Forum

Asystent AI
Nagranie audio przy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nagranie audio przyłapuje coś czego nie słyszeliśmy na żywo

Strona 1 / 3

Wpisy: 557
Rozpoczynający temat
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Miałem ostatnio dziwną sytuację z dyktafonem. Byliśmy z kolegą w jednym z opuszczonych budynków za miastem, cicho jak makiem zasiał, nic nie słyszeliśmy na żywo. Puściliśmy nagranie i tam wyraźnie słychać jakieś szepty, jakby ktoś mówił tuż przy mikrofonie. Żadnego z nas tam nie było, to pewne. Czy ktoś miał podobnie? I czy jak się robi kolejne nagranie EVP w tym samym miejscu, to jest ono lepszej jakości, jakby coś się 'otwierało' z każdą sesją?


Odpowiedz
163 odpowiedzi
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

O matko, szepty na nagraniu to jedno z bardziej ciarkowatych rzeczy jakie mogą się zdarzyć. Mam pytanie bo jestem ciakawa - czy te szepty były wyraźne, można było cokolwiek zrozumieć, czy raczej takie bełkotliwe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Macierzanka jedno słowo dało się wyłowić, brzmiało jak 'zostań' albo 'stań', nie byłem pewien. Reszta to taki szmer ale rytmiczny, nie losowy szum. Kolega mówił że nic nie słyszał więc tym bardziej dziwne.


Odpowiedz
Wpisy: 572
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisujesz to klasyczny schemat EVP klasy B - słyszalne ale niejednoznaczne. Pytanie zasadnicze: jaki dyktafon, na ile blisko podłogi albo ścian był położony? Bo odbicia akustyczne w opuszczonych budynkach potrafią tworzyć cuda, które mozg interpretuje jako mowę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Iwetka01 ale jeśli to były odbicia to dlaczego nie słyszeli tego na żywo? To jest właśnie to co mnie zawsze zastanawia w EVP - ta różnica między tym co słyszą uszy a tym co łapie mikrofon. Masz jakieś wyjaśnienie?


Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 572

@Ninka Ludzkie ucho ma swój próg czułości i filtruje dużo rzeczy, szczególnie w paśmie niskich częstotliwości. Mikrofon natomiast łapie szersze spektrum. Ale to nie znaczy że to tłumaczy wszystko - sam zakres to nie cała historia. Mnie bardziej interesuje ten rytm o którym pisał Bartez83.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Niesamowite że to opisujesz, bo ostatnio czytałem właśnie o EVP i tam była mowa o tym że kolejne sesje w tym samym miejscu bywają bardziej owocne. Jak gdyby nawiązywało się jakieś połączenie. Ale to tylko co czytałem, nie mam własnych doświadczeń z tym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Zlata_83 właśnie o to mi chodziło w tym pytaniu. Czy to połączenie to coś co można świadomie 'pielęgnować' czy raczej trafia się przypadkowo? Bo wróciłem tam po kilku dniach sam i nagranie wyszło... przeciętne. Nic ciekawego.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

W starych wierzeniach słowiańskich były miejsca zwane 'miejscami mocy', gdzie kontakt z zaświatami był łatwiejszy w określone dni lub o określonej porze. Nie wiem czy to ma przełożenie na EVP, ale może pora nagrania ma znaczenie? Kiedy byliście tam pierwszy raz, a kiedy drugi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Dziewanna pierwszy raz byliśmy późnym wieczorem, może koło dwudziestej drugiej. Za drugim razem rano, około dziesiątej. Szczerze mówiąc nie myślałem o tym aspekcie.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

No właśnie, to może być istotne. W wielu tradycjach zmierzch i noc to czas gdy granica między światami jest cieńsza. Rano energetycznie to zupełnie inny stan miejsca. Nie mówię że to jedyne wyjaśnienie, ale warto to brać pod uwagę przy kolejnej próbie.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale czy do takiego nagrywania nie trzeba mieć jakiegoś specjalnego nastawienia albo intencji? Czytałam że duchy reagują na emocje i jeśli ktoś idzie z czystą ciekawością to jest inaczej niż jak idzie z lękiem lub niedowiarstwem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Tola.2 intencja jak najbardziej, ale nie przesadzałbym z tym. Widziałem nagrania gdzie kompletni sceptycy dostawali wyraźne EVP, i odwrotnie - ludzie bardzo otwarci wracali z pustymi plikami. To nie jest tak proste jak ustaw intencję i działa.


Odpowiedz
Wpisy: 323
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ktoś wie jakie aplikacje albo dyktafony są polecane do EVP? Bo czytam wątek i zastanawiam się czy sprzęt robi dużą różnicę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Kryska prowadzę notatki z różnych źródeł na ten temat i faktycznie pojawia się sporo rozbieżności. Jedni mówią że prosty dyktafon wystarczy, inni że liczy się rozdzielczość zapisu, format pliku - podobno pliki skompresowane gubią pasma gdzie EVP najczęściej się pojawia. Bartez83, Ty w jakim formacie nagrywałeś?


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Judytka67 nagrywałem w mp3, standardowe ustawienia dyktafonu, nie zmieniałem nic. Teraz jak to czytam to zaczynam się zastanawiać czy przez to coś przepadło. Masz może jakiś konkretny format który polecasz z tych swoich notatek?


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Z tego co zebrałam, WAV jest zdecydowanie lepszy - bezstratny, zachowuje pełne pasmo. MP3 kompresuje i może ucinać właśnie te niskie i wysokie tony. Nie twierdzę że to na pewno Twój problem, ale przy kolejnej sesji naprawdę spróbuj zmienić format i porównaj.


Odpowiedz
Wpisy: 549
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zanim pójdziemy dalej w technikalia, chciałam zapytać o jedno - czy przed wejściem do tego miejsca zrobiliście jakiekolwiek przygotowanie? Ochrona, oczyszczenie, cokolwiek? Pytam bo to że dostaliście sygnał to jedno, ale nie wiadomo co to było i czy bezpiecznie jest to powtarzać bez żadnego zabezpieczenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 376

@Azalia masz rację że to ważne pytanie, ale nie wiem czemu to 'zamiast'. Można rozmawiać o obu rzeczach. Bartez83, co mówisz na temat Azalii? Bo ja też jestem ciekawa jak to było od strony przygotowania.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Westalka Co do pytania Westalki i Azalii - żadnego przygotowania nie było, weszliśmy po prostu z dyktafonem i latarkami. Nie myśleliśmy wtedy o żadnej ochronie ani intencji. Seba59, plik mogę wrzucić, tylko muszę go najpierw gdzieś uploadować, bo jest dosyć ciężki w WAV... no właściwie w mp3, bo wtedy nie wiedziałem o tym co Judytka pisała. Znajdę jakiś hosting i dam znać.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@seba59)
Połączone: 6 miesięcy temu

No nie no, zaraz będziemy rozmawiać o ochronie zamiast o tym nagraniu. Bartez83, możesz wrzucić ten plik gdzieś? Chętnie posłucham sam i powiem co słyszę.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Seba59 Dziękuję za odpowiedź. Wiem że Seba59 od razu chce słuchać pliku i rozumiem niecierpliwość, ale właśnie to mnie niepokoi - weszliście bez żadnego przygotowania, dostaliście sygnał, słowo 'zostań' albo 'stań', i teraz wracacie. Bartez83, czy po tamtej wizycie cokolwiek zmieniło się u Ciebie albo kolegi? Sny, samopoczucie, cokolwiek?


Odpowiedz
(@seba59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Azalia no dobra, rozumiem troskę, ale czy naprawdę każde wejście bez rytuału kończy się jakimiś konsekwencjami? Bo jakby tak było, to połowa EVP-owców byłaby w opałach. Bartez83, czekam na ten plik, serio ciekaw jestem jak to brzmi.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Seba59 to nie chodzi o to że 'każde', ale że nie wiesz co złapałeś. I to jest sedno pytania Azalii. Bartez83, wróć do tego - czy coś się po tej wizycie działo, bo to ważniejsze w tej chwili niż format pliku.


Odpowiedz
Wpisy: 557
Rozpoczynający temat
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dobra, bo pytacie o to sny - kolega mówił że miał jakieś dziwne, ale on zawsze ma dziwne sny więc nie przywiązuję do tego wagi. U mnie nic szczególnego. Trochę trudniej zasypiałem przez kilka dni ale myślę że to było nakręcenie się, nie żadne zjawisko. Czy naprawdę samo nagrywanie bez przygotowania może cos przyciągnąć?


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

To że trudniej zasypiałeś to nie musi nic znaczyć, ale i nie musi być bez znaczenia. W dawnych wierzeniach wejście do miejsca gdzie przebywają duchy bez żadnego sygnału szacunku czy prośby o spokój mogło być odebrane jako wtargnięcie. Nie mówię że tak jest w Twoim przypadku, ale skoro już pytasz - jakie to było miejsce? Opuszczony budynek to jedno, ale czy wiesz coś o jego historii?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Dziewanna stary młyn, podobno nieczynny od kilkudziesięciu lat. Miejscowi mówili że kiedyś był tam wypadek, ale szczegółów nie znam. Nie szukałem dokładniej historii przed wejściem.


Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 572

@Dziewanna i Bartez83 - to jest właśnie ten element który zmienia całą interpretację. Miejsce z historią wypadku to zupełnie inna kategoria niż przypadkowy opuszczony budynek. I tu wracam do pytania o EVP - czy słowo 'zostań' w takim miejscu to przypadkowy szum akustyczny czy coś więcej? Nie twierdzę że wiem, ale kontekst miejsca powinien być pierwszą rzeczą którą się ustala przed analizą nagrania.


Odpowiedz
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Iwetka01 o rety, to faktycznie zmienia kontekst. Bardzo dziękuję że to podkreśliłaś, bo ja bym tego nie połączył. Bartez83, a czy da się gdzieś sprawdzić historię tego młyna? Lokalne kroniki, coś takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Historia miejsca to jedno, ale mam praktyczne pytanie do Bartez83 - gdzie leżał dyktafon podczas nagrania? Na ziemi, w ręce, na jakiejś powierzchni? Bo stary młyn to drewniane podłogi, belki - to wszystko pasuje inaczej niż mury i może generować specyficzne wibracje, zwłaszcza jeśli była jakakolwiek cyrkulacja powietrza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Judytka67 leżał na parapecie okiennym, kamiennym. Stawiałem go tam żeby nie brał wibracji z podłogi właśnie, bo gdzieś czytałem że to dobra praktyka. Okno było zamknięte ale nieszczelne, więc pewnie trochę przeciągało.


Odpowiedz
Wpisy: 323
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Poczekajcie, bo się gubię trochę. Bartez83 mówi że plik jest w mp3, ale Judytka wcześniej pisała że WAV jest lepszy. Czy jest sens teraz analizować coś co może być już 'okrojone' przez kompresję, czy to bez różnicy jeśli szept i tak był słyszalny?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Kryska to dobre pytanie i odpowiedź jest taka, że jeśli coś słyszysz w mp3, to EVP jest na tyle silne że przetrwało kompresję. To może paradoksalnie świadczyć o wyraźnym sygnale. Problem jest z tymi nagraniami gdzie nic nie słychać w mp3 a mogło być coś w WAV - tego już nie odzyskasz.


Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Judytka67 Zgadzam się z Judytką, mp3 nie dyskwalifikuje nagrania. Słyszałem wyraźne EVP nagrane zwykłym telefonem. Ale mam inne pytanie do Bartez83 - ile czasu trwało nagranie i czy w okolicy były inne osoby, cokolwiek co mogło wydawać dźwięki? Bo 'zostań' to słowo które mógł ktoś powiedzieć w odległości kilkudziesięciu metrów i mikrofon złapał echo.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Froen nagranie trwało chyba z czterdzieści minut łącznie. Byliśmy dwóch i to wszystko, miejsce jest trochę z dala od zabudowań. Ale to co piszesz o echo - tego nie wykluczam w stu procentach, nie mam jak sprawdzić. Szept był w środku nagrania, gdzieś w okolicach dwudziestej minuty.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

A czy to mogło być tak że energia miejsca, skoro był tam wypadek, jest jakby 'naładowana' i łatwiej przez to coś złapać? Czytałam że traumatyczne zdarzenia zostawiają ślad w miejscu i to właśnie te ślady rejestrują mikrofony. Czy EVP z takich miejsc jest wtedy inne jakościowo niż z 'neutralnych'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Tola.2 jest taka teoria, tak zwany nagranie energetyczne albo 'stone tape' - że ściany i materiały absorbują silne emocje i odtwarzają je jak kaseta. Ale to nie wyjaśnia komunikatu 'zostań', bo nagranie energetyczne to raczej powtarzający się obraz lub dźwięk bez intencji, bez odpowiedzi na obecność żywych. Słowo skierowane do kogoś to już coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do podstawowego pytania z tytułu wątku - czy EVP jest potem bardziej czyste - to chyba nikt jeszcze wprost na to nie odpowiedział. Bartez83, mówiłeś że za drugim razem nagranie wyszło przeciętne. Ale czy zmieniłeś coś poza porą? Bo jeśli zmieniłeś kilka rzeczy naraz to nie wiesz co wpłynęło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 487

@Westalka dobyre pytane, bo ja też tego nie rozumiem - jak można w ogóle porównywać dwie sesje skoro warunki nigdy nie są te same? Batez83, czy wróciłeś sam czy znowu z tym samym kolegą? Bo może to nie miejsce a ludzie mają znaczenie.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Macierzanka wróciłem sam, to może być ważne co piszesz. Kolega był bardzo otwarty na całą sprawę, ja chyba bardziej sceptyczny. Westalka ma rację że zmieniłem kilka rzeczy naraz - porę, byłem sam, i szczerze mówiąc nastawiałem się bardziej na weryfikację niż na kontakt. Chyba źle do tego podszedłem. Ale nadal nie wiem czy to kwestia ludzi, miejsca, sprzętu czy wszystkiego razem.


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Bartez83, to co napisałeś o nastawieniu jest dla mnie kluczowe. Mam taką obserwację z własnych prób - kiedy podchodzę do czegoś nastawiając się na weryfikację, jakby z założeniem że nie będzie wyniku, nagrania wychodzą dużo uboższe. Nie mówię że to jest zasada, ale zastanawiam się czy to przypadek. Czy pamiętasz jak się czułeś podczas tej pierwszej wizyty? Bardziej rozluźniony, ciekawski?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Judytka67 szczerze? Pierwsza wizyta była bardziej spontaniczna, nie planowałem nagrywać, kolega zaproponował w ostatniej chwili. Może właśnie dlatego nie byłem spięty. Drugą zaplanowałem tydzień wcześniej i może właśnie to było widać na nagraniu.


Odpowiedz
Wpisy: 1124
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

To co mówi Bartez83 o spontaniczności jest ciekawe z punktu widzenia rytuałów - w niektórych tradycjach mówi się że zamiar musi być czysty, a nie wymuszony. Ale wracając do meritum wątku - czy ktoś jeszcze słyszał wyraźne EVP w miejscu z udokumentowaną historią wypadku? Pytam bo chcę wiedzieć czy to koreluje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Froen mam zapisane dwa takie przypadki ze swoich notatek. W obu miejscach historia była tragiczna i w obu nagrania miały charakter komunikatów, nie szumów. Nie powiem że to dowód, ale wzorzec jest. Bartez83, mam pytanie - czy kiedy byłeś sam i nagranie wyszło słabiej, to byłeś w tej samej części młyna co za pierwszym razem?


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Azalia nie do końca, za pierwszym razem siedzieliśmy głównie w dolnej izbie przy wejściu. Za drugim razem poszedłem wyżej, na piętro, bo myślałem że tam będzie ciekawiej. Nie wiem czy to mogło mieć znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 572
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest bardzo ważna informacja. Wypadek mógł się wydarzyć w konkretnym miejscu w budynku i właśnie tam energia jest silniejsza, jeśli wierzyć teorii nagrania środowiskowego. Wejście na piętro bez znajomości historii mogło prowadzić gdziekolwiek. Bartez83, czy lokalni coś mówili gdzie dokładnie wydarzył się wypadek?


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Naprawdę dziękuję za tę rozmowę, uczę się tutaj bardzo dużo. Ale mam pytanie bo nie rozumiem jednej rzeczy - czy EVP jest głośniejsze albo wyraźniejsze jeśli stoisz bliżej miejsca gdzie coś się wydarzyło? Czy mikrofon rejestruje to tak samo bez względu na odległość?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Zlata_83 nikt tego pewnie nie wie na pewno, bo nie ma jak tego zmierzyć w kontrolowanych warunkach. Ale z praktyki powiem że nagrania z konkretnych pomieszczeń często różnią się od siebie w tym samym budynku. Czy to odległość od miejsca zdarzenia, akustyka, czy coś innego - nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 487
(@macierzanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

A jea sie zastanawiam nad czymś innym - Bartez83 mówił że szept był wyraźny. Ale 'zostań' to słowo które może znaczyć różne rzeczy. Czy to był rozkaz, prośba, ostrrzeżenie? Bo intonacja by coś mówiła, tylko czy w mp3 to w ogóle zostaje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Macierzanka to jest dobre pytanie i nie umiem odpowiedzieć. Jak słucham to brzmi spokojnie, nie alarmująco. Ale mogę przekłamywać bo już tyle razy tego słuchałem że chyba sam siebie nakręciłem. Intonacja w mp3 - nie wiem, Judytka pewnie lepiej odpowie.


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

W mp3 przy przyzwoitym bitrate intonacja zostaje, o ile EVP było wystarczająco wyraźne. Kompresja przycina głównie ciche detale tła, nie barwę wyraźnego dźwięku. Ale żeby cokolwiek powiedzieć o intonacji tego szeptu, trzeba go usłyszeć. Bartez83, ile jeszcze będziemy czekać na ten plik?


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@seba59)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, pytam o ten plik od początku tego wątku prawie. Bartez83, powiedz konkretnie kiedy możesz wrzucić, bo czytam to wszystko i jestem coraz bardziej ciekawy jak to brzmi a wciąż rozmawiamy w próżni trochę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Seba59 hej, przepraszam za zwłokę. Mam problem techniczny - plik jest na starym laptopie kolegi i czekam aż mi go przyśle. Jak tylko dostanę to od razu wrzucam, obiecuję. Myślałem że już mam ale się okazało że wysłał mi złą ścieżkę.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, czekamy na plik. Ale w międzyczasie mam pytanie które mnie gryzie od kilku postów - Bartez83 mówił że kolega był bardzo otwarty na zjawisko, a on sam bardziej sceptyczny. Czy kolega słyszał ten szept na żywo podczas nagrywania, czy też dopiero po odsłuchu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Ninka żaden z nas nie słyszał nic na żywo. Totalnie cisza poza skrzypieniem podłogi i wiatrem gdzieś z zewnątrz. Szept wyszedł dopiero przy odsłuchu w domu, kolega zadzwonił do mnie i powiedział że mam koniecznie posłuchać od dwudziestej minuty.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

To że nie słyszeliście na żywo jest dla mnie akurat mniej zaskakujące niż gdybyście słyszeli. W dawnych przekazach mówi się że przekazy z zaświatów trafiają do nas przez stany pośrednie - sen, trans, ale też przez urządzenia które rejestrują to czego zmysły nie chwytają. Mikrofon nie ma bariery jaką ma ludzki umysł.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 323

@Dziewanna to brzmi logicznie, ale mam pytanie - skoro mikrofon nie ma bariery, to czy nie powinien zbierać znacznie więcej takich rzeczy przy każdym nagraniu? Czemu akurat ten raz i w tym miejscu?


Odpowiedz
(@dziewanna)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Kryska bo miejsce ma znaczenie. Nie każde otoczenie jest jednakowo aktywne. To jakbyś pytała czemu modlitwa w jednym kościele wydaje się głębsza niż w innym. Samo sposób to nie wszystko.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słuchajcie, a czy to możliwe że kolega Bartez83 który był bardziej otwarty jakoś przyciągnął ten kontakt? Czytałam że niektórzy ludzie są jak anteny i kiedy są w grupie to właśnie przez nich przepływa energia. Może bez niego na drugiej wizycie dlatego nic nie wyszło?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Tola.2 teoria medium-człowieka jest znana i są na forum osoby które ją potwierdzają z własnego doświadczenia. Ale uwaga - to może być też interpretacja wsteczna, bo łatwo jest po fakcie powiedzieć że to 'ta konkretna osoba' była odpowiedzialna. Bartez83, czy twój kolega miał wcześniej jakieś podobne doświadczenia?


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Froen kolega był zdecydowanie bardziej otwarty, to on nalegał żebyśmy tam poszli. Ale czy bez niego nic by nie wyszło - nie wiem, bo za drugim razem byłem sam i nie nagrałem nic wyraźnego. Czy to znaczy że to on 'przyciągał'? Może. Albo może po prostu inaczej nagrywałem, inaczej chodziłem po budynku.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: