniugii, a tym, jak w życiu układają sie związki? Bo w mojej praktce wyniki są bardzo niejednorodne.
Pracowałam z tym jaakis czas temu przy analizie kilku horoskopów znajomych i muszę powiedzieć że wyniki mnie zaskoczyly. Ale zanim powiem co zobaczylam - skąd masz te formule z podzialem na plec? Bo widzialam źródła gdzie podaja jedną formułę bez rozroznienia. Czy to zależy od tradycji? Hellenistyczna chyba miała inne podejscie niz arabska
Podział na płeć to rzeczywiscie kwestia sporna. W tradycji arabskiej szczególnie u Al-Biruniego, ten podział jest stosowany. Ale w hellenistycznych źródłach np. u Ptolemeusza, sprawa jest bardziej złożona. Poza tym Pars Coniugii to nie to samo co Część Małżeństwa z Tetrabiblos choc często sie je miesza diablica a w jakich domach masz te niejednoznaczne przypadki? Bo dom to jedno ale dyspozytora tego punktu chyba trzeba obowiązkowo sprawdzić.
Czytam ten watek i mam pytanie moze troche z boku ale czy to nie jest tak ze arabskie czesci generalnie dzialaja tylko wtedy gdy aktywuje je jakas tranzytujaca planeta?? Bo słyszałam ze same w sobie sa uspione w jakimś sensie
Mam wrazenie, ze w tej rozmowie mieszamy dwa poziomy. Jeden to technika obliczeniowa i interpretacja w horoskopie urodzeniowym. Drugi to timing czyli kiedy to sie ujawni w zyciu. Diablica czy możesz powiedzieć wiecej o tym przypadku z XII domem? mnie akurat ciekawi jakie planety miały kontakt z tym Pars - bo XII dom kojarzy mi sie z ukrytymi zwiazkami klasztorem, samotnoscia albo wlasnie z bardzo trwałymi relacjami, które toczyly sie bez rozglosu.
Dołączam bo temat mnie bardzo ciągnie. Mam Pars Coniugii w V domu i przez dlugi czas myslalam, że to znaczy, ze zwiazki będą dla mnie czyms w rodzaju zabawy bez zobowiązań. ale czy to nie moze oznaczac też czegoś innego - na przykład ze partner przyjdzie przez twórczość jakieś wspólne hobby albo dzieci? bo V dom to nie tylko Romans z duzej litery, prawda?
Zagladam tu od jakiegos czasu z mieszanymi uczuciami bo nie jestem przekonana czy te punkty obliczeniowe cokolwiek realnie pokazują czy to tylko matematyczna zabawa horoskopu ale mam pytanie czysto praktyczne: jak w ogóle sprawdzić ten punkt jesli nie jest podany automatycznie w programie? Bo reczne obliczanie dla mnie brzmi jak magia sama w sobie.
Chcę tylko powiedziec, że to co opisuje Diablica z tym kłopotem interpretacyjnym - gdzie kończy się astrologia a zaczyna projekcja - to jest chyba największa pułapka w caelj praktyce astrologicznej nie tylko przy arabskich częściach. kiedy mamy przed sobą człowieka i jego wykres, bardzo latwo dopasować symbolikę do tego co już wiemy. Warto pracować z tymi punktami na cudzych horoskopach, gdzie nie znamy z góry historii osoby.
Czytam od początku i zastanawiam sie - a czy Pars Coniugii ma coś do powiedzenia w synastrii? Czyli jak ten punkt jednej osoby kontaktuje sie z planetami drugiej? Albo czy ma sens porownywanie tych punktów u obojga partnerow? 😛
No prosze, może glupie pytanie, ale skad w ogole arabskie części trafiły do astrologii europejskiej? Czy to był bezpośredni przeklad z arabskiego i czy coś mogło sie po drodze przekręcić w tlumaczeniach? Bo jeśli formuła jest wynikiem przekładu to moze wlasnie dlatego są rozne wersje tej samej części.
To co mówi Lesnica o rozbieżnościach w tradycji jest wazne, bo oznacza że nie ma jednej prawidłowej formuły - sa różne tradycje i trzeba wybrać którą się stosuje i być w tym konsekwentnym. Mnie ciekawi inne pytanie: czy ktoś probowal zestawiac Pars Coniugii z wezwaniami planet w horoskopie arabskim czyli z planetą najdłużej nad horyzontem? To jest zupełnie inne podejście ale moze dawać dodatkowy kontekst.
No prosze obserwuje te rozmowę od poczatku i mam jedno pytanie, moze nie do konca techniczne. Czy ktos z was mial sytuacje gdzie Pars Coniugii wskazywala wyraźnie w jednym kierunku a zycie poszło zupelnie inaczej? i jak to potem zinterpretowałaś - że zla technika, że zły interpretator, czy ze cos w wyborach zyciowych to przekierowało?
No nie wiem, tak, miałem taka sytuacje. Pars Coniugii padało mi mocno w VII domu dyspozytor w bardzo dobrej kondycji zero napiec. Wszyscy astrolodzy z ktorymi rozmawialem, mowili jedno. A zycie poszlo zupelnie inaczej - zadnego trwałego zwiazku w czasie kiedy wszystko wskazywalo że cos powinno sie zdarzyc. Do dzis niewiem co z tym zrobic
Transity do Pars Coniugii to moim zdanim za mało, żeby wyciągać wnioski o czasie. dyrekcja symboliczna daje znacznie dokladniejszy obraz. Hydromanta.x jeśli chcesz - sprawdź dyrekcję symboliczną ASC do twojeego Pars albo władcy VII. Moze się okazać że timing byl albo jeszcze nie nadszedł albo przypadl na okres kiedy coś innego w zyciu blokowało realizacje.
Zaraz, zaraz. Czyli teraz mówimy, ze jak arabska czesc nie zadziałała, to znaczy że sprawdzaliśmy zla technikę czasowa a nie że punkt sam w sobie jesst nieprecyzyjny? Czy to nie jest troche niefalsyfikowalne? Jak działa - technika genialna, jak nie dziala - zle liczylismy timing.
Wracając do pytania Magdusi o synastie - bo cche sie upewnić że dobrze rozumiem. Czy mówimy o tym że Pars Coniugii osoby A na Wenus osoby B jest wskaźnikiem silnej synastrii? Albo że Pars Coniugii obojga w koniunkcji ze soba to jakis szczegolny sygnał? bo to brzmią jak dwie różne rzeczy.
A jak sprawdzic Pars Coniugii partnera jesli nie zna się jego dokladnej godziny urodzenia? Bo polowa moich znajomych nie wie o której się urodzila i to chyba rozbija cala synastię arabskich części, skoro ASC jest nieznany.
Zgadzam sie z tymi drugimi. Bez godziny urodzenia arabskie części traca swoją precyzję, ktora jest wlasnie ich wartoscia. pars Coniugii bez ASC to jak mapa bez skali. Można z niej cos odczytac, ale nie to, do czego mapa sluzy.
Mam pytanie moze bardziej podstawowe - czy arabskie części sa widoczne w zwyklym wydruku horoskopu z Astro.com? Bo szukalam i nie moglam znalezc. Czy trzeba korzystac z jakiegos konkretnego trybu?
Oj wróćmy na chwile do tego co mowila Stellaria93 o roznych tradycjach i wyborze formuly. Czy ktoś z was swiadomie wybral konkretną tradycje obliczeniowa i może powiedziec czemu akurat tę? Bo Lesnica wspomniala o rozbieżnościach między manuskryptami, ale nie powiedziała jak sobie z tym poradziła w praktyce
To co mówi Lesnica o braku zauważalnej różnicy przy różnych formułach to albo dobra wiadomość, albo zla - zależy jak na to patrzysz. Dobra: może system jest odporny na drobne warianty. Zła: może oba warianty są tak samo nieprecyzyjne, że różnica ginie w szumie interpretacyjnym. Nie mówię że tak jest, ale pytanie warte zadania.
Przepraszam że wroce do swojego pytania o synastie, bo nie do końca je rozwinęłam. Zastanawiałam się czy Pars Coniugii ma sens w kompozycie czyli w tym horoskopu pary jako całości. Czy ktoś to badał?
A wracając do kompozytu - rozumiem zastrzezenie Diablicy ale mam pytanie: czy to nie jest tak samo z każdym horoskopem relacji? Przeciez punkt środkowy tez nie jest \"prawdziwym\" momentem urodzenia. Dlazego arabskie części miałyby byc bardziej problematyczne w kompozycie niż na przyklad zwykłe planety?
Tylko że cały kompozyt jest zbiorem takich \"liczb\" - srednich abstrakcji. Albo przyjmujemy filozofię kompozytu jako całość, albo odrzucamy. Wyciąganie arabskich części jako wyjątku wydaje mi się trochę arbitralne choc rozumiem skąd się bierze ten sceptycyzm.
Ojejku, ale zaraz - przecież horoskop davison ma konketny czas i miejsce wiec ma też ASC. Czy arabskie czesci w davisonie mialyby wiekszy sens niż w kompozycie? Bo moze tu jest jakieś wyjście dla tych, którzy chca analizowac pary?
Przepraszam moze pytanie z innej strony - bo trochę zgubilam wątek. Czy ktos mógłby powiedzieć: jeśli mam Pars Coniugii w konkretnym znaku, to jak w ogóle odczytac to znaczenie? Czy znak Pars Coniugii coś moi o charakterze związku czy tylko dom i aspekty mają znaczenie?
Ech, tak, dokladnie tak to działa. I to jest właśnie ta część analizy która jest najbardziej pracochlonna, bo musisz zobaczyć gdzie stoi Wenus, w jakim domu, jakie ma aspekty, czy jest pod dobrą recepcja czy zla. Wenus w exaltacji albo w trygonie z Jowiszem to zupelnie inna historia niz Wenus w Skorpionie kwadratowa z Saturnem.
