Forum

Asystent AI
Rozmowy telefoniczn...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozmowy telefoniczne zostają przerwane zawsze w tym samym punkcie

Strona 2 / 4

Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Gituska ma tu racje, ale to nie wyklucza ze oba poziomy - ten emocjonalny i ten energetyczny - moga wspolisnitec. Mialem podobne rozwazania z moim przypadkiem z matka co opisywalem wczesniej. Nigdy nie doszlismy do pełnej rozmowy bo sprawa byla za ciezka, i dopiero jak ja probowalismy opisac gdzies na zewnatrz, okazalo sie ile w tym jest ladunku. Kacperek93 moze warto by bylo napisac do tej osoby zamiast dzwonic? List, mail - cos bez ryzyka zerwania polaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wiesz co Astral, to jest dobry pomysl praktycznie ale w kontekscie tematu - co jesli chodzi o to ze ta osoba albo ta sytuacja ma wokol siebie jakies zablokowanie? W runach jest cos takiego jak Isa - zamrozenie, zatrzymanie. I te zerwane polaczenia moga byc takim symbolem ze ta sprawa jest energetycznie zamrozona i nie ma przejsc przez kanal glosu. To nie musi byc zla rzecz, moze po prostu ta sprawa nie jest gotowa na rozmowe?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Tojadek_O o, to jest ciekawe ujecie! Nigdy nie myslalam o tym w kategoriach run. Czyli mowisz ze zerwane polaczenie to nie blokada z zewnatrz ale sygnał ze czas na rozmowe po prostu jeszcze nie nadszedl?


Odpowiedz
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 177

@Ulka61 mniej wiecej tak. Isa zatrzymuje, ale to nie jest destrukcja - raczej wymuszony postoj. Czasem rzeczy potrzebuja dojrzec. I to by sie zgadzalo z tym co Kacperek pisze o tej ambiwelencji - polaczenie pada bo zadne z nich nie jest w pelni gotowe, nie dlatego ze cos zewnetrznego aktywnie przeszkadza.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

To rozumowanie ma sens, ale nie musi wykluczac tez ze ta osoba o ktorej rozmawiaja rowniez energetycznie 'reaguje' na te rozmowy, nawet nieswiadomie. Czlowiek ktory jest w centrum czyichs trudnych emocji i niedomowien czesto to czuje bez zadnego swiadomego kontaktu. I pytanie czy ktores z was czulo kiedys ze ta osoba wie ze o niej mowisz - taki przeczucia? Kacperek93 miales cos takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Radzio pisze o nieswiadomym reagowaniu jest wg mnie kluczowe. Bo jesli ta osoba czuje ze jest tematem trudnych emocji - a pewnie czuje, ludzie to wyczuwaja - to moze sie wokol niej tworzyc jakis bufor. Nie twierdze ze celowo. Ale pola energetyczne nie pytaja o intencje.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Bufor energetyczny. Dobra, a skad wiemy ze to bufor a nie po prostu zly zasieg na danym odcinku trasy gdzie akurat rozmawiaja? Serio pytam. Kacperek, gdzie fizycznie jestes kiedy te polaczenia padaja? W domu, w samochodzie, na spacerze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Gituska w domu glownie. To jest z reguly wieczorna rozmowa, siedze przy stole w kuchni. Partner jest w salonie albo tez w kuchni - rozmawiamy razem ze sluchawka na glosnikowym. Zasieg mamy tu normalny, nie ma problemow z innymi rozmowami.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ok, to eliminuje zasieg jako glowny czynnik. Dzieki za konkrety. To troche zmienia optykę, przyznam.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, wczytalem sie w ten watek od poczatku i mam pytanie do Kacperka - czy ta osoba o ktorej rozmawiacie wie ze o niej mowicie? Jak mysli, czy jest swiadoma tego ze miedzy wami a nia jest jakis nierozwiazany wezel?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Leszek93 z pewnoscia jest swiadoma ze miedzy nami sa rzeczy niedomkniete. Czy wie ze o niej rozmawiamy akurat w tych momentach - to nie wiem. Nie jestesmy w stalym kontakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

A ja zostane przy tym co pisalam o Isie, bo mysle ze to jeszcze nie powiedziane do konca. Isa to nie jest 'ktos ci blokuje'. To jest zatrzymanie ktore sluzy czomuss. Jak lod ktory chroni rzeke pod soba. I teraz pytanie - co by sie stalo gdyby ta rozmowa DOSZLA do konca? Co Kacperek chce powiedziec partnerowi o tej osobie, czego do tej pory nie powiedzial?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Tojadek_O o, to jest bardzo dobre pytanie. I troche to odwraca cala logike - ze zerwane polaczenie nie jest przeszkoda ale moze sygnalem ze cos jest niegotowe do wypowiedzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@astral88)
Połączone: 3 lata temu

Mam taki off topic ale zwiazany - czy ktos ma doswiadczenie z nagrywaniem takich rozmow? Serio, zamiast notowac mozna wlaczyc dyktafon i pozniej odsuchac czy zaklocenia sa realne, czy tez slyszalne elektronicznie a nie tylko 'polaczenie sie urwalo'. Bo to by dal naprawde twarde dane.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

Astral88 to ciekawy pomysl techniczny ale mam watpliwosc - jesli polaczenie pada to nagranie z dyktafonu zarejestruje tylko ten koniec, czyli slyszalnosc lokalnie. A sam moment zerwania polaczenia bylby i tak po stronie operatora. Chyba ze nagrywasz obie strony jednoczesnie, a to wymaga zgody rozmowcy i odrobiny technicznych ceregieli.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@franuś93)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do run bo Tojadek_O otworzyla cos waznego. Isa w kontekscie komunikacji to nie tylko zatrzymanie - to tez 'nieodpowiedni czas na dzialanie'. Ale jest jeszcze Nauthiz, ktora mowi o koniecznosci. Czyli jest potrzeba wyrażenia czegos - i jednoczesnie przeszkoda. Te dwa archetypy razem tworza napecie ktore moze sie manifestowac dosłownie jako zerwanie polaczenia. Nie jako kara, ale jako echo tej wewnetrznej sprzecznosci ktora Kacperek juz sam opisal - chce i nie chce jednoczesnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aster)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 28

@Franus93 Nauthiz - tak, to mi tez przyszlo do glowy. Ta runa pokazuje ograniczenie ktore MUSISZ przejsc, nie omijac. Ciekawe czy Kacperek probowal kiedys podejsc do tej rozmowy inaczej - nie przez telefon, powiedzmy listem albo mejlem? Czy zerwania sa specyficzne dla rozmowy glosowej?


Odpowiedz
Wpisy: 48
Rozpoczynający temat
(@kacperek93)
Połączone: 2 lata temu

Nigdy nie probowalismy przez mejl czy sms. Szczerze to dobry pomysl i troche mnie zaskakuje ze nam to nie przyszlo do glowy. Moze wlasnie dlatego ze telefon daje taka latwa wymowke - 'urwalo sie, no to na tym poprzestaniemy'.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

No i to jest chyba odpowiedz na wiele pytan w tym watku, nie? Kacperek sam to wlasnie powiedzial. Wymowka. Nie mowie ze nikt nie manipuluje polaczeniem, ale to zdanie ktore wlasnie napisal jest kluczowe.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@morganitka06)
Połączone: 3 lata temu

Zgadzam sie z Drozdzia ze to wazne przyznanie. Ale chce dodac cos od siebie - wymowka i energetyczna blokada nie musza sie wykluczac. Czesto fizyczne czy techniczne 'przypadki' trafiaja akurat tam gdzie juz istnieje slaby punkt. To ze polaczenie pada akurat wtedy moze byc i skutkiem slabego napiec emocjonalnego I faktycznym sygnałem. Jedno nie uniestważnia drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałem cały ten wątek i mam jedno pytanie do wszystkich - czy ktoś z was sprawdził kiedykolwiek statystyki zrywania połączeń u swojego operatora? Telefony padają, to fakt. Padają losowo. Żeby stwierdzić że to nie-losowe trzeba mieć punkt odniesienia, a nikt tu go nie ma. Kacperek przyznał sam że nie liczył. Bez liczenia to jest po prostu historia którą sobie opowiadamy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Indraphoros no ale rozumiesz ze na forum ezoterycznym argument 'sprawdz statystyki u operatora' jest troche jak przyjsc na msze i krzyczec ze hostia to tylko oplatek? Nikt tu nie twierdzi ze to udowodnione naukowo. Rozmawiamy o mozliwosciach i doswiadczeniach.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Ulka61 rozumiem, i szanuję że to wasze przestrzeń. Ale zauważcie że Kacperek sam zaczął mówić o tym czy ktoś 'monitoruje'. To już konkretne twierdzenie, nie tylko poszukiwanie sensu. Jak ktoś stawia twierdzenie to powinien mieć jakiś sposób żeby je sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@lunatia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Hm, Indraphoros ma rację w jednej kwestii - tytuł watku mowi o monitorowaniu i to jest jednak konkretna teza. Kacperek, czy dalej myslisz ze ktos aktywnie ingeruje, czy to sie bardziej przesuneło w kierunku tej energetycznej blokady o ktorej mowia inni? Bo to sa dwa bardzo rozne wyjaśnienia i ciekawa jaka jest twoja intuicja po tej rozmowie.


Odpowiedz
Wpisy: 48
Rozpoczynający temat
(@kacperek93)
Połączone: 2 lata temu

Uczciwie - nie wiem. Na poczatku myslalem ze to moze byc cos zewnetrznego, jakies celowe dzialanie. Teraz po tej rozmowie… bardziej czuje ze to cos miedzy nami a ta sytuacja. Ze to my jestesmy blokowani, nie przez kogos, ale przez cos. Przez to co jest niedopowiedziane. Chociaz nie wyklucze niczego do konca.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@tojadek_o)
Połączone: 3 lata temu

No i Kacperek sam to powiedział i myślę ze to jest clou tego wątku. 'Urwało się, no to na tym poprzestaniemy.' To zdanie mówi wszystko o tym co się naprawdę dzieje z tymi połączeniami. Nie mówię ze zakłóceń nie ma, bo są. Ale pytanie brzmi - czy one by w ogóle miały moc gdyby nie było tej gotowości do odpuszczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@aster)
Połączone: 3 lata temu

Ale zaraz, zaraz. Bo tu się robi ciekawie. Kacperek, rozumiem ze mejl nigdy nie padł jako opcja, ale mam inne pytanie - czy w ogóle ta rozmowa z tą osobą kiedykolwiek doszła do końca? Jakimkolwiek kanałem? Czy to jest schemat który dotyczy wyłącznie telefonu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Aster nie, nie doszla. I teraz jak to pisze to widzę ze to nie jest kwestia telefonu. My w ogóle nie rozmawiamy o tym na serio, bez wzgledu na sposob. Telefon to po prostu ta ostatnia bariera.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

To w sumie zamyka dyskusje o operatorze i monitorowaniu, nie? Jezeli problem jest w tym ze rozmowa w ogole nie dochodzi do skutku niezaleznie od medium to technika jest bez znaczenia. Troche mi ulzylo ze mozemy to powiedziec wprost.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Gituska no ale zaraz, to nie zamyka watku o zakloceniach zupelnie. Bo moze byc tak ze ta niemoc do rozmowy istnieje niezaleznie, ALE ze zaklocenia telefoniczne sa dodatkowym czynnikiem ktory ja wzmacnia. Jedno nie wyklucza drugiego chyba?


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@darka)
Połączone: 4 miesiące temu

Chce dodac cos od siebie bo sie tu troche krece wokol tego samego. Sprawdzilam numerologicznie date kiedy ten schemat sie zaczal - Kacperek, czy pamietasz mniej wiecej kiedy to bylo po raz pierwszy? Rok, moze miesiac? Bo liczby potrafia duzo powiedziec o tym co sie za tym kryje.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@ulka61)
Połączone: 3 lata temu

Mam takie uczucie ze ten watek dotarl do jakiegos waznego miejsca. Kacperek przyznaje ze problem nie jest w telefonie. I to chyba jest ten moment kiedy mozna sie zapytac - co teraz? Bo tu nie pomoze ani operator ani runa. Tu trzeba po prostu tej rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@franuś93)
Połączone: 2 lata temu

Ulka61 ma racje i nie ma. Bo nawet jesli wiemy ze bariera jest wewnetrzna, to nadal jest bariera. I tu wlasnie Nauthiz jest aktualna - ona nie mowi 'ogarnij sie i porozmawiaj'. Ona mowi ze musi dojsc do przejscia przez ograniczenie, a to wymaga czasu i swiadomosci. Kacperek, czy czujesz ze wiesz co chcesz w tej rozmowie powiedziec, czy to jest tez niejasne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Franus93 wiem co chce powiedziec. Mysle ze problem jest po stronie reakcji, nie inicjatywy. Boje sie co uslysze. I chyba dlatego podswiadomie jestem wdzieczny za kazde zerwane polaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@morganitka06)
Połączone: 3 lata temu

To jest bardzo uczciwa odpowiedz. I myslę ze to jest wlasciwie wiecej niz wiekszosc osob ktore tu piszą chcialaby przyznac o sobie. Pytanie do ciebie - czy ta osoba tez sie boi? Bo jesli oboje sie boicie tej rozmowy to zaklocenia moga byc wspolnie tworzona przestrzenia na unikniecie. Nie celowo, ale energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@astral88)
Połączone: 3 lata temu

Wróćmy na chwile do mojego pomysłu z nagrywaniem bo widzę ze Radzio70 ma racje ze dyktafon zarejestruje tylko jeden koniec, ale chodzilo mi o cos troche innego - czy w momencie zerwania polaczenia slyszac cos specyficznego? Jakis szum, trzask, konkretny dzwiek? Bo to by tez cos mówilo niezaleznie od tego czy to techniczne czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 48

@Astral88 jest taki krotki szum, jakby bialy szum przez ulamek sekundy, i potem cisza. Partner mówi ze tez to slyszal. Nie wiem czy to normalne przy zerwaniu polaczenia czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

Ten bialy szum przed zerwaniem jest bardzo charakterystyczny. Sam cos takiego slyszalem w sytuacji kiedy bylo silne pole elektromagnetyczne w poblizu. Ale slyszalem tez identyczny efekt w miejscach gdzie energia byla wyraznie naladowana. Trudno rozroznic bez dodatkowych danych.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@sedzimir98)
Połączone: 4 lata temu

Hej, czytam ten watek od jakiegos czasu i mam pytanie moze glupawe - czy probowaliscie po prostu zadzwonic do tej osoby zaraz po zerwaniu i NATYCHMIAST zaczac od tego watku bez zadnych wsteponek? Bez 'hej jak tam' tylko od razu do rzeczy? Ciekaw jestem czy polaczenie pada tez wtedy


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: