Forum

Asystent AI
Kasety wideo nagryw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kasety wideo nagrywają coś czego nikt nie widział na żywo

Strona 1 / 3

Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie wiem jak to wytłumaczyć i szczerze trochę się boję. Mam stare kamery VHS po dziadkach, kilka kaset z nagraniami rodzinnymi. Przegrywałam je ostatnio na komputer i na jednej z kaset jest wyraźna postać stojąca w rogu salonu. Stoi tam przez dobre kilka minut, potem znika. Problem w tym, że wszyscy, którzy byli wtedy w domu, mówią że nikt taki nie przychodził. Pytałam mamę, ciocię, wujka - wszyscy zgodnie twierdzą, że w tamtym dniu nikt obcy nie wchodził do domu. Postać jest wyraźna, ma ludzkie kontury, ciemna sylwetka, nie wygląda jak błąd na taśmie. Co to może być?


Odpowiedz
141 odpowiedzi
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

To brzmi poważnie. Zanim cokolwiek powiem - opisz dokładniej tę postać. Czy jest przeźroczysta, czy wygląda jak normalny człowiek? Stoi nieruchomo przez te kilka minut, czy się porusza? I ważne: czy wiesz mniej więcej kiedy to nagranie było robione, jaki rok?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Salomea63 Sylwetka jest ciemna, trochę jakby niewyraźna na krawędziach, ale środek jest dość wyraźny. Stoi właściwie bez ruchu, może lekko się kołysze, ciężko powiedzieć czy to ruch czy artefakt taśmy. Kaseta jest z okolic lat dziewięćdziesiątych, dokładnie nie wiem, ale sądząc po ubiorze dzieci na nagraniu to gdzieś tak połowa dekady.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

O matko, ja bym się przestraszyła na śmierć. A ta postać coś robi, jest zwrócona w jakimś kierunku, czy po prostu stoi?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

A kto jest nagrywany w tym salonie? Rodzina siedzi, rozmawia, ogląda telewizję - i nikt nie reaguje na tę postać w rogu? To chyba najważniejsza kwestia. Jeśli żywa osoba stałaby tam przez kilka minut, ktoś by się odwrócił.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Martynka_W Właśnie o to chodzi. Wszyscy na nagraniu siedzą normalnie, rozmawiają, śmieją się. Nikt ani razu nie patrzy w tamten kąt, nikt nie reaguje. A postać tam stoi.


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Takie nagrania zdarzają się od kiedy kamery wideo trafiły pod strzechy. Część z nich to błędy optyczne, podwójne ekspozycje, problemy z taśmą. Ale część jest trudna do wyjaśnienia w ten sposób. Pytanie techniczne: czy ten kąt na innych fragmentach tej samej kasety też wygląda dziwnie, czy tylko w tej konkretnej scenie?


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Poczekaj, bo mnie to ciekawi - a ta postać pojawia się znienacka w jednej klatce, czy jakby wchodzi w kadr stopniowo? Bo to może dużo zmienić w interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Kornelia Przewijałam kilka razy. Pojawia się jakby stopniowo, przez może dwie, trzy sekundy robi się coraz bardziej widoczna, a potem stoi. Potem tak samo - przez chwilę blednie i znika.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisujesz z tym stopniowym pojawianiem i znikaniem to klasyczny opis manifestacji. Nie mówię że na pewno to duch, ale taśmy VHS mają swoje artefakty i zazwyczaj nie działają w ten sposób - błąd techniczny byłby nagły, nie płynny. Czy w tym domu coś się działo? Ktoś chorował, umierał, były jakieś trudne rzeczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 77

@Salomea63 Dokładnie to samo chciałem napisać, bardzo dziękuję że to poruszyłaś, bo historia miejsca naprawdę ma znaczenie. Ilonka, czy to był dom dziadków? Bo jeśli tak, to może warto by sprawdzić kto tam wcześniej mieszkał albo co się tam wydarzyło.


Odpowiedz
Wpisy: 519
(@anetta-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zatrzymajcie się chwilę. Zanim przejdziemy do historii domu, chciałabym zapytać o coś innego. Ilonka, czy na tej kasecie jest tylko jedna taka scena, czy sprawdzałaś inne fragmenty nagrań z tego samego okresu? Mam na myśli inne kasety. Czasem takie rzeczy powtarzają się na wielu nagraniach z jednego miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

A ja mam inne pytanie - kto nagrywał? Czyli kto stał za kamerą? Bo jeśli ktoś stał za kamerą i miał kogoś przy sobie, to ta osoba też powinna być niewidoczna dla reszty. A może ta postać to właśnie operator kamery się jakoś odbił albo pojawił w odbiciu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Pytia Nie, operator kamery to był wujek i on jest widoczny na początku nagrania, bo mama go nagrała zanim oddała mu kamerę. Postać w rogu jest wyraźnie inna sylwetka, wyższa i szczuplejsza. Wujek jest dość przy kości, nie da się pomylić.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

To wyklucza odbicie. A ktoś z was wie jak dokładnie działają artefakty na taśmach VHS? Bo czytałam kiedyś, że stare taśmy mogą nakładać na siebie nagrania jeśli były nagrywane wielokrotnie. Czy ta kaseta mogła być wcześniej używana do czegoś innego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Westalka To jest dobry trop. Taśmy VHS nagrane nad starym nagraniem czasem zostawiają resztki poprzedniego obrazu, szczególnie jeśli głowice były zużyte albo nagranie się nie do końca skasowało. Technicznie nazywa się to 'ghosting' i ironicznie dość pasuje do sytuacji. Ilonka, czy wiesz czy ta kaseta była wcześniej z czegoś nagrana?


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Gnostyk Nie wiem. To stare kasety dziadków, nie mam pojęcia co na nich było wcześniej. Ale jeśli to nakładanie się nagrań, to dlaczego akurat ta postać stoi w jednym miejscu tak długo i dlaczego jest tak wyraźna w środku sylwetki? Myślałam że ghosting to bardziej rozmyte obrazy.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie, ghosting na VHS zazwyczaj wygląda inaczej - to bardziej przesunięty, podwójny obraz całej sceny, nie pojedyncza postać w rogu. To co opisujesz nie bardzo pasuje do typowego błędu taśmy.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam jedno pytanie, może głupie: a czy ktoś z rodziny, kto jest nagrany na tej kasecie, już nie żyje? Bo zastanawiam się czy to nie może być coś w odwrotną stronę - nie ktoś obcy, ale ktoś znajomy, kogo nie rozpoznajecie przez jakość nagrania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Obsydiana Dziadek ze strony mamy zmarł kilka lat po nagraniu. Ale na nagraniu jest żywy, siedzą z babcią na kanapie. Postać w rogu jest wysoka, szczupła, stoi cały czas do tyłu plecami do kamery. Nie widzę twarzy. I faktycznie - nie rozpoznaję jej.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@mirek)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co opisuje Ilonka z tą sylwetką stojącą tyłem naprawdę daje do myślenia. Stoi tyłem - to mnie uderza. Duchy z przekazów często stoją bokiem albo odwrócone, jakby nie chciały być rozpoznane. Ilonka, czy ta postać jest mniej więcej w tym samym miejscu przez cały czas gdy jest widoczna, czy może minimalnie zmienia pozycję?


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przewijałam chyba z dziesięć razy i wydaje mi się, że stoi w tym samym miejscu. Ale przy jakości tej taśmy ciężko orzec na sto procent. Obraz trochę drga, wie że to stare nagranie.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie najbardziej przeraża że nikt z siedzących nie reaguje. Jakby ta postać była kompletnie poza ich percepcją. Jak wy to rozumiecie - dlaczego żywe osoby by jej nie widziały, jeśli stała dosłownie w tym samym pokoju?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Helenka_F Właśnie to jest jeden z najczęściej opisywanych aspektów tego rodzaju zjawisk. Manifestacja może być obecna 'na innej częstotliwości', żeby tak to uprościć. Kamera rejestruje szersze pasmo niż ludzkie oko, szczególnie stary sprzęt analogowy. Ale to teoria, nie pewnik.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Salomea63 Zatrzymałbym się przy tym. To popularne wyjaśnienie, ale nie ma żadnego potwierdzenia że kamery VHS rejestrują cokolwiek poza normalnym spektrum widzialnym. To raczej mit, który narosł wokół nagrań paranormalnych. Nie twierdzę, że nagranie Ilonki jest bez znaczenia, ale to konkretne wyjaśnienie technicznie nie trzyma się kupy.


Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Gnostyk Okej, przyjmuję tę uwagę. Ale jak ty byś wyjaśnił dlaczego kamera coś rejestruje, a ludzie w pokoju nie widzą nic? Masz jakąś alternatywę czy tylko odrzucasz tę teorię?


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Salomea63 Szczerze? Nie mam gotowej odpowiedzi. Dlatego właśnie te przypadki są trudne. Mogę powiedzieć czym to nie jest, ale nie mogę powiedzieć z pewnością czym jest. To uczciwa pozycja.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wróćmy do konkretu. Ilonka, ta kaseta jest nadal u ciebie? Pytam bo zastanawiam się czy ktoś bliski, kto pamięta tamten dom i tamtych ludzi, widział już to nagranie. Ktoś ze starszego pokolenia, kto mógłby rozpoznać sylwetkę albo powiedzieć czy ktoś obcy bywał w tamtym domu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Martynka_W Kaseta jest u mnie. Babcia żyje i właśnie o tym myślałam, ale boję się jej pokazać. Ma osiemdziesiąt dwa lata i nie wiem jak by to przeżyła. Może najpierw powinnam pokazać komuś innemu z rodziny?


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Rozumiem że babci nie chcesz denerwować, ale może jest ktoś z twoich rodziców albo ciotek, kto był na tym nagraniu i mógłby potwierdzić czy tamtego dnia był w domu jakiś gość? Bo tu chodzi o fakty, zanim zaczniemy szukać innych wyjaśnień.


Odpowiedz
Wpisy: 519
(@anetta-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie to samo przyszło mi do głowy. Ilonka, kto konkretnie jest na tym nagraniu? Czy to są osoby, które możesz zapytać wprost - hej, kto wtedy był u dziadków? Czasem najprostsze pytanie daje odpowiedź szybciej niż analiza taśmy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Anetta.1 Na nagraniu są dziadkowie, mama i wujek za kamerą. Mama pamięta tamten dzień, bo to były urodziny dziadka. Mówi że nikogo obcego nie było, że był to wieczór tylko dla najbliższych. Zapytałam ją wprost i była bardzo pewna.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Poczekaj - mama to pamięta po tylu latach z taką pewnością? Ile to może być, jakieś trzydzieści lat temu? Nie podważam jej słów, ale ludzka pamięć płata figle. Czy jest jakiś sposób żeby to zweryfikować, nie wiem, zdjęcia z tamtego wieczoru albo cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Pytia Mama mówi że pamięta bo to były ważne urodziny dziadka, okrągłe. Są też zdjęcia ze święta, ale zdjęcia to oddzielne chwile, nie ciągły zapis. Na zdjęciach nikogo obcego nie widać.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest dosyć mocny argument. Okrągłe urodziny, rodzina zapamiętuje kto był. Trudno żeby mama pomyliła się co do gości na takiej imprezie. To trochę zmienia sytuację - już nie jest to zwykły rodzinny wieczór, tylko konkretne wydarzenie, które się pamięta.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie może z innej strony. Ilonka, a ta postać stojąca tyłem - czy jest w jakimś konkretnym rogu pokoju, przy ścianie, przy drzwiach? Zastanawiam się czy to miejsce ma jakieś znaczenie w układzie tego mieszkania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Obsydiana Stoi przy ścianie, w rogu między oknem a szafą. Nie przy drzwiach. Ten kąt na nagraniu jest trochę ciemniejszy bo lampka stała po drugiej stronie pokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten ciemniejszy kąt mnie zastanawia. Czy to nie mogłoby być po prostu cień czegoś albo kogoś spoza kadru? Przepraszam za takie przyziemne pytanie, ale czy lampka mogła rzucać cień, który wygląda jak sylwetka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Helenka_F To byłoby pierwsze co bym sprawdziła. Ilonka, czy ten 'kształt' jest nieruchomy jak cień byłby nieruchomy, czy jednak da się zauważyć jakiś ruch, choćby minimalny? Cień lampy nie kołysze się sam z siebie.


Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Salomea63 Właśnie to jest problem - pisałam wcześniej, że jest ten lekki ruch, kołysanie. Cień nie kołysze się sam. I poza tym jest zbyt ciemny i zbyt wyraźny w środku jak na cień, cienie są rozmyte, a tu środek sylwetki jest dosyć skupiony.


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

To kołysanie jest kluczowe. Cień nie kołysze się bez zewnętrznej przyczyny, a gdyby przyczyna była, to i kamera i oko ludzkie by ją zarejestrowało. Ilonka, to kołysanie jest regularne, rytmiczne, czy raczej nieregularne? Bo rytmiczne mogłoby sugerować np. drgania podłogi od ruchu w pokoju.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Gnostyk Nieregularne. Właśnie to mnie najbardziej niepokoi. Gdyby było rytmiczne, to bym się nie czepała. To jest takie... lekkie, sporadyczne. Jakby ktoś lekko przeniósł ciężar z nogi na nogę.


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Nieregularne kołysanie to coś zupełnie innego niż drgania mechaniczne. Drgania od chodzenia są rytmiczne albo przynajmniej powiązane z konkretnym ruchem w kadrze. Ilonka, czy na nagraniu w tym samym momencie ktoś z rodziny chodzi po pokoju?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Salomea63 Nie, w tym momencie dziadkowie siedzą przy stole, mama też siedzi. Wujek trzyma kamerę i ona drga trochę bo on oddycha, ale to kołysanie sylwetki jest... osobne. Inne. Nie synchronizuje się z drżeniem kamery.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Jak słucham tego opisu, to aż mnie ciarki przechodzą. Ale mam pytanie może głupie - czy taśma VHS nie mogła ulec jakiemuś zniekształceniu po tylu latach? Stara taśma potrafi robić dziwne rzeczy z obrazem, prawda?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anetta-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 519

@Helenka_F Zniekształcenia taśmy VHS to zwykle poziome paski, zanikający obraz, artefakty kolorystyczne. Nie tworzą spójnej sylwetki z ruchem, który nie synchronizuje się z resztą obrazu. To inne rodzaje uszkodzeń.


Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Anetta.1 Ale czekaj, czy magnetyczne pola mogłyby jakoś wpłynąć na fragment taśmy i stworzyć coś co wygląda jak kształt? Nie jestem technicznie biegła, ale słyszałam że taśmy magnetyczne są podatne na pola elektromagnetyczne.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Pytia Pole elektromagnetyczne uszkadza taśmę losowo, tworząc szum. Nie generuje kształtu człowieka z ruuchem, który wygląda jak zmiana wagi ciała. To by był wybitnie mało prawdopodobny zbieg okoliczności. Nie niemożliwy, ale bardzo mało prawdopodobny.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wróćmy do kwestii której nikt jeszcze nie poruszył wprost. Ilonka powiedziała że sylwetka stoi tyłem. Twarzą do ściany. W wielu tradycjach i relacjach o zjawieniach duchy albo manifestacje stoją właśnie odwrócone - to jest powtarzający się motyw. Czy ktoś jeszcze to zauważył?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 417

@Martynka_W Słyszałam o tym, ale nie rozumiem dlaczego miałoby to być charakterystyczne. Czy jest jakieś wyjaśnienie dlaczego tyłem, a nie przodem? To mnie zastanawia od początku tego wątku.


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 523

@Kornelia Różne tradycje mają różne interpretacje. Jedna mówi że twarzy nie można pokazać bo twarz jest tym co identyfikuje tożsamość, inna że odwrócenie to forma sygnalizowania że 'coś jest nie tak'. Ale szczerze nie wiem czy to nie jest po prostu narosła narracja wokół podobnych przypadków.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ilonka, chcę wrócić do tego kąta. Powiedziałaś między oknem a szafą. Czy to okno wychodziło na zewnątrz i czy tamtego wieczoru mogło coś przenikać przez zasłony? Jakaś latarnia, światło z ulicy? Pytam o kąt też dlatego że numerologicznie lokalizacja ma znaczenie, ale chcę najpierw wykluczyć prozaiczne przyczyny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka_99)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Obsydiana Szczerze nie wiem jak wyglądało okno wtedy, to mieszkanie zostało sprzedane lata temu. Ale na nagraniu widać że zasłony są zaciągnięte. Pokój jest oświetlony tą jedną lampką przy stole, więc kąt gdzie stoi sylwetka jest naturalnie ciemniejszy.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: