Mam pytanie ktore moze być drażliwe, ale zadaje bo to moje prawdziwe wątpliwości - czy to że \"forma trafia do konkretnej warstwy\", to jest opis czegoś, co naprawdę sie dzieje energetycznie, czy to jest opis tego że rozne metody po prostu roznie angazuja uwagę? Bo te dwa wyjasnienia brzmia inaczej ale prowadzą do tego samego wniosku.
Sledze ten wątek od dawna i pierwszy raz piszę, bo coś mnie tu uderzyło. mam Ceres w Koziorozcu i długo myslalam, że mój cien to nadmierna kontrola. Ale po tym, co tu napisano o formach i kanałach - zastanawiam się, czy moj problem nie jest taki że w ogole nie szukam formy ktora by do mine mowila. Dzialam mechanicznie bez rytuału, bez intencji. I wtedy wzorzec sie poprostu powtarza.
Może się wtrace z podstawowym pytaniem ale czytam i chcę sie upewnic - jak wogóle sprawdzić w ktrym znaku mam Ceres? bo szukalam w internetowych horoskopach i Ceres tam nie ma, tylko planety.
Wracając do tego co mowila Florka77, bo jakoś to przy mnie zostało. Że dziala mechanicznie i w ogole nie wie, kiedy wchodzi w tryb troski. To mnie zastanawia - czy przy Ceres w Koziorozcu to jest tak wbudowane, że czlowiek nawet tego nie rejestruje? Jak to sprawdzić, czy sie w ogóle zatrzymuje, skoro nie wiem, ze sie nie zatrzymuję?
W punkt to pytanie i mysle że zywiol Ceres daje wskazówkę ale nie jest jedyna zmienną. Mam Ceres w znaku wodnym i praca przez cialo działa u mnie rownie dobrze jak praca przez obraz czy symbol. Żywioł może sugerowac kierunek, ale sposob, w jaki dana osoba przyjmuje troske od siebie samej, to jest coś bardziej indywidualnego. Ktoś może mieć Ceres w Byku i byc totalnie odcięty od ciala - i wtedy praca przez ciało wcale nie będzie latwiejsza bedzie trudniejsza.
Zgadzam sie z tym zastrzeżeniem. Ale czy wychodzicie z założenia, że żywioł Ceres to start,a potem trzeba testować? Bo jesli tak to mamy z powrotem to, co mowila Ewunia - duzo zmiennych, dluga droga prób. nie krytykuję, sama ta drogą szlam,tylko zastanawiam się, czy jest jakis skrót do rozpoznania swojego kanału.
Serio, ceres w Rybach akurat bardzo pasuje do tego opisu. Troska przez ciągłość, przez bycie niesiona w czyjejś pamięci i uwadze - to jest rybna forma więzi. Cień Ryb w Ceres to z kolei troska przez zatracenie sie w drugiej osobie, albo odwrotnie - niewidzialnosc jako forma opieki nad sobą. Edeltrauda, czy masz poczucie, że czasem znikasz zeby nie obciazac? 😀
Obserwuje tę rozmowę już od dluzszego czasu i mam wrazenie że gdzieś po drodze przeszlysmy od pytania \"czy forma intencji ma znaczenie\" do "jak Ceres opisuje sposób, w jaki przyjmujesz troske". to są powiązane tematy ale chyba nie ten sam.
