Forum

Asystent AI
Chiron w domu czwar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w domu czwartym - rana rodzinna, dar dla rodziny

Strona 3 / 3

Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam i próbuję zrozumieć - czy jak ktoś ma Chirona w czwartym i jego rodzina jest w porządku, bez widocznych traum, to znaczy że Chiron tam nic nie robi? Bo z tego co czytam wynika że to zawsze musi być jakiś ból i nie wiem czy tak jest zawsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Bolek50 nie, to nie znaczy że nic nie robi. Rana może być subtelna, niewidoczna z zewnątrz albo przenoszona pokoleniowo w sposób który nie wyglada jak trauma - na przykład jako wzorzec emocjonalny, styl przywiązania, pewne milczenie w rodzinie. Rodzina "w porzadku" to nie to samo co rodzina bez Chironowych wzorców. Choć to też upraszczam - jak wyglada twój kosmogram, jeśli możesz powiedziec?


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy pytaniu Bolka zostanę chwilę. Mnie też interesuje ten wątek z "niewidoczną" raną. Bo w mojej rodzinie nie było żadnej dramatycznej historii, a jednak od zawsze czułam jakiś nieuchwytny ciężar. I dopiero niedawno zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest właśnie coś z tego poziomu. Czy Chiron w czwartym może oznaczać ranę, która nie ma nazwy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Kryska "rana bez nazwy" - to zdanie mnie zatrzymuje. Myślę że tak, i że to może być jeden z najtrudniejszych wariantów, bo nie ma do czego się odnieść. Nie ma wydarzenia, nie ma osoby, nie ma momentu. Jest tylko ten ciężar. Skąd wiesz że to czwarty dom a nie coś innego w mapie?


Odpowiedz
(@kryska)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 325

@Wera80 nie wiem na pewno, szczerze mówiąc. Mam Chirona w czwartym, ale dopiero zaczynam rozumieć co to może oznaczać. Dlatego przeglądam ten wątek i staram się układać fragmenty. Może ktoś z dłuższym doświadczeniem mógłby powiedzieć - jak odróżnić sygnał Chirona w czwartym od innych napięć w mapie, które dają podobne odczucie?


Odpowiedz
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Kryska to jest pytanie ktore wymaga spojrzenia na caly kosmogram nie ma prostej reguly. Ale jeden ze sposobów rozroznienia to obserwacja - kedy ten ciężar sie nasila? Jesli pzry kontaktach z rodziną, przy wracaniu do domu, przy pytaniach o przynaleznosc - to sygnały czwartego domu. jesli bardziej pzry relacjach jeden na jeden partnerstwach - to juz siódmy dom i jego historia chiron w czwartym ma swój rytm i on czesto objawia się w momentach granicznych - przeprowadzki, śmierci w rodzinie, narodziny. Czy któryś z tych momentow uruchomił w tobie to co opisujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ojejku czytam odpowiedź Jaromirera i mam takie poczucie że ta dyskusja coraz bardziej pokazuje, że Chiron w czwartym to nie jest jedno położenie z jednym znaczeniem. To jest jakby punkt wejścia, a co tam znajdziesz - zależy od reszty mapy i od tego co niesiesz. Czy to jest właśnie ten "dar" z tytułu wątku? Że to położenie daje ci dostęp do czegoś co inni mogą nie widzieć w sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 3 tygodnie temu

To co piszesz ma sens, i chyba właśnie o to chodzi - że Chiron w czwartym to nie jest jedno gotowe zdanie do przeczytania, tylko coś, co trzeba odkrywać warstwa po warstwie. Ale mam takie pytanie do calej dyskusji - czy ktoś tu miał moment, w którym naprawdę poczuł że coś się w tej ranie zamknęło? Nie rozumiał, nie analizował, ale poczuł że jest wolniejszy od czegoś? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Rozalinka pyta o cos, o czym myślę od jakiegoś czasu. bo cały ten watek kreci się wokół rozumienia analizowania, szukania wzorców - i to wszystko jest wazne. Ale ja ciagle nie wiem jak wygląda ten moment "zamkniecia". Czy to w ogóle jest moment, czy raczej dlugi proces bez wyraźnej granicy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Eustachy76 myślę, że to raczej nie jest moment tylko seria małych przesunięć. Przynajmniej u mnie tak wyglądało - nie było jednej chwili, w której nagle stałam się wolna od tego co nosilam z rodziny. Były raczej kolejne sytuacje, w których reagowałam inaczej niż zwykle i dopiero po fakcie zauważałam, że coś się zmieniło. Ale to nie jest definitywna odpowiedź, tylko moje doswiadczenie z Chironem w czwartym.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Ojejku, i to jest chyba najuczciwsza odpowiedź jaką można dać. Ta seria małych przesuniąc - ja to mam tak samo i długo myślałam że to za malo, ze powinnam odczuć jakis wyraźny przełom. Dopiero później zrozumialam ze własnie te drobne różnice w reakcjach to jest wlasnie praca Chirona. Ale mam pytanie - czy u ciebie te przesunięcia zachodziły samoistnie, czy robiłaś cos konkretnego żeby je wspierac?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Chalcedonka56 różnie. Część zachodziła sama, przy tranzytach, przy trudnych sytuacjach rodzinnych, które wymuszały zmianę. Ale część wymagala świadomej pracy - dla mnie dużo dała praca z genogramem rodziny, czyli dosłownie rysowanie drzewa i zaznaczanie wzorców. To brzmi moze zbyt terapeutycznie jak na forum astrologiczne, ale Chiron w czwartym naprawdę prosi o zejście do korzeni, nie tylko w sensie duchowym.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@wahadlarz56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przeglądam ten wątek od dawna i mam proste pytanie może naiwne - co to jest genogram i jak to się laczy z astrologią? Czy to jest jakaś technika astrologiczna czy coś zupełnie z zewnątrz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Wahadlarz56 genogram to sposób terapeutyczne, nie astrologiczne - ale Goryczka dobrze łączy to z czwartym domem, bo czwarty dom w naturze swojej rzadzi właśnie rodem, historią rodziny korzeniami. Można pracować z mapą urodzeniowa i osobno z genogramem ale można też patrzeć na nie równolegle. Pytanie jest raczej inne - czy praca zewnętrzna, jak rysowanie historii rodziny zmienia coś w samej ranie, czy tylko pomaga ją zobaczyć?


Odpowiedz
(@laurencja_s)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 53

@Jacenty.ka to jest pytanie, które mnie też gryzie. Bo u mnie praca z historią rodziny zdecydowanie pomogła zobaczyć wzorzec - ale czy zmieniła ranę? Nie wiem. Mam wrażenie, że raczej zmieniła mój stosunek do niej. Czy to jest to samo co uzdrowienie? Chyba nie do końca.


Odpowiedz
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 66

@Laurencja_S właśnie o to mi chodziło kiedy wcześniej pytałam, czy rzoumienie wystarczy. I teraz widzę, że sama też nie jesteś pewna czy zmiana stosunku do rany to już uzdrowienie. Mam wrażenie, że w tej dyskusji dochodzimy do czegos ważnego - że może Chiron w czwartym nie oferuje uzdrowienia w sensie zniknięcia rany, tylko jakiegoś przejścia przez nia. Czy ktoś miał inne doświadczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@pelcia)
Połączone: 7 miesięcy temu

O matko zostaen przy tym co Nikodema pyta, bo to jest sedno. Chiron ogólnie w tradycji astrologicznej jest raczej "raną która nie znika ale możesz z niej leczyc innych" - prawda? Więc moze samo pytanie o zniknięcie bou jest złym pytaniem. Moze pytanie powinno brzmieć - co robi się z rana, ktora zostaje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Pelcia to przeformułowanie bardzo mi pomaga. Bo ja chyba cały czas szukałam odpowiedzi na złe pytanie - kiedy przestanie boleć. A może powinnam pytać - do czego ten ból mnie prowadzi w kontekście rodziny. Mam Chirona w czwartym i dopiero teraz widzę, że przez lata skupiałam się na tym żeby uciec od tego ciężaru, a nie żeby zrozumieć dokąd on mnie pcha.


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Halszeczka ale to "dokąd pcha" - jak to rozpoznajesz u siebie? Pytam, bo to brzmi pięknie jako idea, ale w praktyce nie wiem jak odróżnić sytuację w której rana mnie prowadzi, od sytuacji w której po prostu chodzę w kółko po tym samym bólu. Czy jest jakiś sygnał?


Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Wera80 szczerze - nie zawsze wiem. Ale mam takie wrażenie, że kiedy rana prowadzi, to coś nowego się w niej otwiera. Nie jest tak samo jak rok temu. Kiedy chodzę w kółko, to jest dokładnie to samo uczucie, ta sama myśl, ta sama reakcja. Ale to jest bardzo subiektywne i nie wiem czy to reguła czy tylko moje doświadczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Wery - w astrologii jest cos takiego jak obserwacja tranzytów do Chirona i moze to jest właśnie jeden ze sposobow na rozroznienie kiedy Chiron jet aktywowany przez tranzyty to zazwyczaj rana sie odzywa silniej ale też jest wtedy najwieksza szansa na przepracowanie czegos. Jesli w takim momencie zauwazasz że chodzisz w kolko, to sygnał że cos czeka na głębsze spojrzenie. ale to wymaga prowadzenia jakiejs formy obserwacji swojego stanu w czasie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Jaromirek czy to znaczy że warto śledzić tranzyty Chirona do czwartego domu specjalnie? Bo dla mnie to juz brzmi jak wyższy poziom pracy z mapą. Jak ktoś jest na etapie że właściwie dopiero rozumie że ma Chirona w czwartym, to od czego zacząć obserwację?


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja bym też chciał wiedzieć to samo co Eustachy. Bo cały wątek jest bardzo bogaty, ale dla kogoś kto zaczyna to trochę jak próba wskoczenia do rzeki w środku nurtu. Czy jest w ogóle jakaś kolejność w tej pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Bolek50 rozumiem ten rodzaj zagubienia, bo sama przez niego przechodziłam. Ale uczciwie mówiąc - nie ma jednej kolejności bo każda mapa jest inna. Jeśli miałabym coś zaproponować na start, to żeby po prostu zacząć patrzeć na własną historię rodzinną bez oceniania, co w niej jest a co nie. Nie szukać od razu rany, tylko po prostu zobaczyć wzorce - co się powtarza, czego się unikało, o czym się nie mówiło. Chiron w czwartym często wskazuje na właśnie takie milczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Goryczka mówi o milczeniach jest bardzo trafne. W mojej rodzinie nie było dramatów, ale były tematy których się po prostu nie poruszało. I teraz zastanawiam się czy właśnie to milczenie jest tym czym Chiron w czwartym sygnalizuje ranę - nie zawsze przez ból, ale przez pustkę, przez to czego nie ma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianna)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 200

@Kryska to jest ciekawe rozróżnienie - rana jako brak, nie jako wydarzenie. Ale czy wtedy praca z Chironem w czwartym polega na wypełnianiu tej pustki, czy raczej na nauczeniu się z nią żyć? Bo to są dwa zupełnie różne kierunki


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Przy pytaniu Obsydainy zostanę, bo to jest coś, o czym sama myślałam dlugo. Mam wrażenie, że w czwartym domu nie chodzi o wypelnianie pustki - bo to może byc złudne. Dom czwarty to fundament a fundament nie musi być pełny, musi być stabilny. Może praca z Chironem tam polega nie na tym żeby dodawać, ale żeby zrozumieć co jest pod spodem i czy to niesie? Czy wasza mapa coś mówi o tym, co jest władcą czwartego domu - bo to może wskazywać gdzie szukać tej stabilności? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@obsydianna)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale Chalcedonka, to rozróżnienie między pełnością a stabilnością jest naprawdę coś. Bo ja do tej pory myślałam o fundamencie jako o czymś, co musi być solidne i wypełnione, a ty mówisz że wystarczy że jest stabilne. To zmienia perspektywe. Tylko jak w praktyce odróżnić pustę, która jest stabilna, od pustki, która jest dziurą w fundamencie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Obsydianna właśnie to jest to czego nie wiem. Bo mówię z pozycji kogoś, kto dochodzi do tego wniosku bardziej intuicyjnie niż analitycznie. może to jest kwestia tego, czy pustka wywoluje lek czy spokój? Jeśli mogę przy niej stać bez paniki, to może jest stabilna, a nie rozpadająca się.


Odpowiedz
(@wera80)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Chalcedonka56 ale lęk przy pustce to nie zawsze znaczy że fundament jest zły, nie? Czwarty dom to przecież też emocje, a emocje przy rodzinnych ranach są mocne z natury. Bałam się, że to co czuję to dowód że nie uzdrowiam, a może to po prostu dowód że czuję.


Odpowiedz
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Wera80 to jest bardzo ważne rozróżnienie. W tradycji astrologicznej czwarty dom nie jest miejscem, w ktorym rany mają zanniknąć - jest miejscem gdzie korzenie siegaja najgłębiej i gdzie uczucia są najbardziej pierwotne. Chiron tam nie obiecuje bezbolesności. raczej pyta co z tym bólem zrobisz.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@eustachy76)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie do Jaromirka - mowisz że Chiron pyta co z bólem zrobisz. ale kto odpowiada na to pytanie? Czy odpowiedz przychodzi przez samą obserwacje mapy, czy przez jakieś zdarzenia w życiu czy trzeba aktywnie cos robic?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Eustachy76 u mnie odpowiedz przychodzila przez zdarzenia ale dopiero kiedy zaczalem patrzec na mape te zdarzenia nabieraly sensu. Jakby mapa dawała slownik do czegos co dzialo się bez mojej zgody. chiron w czwartym byl jak etykieta na szufladzie, ktora nosiłem od zawsze, ale nie wiedziałem co w srodku.


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@rozalinka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ja mam pytanie może trochę od strony praktycznej - czy ktos tu szukał Chirona w swoim horoskopie samodzielnie i jak to zrobił? Bo zaglądam w ten wątek i chcę sprawdzić gdzie u mnie Chiron jest, ale nie wiem od czego zacząć. Czy do tego trzeba dokładnej godziny urodzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Rozalinka do wyznaczenia domow tak, godzina jest potrzebna, bo bez niej mozesz określić sign Chirona, ale nie wiedeć w którym domu siedzi. Są strony które obliczają to bezpłatnie - wystarczy wpisać dane urodzenia. polecam zacząć od tego zanim przejdziesz do interpretacji, bo Chiron w znaku i Chiron w domu to rozne akcenty.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

a jak ktoś nie zna godziny urodzenia, to jest w ogóle sens szukać? Mój akt urodzenia ma tylko datę i pytałem rodziny, nikt nie pamięta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Bolek50 nadal jest sens, bo możesz pracować ze znakiem Chirona. Tylko interpretacja domu odpada albo jest bardzo przybliżona, jeśli ktoś zrobi horoskop na południe jako umowną godzinę. Część astrologów używa rektyfikacji, czyli wstecznego odtwarzania godziny przez zdarzenia życiowe, ale to jest bardziej zaawansowane.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Nawiazujac do tego, co mówił Jaromirek o etykiecie na szufladzie - to obrazowe i rozumiem to, ale mam wrażenie że ja tę szufldaę znam, wiem że istnieje, a mimo to nie potrafię jej otworzyć. Mam Chirona w czwartym, widzę wzorzec w rodzinie, ale coś mnie blokuje przed faktycznym wejściem w temat. Czy to jest tez gdzieś opisywane astrologicznie, że Chiron może być jednocześnie widoczny i niedostępny?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacenty-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Nikodema to może mieć dużo przyczyn w mapie, ale jedna z nich to aspekty do Chirona. Jeśli Chiron tworzy napięciowy aspekt z Saturnem albo Neptunem, to dostęp do tej rany może być albo bardzo zablokowany albo bardzo mglisty. Nie mówię że tak jest u ciebie, ale warto sprawdzić co Chiron dotyka.


Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Jacenty.ka a skąd mam wiedzieć które aspekty są napięciowe? Wiem że są kwadraty i opozycje, ale jak czytam swój horoskop to nie zawsze wiem co jest ważne a co można zignorować.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@pelcia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Do pytania Halszeczki dodam swoje bo sama tego nie wiem - czy w pracy z Chironem w czwartym ważniejsze są aspekty do Chirona czy aspekty władcy czwartego domu? Bo to są przeciez dwie różne rzeczy i nie wiem na czym się skupić.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie to pytanie Pelci zatrzymało. Bo ja dotąd patrzyłam tylko na Chirona i jego pozycję, a o władcy czwartego domu w ogóle nie myślałam. Kto to w ogóle jest? To zależy od Ascendentu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromirek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Kryska tak władca czwartego domu zalezy od tego jaki znak jest na kuspidzie czwartego domu a to wynika z Ascendentu. Jesli na początku czwartego domu masz Raka to wladca to Ksiezyc. Jeśli Lwa to Slonce. I ten wladca mowi dużo o tym jak temat czwartego domu się realizuje w życiu a jeog aspekty pokazuja przez co i przez kogo. Ale dla Chirona w czwartym oba poziomy są wane - i sam Chiron i władca.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: