Forum

Asystent AI
Czy samotność może ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy samotność może wskazywać na zablokowaną czakrę serca?

Strona 4 / 4

Wpisy: 152
(@julitka94)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam inne pytanie, bo trochę mnie to intryguje z tą kolejnością. Czy pracując z Manipurą można przypadkowo ruszyć coś w Swadhishtanie albo korzeniu? Bo też słyszałam że jak zaczynasz pracę energetyczną, to czasem wychodzi coś z dolnych czakr i człowiek nie wie skąd.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Julitka94 To się zdarza i to jest akurat dobry znak, nie powód do niepokoju. Jak coś ruszasz w środku, to system może zareagować w różnych miejscach. Gorzej gdyby nie reagował wcale. Ale żeby nie straszyć - raczej to wychodzi jako emocje, sny, jakiś temat który wraca. Nie jako coś dramatycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@sylwunia75)
Połączone: 3 miesiące temu

Muszę powiedzieć że ta rozmowa mi bardzo pomogła, bo od miesięcy mam właśnie to co Emilek opisał na początku - tę samotność w towarzystwie. I jakoś nigdy nie pomyślałam że może chodzić o splot, nie o serce. Zawsze skupiałam się na Anahacie i chyba dlatego mało co się zmieniało. Dziękuję wam wszystkim za ten wątek.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Sylwunia75 A jak długo pracujesz z Anahatą i co dokładnie robisz? Bo może to nie był zły kierunek, tylko niekompletny - i warto by nie wyrzucać tego co robiłaś, tylko dodać coś do kompletu.


Odpowiedz
(@sylwunia75)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 83

@Klimcia Głównie medytacje z wizualizacją zielonego światła, czasem afirmacje typu 'jestem otwarta na miłość'. I różaniec, znaczy nie kościelny, tylko ten z różowego kwarcu, sercowa czakra podobno. Efekty były... krótkie. Czułam się lepiej podczas medytacji, ale potem wracało.


Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Sylwunia75 To jest zresztą dosyć typowy schemat - dobre samopoczucie podczas praktyki i powrót po. I zwykle oznacza że dotykasz czegoś, ale nie dochodzisz do przyczyny. Nie mówię że te medytacje są złe, ale może warto sprawdzić czy przy wizualizacji tego zielonego światła czujesz cokolwiek w klatce piersiowej, czy to tylko obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącam, bo nie jestem zbyt obeznana z tematem. Ale to co piszecie o tym że dobry objaw wraca - czy to znaczy że blokada jest głębsza i potrzeba po prostu więcej czasu, czy że metoda jest zła? Bo nie rozumiem jak odróżnić jedno od drugiego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Zina83 Dobre pytanie i nie ma prostej odpowiedzi, ale powiem jak ja to rozróżniam. Jeśli metoda jest zła, to nie czujesz nic - ani podczas, ani po. Jeśli wraca po pewnym czasie, to znak że metoda coś dotyka, ale jeszcze nie na odpowiednim poziomie. To nie jest powód do zmieniania wszystkiego, raczej do pogłębienia albo uzupełnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 164
Rozpoczynający temat
(@emilek53)
Połączone: 12 miesięcy temu

Myślę że rozumiem co mówi Paradoxa. To znaczy że mogę zacząć od tej Manipury, RAM jako mantra, postawa, może tygrysie oko jak Begonia mówiła - i obserwować co się dzieje. Nie czekać na jakiś wielki przełom, tylko patrzeć czy coś się zmienia w tym jak czuję się wśród ludzi.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Emilek, dokładnie tak. I jedno małe uzupełnienie - zapisuj to. Nie dziennik duchowy ani nic oficjalnego, tylko parę słów po spotkaniu towarzyskim: jak się czułem, czy było kurczenie, czy coś się zmieniło. Bo za dwa tygodnie nie pamiętasz skąd startowałeś i nie widzisz że coś drgnęło.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@sylwunia75)
Połączone: 3 miesiące temu

Emilek, to z tym zapisywaniem to naprawdę dobra rada, Hania ma rację. Ja kiedyś myślałam że będę pamiętać i oczywiście nie pamiętałam. A potem człowiek nie wie czy mu lepiej czy gorzej, bo nie ma punktu odniesienia. Chociaż parę słów w telefonie, nawet nieładnie, byle było.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

A mnie wraca jedno pytanie, bo chyba nie do końca rozumiem. Mówicie o tej Manipurze jako o podłożu - ale jak rozpoznać czy to rzeczywiście splot blokuje serce, a nie że po prostu mam dwie niezależne blokady naraz? Czy to w ogóle możliwe, żeby kilka czakr było zamkniętych jednocześnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Zina83 Jak najbardziej możliwe i właściwie dosyć częste. Rzadko bywa tak że jedna czakra leży odłogiem, a reszta śmiga bez zarzutu. Pytanie raczej brzmi: która jest pierwotna, a która reaguje na tamtą. I to jest właśnie to co trudno rozgryźć bez trochę czasu obserwacji albo porządnego skanowania.


Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Klimcia A da się to rozróżnić wahadełkiem? Znaczy - czy wahadło w ogóle pokaże czy blokada jest pierwotna czy wtórna, czy tylko stan aktualny?


Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Granacik93 Wahadełko pokaże ci stan, nie genezę. Możesz zobaczyć że Manipura obraca się słabo, a Anahata jeszcze słabiej - i to daje wskazówkę kolejności, ale nie pewność przyczynowości. Do tego potrzeba już albo głębszej pracy intuicyjnej, albo kogoś z zewnątrz kto to przeskanuje świeżym okiem.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Przyznam szczerze że słucham tej rozmowy od jakiegoś czasu i mam mieszane uczucia. Nie dlatego że podważam wasze doświadczenia - ale czy nie jest tak że samotność to po prostu... samotność? Rozumiem że te korelacje mogą być pomocne jako metafora dla pracy z emocjami. Ale martwię się kiedy ktoś zaczyna szukać winnego w czakrach zamiast np. pomyśleć o tym z kim się otacza albo co zmienić w życiu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Promyczkaa Uczciwe. I nie uważam żeby to była sprzeczność - praca z czakrami i praca z życiem to nie są dwa przeciwne obozy. Emilek nie napisał przecież że zamiast cokolwiek robić, posiedzi w medytacji z kamieniem. Ale rozumiem czujność i zgadzam się że nigdy nie powinno to zastępować realnych zmian.


Odpowiedz
Wpisy: 164
Rozpoczynający temat
(@emilek53)
Połączone: 12 miesięcy temu

Promyczkaa, nie weź tego do siebie, ale akurat to już przemyślałem. Mam kontakty, bywam z ludźmi, próbowałem różnych rzeczy. Ten problem nie jest z braku okazji - jest z tego jak się czuję będąc z nimi. I właśnie dlatego zacząłem szukać w innym kierunku. Nie zamiast normalnego życia, tylko żeby zrozumieć co jest w środku.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: