Czy jest tu ktoś, kto mógłby mi sprawdzic wcielenia? albo zna kogos kto sie tym zajmuje...
hmm, na allegro jest jakaś pani która zajmuje się channelingiem, mozesz sobie poszukać tam
no właśnie, miała jednak! Poczytaj komentarze pod jej ofertami, to się przekonasz. Sama nie korzystałam, więc nie mogę polecać z własnego doświadczenia, ale przypomniało mi się że gdzieś widziałam te jej aukcje i chodziło o channeling. Zaciekawiły mnie opisy, że niby ma przy sobie jakąś istotę duchową z którą rozmawia i ta jej dyktuje przekazy.
I tu mam pewien problem, bo szczerze mówiąc nie jestem przekonana czy cały ten channeling to nie jest zwykła ściema. Pomyślmy o tym realnie... ja też mogę usiąść, udawać że słyszę jakieś głosy i pisać co mi ślina na język przyniesie, twierdząc że to jakaś wyższa istota mi dyktuje 😛 szczególnie po kilku kieliszkach przekaz byłby naprawdę barwny, oj barwny!;)
Wrozka ma karty, rozkłada je, jest jakiś punkt odniesienia, coś konkretnego. A w chanelingu? można powiedzieć dosłownie wszystko co przyjdzie do głowy, zależnie od nastroju i poczucia humoru danej osoby 😀
I jeszcze jedna rzecz, nawet jeśli ktoś rzeczywiście jest medium i faktycznie się z czymś łączy... to skąd pewność z kim? Demonki bardzo lubią się podszywać pod opiekunów i przewodników duchowych, szczególnie inkuby i sukuby. Ja bym na ten channeling uważała...
Ile czasu zajmuje jedna inkarnacja? To zależy. Byłam kiedyś na pewnym warsztacie gdzie prowadzący mówił, że dusza może przebywać w ciele od kilku godzin po setki lat, jeśli ciało na to pozwoli. Ale nie o czas fizyczny chodzi najbardziej... chodzi o to, czego dusza zdążyła się nauczyć, co przepracowała, ile doświadczeń zebrała. Jedna inkarnacja może być bardzo krótka a mimo to intensywna i bogata w lekcje. Inna może trwac dziesiątki lat i być... właściwie pustą.
Mnie bardziej interesuje pytanie ile NAPRAWDE potrzeba wcieleń żeby dusza osiągnęła to co miała osiągnąć. Bo to chyba nie jest kwestia czasu tylko jakości tych doświadczeń.
Jestem zupełnie oszołomiona...
