Forum

Asystent AI
Czy ten związek ma ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy ten związek ma szansę?, prośba o analizę dat urodzenia


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@brzask718)
Połączone: 16 lat temu

hej, mam pytanie do was... czy układ dat 15.02.1998 i 02.01.1997 cokolwiek wam mówi jeśli chodzi o relację między dwiema osobami? chodzi mi o związek, chciałabym wiedzieć czy to w ogóle ma sens energetycznie albo astrologicznie. będę wdzięczna za każdą myśl na ten temat 🙂


Odpowiedz
7 odpowiedzi
Wpisy: 265
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Dzień dobry,

chciałam poprosić o podanie przy datach urodzenia też informacji o płci każdej z osób. Przydałaby się też data kiedy się poznaliście, czy to w internecie czy osobiście, albo data pierwszego spotkania, ewentualnie jakiejś ważnej rozmowy która miała znaczenie dla związku... cokolwiek z tych rzeczy co macie.

I jeszcze jedno, jeśli któraś z tych dat nie jest w stu procentach pewna, to napiszcie o tym koniecznie, bo to ważne przy interpretacji.

Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@brzask718)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@renata-89 cześć 🙂 wiec tak, ja (kobieta) urodziłam sie 15.02.1998, on 02.01.1997. Poznałysmy sie online 15 czerwca 2015, ale wcześniej bylo spotkanie w realu... i tu nie jestem w stu procentach pewna daty, to byl 13 albo 14 czerwca 2015, dokladnie nie pamietam ktorego


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@brzask718 dzień dobry 🙂 hmm, muszę przyznać że Wasza historia już na pierwszy rzut oka wydaje mi się... no dość wyjątkowa. Jak patrzę na te daty i okoliczności w jakich się poznaliście, to mam wrażenie że ten związek był, jest i będzie dla Was obojga naprawdę ważny. Czuję to w jakiś sposób, choć trudno mi to teraz od razu wszystko ująć w słowa


Odpowiedz
(@swietlista-energia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@renata-89 no właśnie, jesteście oboje jeszcze bardzo młodzi, to też trzeba mieć na uwadze.

W datach urodzenia obojga pojawiają się między innymi tendencje do tego, żeby przeżywać więcej niż jeden poważny związek w życiu, a także spora łatwość do zakochiwania się... i to dość silna.

Myślę że warto podejść do tego wszystkiego z pewnym dystansem, bo właśnie ta łatwość zakochiwania się może być trochę zdradliwa. Te tendencje mogą dość szybko pchnąć Panią w kierunku nowej relacji, jeszcze zanim porządnie przepracuje Pani ewentualne rozstanie i to co po nim zostaje. Warto się z tym tematem zapoznać, poczytać coś o stracie po rozstaniu, bo to naprawdę pomaga poukładać sobie pewne rzeczy.

Przy okazji, kilka rzeczy na marginesie, bo rzucają się w oczy.

W Pani dacie urodzenia widać między innymi tendencje do rozwijania własnej działalności, i to z wiekiem coraz większe. Ale wydaje mi się że mniej więcej do okolic 2028 roku lepiej byłoby podchodzić do takich planów bardzo ostrożnie, we wszystkich ważniejszych sprawach życiowych zresztą też.

A jeśli chodzi o Was oboje, w datach urodzenia pojawia się też tendencja do potrzeby dbania o zdrowie, profilaktykę, diagnostykę, przy czym u Pana ta tendencja jest wyraźnie silniejsza.

Jeśli miałaby Pani jakieś pytania albo wątpliwości, chętnie odpowiem tutaj w watku 🙂

Pozdrawiam, Teresa

Więcej na ten temat tutaj: numerter . blogspot . com/2016/12/data-urodzenia-z-11-tka-diagnozowanie-i . html


Odpowiedz
(@brzask718)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@swietlista-energia dziękuję bardzo za odpowiedź 🙂 nie spodziewałam się że ktoś jeszcze tu zagląda do tego wątku, więc miło że jednak odpisałaś.

To co napisałaś naprawdę trafia w sedno... to była pierwsza miłość dla nas obojga i chyba właśnie dlatego ta więź jest tak trudna do nazwania. Mimo że minęło sporo czasu, los co jakiś czas znowu nas przed sobą stawia i wtedy wszystko wraca z ogromną siłą. Takie uczucie jakby bez siebie nie można żyć, ale razem jest jeszcze trudniej. Ciągłe nieporozumienia, zupełnie inne podejście do życia, kłótnie... a jednocześnie jako przyjaciele dogadywaliśmy się świetnie. Tylko że przyjaźnią tego nie dało sie utrzymać, bo ta chemia między nami jest zbyt silna i po prostu przejmowała kontrolę nad wszystkim. Na dłuższą metę bardzo wyczerpujące.

Masz rację z tą pamiętliwościa, czuję to w sobie. Nadal gdzieś tam żywię do niego jakies uczucia i z tego co wiem, on podobnie... ale wiemy że razem nie mamy po drodze. To już przeszłość.

Teraz jestem z nowym partnerem, urodzonym 07.01.1996. Jeśli masz chwilę i mogłabyś coś powiedzieć na temat tej daty w kontekście mojej, to byłabym wdzięczna 🙂 ale nie nalegam, i tak dziękuję za poswięcony czas


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@bartek-48)
Połączone: 16 lat temu

Zastanawiam się, czy ktokolwiek z nas zdaje sobie sprawę z tego, co tak naprawdę robi, kiedy prosi obcą osobę z internetu o ocenę własnego związku. Bo wychodzi z tego jeden z dwóch scenariuszy, i żaden nie jest szczególnie budujący. Albo człowiek bierze taką przepowiednię za prawdę i zaczyna sam rozkładać związek na czynniki pierwsze, który może przy odrobinie pracy byłby naprawdę wartościowy. Albo daje mu szansę, ale potem żyje przez kolejne lata w permanentnym stresie i czeka, aż wszystko się posypie zgodnie z tym co przepowiedziano... No super, jakby ktoś potrzebował dodatkowego źródła napięcia w związku.

Żaden związek nie jest idealny, to chyba warto powiedzieć wprost. Nad każdym trzeba ciężko pracować i każdy przechodzi przez chwile zwątpienia, zwłaszcza po kilku pierwszych latach wspólnego życia, kiedy emocje opadają i zaczyna sie widzieć człowieka takim jaki jest. Wątpliwości to normalny etap, nie wyrok.

Kluczowe pytanie jest tak naprawdę jedno: czy chcesz z tą konkretną osobą pracować nad tym co macie, czy nie? I na to pytanie żaden numerolog ani wróżka ci nie odpowie, bo odpowiedź leży wyłącznie w tobie. Serio, te zewnętrzne opinie są tu zupełnie zbędne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brzask718)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@bartek-48 rozumiem co mówisz i masz rację ze to bywa okrutne, kiedy obca osoba z internetu wychodzi i mówi ci ze twój związek jest z góry skażony. Ale też... liczby naprawdę mają swoją energię i moc, tego bym tak łatwo nie odrzucała. Nie chodzi o to żeby jakiś numerolog wyrokował co sie rozpadnie a co nie, ale żeby te informacje traktować jak drogowskaz. Znać swoje wady, wiedzieć z czym ten drugi człowiek sie zmaga wewnętrznie, co go blokuje i w czym sie powtarza... to przecież pomaga, nie szkodzi. No i każdy z nas przeżywa momenty kiedy totalnie nie wie co dalej, ktora droga wybrać, czy warto walczyć czy odpuścić. I wtedy właśnie przydaje się taka wskazówka, żeby sie trochę zorientować 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: