Forum

Asystent AI
Neptun w aspekcie d...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w aspekcie do Plutona - duchowa transformacja pokoleń

Strona 1 / 2

Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ostatnio wrocilem do analizy aspektów pokoleniowych i cos mnie uderzylo - Neptun i Pluton tworza aspekty tak wolno że ich wplyw rozciąga sie na całe generacje, nie na pojedyncze osoby. Sekstylu Neptun-Pluton, ktory trwa od lat 40. XX wieku i potrwa jeszcze długo, to cos innego niż jakikolwiek aspekt osobisty. Ci z nas, którzy mają dodatkowo Chirona w dwunastce,wydaja sie byc wyjatkowo wyczuleni na tę energie. Mam wrazenie że ta konfiguracja to cos w rodzaju duchowego naznaczenia pokolenia - ale chciałem zapytac, czy ktos z was faktycznie to odczuwa w praktyce nie tylko w teorii?


Odpowiedz
69 odpowiedzi
Wpisy: 174
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Haha, to ciekawe, co piszesz o tej pokoleniowej energii. Ja mam Chirona dokładnie w dwunastym domu i od lat zastanawiam się, skąd u mnie ta ciągła potrzeba samotności, jakiegos wycofania, a jednocześnie bardzo intensywne sny i stany graniczne. Myślisz, że Chiron w dwunastce jakoś wzmacnia odbior aspektu Neptun-Pluton? Bo może to nie jest tylko zbieżność.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymajmy się chwilę, bo sekstylu Neptun-Pluton nie mozna traktować jak osobistego tranzytu. To aspekt natywny dla kilku pokoleń - wszyscy urodzeni mniej więcej od 1942 roku mają go w karcie urodzenia. Pytanie brzmi raczej: co sprawia, że dla jednych ta energia działa wyraźnie, a dla innych jakby wcale? I tu właśnie Chiron w dwunastce moze być tym filtrem. On rządzi miedzy innymi bolesnymi tajemnicami i duchowym wygnaniem - to domu zamkniętego karmy, nieświadomości. Ktos z takim Chironem będzie nieswiadomie "łapał" to, co Neptun i Pluton robią na poziomie zbiorowym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Opalinka72 a jak rozpoznać, że ten Chiron faktycznie \"łapie\" tę energię? Mam Chirona w dwunastce i zupełnie niewiem, czy moje doswiadczenia z tym sie łączą. Co wlasciwie miałoby byc objawem takiego mistycznego odbioru?


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 253

@Danielka To nie są dramatyczne wizje czy objawienia - przynajmniej nie zawsze. Częściej to subtelne rzeczy: sny, które zostawiają po sobie jakieś przeczucia na cały dzień. Silne empatyczne odczuwanie cudzych stanów bez żadnego racjonalnego wytłumaczenia. Czasem poczucie, że sie jest "z innego czasu". Ale zanim cokolwiek więcej powiem - w którym znaku masz tego Chirona?


Odpowiedz
Wpisy: 300
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wchodzę w ten temat, bo jest na prawde głęboki. Neptun rzadzi tym co rozmyte,nieuchwytne nieswiadome. Pluton to głęboka przemiana przez zniszczenie i odrodzenie ich aspekt pokoleniowy to coś, co działa w tle jak głęboki prad - jednostak moze w ogóle nie wiedzieć że nim płynie. Ale Chiron w dwunaste to jak otwarte okno na tę nieświadomą zbiorowosc. mnie interesuje czy ta konfiguracja koreluje ze zdolnościami mediumicznymi albo silnymi przezyciami duchowymi - ktos badał swoje doświadczenia pod tym katem? :/


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Astrolozkaa Wlasnie o to chcialam zapytać. Pracuję z energiami od lat i zauwazylam cos podobnego u osob które przychodza do mnie na sesje bioenergoterapii - te z silnym Neptunem lub Chironem w dwunastce mają znacznie bardziej przepuszczalne pole energetyczne. Jakby granica miedzy nimi a otoczeniem była ciensza. czy w astrologii jest cos co opisuje te \"przepuszczalność\"?


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 765

@Lonia75 eh, w astrologii mówimy tu o silnym Neptunie jako głównym sygnifikatorze tej przepuszczalności. Ale dwunasty dom sam w sobie jest miejscem, gdzie granice ego sie rozpadaja - to dom więzienia klasztoru, mistycznego odosobnienia. Chiron tam to rana ktora otwiera na wymiary niedostępne dla tych z grubszą \"skorupą\". Tylko że ta otwartosc bywa równocześnie wyczerpująca. sugilitka51 ty mówiłaś o potrzebie wycofania - czy czujesz też tę energetyczna przeciazalnosc w tlumie?


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Tak, i to bardzo. Miejsca publiczne, duże skupiska ludiz - wychodze z nich zupelnie opróżniona. Przez lata myślałam, że to po prostu introwersja. dopiero ostatnio zaczynam łączyć to z karta urodzenia. Ale jak właściwie Neptun-Pluton wchodzi w to konkretnie? Bo mam wrażenie, że to jeszcze nie jest dla mnie jasne - jaki aspekt między tymi planetami decyduje o sile oddziaływania?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Muszę tutaj wejść z pewną uwagą. Mówimy o sekstylu ktory trwa dekady - to znaczy, że jest obecny w kartach urodzenia miliardów ludzi. Sam aspekt Neptun-Pluton w sekstylu nie jest sam w sobie \"duchowym naznaczeniem\" - jest tłem epoki. To, co robi różnicę, to aspekty osobiste do tych planet, domy, w których stoją, i właśnie takie pozycje jak Chiron w dwunastce. Bez patrzenia na całą kartę wyciągamy fałszywe wnioski. Ktoś z was ma konkretne dane z własnego horoskopu żebyśmy mogli porozmawiać o czyms bardziej precyzyjnym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@poludnica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Kartomanta54 Masz racje, ze bez karty to troche w ciemno. Ale mam pytanie - bo jestem jeszcze na etapie nauki - co znaczy, że planet stoi w konkretnym domu w kontekście tych aspektów pokoleniowych? Pluton dla moich rocznikow jest w jednym miejscu, dla starszych w innym. czy to znaczy, że aspekt Neptun-Pluton inaczej sie objawia zależnie od tego gdzie te planety stoja w kartach roznych pokolen?


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 253

@Poludnica hmm, hmm, nie do końca sie z tym zgadzam. dokładnie tak. Pluton porusza sie bardzo wolno - przez jeden znak przechodzi kilkanaście do dwudziestu kilku lat. Dla urodzonych w latach 60. stał w Pannie,dla urodzonych w 70-80 w Wadze i Skorpionie. Neptun podobnie. To znaczy, że aspekt miedzy nimi w kartach urodzenia różnych pokoleń pada na rozne znaki i domy - a to zmienia wszystko jesli chodzi o sposob manifestacji tej energii. Duchowa transformacja u pokolenia z Plutonem w Skorpionie będzie wyglądać inaczej niz u tego samego z Plutonem w Pannie.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Podczytuje tu sobie i chce dorzucic cos z wlasnego doswiadczenia. Mam Chirona w dwunastce i przez dlugi czas mialem bardzo intensywne stany - jakies przebłyski obrazy przed zasnieciem, raz cos, co mozna by nazwać doswiadczeniem granicznym. Nigdy nie umialem tego poukladac. dopiero kiedy ktoś mi powiedzial o tej pozycji Chirona, zacząłem rozumieć ze to nie przypadek i nie choroba. Czy te doświadczenia graniczne to coś co inni tutaj tez przeżywali?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 570

@Kacperek.x Chce tu ostrożnie zapytac, bo mi zależy na precyzji. Kiedy mówisz "doswiadczenie graniczne" - masz na myśli coś w rodzaju stanu hipnagogicznego, czyli tego progu miedzy jawą a snem? bo to zjawisko neurologiczne, dobrze udokumentowane, niezależne od konfiguracji astrologicznej. Nie mówię, ze astrologia nie nadaje mu sensu - ale warto odróżniać opis od interpretacji. Co dokladnie się dzialo? :/


Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Irga Nie jestem przekonany. tak, czesciowo to był stan hipnagogiczny ale to, co opisuje jako graniczne, bylo inne - pelna świadomość brak snu,i jednoczesnie bardzo wyraźna obecność czegos zewnetrznego. rozumiem,ze możesz to tłumaczyć neurologicznie. Ale moje pytanie do tej grupy jest bardziej o sens,nie o mechanizm. Astrologicznie - co dwunasty dom mówi o takich doswiadczeniach? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Ja też mam Chirona w dwunastce. Nigdy nie patrzyłam na to od tej strony. u mnie te \"przebłyski\" to raczej sny, ktore są zbyt wyrazne zeby je zignorować - zostają z całymi emocjami przez kilka dni. Czy to może miec zwiazek z tym, o czym tu piszecie?


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Dwunasty dom to w tradycji astrologicznej miejsce ukrytych wrogow odosobnienia ale przede wszystkim - zbioroej nieświadomości, w jungowskim sensie. Planety tam umieszczone działają z głębi, często wbrew swiadomej woli. Chiron w tym miejscu to rana ktora nie goi sie przez zwykle działanie - tylko przez zejscie głębiej, konfrontacje z tym, co ukryte. Stad te doswiadczenia, ktore opisujesz, Kacperek.x - to próby psyche, żeby wypchnąć na powierzchnie cos, co czeka na zrozumienie.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@ezoteryk94)
Połączone: 12 miesięcy temu

Prowadze od dłuższego czasu notatki dotyczące korelacji między pozycjami Chirona a typami doświadczeń, ktore ludzie opisuja. faktycznie dwunastka pojawia sie czesto przy relacjach o snach prorockich, silnej intuicji i wlasnie tych stanach granicznych. ale ciekawi mnie cos innego - czy ktos obserwowal, że tranzyty przez dwunasty dom nasilaja te doswiadczenia? Bo to byloby cos mozliwego do weryfikacji w czasie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 300

@Ezoteryk94 no dobra to jest bardzo konkretne pytanie i dobrze, że je stawiasz tak - tranzyty Neptuna przez dwunasty dom albo przez natal Chirona potrafią otworzyć okresy bardzo intensywnych doswiadczen duchowych. Problem polega na tym ze Neptun porusza się wolno i jego tranzyt przez jeden dom trwa kilkanascie lat więc trudno to obserwować jako wyrazny punkt zwrotny. Natomiast szybsze planety Jowisz albo Saturn tranzytujac przez Chirona w dwunastce moga przyniesc bardziej wyrazne, datowalne momenty. masz w notatkach jakies przyklady z datami?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrócić do wątku pokoleniowego, bo mi się wydaje, że za bardzo zeszliśmy na indywidualne przypadki. Neptun-Pluton jako aspekt pokoleniowy to pytanie o to, co dzieje się z całą generacją duchowo - nie z pojedyncza osobą. Historia pokazuje że wielkie przemiany religijne, okultystyczne, społeczno-duchowe zbiegają się z koniunkcjami lub napięciowymi aspektami tych planet. Sekstylu trwający teraz to czas, kiedy pokolenie ma szansę na zbiorową integracje tego, co było traumą poprzednich pokoleń. Chiron w dwunastce w tym kontekście to może być roa przewodnika - ktoś kto niesie ranę pokoelnia i przez to ma dostęp do jej uzdrowienia. 😀


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Kartomanta54 To naprawdę ciekawe ujecie. Ale jak się to rozpoznaje na co dzien? Ze ktos jest tym \"niosacym ranę pokolenia\"? Czy to jest cos, co sie po prostu czuje, czy są jakies konkretne sygnały w karcie?


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 253

@Danielka No nie, tu bym polemizował. To nie jest kwestia czucia - to jest kwestia wzorca. W karcie szukasz Chirona w silnym aspekcie z zewnętrznymi planetami pokoleniowymi, ale przede wszystkim patrzysz, gdzie Chiron jest domowo i jakie ma aspekty z Ascendentem lub Księżycem. Ktoś, kto "niesie ranę pokolenia", często ma Chirona w bardzo eksponowanym miejscu - kąty mocne aspekty, albo właśnie ten dwunasty dom, gdzie rana działa poniżej progu świadomości. Ale zanim zacznę wyklad - napisz gdzie masz Chirona dokładnie bo inaczej gadamy w próżni. 😀


Odpowiedz
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Opalinka72 Chiron mam w dwunastym domu w Raku. neptun w pierwszym w Koziorozcu. nie wiem czy to cos znaczy w tym kontekście ale od jakiegos czasu mam wrazenie że pewne emocje które czuję nie sa moje - jakby przychodzily z zewnatrz. Czy to jest ten \"odbiór\", o którym mowilas?


Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 174

@Danielka Chiron w Raku w dwunastce to bardzo konkretna kombinacja - rana dotyczy głębokiego poczucia przynależności i troski a jest zakopana w tej strefie, gdzie wszystko jest niewyraźne i przenikalne. To, co opisujesz z emocjami \"nie swoimi\" - ja to znam. Ale powiedz mi, czy to się nasila w pewnych okolicznosciach? Przy kontakcie z ludźmi w określonych miejscach, czy może bez żadnego wyzwalacza?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Co do tego, co rzuciła Danielka, bo to jest dobry punkt do podsumowania: pytasz jak rozpoznac \"niosącego ranę pokolenia\" w kontekście Neptun-Pluton. Ale czy w ogóle to jest rola, którą jedna osoba pełni? To aspekt który mają całe kohorty urodzone w podobnym czasie. Moze bardziej chodzi o to że pewne typy ran zbiorowych są charakterystyczne dla danej epoki - i ludzie z Chironem eksponowanym po prostu je czuja mocniej, a nie \"noszą\" jak jakiś wybrańcy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Kartomanta54 Ale to nie jest tak ze kazda osoba z tym aspektem tak smao go odczuwa - to chyba oczywiste. Bylem na spotkaniu z kilkoma osobami urodzonymi w tym samym roku i roznica miedzy nami byla ogromna. jeden gosc kompletnie nic nie czuł, inna kobieta miala podobne stany do moich. Co decyduje o tym, ze jedni \"aktywuja\" ten aspekt pokoleniowy, a inni nie? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

To, co mowi Kacperek.x jest kluczowe dla całej tej rozmowy. aspekt pokoleniowy to potencjał nie wyrok. aktywuja go planety osobiste - przede wszystkim Księżyc Wenus Mars - kiedy wchodzą z nim w bliskie aspekty w karcie natywnej. Do tego dochodza tranzyty i progresje, które ten śpiący potencjał budzą. Bez spojrzenia na całą kartę twierdzenie, ze ktos \"aktywował\" Neptun-Pluton, jest wróżeniem z fusow.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i zastanawiam się czy moje sny moga być wlasnie takim sygnałem aktywacji mam Chirona w dwunastce w Bliznietach i Księżyc w Rybach. Sny, które opisywłaam wcześniej - te bardzo wyraźne, z emocjami na kilka dni - ostatnio sie nasiliły. Nie wiem jak sprawdzić, czy to ma związek z jakimś tranzytem.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ezoteryk94)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 352

@Wela81 Ksiezyc w Rybach to bardzo wrażliwa pozycja - Ryby rzadzone są przez Neptuna, więc twoj Ksiezyc jest w pewnym sensie naturalnie nastrojony na neptunowa czestotliwosc. Jeśli do teggo Chiron jest w dwunastce to masz podwojne wzmocnienie. Ale żeby odpowiedziec na pytanie o tranzyty potrzeba daty urodzenia. mozesz wejsc na Astro.com i sprawdzic gdzie aktualnie chodzi Neptun wzgledem twojego Księżyca - jesli jest blisko to odpowiedz jest prosta


Odpowiedz
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 570

@Wela81 Chcę tu coś zaznaczyć, bo mi zależy żebyś to wzięła pod uwagę. Nasilenie intensywnych snów z silnym ładunkiem emocjonalnym moze mieć wiele przyczyn niezwiązanych z astrologią - stres, zmiany hormonalne, zmiany w rytmie snu, dieta. Zanim zinterpretujesz to jako "aktywację" warto sprawdzić, czy w tym samym czasie nie zmienilo sie coś konkretnego w twoim życiu. Oba podejścia mogą być prawdziwe jednocześnie - nie wykluczają się.


Odpowiedz
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 46

@Irga Rozumiem co mówisz i nie odrzucam tego. Faktycznie ostatnio był trudny okres. Ale te sny są jakościowo inne niż te zwiazane ze stresem - to nie jest kwestia treści, tylko tego \"nacisku\", jaki po sobie zostawiają. Trudno to opisać logicznie. 🙁


Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Irga Nie kwestionuję neuronaukowego podejścia ale obserwję cos, o czym Wela81 mówi - ta \"inność jakościowa\" snow pojawia się bardzo regularnie u osób, z ktorymi pracuję i ktore maja silne Nepty lub Chirony w dwunastce. nie twierdzę, ze to nie moze być jednoczesnie stres i coś głębszego. Ale moze zamiast szukac jednego wyjasnienia, warto zobaczyc, że oba poziomy moga współistnieć - biologiczny i symboliczny? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 300
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do pytania Kartomanta54 o pokoleniowy wymiar, bo chcę dodac cos, co chyba umknelo. Seksyl Neptun-Pluton ktory trwa od konca XIX wieku z przerwami, byl aktywny w roznych konfiguracjach podczas wielkich zbiorowych przebudzeń - spirytyzm końca XIX wieku ruch New Age w XX. To nie przypadek. Pytanie do grupy: czy ktoś ma jakies refleksje na temat tego, czym jst to \"zbiorowe przebudzenie\" w naszym pokoleniu? Bo chyba jeszcze za blisko żeby to widziec.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 296

@Astrolozkaa W punkt to pytanie i trochę się z toba sprzeczę. Twierdzenie, że seksyl Neptun-Pluton \"powoduje\" zbiorowe przebudzenia to wciąż myślenie korelacyjne. Możemy z równym skutkiem powiedzieć, że w tych samych dekadach był szybki rozwój miast, industrializacja, a potem digitalizacja - i to doprowadziło do poszukiwania duchowości jako przeciwwagi. Aspekt może byc symbolem epoki, ale czy jest jej przyczyną?


Odpowiedz
(@poludnica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Kartomanta54 Wlasnie tego nie rozumiem w astrologii i to mnie troche blokuje - czy to jest tak, że planety wpływają na ludzi bezposrednio czy są tylko jkims zegarem ktury pokazuje energię chwili? Bo jeśli to drugie, to jak to właściwie dziala - kto ten zegar nakręcił?


Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 765

@Poludnica To jest pytanie, na które astrologia jako system nie odpowiada - i nie powinna. Hermetyczna zasada \"jak na górzetak na dole\" to nie jest mechanizm przyczynowy w fizykalnym sensie tylko zasada synchronicznosci - Jungowskie pojecie znaczących zbiegów okolicznosci. Planety nie \"wysylaja promieni\". Sa raczej zegarami rytmów ktore są czescia tego samego wzorca co ludzkie doświadczenie. Czy to satysfakcjonujaca odpowiedz? nie dla wszystkich. Ale dla praktykującej astrologii - wystarczajaca.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@kordelia)
Połączone: 3 lata temu

Ech, czytam te filozoficzną dyskusje i troche mi sie juz w glowie kręci. Mam konkretne pytanie - mam Chirona w dwunastce i Neptuna w pierwszym domu. Tyle wiem. czy na tej podstawie można powiedzieć cos o tym czy moje doświadczenia - mam na mysli te bardzo intensywne stany przed snem, obrazy - maja jakis potencjal który warto rozwijać czy raczej pracowac nad tym żeyb je wyciszać?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 253

@Kordelia Neptun w pierwszym domu to szczególna pozycja - twoje poczucie tożsamości jest z natury neptunowe, przenikalne, podatne na wpływy. W polaczeniu z Chironem w dwunastce to może być źródło zarówno niezwyklych doświadczeń, jak i trudności z granicami. Ale nie odpowiem na pytanie "rozwijac czy wyciszać" bez wiedzy o tym, jak ty się z tym czujesz na co dzień. Czy te stany sa dla ciebie obciazajace, czy raczej przynoszą ci coś wartosciowego?


Odpowiedz
(@malachitka98)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 434

@Kordelia oj, to wazne pytanie, które sobie stawiasz. w pracy z energiami ciała obserwuje że osoby z taka konfiguracją czesto stoją przed wyborem nie tyle \"rozwijac czy wyciszać\", ile jak zakorzenic się wystarczająco, żeby te doświadczenia byly zasobem, a nie drenazem. Czy masz jakies praktyki, ktore pomagaja ci wracać do ciała - ruch, oddech, cokolwiek?


Odpowiedz
(@kordelia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Malachitka98 Szczerze mowiac nie mam nic regularnego. Medytowalam przez chwilę ale nie wytrwalam i chyba wlasnie o to chodzi - te stany przychodza same i nie mam na nie żadnego wpływu co jest troche niepokojace. nie wiem jak to okielznac. 🙂


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 528

@Kordelia Brak kontroli nad tymi stanami to jest sygnał, ktorego nie wolno ignorowac niezależnie od tego,jak patrzymy na źródło - astrologicznie czy inaczej. Zakorzenienie to podstawa. Bez niego nawet autentyczne doswiadczenia duchowe moga byc dezorientujace zamiast pomocne. mam pytanie do reszty dyskusji, bo to wraca do glownego tematu - czy w kontekscie Neptun-Pluton i Chirona w dwunastce ktos pracował świadomie z tymi energiami, celowo z jakas strukturą? Jakie byly efekty? 🙂


Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 174

@Azalia Właśnie tego mi brakowało w tej rozmowie - pytania o to co z tym zrobić. Ja przez długi czas mialam bardzo podobnie do Kordelia, stany bez zaproszenia, bez kontroli. zaczęłam prowadzic dziennik snów i obserwacji, bardzo metodycznie, i to zobiło ogromną różnicę - nie wyciszyło tych doświadczeń, ale dalo im jakiś kształt. Czy ktoś próbował czegos podobnego i sprawdzał potem, czy te zapisy korelują z konkretnymi tranzytami?


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Chcę dopowiedziec do dziennika bo Kordelia wspomniała że nie wytrwała z medytacją - dziennik snów to nie medytacja, nie wymaga ani regularności ani siedzenia w ciszy. Wystarczy kartka przy lozku i pięć minut zaraz po przebudzeniu. Mnie to dało możliwość zobaczenia kiedy te stany się nasilają - i okazało się że miały swoja rytmikę, nie były losowe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kordelia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Sugilitka51 A co mialas na mysli przez \"rytmike\"? że pojawialy sie w okreslone dni przy pelni,czy cos innego? Pytam bo moje też nie wygladaja na losowe - ale nie umiem tego sprecyzowac. 🙂


Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 174

@Kordelia Troche inaczej to widzę. Częściowo przy pelni, ale nie tylko. Okazało się, że zbiegały się z tranzytami Neptuna przez mój Ascendent - ale to odkrylam dopiero po kilku miesiącach prowadzenia notatek i porównaniu z efemerydami. Wcześniej nie miałam żadnego klucza.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@ezoteryk94)
Połączone: 12 miesięcy temu

To, co opisuje Sugilitka51, jest dla mnie bardzo konkretne - porownywanie notatek z efemerydami to dokladnie ten rodzaj podejścia, ktory lubie. ale mam pytanie: czy przy Chironie w dwunastce oczekiwałabyś innych markerow niz tranzyty Neptuna? bo Chiron ma inny charakter niz Neptun - bardziej diagnostyczny niz rozpuszczajacy.


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobrze ze Ezoteryk94 to rozroznia. Neptun w tranzycie przez dwunasty dom lub przez Chirona rozmiekcza granice między swiadomym a nieswiadomym - można to czuć jako nasilenie snów, przestepowanie progu. chiron sam w sobie w dwunastce to stara rana która zyje w tym co niewidzialne. Tranzyty przez Chirona - szczególnie Neptuna - to momenty kiedy ta rana moze albo się otworzyc albo zaczac się goić. Ale jedno i drugie jest intensywne. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@poludnica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Oj przepraszam, że wrcoe do podstaw ale chce to zrozumieć - kiedy mówicie \"tranzyt Neptuna prezz Chirona\", to znaczy,ze obecna pozycja Neptuna na niebie przechodzi przez to samo miejsce, gdzie mam Chirona w karcie urodzenia? Dobrze to rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 253

@Poludnica Tak, dokładnie. Twoja karta natalna jest statyczna - pokazuje niebo w chwili urodzenia. Tranzyty to ruch planet teraz, nakładany na tamten obraz. Kiedy Neptun w ruchu wchodzi w koniunkcję z twoim Chironem natalnym, mówi się, że "przechodzi przez Chirona". To może trwac długo, bo Neptun jest wolny.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wala97)
Połączone: 8 miesięcy temu

O rany to ile może trwac taki tranzyt? bo jak Neptun jest wolny to moze chodzić o lata i wtedy jak w ogole wiadomo, że wlasnie to jest przyczyna czegos, a nie cos innego z życia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 296

@Wala97 I to jest właśnie sedno calej epistemologicznej trudności z astrologią - nie \"wiadomo\". Tranzyt Neptuna może trwać nawet dwa lata wstecz w retrogradacji, i przez te dwa lata dzieje się w życiu mnóstwo rzeczy. Potem wybieramy te, które \"pasują\" i mówimy, że to był tranzyt. To klasyczny błąd konfirmacji.


Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 267

@Kartomanta54 Ale to samo zarzucenie mozna postawic psychoterapii - terapeuta też interpretuje retrospektywnie, szuka wzorcow ktore \"pasuja\". i jakos nie mowimy ze psychoterapia jest niewazna. pytanie jest moze inne: czy mapa, nawet niedoskonala, pomaga czlowiekowi w orientacji?


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 296

@Lonia75 Niezły argument, nie zaprzeczę. Ale psychoterapia ma przynajmniej mechanizm działania - zmiana schematów myslowych, praca z trauma. astrologia nie podaje mechanizmu. I to mnie zatrzymuje przy każdym porównaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 300
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do Chirona w dwunastce bo troche zejdzielismy z tematu. Chce dodać coś do tego, co mowil Tadek97 - Chiron w dwunastce to nie tylko \"rana niewidzialna\". To czesto rana tak wczesna, że nie ma do niej dostepu przez zwykla pamiec. I Neptun do tego Chirona - szczegolnie w aspekcie miekkim jak seksyl albo trygon - moez działać jak rodzaj znieczulenia,które paradoksalnie umożliwia dotkniecie rayn bo na chwilę obniża obrone.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kordelia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Astrolozkaa Powiedzialas "rana tak wczesna ze nie ma do niej dostepu przez zwykla pamiec" - to znaczy prenatalna czy chodzi o bardzo wczesne dziecinstwo??


Odpowiedz
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 300

@Kordelia Obie możliwości zależnie od tego jak ktoś podchodzi do tematu. W interpretacji bardziej psychologicznej - wczesnodziecieca przedjęzykowa. W interpretacji szerzej ezoterycznej - moze też karmiczna, z poprzednich cykli duszy. Dwunasty dom to dom tego, co przed tym życiem lub poza swiadomoscia ego.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@wela81)
Połączone: 2 lata temu

Przy tym co piszecie o dwunastce zastanawiam się czy sny moga byc właśnie tym \"dostepem\", o którym mowi Astrolozkaa. Nie przez tresc konkretną ale przez sam fakt, że we śnie ego trochę odpuszcza. Czy ktos pracował z tym świadomie, nie tylko notując ale próbując wchodzić glebiej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malachitka98)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 434

@Wela81 Tak i tutaj wlasnie pojawia sie pytanie o gotowosc. Wejscie głębiej bez zakorzenienia - o którym mowila wcześniej Azalia - moze być dezorientujace. zanim zaczniesz aktywnie pracować z tresciami ze snow na poziomie glebszym niż notowanie,warto mieć jakis kontener: regularna praktykę uziemiajaca,kogoś do rozmowy, cokolwiek co daje poczucie stalosci.


Odpowiedz
Wpisy: 570
 Irga
(@irga)
Połączone: 4 miesiące temu

Zgadzam się z Malachitka98 i chcę to podkreślić bez kontekstu astrologicznego: aktywna praca z treściami nieswiadomosci, szczególnie jeśli towarzyszą temu intensywne stany emocjonalne, wymaga oparcia. To nie jest kwestia gotowości duchowej - to kwestia bezpieczeństwa psychicznego. Jeśli ktoś czuje, że stany wymykają mu sie spod kontroli, to pierwszym krokiem jest zadbanie o stabilność, a nie pogłębianie eksploracji. :/


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Przegladam te dyskusje o bezpieczeństwie i kontroli i mam mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem o co chodzi - sam miałem moment,kiedy zbyt szybko wchodzilem w rozne praktyki bez zadnej podstawy. Z drugiej strony - czy to nie jest tak ze te stany przychodza niezależnie od tego co robimy, i wtedy raczej pytanie brzmi jak z nimi byc nie jak je zatrzymac? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 528

@Kacperek.x Dokładnie to pytanie. \"Jak z nimi byc\" to nie to samo co \"jak je poglebiac\" i nie to samo co \"jak je zatrzymac\". to jest praca ze środka - nie wzmacnianie i nie tłumienie. I przy Chironie w dwunastce, jesli te stany juz przychodzą, to masz racje, ze nie znikną przez ignorowanie. Ale można nauczyc sie w nich stacnie plynac bezwiednie


Odpowiedz
Wpisy: 765
Rozpoczynający temat
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chcę tu wrocic do kwestii, od ktorej zaczął sie ten watek, bo troche odplynelismy. Neptun-Pluton jako aspekt pokoleniowy i jego zwiazek z duchowa transformacją - to w moim rozumieniu jest wlasnie to: że całe kohorty urodzone z tym aspektem maja w sobie wbudowany impuls do dotykania tego, co głębokie, niewidzialne, graniczne. Chiron w dwunastce u konkretnych osób z tych kohort to jakby spersonalizowana brama do tego zbiorowego tematu. I to, o czym mowimy - sny, stany, brak kontroli - to moze byc właśnie to, jak ten impuls sie wyraża, kiedy nie jest oswojony


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@ezoteryk94)
Połączone: 12 miesięcy temu

Tadek97 napisal cos, przy czym zartzymalem się - ze całe kohorty mają \"wbudowany impuls\". Ale jak to dziala w praktyce? Bo rozumiem ze Neptun-Pluton to aspekt pokoleniowy, więc maaj go miliony ludzi urodzonych w podobnym czasie. czy to znaczyze wszyscy oni przechodza przez podobna duchową transformacje tylko w różnym tempie albo różnymi sciezkami? I co wtedy decyduje ze ktoś \"aktywuje\" ten impuls a ktos inny zyje z nim uspionym? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 765

@Ezoteryk94 Dokładnie to pytanie. aspekt pokoleniowy to tlo - jak tonacja w muzyce. wszyscy z danego pokolenia maja tę tonacje ale nie wszyscy graja. co aktywuje?? Moim zdaniem tranzyty osobiste - wlasnie Neptun do Chirona, ale tez Saturn do Neptuna, Uran do Plutona. Kiedy planeta osobista lub powolna planeto uderza w ten pokoleniowy aspekt przez tranzyt, tonacja zaczyna grać głośno. Bez tego bodźca moez pozostawac cichym podkladem.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: