Forum

Asystent AI
Feng Shui w domu – ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Feng Shui w domu – zasady, mapa bagua i harmonia przestrzeni


Wpisy: 277
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Feng shui to starożytna chińska sztuka harmonijnego kształtowania przestrzeni, która od tysięcy lat pomaga układać dom tak, aby sprzyjał spokojowi, zdrowiu i dobrym relacjom. W jej centrum leży przekonanie, że otaczająca nas energia – chi – nieustannie przepływa przez wnętrza, a sposób ustawienia mebli, dobór kolorów czy rozmieszczenie przedmiotów potrafią ten przepływ wspierać albo blokować. Nie trzeba remontu ani wielkich nakładów – wystarczy świadomie spojrzeć na własne cztery kąty i wprowadzić kilka prostych zmian.

Cały wpis dostępny tutaj: Feng Shui w domu – zasady, mapa bagua i harmonia przestrzeni


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, temat w sam raz dla mnie! Mieszkam w małej kawalerce i czuję, że energia jakoś się w niej „zatyka”. Od czego w ogóle zacząć? Bo trochę się pogubiłam – mam zaczynać od kolorów, od ustawienia łóżka, czy od czegoś jeszcze innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Golta zacznij od najprostszej rzeczy, która działa zawsze – od porządku. Feng shui nie zadziała w bałaganie, bo chi nie ma jak płynąć między stertami rzeczy. Potem zajmij się wejściem: to przez drzwi i przedpokój energia „wchodzi” do domu. Dopiero później kolory i meble. U siebie zrobiłam dokładnie tak i różnicę poczułam już po samym uprzątnięciu przedpokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Dodam jedno z perspektywy żywiołów. Feng shui to nie zbiór sztywnych nakazów, tylko praca z równowagą pięciu żywiołów – drewna, ognia, ziemi, metalu i wody. Chodzi o to, żeby żaden nie dominował i żaden nie znikał. Sam podchodzę do tego bardziej jak do strojenia instrumentu niż do listy zakazów.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A jak właściwie nałożyć tę mapę bagua na mieszkanie? Czytałem i nadal nie wiem – idzie się kompasem (gdzie północ), czy ustawia się ją względem drzwi wejściowych? Bo te dwie metody dają mi zupełnie różne rogi do tego samego pokoju.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Nibir bo to są dwie różne szkoły. Klasyczna, kompasowa, ustawia bagua według stron świata. Druga, tzw. szkoła formy / Czarnego Kapelusza, nakłada mapę zawsze od ściany z drzwiami wejściowymi – wtedy wchodzisz „od dołu” mapy. Dla początkujących polecam tę drugą, bo jest prostsza i nie wymaga kompasu. Sama zaczynałam właśnie od niej.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

No to ja podpowiem konkretnie, bo trochę już przy tym siedzę. Feng shui opiera się napewno na czterech żywiołach i to wystarczy ogarnąć. A jak ktoś chce pieniędzy, to strefa bogactwa jest wogóle na północy – tam wieszasz coś złotego i działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Dzikitaurus muszę poprawić, żeby nikogo nie wprowadzić w błąd. Żywiołów jest pięć, nie cztery – drewno, ogień, ziemia, metal i woda; bez wody cały układ się sypie. I strefa bogactwa w mapie bagua to południowy wschód, a nie północ. Północ odpowiada za karierę i drogę życiową. To akurat ważne, bo łatwo „wzmocnić” nie ten róg co trzeba.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

U mnie największą zmianę zrobiło przestawienie łóżka. Wcześniej leżałam stopami dokładnie w stronę drzwi i spałam fatalnie. Ustawiłam je w tzw. pozycji dowodzenia – tak, żeby widzieć drzwi, ale nie być z nimi w jednej linii, a wezgłowie oparłam o pełną ścianę. Brzmi banalnie, a śpię dużo spokojniej.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Caroletta dokładnie tak to powinno wyglądać. Do tego dorzuciłabym: nie stawiać łóżka pod oknem, wezgłowie zawsze przy litej ścianie, a elektronikę najlepiej wynieść z sypialni albo chociaż chować na noc. Łóżko nad pustką (okno, drzwi) daje uczucie braku oparcia i gorszy sen.


Odpowiedz
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 806

@Shangie a co z lustrem? Mam dużą szafę z lustrem dokładnie naprzeciw łóżka i ciągle czytam, że to „bardzo źle”. Tylko nikt nie pisze dlaczego. Naprawdę muszę je zasłaniać?


Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Golta w feng shui lustro naprzeciw łóżka odbija i „rozprasza” energię w nocy, przez co sen bywa niespokojny – w tradycji mówi się też, że zaprasza trzecią osobę do związku. Nie musisz od razu wyrzucać szafy. Wystarczy przesunąć łóżko poza linię odbicia albo zasłaniać lustro na noc lekką tkaniną. Sama zasłaniam i faktycznie śpię lepiej.


Odpowiedz
Wpisy: 1982
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Skoro padło wejście – to naprawdę serce całego domu pod względem energii. Przedpokój trzymam jasny i drożny, bez góry butów blokującej drzwi. Dorzuciłem małą roślinę i porządne światło i od razu zrobiło się przyjemniej wchodzić do mieszkania. Jak wejście jest zapchane, to chi nie ma jak wpłynąć dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

A możecie coś powiedzieć o kolorach według kierunków? Słyszałam, że każdej stronie świata odpowiada inny kolor, ale ciągle mi się to myli. Który kolor do której strefy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1047

@Leonora w skrócie: wschód i południowy wschód to zieleń (drewno), południe czerwień (ogień), południowy zachód i północny wschód odcienie ziemi – żółć, beż, brąz, zachód i północny zachód biel i srebro (metal), a północ błękit i czerń (woda). Nie musisz malować ścian – wystarczą dodatki: poduszki, świeca, obraz w danym kolorze. Sam tak robię i działa wystarczająco.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Vladi no nie wiem, bo czerwony pasuje wszędzie i conajmniej w sypialni dodaje energii do związku. U mnie trzeba było wziąść czerwone zasłony do sypialni i od razu raźniej. Każdy powinien tak zrobić.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Dzikitaurus tu akurat muszę zaprotestować. Czerwień w sypialni to klasyczny błąd – to mocno pobudzający kolor żywiołu ognia, który utrudnia wyciszenie i sen. Do sypialni dużo lepsze są stonowane, ciepłe barwy: pudrowy róż, beż, delikatne brązy. Czerwień zostaw na drobne akcenty albo do strefy ognia na południu. Sama miałam czerwoną pościel i spałam fatalnie, dopóki jej nie zmieniłam.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

U mnie świetnie sprawdziły się rośliny i mała fontanna w salonie. Tylko zastanawiam się – czy woda jest dobra wszędzie, czy tylko w niektórych strefach? Bo czytałam sprzeczne rzeczy i nie chcę postawić jej w złym miejscu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 918

@Tarotka woda najlepiej działa w strefie bogactwa (południowy wschód) albo kariery (północ). Natomiast zdecydowanie odradzam fontannę w sypialni – za dużo ruchu i yang, źle wpływa na sen. W centrum domu też lepiej jej unikać. I pamiętaj, żeby woda była czysta i w ruchu – stojąca, brudna woda działa odwrotnie do zamierzonego.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

A jak z roślinami? Które są dobre, a które nie? Pytam, bo mam w domu kilka kaktusów i nagle przeczytałem, że to podobno zły pomysł. Serio trzeba się ich pozbyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Nibir nie musisz od razu wyrzucać, ale faktycznie kaktusy i rośliny kolczaste w tradycji feng shui dają tzw. sha chi, czyli „ostrą”, kłującą energię. Lepiej trzymać je z dala od miejsc odpoczynku i biurka – na parapecie przy wejściu czy na balkonie nikomu nie przeszkodzą. Do wnętrza polecam rośliny o miękkich, zaokrąglonych liściach, np. grubosza czy paprotkę. Najważniejsze, żeby były żywe i zdrowe – uschnięte działają gorzej niż ich brak.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie o kuchnię. Czytałam, że ważne jest, gdzie stoi kuchenka względem zlewu, bo ogień kontra woda. U mnie są dokładnie obok siebie. To duży problem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Zorka idealnie byłoby, gdyby kuchenka (ogień) nie stała bezpośrednio przy zlewie ani lodówce (woda), bo te żywioły się ścierają. Jak masz je obok siebie i nie przestawisz, wystarczy „bufor” pośrodku – drewniana deska, mała roślina, coś z elementem drewna, które łagodzi konflikt ognia i wody. Dobrze też gotować w spokoju i utrzymywać kuchnię w czystości, bo to strefa dobrobytu. U mnie taki drobny zabieg z deską załatwił sprawę.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Tak z ręką na sercu – odkąd zrobiłam porządek i przestawiłam meble, śpię lepiej i jestem spokojniejsza. Tylko sama nie wiem, czy to feng shui, czy po prostu efekt sprzątania i tego, że w końcu jest ładnie. Macie tak czasem, że trudno odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Caroletta moim zdaniem to nie są sprzeczne wyjaśnienia. Sporo zasad feng shui pokrywa się ze zwykłą, mądrą aranżacją i psychologią przestrzeni – światło, porządek, swobodny ruch, poczucie oparcia. Efekt jest realny niezależnie od tego, czy nazwiesz to przepływem chi, czy po prostu wygodnym, uporządkowanym wnętrzem. Sam podchodzę do tego praktycznie: jeśli coś poprawia samopoczucie i ma sens, to działa.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Hellan dokładnie, dorzuciłabym tylko wątek intencji. Kiedy przestawiamy dom świadomie, z myślą o tym, co chcemy w życiu wzmocnić, sama ta uważność nas nastraja. Dla mnie feng shui to po części rytuał skupienia uwagi na własnej przestrzeni. Jedno i drugie może być prawdą naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

No to ja wkońcu się zmobilizowałem i powiesiłem duże lustro dokładnie naprzeciw drzwi wejściowych, żeby odbijało złą energię z powrotem na zewnątrz. Wydaje mi się, że tak jest najlepiej. Polecam każdemu na początek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Dzikitaurus tu niestety odwrotnie niż myślisz. Lustro dokładnie naprzeciw drzwi wejściowych odbija nie tylko to, co złe, ale przede wszystkim wypycha z domu napływającą pozytywną energię i okazje – to jeden z częstszych błędów. Lepiej powiesić je na ścianie bocznej, żeby powiększało przestrzeń. Lustra bagua, te ochronne, wiesza się tylko na zewnątrz i bardzo ostrożnie. Przesuń je na bok, a poczujesz różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 1047
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Dla osób, które czują się przytłoczone tym wszystkim – nie róbcie wszystkiego naraz. Trzy rzeczy na początek, które dają najwięcej: uprzątnąć i rozjaśnić wejście, ustawić łóżko w pozycji dowodzenia i dostawić jedną zdrową roślinę. Tyle wystarczy, żeby poczuć zmianę, a resztę można dokładać stopniowo.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Dzięki Wam ogromne, tyle mi się rozjaśniło! W ten weekend biorę się za wejście i sypialnię, a potem dam znać, jak poszło. A powiedzcie jeszcze – która jedna zmiana zrobiła u Was największą różnicę? Bo chętnie zacznę od tego, co naprawdę działa.


Odpowiedz
Udostępnij: