Witam wszystkich. Szukam kogoś, kto mógłby mi pomóc, bo sytuacja jest naprawdę poważna i nie wiem już co robić.
Wszystko posypało się jesienią. Miałem stabilną pracę i niezłe zarobki, ale nagle zacząłem tracić klientów, szefowa zaczęła szukać dziury w całym, skracała mi godziny, robiła różne drobne złośliwości... i w końcu mnie zwolniła. Byłem spokojny, bo mam doświadczenie i myślałem, że znajdę coś nowego bez większego problemu. Koleżanka pomogła mi dostać się do pewnego miejsca, ale praca okazała się słaba i godzin było śmiesznie mało. Poszedłem w inne miejsce, tam wszystko wyglądało poważnie, ciągnęli i ciągnęli, a w końcu powiedzieli, że nic mi nie mogą zaproponować. Po kilku dniach zobaczyłem ich ogłoszenie że szukają pracownika. Można sobie wyobrazić jak się poczułem.
Ale to jeszcze nie wszystko. Po półtora roku starań udało mi się zajść w ciążę. i straciłem ją po kilku tygodniach. Serce przestało bić...
Mąż też się zmienił. Byliśmy naprawdę dobrym małżeństwem, a teraz zupełnie nie wiem co się dzieje. Nagle znalazł sobie hobby, treningi, nowe znajomości, mecze, unika mnie, ucieka z domu albo zostaje po godzinach w pracy. Nie spędzamy razem czasu.
Byłem u jasnowidza i u tarocistki, oboje twierdzą ze nikt na mnie nic nie rzucił i wszystko się poprawi. Minęły trzy miesiące i jest tylko gorzej. Robiłem różne rytuały, wziąłem dziesięć seansów reiki u specjalistki i nic to nie dało.
Czy ktoś może mi polecić kogoś, kto faktycznie potrafi pomóc odwrócić taki los? Proszę tylko, żeby nie był to kolejny naciągacz.
serio, jak ktoś ci mówi że „umie” to juz powinno ci sie zapalić czerwone światełko. to klasyczny znak że masz do czynienia z kimś kto próbuje wyciagnąć kasę albo uwagę. nikt tego nie umie, koniec, kropka.
no właśnie tak to zazwyczaj działa, że jak coś zaczyna się sypać, to nie jedno, nie dwa, ale wszystko naraz i to z takim rozmachem że człowiek nie wie w co ręce włożyć...
Może by tak spróbować jakiegoś rytuału... albo amuletu, cokolwiek co mogłoby pomóc w takiej sytuacji.
Bezpłatne spotkanie uzdrawiające organizowane jest w Rusinowicach, info znajdziecie na stronie popko .pl w dziale bezplatnych grupowych spotkań. Warto też wcześniej zapoznac się z materiałami opisującymi jak to wygląda po konsultacjach, to też jest dostepne na tej samej stronie.
szczerze? żadnego dowodu nie ma na to, że jakiś „cudotwórca” jest w stanie cokolwiek zmienić w czyimś zyciu... no poza stanem portfela tych co mu płacą. Nie warto się łudzić.
nie szukaj na takich forach jak to 🙂
Jeśli chcesz, mogę spróbować ci pomóc, bo chyba wiem gdzie tkwi sedno tego co się dzieje. Wyniku oczywiście nie obiecuję, ale jedno mogę powiedzieć na pewno, nie chodzi mi o żadne pieniądze. U mnie płatność jest na zasadzie „co łaska”, więc jeśli poczujesz że nie ma za co dziękować to po prostu nie płacisz. Opisz tu więcej jeśli chcesz, chętnie odpiszę w wątku 🙂
Rozumiem jak się czujesz, naprawdę... takie zmęczenie kiedy jedno za drugim się wali to coś strasznego i człowiek zaczyna tracić wiarę że cokolwiek się zmieni.
Sam przez to przechodziłem, miałem takie samo poczucie że coś dosłownie wysysa ze mnie energię i siły. Praca przepadła, bliskie mi osoby też się oddaliły... czułem się kompletnie pusty. Pomogło mi dopiero to że zwróciłem sie do kogoś kto zajmuje się ezoteryką, kobieta o której mówię podeszła do sprawy dwutorowo, raz przez rytuał a raz po prostu dobrym słowem i radą. Brzmi może banalnie ale wtedy właśnie tego potrzebowałem najbardziej.
Jeśli chcesz to opisz więcej swojej sytuacji tutaj w wątku, może razem coś wymyślimy albo ktoś inny też się podzieli doświadczeniem. Trzymaj się
Wiesz, różnie to bywa... czasem naprawdę czuję, że los się odwraca plecami, ale może to nie zawsze znaczy co myślimy. Może potem wróci, i to jeszcze na nasza korzyść. Przynajmniej tak mi sie wydaje, że tak to działa.
