Forum

Asystent AI
Skanowanie czakr dł...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Skanowanie czakr dłonią podczas choroby - czy to bezpieczne?

Strona 4 / 4

Wpisy: 375
Rozpoczynający temat
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Dziennika jeszcze nie prowadzę, Gracja90, ale po tym wątku chyba zacznę. Zastanawiam się tylko jak to zapisywać - same słowne opisy czy też jakieś skale od 1 do 10? Bo jak potem porównywać coś tak subiektywnego?


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja używam prostej tabelki - data, miejsce, czas, stan zdrowia i samopoczucia w skrócie, a potem przy każdej czakrze: kierunek obrotu wahadełka, siła, plus krótka notatka słowna. Skala liczbowa też działa, ale sama nazwa odczucia wnosi czasem więcej niż cyfra. 'Opór' i 'ciepło' to różne rzeczy, choć obie mogłabyś ocenić na 3/10.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Judytka67 Mam pytanie do tej tabelki - czy kierunek obrotu wahadełka to coś na co w ogóle można liczyć przy chorobie, gdzie cały układ energetyczny jest i tak rozchwiany? Bo jak to czytasz potem wstecz, to wiesz że te dane były zbierane w niestandardowych warunkach?


Odpowiedz
(@turmalinka_f)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Wiktor72 No właśnie, to mnie też zastanawia. Bo Micela ma już jeden odczyt zrobiony u mamy, chora, w obcym miejscu - i teraz ma go porównywać z kolejnymi zrobionymi w domu, zdrowiejąc. To chyba porównanie jabłka z gruszką?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 761

@Wiktor72 Właśnie dlatego zaznaczam stan zdrowia i miejsce - żeby po czasie widzieć te zmienne. Nie wiem czy to 'naukowe', ale przynajmniej jest uczciwe. Zapis 'wahadełko kręciło w lewo, Muladhara, byłam chora, u mamy' mówi mi co innego niż ten sam odczyt w domu w dobrej kondycji.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@damianek-x)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z pytaniem, ale zaciekawiło mnie coś przy tej tabelce - czy prowadząc takie notatki przez dłuższy czas, ktoś kiedyś zauważył że jakaś czakra u siebie jest 'chroniczne' zablokowana, niezależnie od stanu zdrowia i miejsca? I co wtedy z tym zrobił?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perydotka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 287

@Damianek.x U mnie tak było z Vishuddha - przez pare miesięcy wahadełko reagowało slabo albo wcale, niezaleznie od dnia ani nastroju. W końcu poszłam do bioenergoterapeutki i ona też to odczuła od razu. Ale wracając do Miceli - myslę że właśnie seria pomiarów w domu pokaże czy Muladhara to reakcja na chorobe czy coś głębszego.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@saturnella)
Połączone: 8 miesięcy temu

A czy ktoś pomyślał że sprawa z tą żyłą wodną w sypialni może właśnie tłumaczyć dlaczego Muladhara reaguje tak a nie inaczej? Micela śpi tam na co dzień, więc nawet jeśli teraz jest u mamy i skanuje sie w innym miejscu, to to pole korzeniowe kształtowało się przez dłuższy czas pod wpływem tej żyły. Czy to nie powinno być priorytetem do sprawdzenia po powrocie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Saturnella To logiczne skojarzenie, ale uwazam że nie przeskakujmy od razu do wniosków. Żyła wodna jako hipoteza to jedno, a Muladhara jako efekt tej żyły to już dwa kroki założenia na raz. Seria pomiarów w domu, o której mówiła Perydotka, jest dokładnie po to - żeby zobaczyć czy odczyty po powrocie są trwalę inne niż tu u mamy. Jeśli tak, wtedy ma sens pytanie o środowisko sypialni. Najpierw dane, potem hipoteza.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: