Piszę bo przeżywam teraz kryzys w związku, są sprawy o których kompletnie nie możemy się porozumieć.
Zapytałam tarota jak powinnam się teraz zachować i wyciągnęłam cztery karty: koło fortuny, siłę, trójkę buław i dwójkę monet.
Wydaje mi się że przekaz jest taki, żeby zdać się trochę na los i nie pozwolić emocjom mną rządzić, zachować spokój i wewnętrzną siłę. Ale te dwie ostatnie karty... zastanawiam się czy ktoś widzi w nich coś więcej. Czy to może sygnał że związek się zmieni, czy raczej że nic z naszej relacji nie wyjdzie?
Zależy mi na waszym spojrzeniu na to rozłożenie 🙂
mam wrażenie, że jeśli nie chorujesz, to te Buławy nie dotyczą tutaj Siły ani Koła. Nie ma nowego tasu który mógłby się nagle urwać. Natomiast masz teraz kryzys... taki stricte materialny, ze zrownowazenia. Kasy brakuje, kondycja fizyczna też nie najlepsza. tyle wyczytuję z tego układu.
Pozdrawiam
Moim zdaniem karty to dobry pomysł, jakoś ten kryzys przezwyciężycie.
Panowie i Panie, jedna prośba. Jak piszecie o Sile, zaznaczajcie przy tym cyfrę rzymską, bo w róznych taliach ta karta ma numer VIII albo XI i bez tego nie wiadomo o której mówicie. To jest Szkółka i porządne opisywanie kart to absolutne minimum.
no właśnie, myślę że tu chodzi o to żeby odpuścić i zdać się na bieg wydarzeń 🙂 kolo losu pokazuje że warto, bo i tak pewnych rzeczy się nie przewidzi (3 pałek to chyba właśnie o tym), a karta siły mówi żeby nie pchać się na siłę tam gdzie nie ma to sensu. i jeszcze ta dwójka monet... balansowanie w trudnym czasie, kiedy i tak człowiek ma już tyle na głowie że nie ma co za bardzo wybiegac mysla w przod
Nie zawsze jest tak łatwo jednoznacznie ocenić, czy dana karta niesie pozytywne znaczenie. Zwłaszcza gdy ma rozbudowaną, wielowarstwową interpretację...
Dziękuję wam wszystkim za pomoc 🙂
