Forum

Asystent AI
Dotyk niewidzialnej...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dotyk niewidzialnej ręki - kiedy czujesz że ktoś Cię dotknął

Strona 3 / 3

Wpisy: 0
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

to jest może głupie pytanie ale, czy ktoś z was miał kiedy dotyk który wywołał nieprzyjemne odczucie? bo tu wszyscy mówią o spokoju i cieple, ciekawi mnie czy jest coś na drugim biegunie, i co z tym zrobić jeśli jest


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@runolog)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wiezowa_B to nie jest głupie pytanie. Miałem raz bardzo nieprzyjemne odczucie obecności, jakby ktoś patrzył na plecy i tego dotknął, bez żadnej bliskości, zimno i jakiś ucisk. To było w miejscu z ciężką historią. Zupełnie inne jakościowo niż to co opisuje Stasia.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@profetka)
Połączone: 2 lata temu

Wiezowa_B, nieprzyjemne dotyksą opisywane, tak. I tam zalecenia są inne niż w przypadku kontaktu z kimś bliskim. Ale to trochę inny temat, nie chciałabym tu otwierać nowej puszki kiedy Stasia ma bardzo konkretną i niegroźną sytuację.


Odpowiedz
Wpisy: 280
Rozpoczynający temat
(@stasia77)
Połączone: 4 miesiące temu

mogę zapytać na marginesie, bo Runolog to opisał i mam teraz ciekawość, to 'miejsce z ciężką historią' co to bylo? Ale rozumiem jeśli nie chcesz pisać tutaj, to może trochę off-topic 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@runolog)
Połączone: 12 miesięcy temu

Stasia, masz rację że trochę off-topic, ale skoro pytasz… to było stare więzienie, nieużywane od dekad. Wchodziliśmy tam z kolegą, głupota, wiem. I w jednej celi poczułem to co opisałem, ten ucisk na plecach i zimno na karku. Kolega nic nie czuł. Odeszliśmy stamtąd szybko i tyle. Nie wracałem. Nie polecam takich ekspedycji szczerze mówiąc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 0

@Runolog więzienie, no tak, to ma sens że byłoby ciężkie miejsce. Ale mnie bardziej interesuje ta różnica którą opisałeś, to że kolega nic nie czuł a ty czułeś. Czy uważasz że to kwestia wrażliwości? bo jak tak, to jak to rozwijać albo jak w ogóle sprawdzić czy się to ma


Odpowiedz
(@stasia77)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 280

@Runolog ojej, to brzmi naprawdę nieprzyjemnie. rozumiem że nie wracałeś, ja bym pewnie też stamtąd uciekła bez oglądania się. I teraz mam nowe pytanie do siebie, bo moje dotyky to były zawsze ciepłe, lekkie, nic z tej 'zimnej' kategorii. Ciekawe czy to naprawdę rozróżnienie na dwa typy czy po prostu przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Runolog, przepraszam że wchodzę, ale 'kolega nic nie czuł' to nie jest żaden dowód na twoją wrażliwość. Równie dobrze możesz być bardziej podatny na sugestię w takim miejscu, albo po prostu mieć wyobraźnię która reaguje na kontekst. Stare więzienie, wchodzimy w nocy pewnie, mózg już jest nakręcony. To nie jest zarzut, naprawdę, ale automatyczne tłumaczenie tego jako 'ja jestem bardziej wrażliwy' to za duży krok.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@fortunat)
Połączone: 9 miesięcy temu

no właśnie, efekt oczekiwania jest w takich miejscach bardzo silny. idziesz do miejsca z etykietą 'nawiedzone' albo 'mroczna historia' i twój układ nerwowy jest już gotowy na interpretowanie każdego bodźca jako paranormalnego. dreszcz od zimnego powietrza w starym budynku nagle staje się 'dotykiem'. to nie jest zarzut do nikogo, tak po prostu działa percepcja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runolog)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 224

@Fortunat wiem o efekcie oczekiwania, czytałem o tym. Ale wtedy nie wiedziałem że to jest stare więzienie, kolega mi powiedział dopiero jak wychodziliśmy. Weszliśmy przez dziurę w płocie, myślałem że to jakiś opuszczony zakład. Więc przynajmniej tej konkretnej narracji w głowie nie miałem.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@celestyn56)
Połączone: 5 miesięcy temu

ok to jest interesujące co Runolog pisze, bo właśnie to był ten argument który działał na mnie najmniej, efekt oczekiwania. ale jeśli nie wiedział że to więzienie to co wtedy? chyba że samo w sobie wejście do starego opuszczonego miejsca wystarczy żeby mózg był 'gotowy'? Fortunat, co o tym sądzisz


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fortunat)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 177

@Celestyn56 tak, samo wejście do opuszczonego budynku wystarczy. stare, ciemne, zaniedbane, pewnie z charakterystycznym zapachem. to wystarczy żeby limbiczny był w trybie czujności, bez żadnej konkretnej narracji. ale przyznam że to co mówi Runolog komplikuje trochę prosty wariant tej teorii. nie mówię że go obalam, mówię że jest bardziej złożone


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@gniewko-ka)
Połączone: 3 lata temu

ta rozmowa wokół Runologa to ciekawy przypadek graniczny. mamy kogoś bez wcześniejszej narracji, fizyczne odczucie które różniło się jakościowo od tego co opisuje Stasia, i brak reakcji u osoby towarzyszącej. każde z tych trzech osobno można wyjaśnić. wszystkie trzy razem? nie mówię że to dowód, ale mówię że model 'to tylko mózg' też nie jest kompletny


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@profetka)
Połączone: 2 lata temu

wracając do Stasi na chwilę, bo trochę odpłynęliśmy, ta różnica ciepły-zimny to jest coś o czym czytałam i faktycznie pojawia się w wielu relacjach. nie tylko tu. zimno jest częściej opisywane przy kontaktach nieproszonych, ciepło przy bliskich. nie wiem co z tym zrobić bo to mogłoby być czysto fizjologiczne, ale wzorzec jest


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@jasminowa83)
Połączone: 3 lata temu

u mnie zawsze ciepło, co już pisałam. i nigdy w miejscach obcych, zawsze w domu. czy to coś zmienia jeśli chodzi o interpretację? pytam bo Profetka i Oriona zdają się mieć te wzorce lepiej ułożone w głowie niż ja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oriona)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 0

@Jasminowa83 zmienia, według mnie tak. lokalizacja ma znaczenie w tych relacjach, dom kontra miejsce obce pojawia się jako wyraźna różnica w tym co zebrałam. dotyky w domu są prawie zawsze opisywane jako niegroźne i ciepłe, w miejscach obcych częściej to co opisał Runolog. nie wiem co to znaczy ale nie wydaje mi się przypadkowe


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@gustlik06)
Połączone: 1 rok temu

no tak, bo dom to twoja przestrzeń energetyczna, tam jesteś zakorzeniony. obcy byt w obcym miejscu nie ma z tobą żadnej więzi, stąd to zimno i ucisk. w domu nawet jeśli byt jest nieznany to dostosowuje się do domowników jakoś. tak to rozumiem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kaczeniec86)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 0

@Gustlik06 'przestrzeń energetyczna' i 'byt dostosowuje się do domowników' to są twierdzenia które brzmią przekonująco ale nie mają żadnego oparcia nawet w ezoteryce, nie mówiąc o czymś weryfikowalnym. skąd wziąłeś tę konkretną regułę?


Odpowiedz
(@gustlik06)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 139

@Kaczeniec86 czytałem w kilku miejscach o tym, nie pamiętam teraz gdzie dokładnie. ale to logiczne, nie? dom jest naładowany twoją energią latami, obcy byt wchodzi w coś co już jest ukształtowane


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@divinity)
Połączone: 2 lata temu

hm, mnie zastanawia zupełnie inne pytanie, czy te dotyky zawsze są niespodziewane czy ktoś z was miał tak że jakby trochę 'czuł' że zaraz coś się stanie? Stasia, u ciebie jak to było, czy zawsze z zaskoczenia czy była jakaś chwila przed?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasia77)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 280

@Divinity o, to ciekawe pytanie i muszę się zastanowić… chyba zawsze z zaskoczenia, tak mi się wydaje. Ale raz, i nie pisałam o tym wcześniej, miałam takie dziwne poczucie spokoju zanim to się stało, jakby dosłownie sekundę wcześniej. Nie wiem czy to 'czucie że zaraz' bo mogłam to sobie dołożyć potem pamiętając. Nie jestem pewna


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@przylaszczka)
Połączone: 1 rok temu

to co Stasia opisuje teraz jest dla mnie bardzo bliskie, ta sekunda spokoju przed. mnie się to zdarzyło raz i też nie byłam pewna czy to nie jest pamięć która się sama układa ładniej niż było. ale to uczucie pamiętam dość wyraźnie. nie wiem czy to cokolwiek znaczy ale skoro kilka osób ma podobnie to może jest w tym jakiś wzorzec?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: