Forum

Asystent AI
Mars w horoskopie -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w horoskopie - planeta pasji i działania


Wpisy: 318
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Mars to planeta, ktora w astroogii uosabia czystą sile dzialania to ona decyduje o tym jak walczy sie o swoje sprawy skąd bierze sie odwaga i w jaki sposób pragnie sie drugiej osoby. Jeśli Wenus opowiada o tym kogo i co sie kocha, to Mars odpowiada na pytanie, jak po to sięgać. W nowym wpisie przygladamy się Marsowi w znakach domach i w relacjach, oraz temu, jak swiadomie korzystać z jego energii.\r\n\r\n„Caly wpis dostepny tutaj: Mars w horoskopie, planneta pasji i dzialania


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Hmm swietny temat! 🙂 Jestem Baranem i zawsze czytałam, że to Mars jest moim władcą, tylko nie do końca wiem, co to praktycznie znaczy dla charakteru. Czy to dlatego jestem taka niecierpliwa i od razu zapalam sie do wszystkiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

@Golta dokładnie tak. Mars jako władca Barana daje tę iskrę i potrzebę natychmiastowego działania, ruszasz pierwsza, czasem zanim zdążysz pomyśleć. Ta niecierpliwość to czysta marsowa energia. Nie tłum jej, tylko naucz się nią kierować.


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Marsa w Byku i wcale nie czuje sie porywczy. musze sie długo rozpędzać, ale jak juz raz zaczne to trudno mnie zatrzymac. To noormalne przy takim polozeniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Nibir jak najbardziej. Mars w znaku ziemskim działa wolniej, ale wytrwale, Byk nie marnuje energii na zrywy tylko gromadzi ją i wykorzystuje konsekwentnie. Stąd ta opieszałość na starcie i upór na mecie. W długich projektach to bardzo mocne położenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja czytalem gdzies ze Mars to władca Wagi, bo Waga lubi rywalizacje. no i chyba jest to gazowy olbrzym napewno, taki wielki i czerwony. Wogóle to podobno najwieksza planeta w całym ukladzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

@Dzikitaurus oj, tu namieszałeś. Wagą rządzi Wenus, nie Mars, a Mars jest władcą Barana i tradycyjnie Skorpiona. I to żaden gazowy olbrzym, tylko mała skalista planeta, mniejsza od Ziemi. Największy jest Jowisz. Ten czerwony kolor to po prostu tlenek żelaza na powierzchni.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

O rany, ja mam Marsa w Skorpionie i prrzez lata myślałam, że coś jest ze mną nie tak, bo reaguję tak intensywnie. Dopiero jak poznałam znaczenie tego położenia poczulam sie zrozumiana. Marsowa energia w Skorpionie nie wybucha na zewnątrz, ona kipi gdzies pod spodem. Trzeba się nauczyć z tym żyć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Caroletta pięknie to ujęłaś. Mars w Skorpionie to ogromna namiętność i zaborczość w związkach, takie osoby kochaja cala sobą, ale i wiele wymagają. Klucz to świadomość tej intensywności, wtedy staje się siłą, a nie ciezarem.


Odpowiedz
Wpisy: 2199
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Oj, mój mąż jest spod znaku Barana i to jest chodzący Mars. Zapala sie do dziesieciu rzeczy naraz i wszystko ma być na już. Po latach nauczyłam się, że nie ma co go hamowac, lepiej skierowac tę energię na coś pożytecznego. Ostatnio przekopał mi cały ogrod w dwa dni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 892

@Leonora hahaha u mnie w domu jest dokladnie tak samo tylko to ja jestem tym Baranem 😀 Maz juz wie że jak cos wymysle, to musi się dziać od razu. dobrze wiedzieć że to po prostu Mars, a nie moje fanaberie


Odpowiedz
Wpisy: 2326
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Zawsze czułam, że Mars jest niedoceniany w kobiecych horoskopach. Mówi się o Wenus, o Księżycu, a Marsa traktuje się jak coś „męskiego”. A przecież to on pokazuje, jak walczymy o siebie, jak wyrażamy złość i czego pragniemy. Kobieta bez świadomego Marsa łatwo daje się spychać na bok.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Paradoxa zgadzam sie w stu procentach. A dorzucę coś od strony nieba, Marsa naprawdę widać gołym okiem jako wyraźnie czerwonawy punkt, obserwowałam go nieraz przez lornetke i robi wrażenie. Starożytni nie bez powodu skojarzyli tę czerwień z krwia i wojną


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A jak to jest z tym Marsem w domach? słyszałem ze dom tez ma znaczenie, nie tylko znak. mam Marsa w Byku ale nie wiem w którym domu i co to wlasciwie zmienia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Nibir dom pokazuje ten obszar życia, w który wkładasz najwięcej marsowej energii i gdzie najczęściej robią się napięcia. Mars w dziesiątym domu to parcie na karierę, w siódmym dynamika w związkach, w pierwszym wojownicza natura widoczna od razu. Żeby to ustalić, musisz znać dokładną godzinę urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 623
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

W tarocie Marsowi odpowiada Wieża, karta gwałtownej zmiany, przełomu i uwolnienia napięcia. Znakowi Barana z kolei przypisuje się Cesarza. Kiedy w rozkładzie wypada Wieża często mówię właśnie o marsowej energii, która musi znaleźć ujście, zanim rozsadzi od środka.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Tarotka a mi sie wydawało ze Marsowi odpowiada Gwiazda taka z nadzieją. no i chyba Mars jest wywyzszony w Raku bo Rak tez jest wojowniczy conajmniej tak samo. moze cos mi sie miesza.


Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 623

@Dzikitaurus trochę Ci się miesza. Gwiazda odpowiada Wodnikowi i niesie nadzieję oraz spokój, czyli zupelne przeciwieństwo marsowej gwałtowności. Marsowi przypisujemy Wieżę. A z tym wywyzszeniem, Mars jest wywyższony w Koziorożcu, w Raku ma wrecz upadek, bo emocjonalna woda gasi jego ogień.


Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

@Dzikitaurus dodam od strony astrologii. W Koziorożcu marsowa energia dostaje dyscyplinę i cel, dlatego to znak jego wywyższenia. W Raku rozłazi się w emocjach, stąd upadek. Rak potrafi być odważny, ale w obronie bliskich, nie w otwartej walce.


Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1805

@Tarotka hmm, ja bym jednak przy Marsie stawiała bardziej na Rydwan niż na Wieżę. Na sesjach to właśnie Rydwan wychodzi, kiedy ktoś prze do celu z pełną determinacją. Wieża jest dla mnie za bardzo o katastrofie, a nie o samym działaniu.


Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 623

@Shangie coś w tym jest, Rydwan pięknie oddaje kierunek i wolę. Ale ja bym ich nie rozdzielała, Wieża to ten surowy wybuchowy Mars, a Rydwan już okiełznany i skierowany na cel. U mnie do zestawu wchodzi jeszcze Ósemka Rozdzek ta pedzaca energia, która nie znosi zwłoki. Chyba obie mamy trochę racji 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Skoro juz mowa o Marsie to dorzucę cos od strony kamieni. Marsowej energii sprzyja czerwony jaspis i hematyt wzmacniają odwage witalność i chęć do działania. Karneol tez dobrze robi, jak komuś brakuje zapału albo asertywności. Sam noszę hematyt zawsze, kiedy musze się zmobilizować.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 892

@Froen o, to ciekawe! Skoro jestem Baranem z Marsem na wladcy, to hematyt chyba jest w sam raz dla mnie. Kupilam ostatnio bransoletke z hematytu, ale nie wiedzialam, że ma cokolwiek wspoolnego z Marsem. teraz bede ją nosić bardziej świadomie 🙂


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Froen a co byś polecił przy Marsie w Skorpionie? U mnie problemem nie jest brak energii tylko raczej jej nadmiar i to duszenie wszystkiego w sobie. Przydałoby mi się coś, co pomaga tę intensywność rozładować, a nie jeszcze podkrecac.


Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Caroletta w takim razie sięgnąłbym po coś, co uspokaja ten marsowy żar, obsydian śnieżny albo dymny kwarc. one pomagają uziemić i wypuścić nagromadzone napięcie. Czerwone kamienie na razie odloz, bo dolozylyby tylko ognia do ognia.


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Widzialem gdzieś pojecie „retrogradacja Marsa”. o co w tym w ogole chodzi i czy to coś czego trzeba sie bać? brzmi trochę groznie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Nibir o tym akurat cos wiem. retrogradacja Marsa jest co roku i trwa poprostu jakies pół roku. narazie wiem tyle ze wtedy lepiej nic nie robić, bo wszystko sie sypie. tak przynajmniej gdzies czytalem.


Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1194

@Dzikitaurus no znowu nie tak. Mars cofa się mniej więcej co dwa lata, a nie co roku, i trwa to jakieś dwa, dwa i pół miesiąca, nie żadne pół roku. I nie chodzi o to, żeby nic nie robić, tylko żeby nie zaczynać nowych bitew, a dokończyć to, co już się toczy. Sprawdź sobie następnym razem, zanim napiszesz.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Nibir nie ma się czego bać, to naturalny rytm. W retrogradacji Marsa energia kieruje się do wewnątrz, łatwiej wtedy o frustrację i tłumioną złość, ale też o głębsze zrozumienie własnego gniewu. Ja traktuję ten czas jak zaproszenie, żeby przyjrzeć się temu, o co i jak właściwie walczę.


Odpowiedz
Wpisy: 2199
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Moja wnuczka ma Marsa w Bliźniętach i to od razu widać, cała jej energia idzie w słowa. Potrafi zagadać człowieka na śmierć i w każdej dyskuji musi miec ostatnie zdanie. Czytalam, że w znakach powietrznych Mars walczy właśnie argumentami, nie pięściami, i u niej sprawdza się to co do joty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2215

@Leonora trafna obserwacja. Mars w znaku powietrznym faktycznie działa przez umysł i słowo, to urodzeni dyskutanci i negocjatorzy. Warto pokierować ten dar w stronę debat, pisania czy sprzedaży, zamiast jałowych kłótni. Wtedy marsowa energia w Bliźniętach robi się prawdziwym atutem.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

no dobra dobra juz sie nie bede spieral, przeciez ja tylko pytam a nie twierdze na 100%. eh... mam za to jeszcze jedno pytanie bo wydaje mi sie ze metalem Marsa jest srebro, a jego dniem piątek. chce sobie wkońcu zrobic taki marsowy rytual i chce miec dobre skojarzenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Dzikitaurus tu akurat też się wkradł błąd, ale spokojnie 🙂 Metalem Marsa jest żelazo, nie bez powodu kuto z niego miecze i zbroje. Srebro należy do Księżyca. A dniem Marsa jest wtorek, po francusku „mardi” wprost od Marsa, piątek za to nalezy do Wenus. Do rytuału weź coś żelaznego i zaplanuj go na wtorek.


Odpowiedz
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 892

@Zorka ojej, „mardi” od Marsa nigdy tak na to nie spojrzalam a przecież to takie oczywiste! Po polsku „wtorek” tego nie widać, ale w innych językah od raazu wylazi ten patron uwielbam takie smaczki <3


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Oj, zastanawia mnie jedna rzecz, Mars u kobiet a Mars u mężczyzn. Działa tak samo czy jednak inaczej się objawia? Mam wrażenie że kobiecie z silnym Marsem częściej się to wypomina, jakby asertywność była u nas „nie na miejscu”.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Caroletta astrologicznie Mars działa u wszystkich tak samo, to ta sama potrzeba działania i stawiania granic. różnica siedzi w społecznym odbiorze, to, co u mężczyzny nazwą „stanowczością”, u kobiety bywa od razu przyklejane jako „agresja”. Świadomy Mars to nie problem do ukrycia, tylko zdrowa umiejętność mówienia „nie”.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Caroletta właśnie o tym pisałam wcześniej. Kobieta z wyrazistym Marsem nie jest „trudna”, ona po prostu wie, czego chce. Im wcześniej się to zaakceptuje, tym mniej energii ucieka na tłumienie siebie. Ja przez lata swojego Marsa udomawiałam i dziś to moja największa siła.


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A czytałem ze Mars ma sporo do powiedzenia w dopasowaniu dwojga ludzi. podoobno zestawia sie go z Wenus tej drugiej osoby? jak to działa w praktyce?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1732

@Nibir to klasyka synastrii. Mars jednej osoby w zetknięciu z Wenus drugiej daje silne przyciąganie i chemię, Mars mówi „pragnę”, a Wenus odpowiada „przyciągam”. Gdy tworzą harmonijny aspekt, iskra jest od razu. Trudniejsze aspekty potrafią dać namiętność, ale i sporo tarć.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2199

@Nibir u mnie z mezem jest dokładnie tak, jego Mars pada na moją Wenus i po tylu latach nadal iskrzy. Astrolozka u której kiedys byłam, od razu to wyłapała. Mówiła, że to jeden z najlepszych wskaźników trwałego przyciągania między dwojgiem ludzi. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Widzę, że wątek pięknie się rozrósł. Dorzucę jedną myśl na spokojnie, Mars wcale nie jest „złą” planetą, choć dawniej nazywano go małym nieszczęśnikiem. To po prostu nasza wewnętrzna energia i wola. Nieuświadomiony wybucha albo obraca się przeciwko nam, uświadomiony staje się motorem, który napędza całe życie.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Też mam tak ze swoim Marsem w Skorpionie, dopóki go tłumiłam, obracal się przeciwko mnie. Odkąd daję mu ujście w treningu i w twórczości mam wrażenie, że wreszcie płynę z prądem a nie pod prąd.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wrócę na chwilę do nieba, bo to ciekawe, Mars ma dwa malenkie księżyce, Fobos i Deimos czyli „Strach” i „Trwoga”, nazwane po synach boga wojny. wow, nawet w nazwach ksiezycow widać ten wojenny charakter. Dla mnie astronomia i astrologia pięknie się tu spotykaja.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Zorka o tym nie wiedzialem, świetna ciekawostka! Fobos i Deimos jako Strach i Trwoga u boku boga wojny, no ładne. az chce sie wieczorem wyjsc i poszukac Marsa na niebie. da sie go teraz w ogole wypatrzyć? 🙂


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Nibir akurat teraz nie masz na to szans. Mars jest na niebie zyt blisko Słońca i ginie w jego blasku na początku roku minął z nim koniunkcję. Wyłoni się dopiero za kilka miesiecy i to nad ranem, tuż przed wschodem Słońca. Wtedy warto próbować, bo gdy jest dobrze widoczny, świeci wyraźną pomarańczowo-czerwoną barwą, trudną do pomylenia z gwiazdą.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

no dobra... musze przyznac ze sporo sie tu nauczyłem 🙂 wychodzi na to ze Mars rządzi Baranem i Skorpionem a nie Wagą, jest małą skalistą planetą, a jego metalem zelazo i dzień to wtorek. nawet ta retrogradacja jest co dwa lata a nie co roku. Dzieki wszystkim za cierpliwosc i wybaczcie ze sie na poczatku troche unosiłem, wkońcu wszystko mi sie poukładało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 623

@Dzikitaurus i o to właśnie chodzi! Nikt nie rodzi się z gotową wiedzą, a chęć uczenia się to najbardziej marsowa cecha, odwaga, żeby przyznać blad i iść dalej. Twoje pytania rozkręciły pół wątku, więc każdy tu na tym skorzystał.


Odpowiedz
Wpisy: 892
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Ojej ten wątek to prawdziwa kopalnia wiedzy. zaczelam od pytania czy moja niecierpliwosc to wina Marsa a wychodze z gotowym przewodnikiem po calej planecie 🙂 Zapisuję sobie wszystko i lecę sprawdzic swój horoskop dom po domu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Golta polecam przy okazji sprawdzić, jakie aspekty tworzy Twój Mars z resztą planet, to często zmienia całą interpretację. Sam znak i dom to dopiero początek. Jakby Cię coś zaskoczyło, wróć i napisz, chętnie razem to rozłożymy na czynniki.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Dla wszystkich, co chcą popracować z marsową energią bardziej namacalnie, wystarczy zacząć od małych rzeczy. kawałek hematytu w kieszeni na dzień, kiedy trzeba się o coś upomnieć, potrafi zdzialac sporo. nie chodzi o żadną magię na zawołanie, tylko o świadome przypomnienie sobie wlasnej siły.


Odpowiedz
Wpisy: 1160
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Zainspirowałam się tą rozmową i chyba zrobię sobie własne zestawienie, Mars w moim znaku, domu i aspektach wszystko w jednym miejscu. Jak skończę, na pewno sie tu podzielę. Ciekawa jestem u ilu z Was Mars w Skorpionie działa podobnie jak u mnie ale to już na spokojnie, przy okazji.


Odpowiedz
Udostępnij: