Forum

Asystent AI
Wizualizacja barw -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wizualizacja barw - jak dokładnie pracować z kolorami podczas medytacji?

Strona 5 / 5

Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, i do tego wracam do tych moich spiral - skoro mam ich pięć, to co, przy każdej czakrze inna spirala? Czy jedną do wszystkiego? Bo sprzedawca tego nie opisał.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

pięnć spiral do pięciu lokalizacji? czy może są róznej wiekości i to ona wskazuje zastosowanie? bo z miedzi robi się spirale gdzie rozmiar ma znaczenie - wienksze do pola ogólnego, mniejsze do puntków.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Augur tak, są różnych rozmiarów, od małej kilkucentymetrowej do dużej może z 15 cm. To by miało sens, ale skąd mam wiedzieć którą do czego?


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@marylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i muszę przyznać że te spirale mnie intrygują. Sama mam kilka miedzianych przedmiotów ale nigdy nie myślałam o nich jako o narzędziach do czakr. Gabryś, czy ten sprzedawca ma może jakiś kontakt, pytałeś go bezpośrednio?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Marylka pytałem, ale sprzedawca napisał tylko tyle że 'umieszcza się przy ciele' i że spirale same wiedzą co robić. No super, bardzo mi to pomogło.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

to typowa odpowiedź kogoś co sprzedaje a sam nie wie za bardzo jak to działa. Powiedz mi - ta nawijksza spirala z 15 cm, czy jest płaska jak krążek czy bardziej przestrzenna, wznosi się do góry?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Augur przestrzenna, taka stożkowata prawie. Mniejsze też podobnie, tylko proporcjonalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

to klasyczna forma miedzniana do pracy z polem ogólnym. Dużą kładzie sie przy nodze albo głowie, nie na czakrze bezpośrednio. Małe te kilkucentymetrowe to mogą byc do puntków lokalnych - ale czy ktoś tu ma więcej doświadczenia z miedzią niż ja?


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam kilka miedzianych spiral i powiem szczerze - nigdy nie słyszałam żeby rozmiar był kluczowym wyznacznikiem do której czakry. Ważniejszy jest kierunek nawinięcia. Prawoskrętna pobudza, lewoskrętna wycisza. Gabryś, czy jesteś w stanie to sprawdzić na swoich?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 213

@Stefcia04 no, to mogę zobaczyć. Jak to ocenić? Patrzeć od góry spirali?


Odpowiedz
Wpisy: 945
(@stefcia04)
Połączone: 2 miesiące temu

tak, od strony wierzchołka patrzysz - jeśli zwoje idą w prawo zgodnie z ruchem wskazówek zegara, to prawoskrętna. Ale uwaga, bo niektórzy producenci robią je czysto estetycznie i nie przywiązują do tego żadnej wagi, więc nie wiem czy twoje w ogóle były robione z intencją.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@marylka)
Połączone: 2 miesiące temu

A to w ogóle ma znaczenie czy producent myślał o intencji podczas tworzenia? Tzn. czy sam materiał działa niezależnie, czy wszystko zależy od intencji twórcy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Marylka to jest jedno z tych pytań bez jednej odpowiedzi. Część tradycji mówi że miedź ma właściwości niezależnie od czegokolwiek - przewodzi energię, tyle. Inna szkoła twierdzi że intencja twórcy jest wbudowana w obiekt. Ja osobiście uważam że oba czynniki coś wnoszą, ale nie wiem jak to by zmierzyć.


Odpowiedz
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Komecik ale gdyby intencja twórcy była decydująca, to kupowanie masowo produkowanych przedmiotów ezotrerycznych byłoby bezużyteczne, prawda? Zakładając że ktoś w fabryce nie medytował nad każdą spiralą.


Odpowiedz
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Tytus no i dlatego wielu praktyków mówi o czyszczeniu i programowaniu przedmiotów po zakupie. Żeby nadpisać to co było albo czego nie było. Gabryś, czy ty czyściłeś te spirale zanim zacząłeś z nimi pracować?


Odpowiedz
Wpisy: 213
Rozpoczynający temat
(@gabryś)
Połączone: 1 rok temu

Nie, nie wiedziałem że powinienem. I znowu wróciliśmy do punktu wyjścia - nikt mi nie powiedział jak się tego używa. Ale wróćmy do tych kolorów bo to był oryginalny temat - czy jest jakiś sposób żeby ćwiczyć wizualizację zanim zacznę to łączyć ze spiralami?


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobre pytanie i cieszę się że sam do tego wracasz. Jest taki prosty trening - weź kartkę papieru w jednym nasyconym kolorze, patrz na nią minutę, potem zamknij oczy. Powinnaś zobaczyć powidok w kolorze dopełniającym. To ćwiczy zdolność utrzymywania barwy w wyobraźni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunaki)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 199

@Edek o, tego nie znałam. A to powidok jest tym samym co wizualizacja, czy to inna droga do tego samego?


Odpowiedz
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 628

@Lunaki inna droga, ale trochę toruje grunt. Powidok jest mimowolny, więc nie musisz go produkować z niczego - on po prostu jest. Z czasem to uczucie 'łapania' koloru można przenosić na intencjonalne widzenie. Przynajmniej tak to działało u mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Uzupełnię - ja polecam zaczynać od koloru który jest dla ciebie najłatwiejszy, niekoniecznie tego przypisanego do problematycznej czakry. Jeśli ktoś naturalnie widzi czerwień, niech zaczyna od czerwieni i Muladhary, nawet jeśli problemem jest Anahata. Samo ćwiczenie wizualizacji ma wartość.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@salomejka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 144

@Irenka_92 a to nie jest tak że skupiamy energię nie tam gdzie potrzeba? Że możemy przez pomyłkę pobudzić coś co i tak już jest nadaktywne?


Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 598

@Salomejka to by miało znaczenie przy dłuższej intensywnej pracy z jedną czakrą. Ćwiczenie wizualizacyjne trwające kilka minut raczej nie wyreguluje ani nie rozreguluje niczego dramatycznie - to bardziej trening percepcji niż terapia energetyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale jak w ogóle wiadomo że dana czakra jest nadaktywna a nie zablokowana? Bo rozumiem że objawy są różne, ale czy ktoś może mi podać przykład dla jednej czakry - co czujesz przy blokadzie a co przy nadczynności?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@walaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Topielica weźmy Manipurę, czakrę splotu słonecznego. Przy blokadzie często jest brak pewności siebie, problemy z decyzjami, dosłownie 'mięczak w środku'. Przy nadczynności odwrotnie - potrzeba kontrolowania wszystkich i wszystkiego, agresja, nadmierna dominacja. Dwa skrajnie różne obrazy, ale obydwa mówią o tej samej czakrze.


Odpowiedz
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 283

@Walaa okej, to mi bardzo rozjaśniło różnicę. A wracając do kolorów - jak ty to łączysz przy diagnostyce? Tzn. czy patrzysz najpierw na objawy i stamtąd wnioskujesz o czakrze, czy raczej od razu skasujesz kolory wizualnie i widzisz gdzie jest problem?


Odpowiedz
(@walaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Topielica u mnie to idzie raczej przez objawy, a kolory to już etap pracy, nie diagnostyki. Ale słyszałam o metodzie gdzie podczas medytacji wyobrażasz sobie każdą czakrę kolejno i patrzysz który kolor 'nie chce się zapalić' albo jest wyblakły - i to ma być sygnał blokady. Czy ktoś tu tak robi, bo sama nie próbowałam?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Próbowałam tej metody i jest w tym coś, ale wymaga już pewnej wprawy w wizualizacji. Dla Gabrusia, który jeszcze ćwiczy samo utrzymanie barwy w głowie, to może być za wcześnie - bo jak nie masz pewności czy widzisz kolor poprawnie, to nie możesz wnioskować z jego 'wyblakłości'. To trochę jak czytać mapę zanim nauczysz się co oznaczają symbole.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: