Chcę doprecyzowac jedno. przemko napisał że Moonchild88 "reaguje ciałem na to, co słyszy od innych" i nazwał to klasycznym przejawem Chirona w Wadze w szóstce. Ale ta sama reakcja może być wyuczoną odpowiedzią na środowisko, w którym się dorastało, albo elementem układu nerwowego. Zanim przypisujemy to pozycji Chirona warto zapytać skad ten wzorzec pochodzi. Moonchild88 czy pamiętasz kiedy to się zaczęło?
To co Moonchild88 mówi jest ważne. Właśnie ten argument "to rodzinne" często się pojawia przy Chironie, bo rany chirońskie bywają przekazywane pokoleniowo. Nie w sensie magicznym, tylko przez wzorce zachowań, ktore widzimy w domu. Matka unika lekarzy, dziecko uczy się że lekarzy się unika. Ale kiedy Chiron to opisuje, to mowi, że ten wzorzec ma szansę się w tobie zamknąć. To brzmi moze zbyt optymistycznie, ale o to mi chodzi
Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale jak Chiron "zamknięty" wgląda w praktyce? Bo słyszę o przepracowaniu, o zamknięciu rany ale nie wiem co to oznacza w codziennym zyciu. Czy ktos mógłby to opisac bardziej konkretnie?
Chcę się wtrącić, bo zerkam na tę rozmowę o cyklu Chirona i mam jedno zastrzeżenie. Mówi sie tutaj o opozycji i powrocie Chirona jak o pewnikach, ale Chiron ma bardzo eliptyczną orbitę i czas tranzytu przez poszczególne znaki bardzo się różni. Opozycja nie wypada u wszystkich w tym samym wieku. Edmund80 żeby naprawdę ocenić gdzie jesteś w cyklu, trzeba byłboy sprawdzić pozycje tranzytu Chirona teraz i porownac z pozycją urodzeniową. Czy ktoś to sprawdzał konkretnie czy mówimy ogólnie?
Nie podważa sensu, ale podważa pewność z jaka niektórzy mówią "twoja opozycja Chirona wypada teraz więc to dlatego masz trudności". Edmund80 ma czterdzieści trzy lata i już czytam odpowiedzi w stylu "jesteś blisko opozycji". A to zależy od tego, gdzie Chiron był w chwili jego urodzenia. Ktoś urodzony w latach osiemdziesiatych mogl mieć Chirona w znaku, przez który Chiron przechodził wyjatkowo wolno. Wtedy opozycja przesuwa się znacząco.
Chcę wrocic do czegos o czym Wega napisała, bo to ważne dla całego watku. Mówimy o Chironie w szóstym domu jako o "ranie zdrowotnej", ale mam wrażenie że ta etykieta trochę zawęża temat. Szósty dom to nie tylko zdrowie, to też praca, codzienne obowiązki, relacja ze służbą innym. Czy ktoś tutaj ma Chirona w szóstce i doświadcza tej pozycji bardziej przez pracę niż przez ciało?
Akurat tak. Moja rana w szóstce przez dlugi czas przejawiała się nie przez choroby, tylko przez wzorzec nadmiernej służby w pracy. Pracowałam ponad siły, nie umiałam odmawiać czułam że moja wartość zależy od tego ile zrobię dla innych. Dopiero przez jakiś czas terapii zrozumiałam że to jest ta sama rana co problemy fizyczne, tylko inne wyjście.
ale czy to nie jest coś co dotyczy bardzo wielu ludzi niezależnie od pozycji Chirona? Wypalenie zawodowe, niemożność odmawiania praca ponad siły. Jak odróżnić "to mój Chiron w szostce" od "to typowe skutki życia w kulturze, ktora gloryfikuje przepracowanie"?
Wczytuję się w tę rozmowę od początku i mam pytanie które mnie trapi. Mówimy dużo o tym jak rana Chirona w szóstce się przejawia, ale tytuł tematu zawiera też "dar dla zdrowotników". Czy ktoś mógłby powiedzieć coś więcej o tej drugiej stronie? Czy to znaczy że Chiron w szóstce automatycznie predysponuje do zawodów zdrowotnych?
