Forum

Asystent AI
Pranajama a czakra ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pranajama a czakra sakralna - czy konkretny oddech aktywizuje czakrę?


Wpisy: 168
Rozpoczynający temat
(@kunegunda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hej, mam pytanie które chodzi mi po głowie od jakiegos czasu. zaczęłam ćwiczyć pranajamę regularnie i zauważyłam że pewne techniki oddechowe jakby bardziej "rozgrzewają" okolice sakralnej niż inne. Chodzi mi konkretnie o to - czy jest jakaś technika oddechu ktora wprost aktywizuje Swadhisthana? Bo czytałam różne rzeczy i jedni mówią że bhastrika, inni że po prostu oddech brzuszny, a jeszcze inni że to zależy od wizualizacji a nie od samego oddechu. Ktoś to praktykuje i ma jakieś doświadczenia?


Odpowiedz
33 odpowiedzi
Wpisy: 236
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

To dobre pytanie i cieszę się że ktos w końcu je zadał, bo dużo osób miesza ze sobą kilka różnych rzeczy. Oddech brzuszny sam w sobie nie aktywizuje sakralnej w żaden automatyczny sposób, ale tworzy warunki do pracy z nią. Jeśli łączysz go z intencją i kierujesz uwagę na okolice podbrzusza, to wtedy zaczyna się coś dziać. Bhastrika może być zbyt intensywna na start, szczególnie jeśli masz zastój w tej okolicy, bo może wywołać dużo nieprzyjemnych emocji naraz. Polecałabym zacząć od nadi shodhana i po prostu obserwować co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

hmm ja tam myśle że to jednak bhastrika robi robotę, bo pobudza ogień w centralnej osi i od dołu do gory idzie energia. pamietam jak kiedyś robiłem taką sesję ze 40 minut i potem doslownie nie mogłem siedzieć spokojnie, coś mnie dosłownie nosiło. Chyba wlasnie o to chodzi nie? O to pobudzenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Dzikitaurus ojjj tam to co opisujesz brzmi bardziej jak pobudzenie ukladu nerwowego przez hiperwentylację niż praca z czakrą. Bhastrika robi porządne zamieszanie w całym systemie i to co czujesz jako "energię" może być zwyczajnie efektem fizycznym - zmiana CO2 we krwi i tak dalej. Nie mówię że to złe ćwiczenie, ale przypisywanie mu bezpośredniego wpływu na Swadhisthana bez żadnej intencji to troche naciąganie.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Pucharka57 no ale przeciez intencja była bo wiedziałem że chce pracowac z dołem. Nie siedziałem i nie myslalem o zakupach 🙂 po prostu działałem


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

jeśli patrzeć na klasyczne teksty - Hatha Yoga Pradipika i Gheranda Samhita - to pranajama nie jest przypisana do konkretnych czakr w sposob bezposredni i mechaniczny. czakry aktywizuje się przez bandhy i mudry w połączeniu z oddechem, nie przez sam oddech. Mula bandha na przyklad kieruje energie od korzenia w górę, a ashwini mudra ma wplyw na okolice sakralnej. samo oddychanie bez tego to jak próba palenia bez zapałki - powietrze jest ale ognia nie będzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunegunda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Antos58 o, tego nie wiedziałam! To znaczy słyszałam o bandhach ale nie laczylam tego z czakrami. Masz na mysli że np. mula bandha podczas wdechu + skierowanie uwagi na sakralną dałoby wiecej niż sama bhastrika? :))


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

wlasnie o to chodzi. i tutaj jest wazna kolejnosc - najpierw ustabilizuj oddech, potem wprowadzaj bandhę, potem kieruj uwagę. wiadomo, rób to odwrotnie a dostaniesz chaos energetyczny, a nie przeplyw. Ghatavastha to etap kiedy ciało jest gotowe na taką pracę, nie kazdy jest tam od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że może głupie pytanie ale co to jest bandha? słyszałam tę nazwę ale nie wiem co to dokładnie robi i czy to jest bezpieczne dla osoby która oddycha normalnie i nie ćwiczyła jogi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

Bandha to w uproszczeniu - zamknięcie energetyczne w ciele przez napięcie określonej grupy mięśni. mula bandha to napięcie dna miednicy, uddiyana bandha - wciągnięcie brzucha po wydechu, jalandhara bandha - opuszczenie brody do klatki piersiowej. @Irenka80 One rzeczywiście kierują przepływ prany, ale sama Irenka80 słusznie pyta o bezpieczenstwo - mula i uddiyana bez nadzoru mogą namieszać jeśli ktoś ma jakieś stany zapalne w obrębie miednicy albo nadciśnienie. Trzeba wiedzieć co się robi.


Odpowiedz
(@zurawinka94)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 69

O matko, ta rozmowa to dla mnie kopalnia wiedzy!! Też zaczęłam pranajame niedawno i w ogóle nie wiedziałam o tych bandhach. @Pucharka57 Ale mam pytanie do Pucharka57 albo Antos58 - czy ktoś poleca jakis konkretny czas trwania takiej sesji kiedy pracujemy z sakralna? tzn. czy lepiej krótko ale codziennie czy długo raz w tygodniu?


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@sybiliaa)
Połączone: 2 lata temu

a jednak, eee mi sie wydaej że bandha to jest takie jakby zaciśniecie mięśni w srodku? Slyszalam na zajeciach jogi ale instrukroka nic nie tłumaczyła po co to jest tylko mówiła zeby robić. Też jestem ciekawa odpowiedzi :(.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

jejku, no i słuchajcie, ale czy nie upraszczamy za bardzo? Bo z mojego doświadczenia to wizualizacja koloru robi DUŻO więcej niż jakiekolwiek ćwiczenia oddechowe dla sakralnej. zawsze jak siedzę i wyobrażam sobie pomarańczowe światło w podbrzuszu to czuje ciepło, mrowienie, takie delikatne pulsowanie. I to bez żadnych bandhów czy bhastrik. Może to kwestia predyspozycji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bereginia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 37

@Eleonorka ciepło i mrowienie to może być po prostu skupienie uwagi na danym miejscu ciała, to normalna reakcja fizjologiczna. Nie trzeba od razu przypisywać temu pracy z czakra. Mam wrażenie że na tym forum często mieszamy efekty relaksacji i skupienia z energetycznymi, a to nie jest to samo. 🙂


Odpowiedz
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Bereginia a skąd ta pewność że to nie jest to samo? Skoro efekt jest realny i powtarzalny to może własnie tak dziala praca energetyczna - przez ciało i odczucia fizyczne? <3.


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@bereginia)
Połączone: 3 lata temu

Nie twierdzę że nie działa, mowie tylko żeby nie mylić mechanizmu. bo jak ktoś powie "bhastrika aktywizuje Swadhisthana" to sugeruje jakiś bezpośredni i specyficzny efekt dla tej czakry. Tymczasem możliwe że aktywizuje wszystko albo nic konkretnego. Skąd wiemy która czakra "sie uruchomiła"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

żywioł wody i zwiazek ze Swadhisthana to rzeczywiscie część tradycji tantrycznej, nie wymysł nowoage'owy. @Bereginia Ale tutaj Bereginia ma racje w jednym sensie - bez wlasciwego przygotowania nie wiadomo co się aktywizuje. Odpowiadając Zurawinka94 - regularność jest wazniejsza niż długość. dziesięć minut dziennie da więcej niż godzina raz na tydzień, bo ciało i system energetyczny uczą się przez powtórzenie, nie przez intensywność.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@larimar)
Połączone: 2 lata temu

mnie tez to interesuje! bo ostatnio czytałam że sakralna jest z żywiołem wody i podobno oddech falujący - takie płynne wdechy i wydechy bez zatrzymania - jest powiązany wlasnie z tym żywiołem i dlatego bardziej "pasuje" do tej czakry. czy ktoś probował takiego oddechu specjalnie przy pracy ze Swadhisthana? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunegunda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Larimar O, Larimar to ciekawy trop! Notuje. Bo zywiol wody to ma sens - płynność, ruch, brak zatrzymania. ale zastanawiam się czy to nie jest troche symboliczne podejście, tzn. czy ten żywioł naprawdę coś robi energetycznie czy jest to bardziej pomoc w skupieniu?!


Odpowiedz
(@kunegunda)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 168

@Larimar Wracając do tego co mówiła Larimar o żywiole wody - szukałam troche po książkach i faktycznie jest to powiązanie starotantryczne, nie nowoageowe. Ale mam pytanie do Antos58 albo Pucharka57 - czy w takim razie ten "falujący" oddech ktory opisała Larimar (płynne wdechy i wydechy bez zatrzymania) ma jakas tradycyjna nazwę? Czy to jest po prostu coś co ktoś sobie wymyślił i pasuje symbolicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

no proszę... no a ja sie nie zgadzam z tym ze intensywnosc niema znaczenia bo sam widziałem ludzi którzy robili intensywne sesje i mieli przełomy które przy codziennych dziesięciu minutach by nie nastąpiły nigdy. wiec imo zależy od czlowieka i od etapu na jakim jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Dzikitaurus no dobra, ale "przełom" po intensywnej sesji może być też poprostu stanem dysocjacyjnym po hiperwentylacji. Znam kilka osob które tak opisywały swoje "przebudzenia" i potem okazywało się że to był stres dla układu nerwowego, a nie praca z energią. Pytanie brzmi - czy ten efekt trwał? bo jak działasz na sakralną to spodziewasz się zmiany w obszarze emocji, relacji, kreatywności - nie tylko chwilowego "noszenia"


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Pucharka57 tak trwał, kilka tygodni mialem takie poczucie ze cos we mnie ruszylo. Nie mowie ze kazdy bedzie mial tak samo ale u mnie działało. Moze to kwestia ze juz miałem jakis fundament wcześniej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

@Larimar to co opisuje Larimar przypomina oddech ciągły albo coś w stylu nadi shodhana bez kumbhaki - pranajama bez retencji. W tradycji tantrycznej nie przypisuje się go wprost do Swadhisthana, ale rozumiem tę logike symboliczna. problem jest taki że symbolika żywiołu a faktyczna praca energetyczna z czakra to dwie rózne rzeczy. jedno mozemy badać intuicyjnie, drugie wymaga lat praktyki zeby odróżnić efekt od wyobraźni.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@larimar)
Połączone: 2 lata temu

o, nieee, nie chcialam żeby to brzmiało jak że to ja wymyśliłam, przeczytałam o tym w jakimsie artykule na zagranicznym portalu i przetłumaczyłam sobie mniej więcej 🙂 ale cieszę sie że to ma jednak jakis sens, a nie że jestem dziecko i piszę bzdury :D. zobaczymy co z tego wyjdzie...


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@bereginia)
Połączone: 3 lata temu

Mam jedno konkretne pytanie do wszystkich ktorzy twierdza że dana pranajama "aktywizuje" daną czakrę - skąd wiecie że to ta czakra a nie inna? przez co mierzycie? Bo jeśli przez odczucia to wracamy do dyskusji którą mieliśmy wyżej, czyli czy cieplo w podbrzuszu to sakralna czy po prostu skupienie uwagi na tym miejscu. nie pytam złośliwie, naprawdę chcę wiedzieć czy ktos ma jakiś sposób weryfikacji


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Bereginia u mnie to weryfikacja przez zycie po prostu. jak pracuję z sakralną regularnie to po kilku tygodniach mam wiecej energii twórczej, łatwiej mi nawiązywać kontakty, mniej blokowań emocjonalnych. nie mówię że to dowód naukowy ale to powtarzalny wzorzec. co chcesz, zebym robiła - tomograf?


Odpowiedz
(@bereginia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 37

@Eleonorka nie tomograf, ale na przyklad wahadełko które zaproponowala Zurawinka94 to przynajmniej jakas stala metoda. tylko wtedy trzeba by robić to w ciemno, tzn. nie wiedziec co testujemy, bo inaczej efekt oczekiwania zrobi swoje. a co do zmian życiowych - zgadzam się że mają wartość, ale mogą też być efektem samego zadbania o siebie i skupienia uwagi, nie konkretnie pranajamy. :P. sam nie wiem


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zurawinka94)
Połączone: 9 miesięcy temu

Aaa wlasnie - wahadełko! czy nie można by sprawdzic wahadełkiem przed i po sesji pranajamy? tzn. sprawdzić jak obraca sie nad sakralna przed ćwiczeniem i potem. Nie robiłam tego nigdy ale wydaje mi się że to byłby jakiś pomiar? albo to tez jest subiektywne?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

a czy wahadełko można używać samemu nad sobą? pytam bo czytałam gdzies że nad sobą nie działa tak dobrze bo sami na nie wpływamy myślami i wtedy wynik jest przekłamany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pucharka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Irenka80 to czesciowe prawda. Wahadełko nad własnym ciałem wymaga dużo treningu żeby utrzymać neutralność intencji. Na początku łatwo jest "ciągnąć" wynik w stronę tego czego się spodziewamy. Dlatego lepiej zaczynać od kogoś innego albo uczyć się z bioenergoterapeutą, który może skontrolować. Ale do odpowiedzi Bereginia - tak, wahadełko + pranajama jako eksperyment ma sens, pod warunkiem że ktoś jest uczciwy wobec siebie w interpretacji. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

okej ale można by w ogole dostać jakiś konkretny protokół? tzn. nie teorie tylko: zrob to, potem to, przez tyle czasu i sprawdz to. bo czytam ten wątek od początku i mam wrażenie że wszyscy mówią dużo a żaden konkret nie pada. chodzi mi o sakralną i pranajamę, jakis starter.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antos58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 88

@Znachornik.1 rozumiem niecierpliwosc ale nie ma jednego protokolu ktory pasuje do każdego i to nie jest wykret. ciało energetyczne jest inne u kazdej osoby. to co moge powiedzieć to tyle: nadi shodhana 10-15 minut jako baza, potem mula bandha na zatrzymaniu oddechu z uwaga skierowaną na okolice sakralną, kolor pomarańczowy w wizualizacji jeśli to pomaga. Czas efektu - minimum 3 tygodnie regularnej pracy zanim oceniasz. i nie rób bhastrika na starcie jeśli jesteś nowy.


Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Znachornik.1 Znachornik.1 miał racje ze nikt nie podał konkretu haha 😀 ale Antos58 teraz dał coś do roboty przynajmniej. pytanie mam takie - ta mula bandha przy zatrzymaniu oddechu, to zatrzymanie na wdechu czy na wydechu? bo gdzieś czytałam że to ma znaczenie dla kierunku przepływu energii i do góry idzie przy jednym a w dół przy drugim, ale nie pamiętam już jak. może ktoś ma inaczej...


Odpowiedz
Udostępnij: