Forum

Asystent AI
Chiron w domu siódm...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w domu siódmym - rana związków, dar dla par


Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Mam Chirona w siódmym domu i od lat zastanawiam się, czy to jest właśnie powód, dla którego każdy mój związek kończy się jakimś głębokim bólem. Nie chodzi o to, że jestem ofiarą czy coś, ale naprawdę wzorzec jest aż za bardzo widoczny - albo przyciągam kogoś zranionego, albo sama staję się tą zranioną stroną. Czytałam, że Chiron w 7 to tak zwana rana związków, ale jednocześnie podobno to może być jakiś dar dla partnerstw, jeśli się tę energię przepracuje. Tylko jak? Czy ktoś z Was ma to samo umiejscowienie i coś z tym robił? Bardzo chciałabym usłyszeć prawdziwe doświadczenia, nie tylko teorię.


Odpowiedz
47 odpowiedzi
Wpisy: 238
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

Temat bardzo bliski mojemu sercu. Mam Chirona w 7 w Baranie i przez długi czas myślałam dokładnie to samo co piszesz - że po prostu przyciągam złe osoby. Ale im więcej analizowałam swój kosmogram, tym bardziej widziałam, że problem leży głębiej. Chiron w 7 to nie jest klątwa złych partnerów, to raczej miejsce, w którym nasza wlasna rana staje się widoczna przez lustro drugiej osoby. Pytanie do Ciebie: w jakim znaku masz tego Chirona? Bo to bardzo zmienia odczytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Cefeida98 ma rację że znak robi ogromną różnicę. ale zanim przejjdziemy do szczeółów - chę zapytac o coś podstawowego. Czy wiesz czy Chiron jest u Ceibie blisko cuspu, czy glebiej w srodku domu? I czy masz jakies mocne aspekty do tego Chirona na przykład kwadrat z Saturnem albo opozycję z Marsem? Bo samo umiejscowienie w 7 to dopiero punkt wyjscia do analizy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 79

@Swiatowid91 Mam Chirona w Bliźniętach, dość blisko środka domu. Jeśli chodzi o aspekty, to szczerze mówiąc nie bardzo umiem to odczytać z programu do horoskopu, który mam. Widzę jakieś linie, ale nie wiem, które są ważne. Natomiast coś, co mnie uderzyło w ostatnich relacjach - zawsze był problem z komunikacją, z mówieniem prawdy, z tym, że ktoś coś ukrywał albo ja sama bałam się powiedzieć wprost co czuję. Czy Bliźnięta w tym kontekście coś tłumaczą?


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@moonchild)
Połączone: 2 lata temu

Wskoczę z boku z takim podstawowym pytaniem, ale co to właściwie znaczy, że Chiron jest "blisko cuspu"? Dopiero uczę się astrologii i nie do końca rozumiem, jak cusp domu wpływa na interpretację planety.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 238

@Moonchild Cusp to po prostu początek domu jego próg. Jeśli planeta jest blisko tego progu, jej energia niejako "wchodzi" w dom bardzo intensywnie, jest mocno odczuwana w tematach tego domu. Im dalej od cuspu, tym bardziej planeta działa juz bardziej wewnatrz tematyki domu, nie tak bezpośrednio. W przypadku 7 domu - to dom partnerstwa, małżeństwa, ale też otwartych wrogow, co jest ciekawe samo w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

E tam chiron w Bliźnięętach w 7 domu to właśnie rana związana z komunikacją w relacjach - masz racje że to się "zazebia" bliznieta rządzą slowem, wymiana rozumieniem sie nawzajem. rana Chriona w tym znaku czesto objawia sie strachem przed byciem źle zrozumianą albo przed mówieniem wprost, bo kiedys - zazwyczaj w dzieciństwie - zostało to zranione. a w 7 domu ta rana wychodzi na wierzch wlasnie w relacjach partnerskich. Ale mam do Ciebie pytanie: czy ten wzorzec - ukrywanie prawdy, strach prezd mowieniem wprost - był obecny też po stronie Twoich partnerow, czy glownie po Twojej stronie?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zerkam na tę rozmowe i muszę powiedzieć że to co opisuje Idalkaa, bardzo mi przypomina mją wlasna historię. Nie wiem, czy mam Chirona w 7, nigdy dokładnie nie sprawdzałam, ale ten wzorzec z komunikacją i bólem w związkach - aż za bardzo znajomy. Swiatowid91, a czy Chiron w 7 może tez wplywac na to że człowiek w ogóle unika glebszych związków? Bo mam poczucie że część z nas po prostu zaczyna omijac partnerstwa z daleka, żeby nie dotknąć tej rany.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 456

@Wandka_61 Tak to jeden z bardzo charakterystycznych mechanizmów obronnych przy tym umiejscowieniu. unikanie partnerstwa jako sposob na nieodczuwanie bólu zwiazanego z 7 domem. ironią jest to że wlasnie poprzez zwiazki Chiron w 7 moze być uzdawiany - ale zbey to nastapilo trzeba najpierw weść w tę rane, a nie ją omijać. Dlatego czesto osoby z tym Chironem maja późne pierwsze poważne związki albo wchodzą w nie, ale szybko uciekaja gdy robi sie glebiej


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

O rany zaraz, zaraz - bo coś mnie tu nurtuje. Mówicie o Chironie jako o "ranie", ale w tradycji astrologicznej Chiron to tez "zraniony uzdrowiciel". Czyli skoro to 7 dom - partnerstwo - to czy to znaczy że osoba z Chironem w 7 może byc kimś, kto uzdrawia innych poprzez relacje? Bo to by tłumaczyło dlaczego przyciaga zranionych ludzi - nie dlatego że ma "złe szczęście", ale dlatego, że na poziomie duszy pełni jakas funkcję?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 238

@Anastazja62 To bardzo celne spostrzeżenie i dokładnie tak to interpretuję u siebie. Ale jest tu pułapka, o której rzadko sie mówi - jeśli tylko uzdrawiasz innych i nie przepracujesz własnej rany, to wchodzisz w rolę "zbawiciela" w zwiazku co jest równie dysfunkcyjne. Dar Chirona w 7 aktywuje się dopiero wtedy, gdy najpierw zadbasz o siebie, a nie tylko o partnera. Przynajmniej tak to widzę w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@balbinka99)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie moze trochę z boku ale mnie to ciekawi - a czy Chiron to jest planeta? Bo widziałam różne horoskopy i w niektórych Chiron jest zaznaczony, a w innych w ogóle go nie ma. Skąd wiedzieć czy ten program dobrze liczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 181

@Balbinka99 Też nie bylem pewny, więc szukałem. Chiron to jest asteroida, albo dokladniej tak zwana planetoida - krazy między Saturnem a Uranem. Nie jest planeta w klasycznym sensie ale w astrologii jest uwzgledniany bo ma swoją symbolikę. Trzeba sprawdzić w ustawieniach programu czy astereoidy są włączone - zazwyczaj domyslnie wylaczone.


Odpowiedz
Wpisy: 1161
(@caroletta)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do meritum - mnie interesuje ta kwestia z "darem dla par". Bo to brzmi pięknie w teorii, ale jak to wygląda w praktyce? Idalkaa masz to umiejscowienie - czy zdarzylo Ci się kiedykolwiek poczuc, że jakaś relacja nawet jeśli była bolesna, coś Ci jednak dała? Coś, czego bez niej byś nie miala?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 79

@Caroletta Tak, i to jest właśnie to, co mnie zastanawia. Każda z moich trudnych relacji zostawiła mnie z czymś - nie wiem jak to nazwać - głębszym rozumieniem siebie? Jakby każdy partner, nawet ten, który mnie skrzywdził, pokazał mi coś o mnie samej, czego sama bym nie zobaczyła. Ale za każdym razem płaciłam za to ogromnym bólem. Zastanawiam się, czy ten dar musi być aż tak drogi.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@czesia61)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę od poczatku i chcę dodać coś, o czym jeszcze nie powiedzieliście chiron w 7 nie działa w próżni - bardzo wazne jest to kto rzadzi Waszym 7 domem, czyli jaki znak jest na cuspe siódmego. Jesli na przykład na cuspe 7 masz Wagi to Wenus będzie dyspozytorem teego domu i jej kondycja w calym horoskopie zmodyfikuje odczytanie Chirona. Idalkaa wiesz co masz na tym cuspe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 79

@Czesia61 Mam Byki na cuspe siódmego domu. Wenus mam w Raku, ale nie wiem w którym domu - muszę sprawdzić. Czy to dużo zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@czesia61)
Połączone: 2 miesiące temu

Wenus w Raku to Wenus, która kocha głęboko potrzebuje bezpieczeństwa emocjonalnego i mocno przywiazuje się do partnerów. Przy Chironie w 7 w Bliźniętach to moze tworzyć napiecie - czesc Ciebie chce głębokiego, stabilnego przywiazania (Wenus w Raku), a jednocześnie w komunikacji i wymianie slownej w relacjach jest rana i strach. Mogłoby to tlumaczyc, dlaczego związki są tak bolesne - chcesz bezpieczeństwa ale właśnie tam gdzie miałoby być bezpiecznie, jest zranienie. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 4 tygodnie temu

Czytam i mam poczucie, że to mógłby być mój temat. Zawsze myślałam, że po prostu mam pecha do mężczyzn, ale moze to coś więcej. Czy jest jakiś sposób, żeby sprawdzić gdzie mam Chirona, jak nie znam dokładnie godziny urodzenia? Bo mama nie pamięta, a w dokumentach mam tylko datę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 238

@Romcia_91 Bez godziny urodzenia domy są nieokreślone, więc nie wiesz, w którym domu jest Chiron. ale możesz sprawdzić, w jakim znaku Chiron był w dniu Twoich urodzin - Chiron porusza się powoli, więc znak da się ustalić tylko z data. To nie powie Ci o 7 domu, ale przynajmniej będziesz wiedzieć, jaka jest natura rany. Strona astro.com pozwala wygenerować horoskop - wpisz poludnie jako przybliżoną godzinę, wtedy domy są mniej wiarygodne, ale planety i ich znaki będą dobre


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@sabcia_73)
Połączone: 2 lata temu

Chcę dodać jedna rzecz do tej rozmowy, bo chbya nikt jeszcze tego nie powiedział. Chiron w 7 domu to wedlug mnie bardzo mocne wskazanie na karyczne zobowiązania w relacjach - czyli przyciągamy partnerow z ktorymi mamy niespełnioną karmę z poprzednich żyć. dlatego te zwiazki są tak intensywne i bolesne, bo to nie jest przypadkowe spotkanie, tyllko kontynuacja czegos starszego. Przepracowanie tej energii często wymaga tez pracy na poziomie karmicznym, nie tylko psychologicznym.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 456

@Sabcia_73 Karma w relacjach to interesujacy kąt ale chcialbym zapytać - skad wiesz że to akurat karmiczne zobowiązania, a nie po prostu powtarzający się wzorzec wyuczony w dzieciństwie? Bo czasem to, co wyglada jak "niespełniona karma z poprzedncih zyc" daje sie wytlumaczyc prez psychhologię przywiazania chiron w 7 jak najbardziej moze wskazywac na głęboko zakorzenione wzorce - ale nie musisz od razu siegac po teorie reinkarnacji, zeby to zrozumieć.


Odpowiedz
(@sabcia_73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Swiatowid91 Rozumiem Twój punkt widzenia, ale dla mnie astrologia i karmiczne podejście to jedno. Nie wykluczam psychologii - po prostu patrzę głębiej. Mam to umiejscowieenie w kartach runiczych potwierdzane kiedy pytam o relacje - prawie zawsze wyciągam Nauthiz albo Hagalaz, co mnie tylko utwierdza. Ale ok, może rzeczywiscie nie każdy musi przez to przechodzić tą samą ścieżką


Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 238

@Sabcia_73 Poczekaj - jak przekładasz pozycję Chirona w horoskopie na runy? Nie kwestionuję samych run ale to są dwa zupełnie różne systemy. Czy używasz run jako niezależnego potwierdzenia, czy próbujesz je ze sobą jakoś łączyć? Bo jeśli runy po prostu potwierdzają to, czego oczekujesz - to może być efekt potwierdzenia, nie realna wskazówka.


Odpowiedz
(@sabcia_73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Cefeida98 Nie "łączę" systemów w sensie technicznmy - pytam run o temat relacji niezależnie. i tak przyznaję, że trzeba uwazac na efekt potwierdzenia, masz racje. Ale u mnie wynik był zbiezny znaim jeszcze wiedziałam, co mówi horoskop. Ciężko to udowodnić, wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie ta rozmowa pokazuje coś ciekawego - różne systemy, różne drogi, a temat wraca do tego samego: rana w relacjach i pytanie, czy mozna to przepracować. Sabcia_73 a czy Nauthiz w Twoim rozumieniu wskazuje na konieczność na przymus przezycia czegos trudnego? Bo to by się łączyło z tym co mówił Swiatowid91 o tym, że Chiron w 7 nie da sie "obejść" - trzeba przez to przejść.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ja mam pytanie do Cefeida98, bo poprzednio pisałaś, że bez godziny urodzenia mogę sprawdzić tylko znak Chirona. No to sprawdzilam - mam Chirna w Byku. I teraz szukam, co to znaczy, ale trafiłam na sprzeczne opisy. Jedne mówią o ranie materialnej, inne o ranie ciala. Jak to rozumieć w kontekście relacji, skoro nie wiem, w którym domu jestem?


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Romcia_91, Chiron w Byku w relacjach - to mi trochę brzmi jak rana dotycząca wartości własnej, poczucia, że na miłość trzeba "zasłużyć" albo że nie jesteś wystarczająca. Nie jestem ekspertką, ale tak to wyczułam czytając różne opisy. Czy to do Ciebie przemawia?


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 4 tygodnie temu

Oj, troche za bardzo przemawia, szczerze mówiąc. Ale jak sprawdzić, czy to rzeczywiście działa przez 7 dom, sokro nie znma swojego ascendentu? Czy jest jakis sposób na przyblizone ustalenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 456

@Romcia_91 Bez godziny urodzenia ascendentu nie ustalisz w zaden wiarygodny sposób - kazda metoda "przyblizona" to wrozenie. ale mozesz pracowac z Chironem w znaku i obserwowac, czy wzorzec rany materialnej lub cielesnej pojawia sie w Twoich relacjach. czasem obserwacja własnnego życia mowi więcej niz niepewny ascendent.


Odpowiedz
(@moonchild)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Swiatowid91 A jeśli ktoś ma ascendent, ale nie jest pewny jego dokładności, bo godzina urodzenia jest "z pamięci mamy" - czy takie obliczenia są w ogóle miarodajne? Pytam, bo mam wpisaną godzinę na oko i nie wiem, czy ufać domom.


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 535

@Moonchild Jest coś co astrolodzy nazywaja rektyfikacja - to próba ustalenia dokladnej godziny urodzenia na podstawie wydarzeń z zycia. Ale to zaawansowana technika. Jesli godzina jest "z grubsza" możesz sprawdzić, czy Twój ascendent jest blisko granicy znaku - jeśli tak, małe przesunięcie może zmienić wszystkie domy. Warto wtedy traktować domy ostroznie i bardziej skupić sie na znakach i aspektach. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 1161
(@caroletta)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy jednak do sedna, bo rozmowa trochę odpłynęła. Idalkaa, chciałam dopytac o coś konkretnego - pisałaś, że każda trudna relacja zostawiła Cię z glebszym rozumieniem siebie. Ale czy to Twoja interpretacja po fakcie, czy naprawdę w trakcie tych relacji czulas, że coś się w Tobie przepracowuje? Bo to dość istotna różnica, jeśli chodzi o ten "dar" z tytułu watku


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 79

@Caroletta To uczciwe pytanie. Szczerze? Raczej po fakcie. W trakcie trudnych relacji czułam głównie ból i zagubienie. Dopiero z dystansem zaczęłam widzieć wzorzec. Więc może ten "dar" to nie jest coś, co się doświadcza na bieżąco, tylko coś, co odkrywasz wstecz.


Odpowiedz
Wpisy: 1161
(@caroletta)
Połączone: 3 miesiące temu

To brzmi bardzo szczerze i myślę że to ważna obserwacja. Bo jeśli dar jest widoczny tylko retrospektywnie, to rodzi się pytnaie - czy to Chiron działa, czy po prostu ludzka zdolność do nadawania sensu trudnym doświadczeniom? Nie mówię, że Chiron nie ma znaczenia, ale ta granica jest dla mnie ważna. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja bym się tu wtrąciła, bo Caroletta trafia w coś z czym sama się zmagam. Z jednej strony - tak mozna powiedziec, że to "tylko" nadawanie sensu. Z druugiej - skąd wiesz że astrologia nie jest właśnie systemem do nadawania sensu? Dla mnei wartosc Chirona w 7 nie leży w tym czy to "prawda kosmiczna", tylko w tym czy ta perspektywa pomaga mi coś zmienic.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@balbinka99)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam głupie pytanie, przepraszam - czy jeśli ktoś ma Chirona w 7 domu, to znaczy, że ZAWSZE będzie miał trudne związki? Bo to brzmi trochę jakby horoskop z góry skazywał człowieka na cierpienie i trochę mnie to niepokoi.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 456

@Balbinka99 Nie ma glupich pytań ale odpowiedź jest ważna - nie to nie jest skazanie. Chiron wskazuje na obszar w którym masz ranę i poencjal do uzdrowienia, nie na fatum. Roznica między astrologią fatalistyczną a psychologiczną jest wlasnie w tym mapa pokazuje teren ale to Ty decydujesz jak po nim chodzisz


Odpowiedz
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Swiatowid91 A czy jest coś konkretnego, co można zrobić, żeby "aktywowac" ten potencjał uzdrowienia? Bo rozumiem że samo posiadanie Chirona w 7 nic nie gwarantuje - ale czy jest jakaś praca, którą można swiadomie podjac? Medytacja praca z czakrą serca, cokolwiek?


Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 238

@Hazel_L To jest właśnie pytanie, które mnie osobiście zajmuje od dłuższego czasu. Obserwuję u siebie, że sama świadomość wzorca już coś zmienia - zaczynam inaczej reagować w sytuacjach, które wczesniej automatycznie mnie bolały. Czy to "uzdrowienie Chirona", czy praca terapeutyczna, czy coś innego - nie wiem. Ale efekt jest realny.


Odpowiedz
(@irenka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Cefeida98 Właśnie - bo jeśli sama świadomość wzorca już zmienia reakcje, to może czakra serca i Chiron w 7 to dwie drogi do tego samego miejsca? Mnie interesuje, czy ktoś próbował medytacji skupionej konkretnie na relacjach - nie ogólnie na miłości, ale na tym mechanizmie "przyciągania ran". Czy da się to w ogóle jakoś zaadresować świadomie podczas medytacji?


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@irenka02)
Połączone: 2 lata temu

Hazel_L, ja do tej rozmowy wchodzę od strony czakr - bo 7 dom to relacje, a czakra serca odpowiada za miłość i związki. Czy ktoś próbował łączyć pracę z Chironem w 7 z otwieraniem czakry serca? Zastanawiam się, czy to by miało sens, czy to dwa zbyt różne systemy, żeby je razem stosować.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Kurczę, to co Irenka02 opisuje - praca z konkretnym mechanizmem, nie ogólnie - to jest sedno. Ja robilam rytuał uwalniania wzorców relacyjnych i najbardziej uderzyło mnie to, że muusialam najpierw nazwać ranę, żeby rytuał w ogole zadziałał. Bez tej jasnosci nic sie nie ruszalo. Cefeida98 a Ty mówisz, że świadomość wzorca zmienia reakcje - czy to się dzieje samo, czy musisz to jakos aktywnie "pilnowac" w sobie? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 238

@Wandka_61 Dobre pytanie, bo sama się nad tym zastanawiam. Na początku musiałam pilnować bardzo świadomie - niemal łapać się za rękę w trakcie starych reakcji. Teraz... trochę inaczej ale nie powiem, że samo. Chodzi o to, że coś musi cię zatrzymać w tej chwili, zanim zareagujesz po staremu. Dla mnie to jest właśnie to "między bodźcem a reakcją" - i nie wiem, czy to astrologia to wywołała, czy po prostu terapia, którą robiłam równolegle. Dlatego trudno mi ocenić, co naprawde "działa".


Odpowiedz
Wpisy: 456
(@swiatowid91)
Połączone: 1 rok temu

Wrócę do pytania Irenki o czakrę serca, bo troche tu miesza się poziomy. czakra serca to energetyczny wymiar tej samej przestrzeni którą 7 dom opisuje symbolicznie. Nie powiedzialbym że to "dwie drogi do tego samego" - to raczej dwa języki opisu jednej rzeczy. Problem zaczyna się, kiedy ktoś mysli, że wystarczy "otworzyc czakrę serca" i Chiron znika. Rana symboliczna nie znika od pracy energetycznej - wymaga tez czegoś w relacjach realnych. Irenka02 czy masz na mysli prace solo, czy w relacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Swiatowid91 Myślałam raczej o pracy solo - medytacja, wizualizacja, może kamienie. Ale teraz jak to piszesz, to rozumiem problem. Jeśli rana Chirona ujawnia się w kontakcie z drugim człowiekiem, to praca solo może nie dotknąć sedna? To trochę tak, jakby leczyć lęk przed wodą tylko w wyobraźni, bez wejścia do wody?


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

To porownanie Irenki jest trafne, ale chcę je troche rozwinąć - bo jesst pytanie, czy zawsze musi to być praca "z żywym człowiekiem", czy moze też praca z relacja do siebie samej? W numerologii 7 dom kojarzy sie z lustrem - drugi człowiek pokazuje Ci Ciebie więc moze praca solo wcale nie jest taka oderwana jesli naprawdę wchodzisz w kontakt z tym, czego się boisz w sobie? Wandka_61, a ten rytuał, o którym pisalas - robisz go samodzielnie, czy potrzebuje drugiej osoby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Anastazja62 Robiłam samodzielnie, ale z intencja skierowaną na konkretna relację - nie w próżni. Może to jest właśnie ten srodek: solo technicznie, ale zakorzenione w prawdziwym kontekście. idalkaa zastanawiam sie - Ty jako autorka wątku zaczęłaś od pytania czy Chiron w 7 przyciąga złe relacje.


Odpowiedz
Udostępnij: