Forum

Asystent AI
Psyche w aspekcie d...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Psyche w aspekcie do Słońca - nasza dusza w dialog z tożsamością


Wpisy: 627
Rozpoczynający temat
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Ostatnio wróciłem do tematu asteroidy Psyche i jej aspektów do Słońca w natalu i zaczęło mi się to układac w spójny obraz. Psyche to nie jest zwykła asteroida miłosna, jak się ją często upraszcza. To coś głębszego, jakby rdzeń duszy, to czym jestesmy zanim jeszcze zaczniemy tego używać na co dzień. A kiedy ta Psyche tworzy aspekt do Słońca, pojawia sie napięcie albo harmonia między tym, co jest esencją naszej duszy, a tym, co wynosimy na zewnątrz jako tożsamość, jako "ja". I tu zaczyna sie ciekawa rozmowa. Ktos pracuje z tym w tranzytach? Bo od strony magicznej wydaje mi sie, że jest tu ogromny potencjał do pracy intencyjnej i chętnie posłucham, czy ktoś to eksplorował.


Odpowiedz
25 odpowiedzi
Wpisy: 1617
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jeden z tych aspektów, które łatwo przeoczyc, bo Psyche nie pojawia sie w klasycznych podręcznikach. Zgadzam sie z rdzeniem, ale powiedziałbym inaczej: Psyche to nasza zdolnosc do bycia widzianym przez własną dusze. Przy koniunkcji ze Słońcem człowiek czesto czuje, że "wie kim jest", ale nie potrafi tego przetłumaczyc na zewnątrz. Przy kwadracie mamy tarcie, dusza woła o cos, czego ego nie chce przyjac. I tak, to ciekawe, tylko bardziej interesuje mnie synastria. Bo jesli twoja Psyche dotyka Słońca drugiej osoby, to co właściwie między wami sie dzieje??


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@martusia)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam ze wchodzę z podstawowym pytaniem, ale jak w ogole sprawdzic gdzie mam Psyche w swoim natalu? w zwykłych kalkulatorach horoskopów jej nie ma. Interesuje mnie ten temat bo czuje że cos mi umyka jeśli chodzi o to "kim jestem" a "jak mnie widzą", i moze to właśnie tutaj.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 627

@Martusia najłatwiej przez astro.com, przy generowaniu wykresu jest opcja dodania asteroid. Wpisujesz numer 16 i to jest właśnie Psyche, możesz też wpisac ją z nazwy. Jak już ją znajdziesz, sprawdź znak i dom, a potem czy tworzy aspekt do Słońca, czyli odległosc mniej więcej do 8 stopni przy koniunkcji, trochę mniej przy trygonie czy kwadracie, w zależnosci jak rygorystycznie podchodzisz do orbit.


Odpowiedz
Wpisy: 1617
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracając do pytania które postawiłem, bo jakoś wszyscy je olali: synastria Psyche-Słońce to jedno z bardziej złożonych połączeń. Jedna osoba niejako "widzi dusze" drugiej, ale to bywa rownie intensywne co trudne. Widziałem przypadki, gdzie osoba z Psyche na Słońcu partnera czuła się odpowiedzialna za jego rozwój duchowy. I tu jest pytanie, czy to jest dar czy pułapka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Taurus a co z tym obowiązkiem, ktury się wtedy pojawia? bo to co opisujesz troche przypomina mi dynamikę, którą obserwuje w pracy z czakrami, kiedy ktos ma mocno otwartą czakrę serca i spotyka kogos z zablokowaną, zaczyna nieswiadomie "oddawac" energię. Czy w tym aspekcie nie ma podobnego ryzyka, ze ta osoba z Psyche zaczyna sie wypalac energetycznie, probujac obudzic dusze partnera?


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1617

@Cezary no, analogia do czakr jest tu dosc luźna, bo Psyche działa na poziomie symbolicznym, a nie energetycznym w sensie w jakim ty to rozumiesz. Ale mechanizm ktory opisujesz, tak, on istnieje. Nazywam to asymetrią świadomości w aspekcie. Jedna strona "widzi więcej" i to widzenie moze stac sie cięzarem. Nie wypalenie energetyczne, ale poczucie nieprzetłumaczalnosci, że wie cos o drugiej osobie, czego tamta osoba o sobie nie wie.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@stasio)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mnie ten watek o przekazywaniu wiedzy miedzy osobami w aspekcie zastanawia z innej strony. Jeśli Psyche w aspekcie do Słońca pokazuje dialog miedzy duszą a tożsamością, to jak to działa kiedy ktos uczy kogos innego, no powiedzmy magii albo astrologii? Czy nie jest tak, że nauczyciel wchodzi w rolę Słońca, a uczen w rolę Psyche? Albo odwrotnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 627

@Stasio to jest świetne przełożenie, sam tak nie pomyślałem, ale ma sens. Nauczyciel daje ramy, strukturę, tożsamość wiedzy, Słońce właśnie, a uczeń wnosi własną dusze, własne odczuwanie tej wiedzy. Problem w tym, że wielu nauczycieli magii których znam chce, żeby uczeń miał "prawidłową" Psyche, czyli odzwierciedlał ich własną wizje. I wtedy nie ma dialogu, jest kopia.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@geomanta03)
Połączone: 1 rok temu

Hm, ale czy nie jest tak, że w magii ten wpływ nauczyciela na ucznia jest z natury silniejszy niż w zwykłej nauce? Że kiedy uczysz kogos rytuałów to jakby wchodzisz do jego pola energetycznego i cos tam zostawiasz? pytam bo zastanawiam się czy magia przekazywana od mistrza do ucznia wogóle zachowuje te samą skutecznosc, czy zmienia sie kiedy ktos inny jej używa.


Odpowiedz
Wpisy: 1107
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Moim zdaniem magia przekazana traci moc, bo moc pochodzi od osoby ktora ja wykonuje, nie od samej techniki. znam przypadki gdzie ktos nauczyl sie rytualu od kogos innego i efekty byly zupelnie inne, slabsze. wiec nie chodzi o metode tylko o energie ktora wkladasz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1617

@Kolczasta to jest bardzo uproszczone myslenie, jeśli mogę tak powiedziec. Magia to nie jest pojemnik z czyjaś energią, ktury się "rozcienczą" przy przekazaniu. Tradycje inicjacyjne działają od tysięcy lat właśnie na zasadzie przekazywania i gdyby tak działało jak mówisz, to te linie dawno by wygasły. Pytanie jest inne: co się zmienia, gdy uczymy kogoś kto jest na innym etapie pracy z własną duszą?


Odpowiedz
(@stasio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 163

@Taurus kurcze, i właśnie tu wracamy do Psyche. Jeśli osoba którą uczysz ma Psyche w słabym aspekcie do własnego Słońca, czyli jej dusza i tożsamość nie są ze sobą w dialogu, to czy technika którą przekazujesz nie trafia w próżnie? Nie dlatego, że magia jest słabsza, ale dlatego że uczeń nie ma jeszcze kanału przez który mógłby ją przepuścic.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@rgielka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale jak w ogole rozpoznac, czy mam Psyche w dobrym aspekcie do Słońca, zanim pójde uczyc kogokolwiek? bo jesli dobrze rozumiem, to najpierw sama musze miec ten dialog w sobie, żeby cos wartościowego przekazac. czy to nie jest troche jak błedne koło, bo skąd wiem ze jestem gotowa? :/


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 627

@Rgielka nie ma tu jednej odpowiedzi, ale powiedziałbym że nie chodzi o to, żeby aspekt byl "dobry" w sensie harmonijnym. Kwadratura Psyche-Słońce może dawac kogos, kto właśnie dlatego, że ten dialog jest trudny i bolesny, jest świetnym nauczycielem, bo rozumie opór. Trygon może dawac kogoś kto przekazuje łatwo, ale zbyt płytko, bo sam nie musial sie zmagac.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@martusia)
Połączone: 1 rok temu

Sprawdziłam i mam Psyche w trygonie do Słońca, oba w znakach ognia. co to w ogóle oznacza w praktyce? Bo z tego co tu czytam, to może oznaczac że ten dialog między duszą a tożsamością mam łatwy, ale może zbyt łatwy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1617

@Martusia trygon w ogniu to ciekawa konfiguracja. Ta łatwość o której piszesz często objawia sie jako silne poczucie spójności, "wiem kim jestem i dlaczego to czuję". Ryzyko jest jedno: możesz miec trudnosc ze zrozumieniem dlaczego inni tego nie czują, i przez to ucząc kogoś, zakładasz ze dla nich też bedzie to naturalne. A nie zawsze tak jest.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@szafirowa00)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, ale czy magia przekazana działa słabiej czy nie, to chyba da sie sprawdzic empirycznie? Ktoś tu uczył kogos jakiegoś rytuału i widział róznicę w efektach? Bo ta dyskusja robi sie coraz bardziej teoretyczna i trochę kręcimy sie w kółko.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Szafirowa00 sam uczyłem kilka osob podstawowych prac z intencją i moge powiedziec ze efekty były rożne i nie zalezaly od tego jak ja to przekazalem, tylko od tego czy ta osoba miała w sobie cos co chciałem roboczo nazwac "gotowoscia do odpowiedzialnosci za wynik". Jedni mieli dobre efekty, inni zero. przy czym ci z zerem czesto mowili ze cos "nie zadzialalo", zamiast zapytac co w nich samych nie pozwolilo temu zadzialac.


Odpowiedz
(@geomanta03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Cezary a czy ta "gotowość do odpowiedzialności" to nie jest właśnie to, co w języku astrologii Psyche w aspekcie do Słońca opisuje?? że jak masz ten dialog miedzy dusza a tozsamoscia, to nie szukasz winnego na zewnątrz tylko pytasz siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@stasio)
Połączone: 2 lata temu

No i tu dochodzimy do sedna. Jesli skutecznosc magii przekazanej nie zalezy od nauczyciela tylko od wewnętrznego dialogu ucznia, to rola nauczyciela nie jest wcale przekazanie techniki. Może raczej stworzenie warunków, żeby ten dialog w uczniu mógł sie zacząc. Co zresztą pasuje do tego jak Psyche-Słońce działa w synastrii, gdzie ta "widzaca" strona nie uczy, tylko odzwierciedla.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1107

@Stasio ale zaraz, bo nie do końca rozumiem. mówisz że rola nauczyciela to stworzenie warunków do dialogu a nie przekazanie techniki. ale jak masz kogos kto przyszedl po konkretny rytuał to co mu powiesz? ze najpierw musi przepracowac Psyche? to brzmi jak wymowka zeby niczego nie uczyc 😉


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 627

@Kolczasta no i właśnie tu jest ten problem który widzę u wielu nauczycieli magii. Ktoś przychodzi po technikę, dostaje technikę, robi rytuał, nic się nie dzieje, i wychodzi rozczarowany. Potem mówi że magia nie działa. Nie chodzi o odmawianie, tylko o to żeby razem z technika dac jakiś kontekst. Pytanie do ciebie konkretnie: ten rytuał który znasz od kogoś innego, działał od razu czy potrzebowałaś czegoś więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 1617
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

To o czym mówi Stasio ma swoją nazwę w tradycjach inicjacyjnych: teurgiczne przygotowanie podłoża. zanim przekazujesz wiedzę operatywną, sprawdzasz czy odbiorca ma w sobie cos, do czego ta wiedza moze sie "zahaczyc". I wracając do Psyche, ta asteroida w aspekcie do Słońca mówi właśnie o tym: czy masz w sobie cos, co przyjmie formę i da jej znaczenie. bez tego rytuał jest jak słowo wypowiedziane w języku, ktorego nikt w pokoju nie zna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 163

@Taurus i to "zahaczyc" jest tu kluczowe. Brzmisz jakbyś mówił że wiedza nie wchodzi w puste miejsce, tylko musi znalezc coś konkretnego. Ale jak to sprawdzic w praktyce zanim zaczniesz kogoś uczyc? Czy to w ogóle cos, co można zobaczyc z zewnątrz, czy tylko sami możemy to wiedziec o sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Dodam cos z własnego doświadczenia. Kiedy ostatnio próbowalem wprowadzic kogos w pracę z intencją, to widziałem bardzo wyraźnie moment w którym ta osoba przestała "powtarzac za mną" a zaczęła robic cos swojego. i to był ten moment, kiedy cokolwiek zaczęło działac. przed nim było tylko naśladowanie. wracajac do Psyche i Słońca, może ten aspekt nie opisuje gotowości do nauki, tylko właśnie zdolnosc do tego przejścia od nasladowania do własnego działania.


Odpowiedz
Udostępnij: