Dzięki postępowi technicznemu możemy już dziś „widzieć” aurę i robić jej zdjęcia. Kamera aury pokazuje nam naszą sylwetkę oraz obecność biopola wokół ciała fizycznego, dostajemy więc zarówno fotografie aury jak i wizualizacje czakr. Program takiego urzadzenia generuje przy tym liczbowe parametry aury i czakr, co pozwala na dokładną diagnostykę. Dane pozyskane z sensorów umożliwiają zmierzenie i opisanie wszystkich istotnych cech naszego biopola, a tym samym zbadanie jego stanu i w razie potrzeby podjęcie odpowiednich działań.
Zdjęcie aury może pomóc każdemu z nas w kilku konkretnych kwestiach. Po pierwsze, lepiej zrozumieć własny świat wewnętrzny, szczególnie różne składniki osobowosci. Po drugie, zobaczyć jak czynniki zewnętrzne wpływają na naszą aurę. Po trzecie, nauczyć się kontrolować stan psychoemocjonalny. No i po czwarte, wykryć ewentualne klątwy, przekleństwa czy zjawisko wampiryzmu energetycznego.
Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej na ten temat, zachęcam do szukania informacji w sieci, materiałów na ten temat jest naprawdę sporo 🙂
no właśnie... ktoś tu wyżej pisał coś o „najnowszych zdobyczach techniki” które pozwalają wkroczyć w ten mistyczny świat i zbadać aurę na poziomie dostępnym tylko najbardziej uduchowionym jednostkom.
no ok, te „uduchowione jednostki” mogą sobie latać gdzie chcą, ale techniki bym w to nie mieszał serio.
bo żadnych dowodów na istnienie jakiejś „aury” po prostu nie ma. te obrazki które pokazują rozni posiadacze dziwnych urządzeń owszem, coś tam pokazują, tylko ze nikt nie jest w stanie powiedzieć co konkretnie. do tego wszędzie nadużywa sie słowo „energia” i innych podobnych bzdetów bez żadnego oparcia w faktach. krótko mówiąc: ściema.
ale i tak pewnie chętnych nie zabraknie, bo wiara czyni czuba 🙂
serio?? to wszystko to jakiś wielki kant 😀 nie wierzę w to ani trochę
Jeśli chodzi o zdjecia to bym szedł do normalnego fotografa. Znam kogoś kogo mógłbym polecić, jakby ktoś był zainteresowany to niech napisze tutaj.
Ile kosztuje taka diagnostyka?
no dobra, ile to kosztuje? 🙂
robię już od dłuższego czasu zdjęcia aury i generalnie mogę powiedzieć, że ta technika daje pewne wyniki, choć trzeba podejść do tego z głową i nie oczekiwać cudów na kiju. diagnostyka z takich zdjęć to nie jest żadna magia, to wymaga doświadczenia i znajomości tematu.
---
Robie takie zdjęcia już od jakiegoś czasu i powiem szczerze, że to działa, ale trzeba wiedzieć co się robi. nie wystarczy kliknąć i gotowe, trzeba umieć to później odczytać... a to już wymaga praktyki i troche wiedzy teoretycznej.
