Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a zaburzenia snu - hiperczułość na energie

Strona 1 / 3

Wpisy: 195
Rozpoczynający temat
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hej, wrzucam tu bo nie wiem gdzie indziej. Od jakichś trzech tygodni mam problem ze snem i zaczęłam łączyć to z pracą nad Ajną. Dosłownie - jak robię medytację na trzecie oko wieczorami, to potem nie mogę zasnąć do 2-3 w nocy, mam jakieś dziwne obrazy przed snem, bardzo żywe, i czuję jakby ktoś mi przykładał ciepłą dłoń do czoła nawet jak nic tam nie ma. Koleżanka powiedziała żebym przestała w ogóle pracować z czakrami przed snem ale chcę wiedzieć czy to normalne przy otwieraniu Ajny czy może coś poszło nie tak. Poza tym od jakiegoś czasu wychwytuje nastroje ludzi wokół mnie bardziej niż zwykle, wchodzę do pokoju i już wiem czy ktoś się kłócił albo jest smutny. Czy to ma związek?


Odpowiedz
118 odpowiedzi
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

To co u siebie opisujesz jest dosyć charakterystyczne. Praca z Ajną - szczególnie wieczorami - może po prostu za bardzo pobudzać górne czakry i wtedy ciało fizyczne nie jest w stanie się wyciszyć. Mózg jest nakręcony, obrazy się pojawiają bo otwierasz kanał percepcji a potem próbujesz zasnąć - i to się kłóci. Ale zanim powiem więcej - jak długo i jak intensywnie pracujesz z trzecim okiem? I co dokładnie robisz, medytacja z wizualizacją, mantra, może kryształy?


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym nie była taka pewna że to tylko kwestia pory dnia. To co piszesz o wychwytywaniu nastrojów ludzi - to jest dodatkowy sygnał że Ajna jest albo bardzo otwarta albo wręcz nadaktywna. Sama miałam podobnie, jak zaczęłam bardziej świadomie pracować z tą czakrą, to przez kilka tygodni byłam jak gąbka emocjonalna. Wchodziłam do sklepu i miałam wrażenie że czuje każdą osobę w kolejce. To nie jest przyjemne.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@teodorka)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, to brzmi trochę przerażająco szczerze mówiąc. Tzn. te obrazy przed snem - to są jakieś konkretne rzeczy czy raczej takie urywki, kolory? pytam bo sama dopiero zaczynam i trochę sie boję że coś takiego mi się przydarzy jak nie będę uważać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Teodorka nie strasz się, to nie jest straszne, raczej... dziwne i trochę wyczerpujące. Obrazy to mieszanka - raz jakieś twarze których nie znam, raz krajobrazy, raz coś co wygląda jak sen zanim zasnę, trochę jak hipnagogia chyba sie to nazywa. Nie są złe, raczej intensywne. Ale przez to trudno mi zasnąć bo umysł jest cały czas aktywny.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

To co opisujesz z wychwytywaniem cudzych stanów - to nie jest wcale taki prosty temat jak mogłoby się wydawać. Hiperczułość na energie przy nadaktywnej lub szybko otwierającej się Ajnie to jedno, ale warto też sprawdzić czy nie masz jednocześnie osłabionej Muladhary. Brak zakorzenienia przy aktywnej Ajnie to klasyczna kombinacja która daje dokładnie te objawy - bezsenność, nadwrażliwość sensoryczna, poczucie że granica między 'moim' a 'cudzym' się zaciera. Sprawdzałaś kiedyś wahadełkiem albo odczuciem dłoni jak wygląda u ciebie czakra korzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Dadzbog.x dobrze że to podnosisz, bo to kluczowe. Bez stabilnej Muladhary praca z wyższymi czakrami jest trochę jak budowanie od dachu. Energia nie ma gdzie odpłynąć, nie ma zakorzenienia, więc kumuluje się w głowie i górze ciała - i stąd właśnie ta bezsenność, te 'lewitujące' uczucia i absorpcja cudzych stanów. Klasyczny brak równowagi w przepływie.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@inkantkaa)
Połączone: 3 lata temu

a ja własnie chciałam zapytac o to przenoszenie stanów bo to mnie intresuje bardziej niz sama bezsenność. bo jak ajna jest otwarta to my po prostu łapemy cudze energie tak? to chyba może być totalnie wyczerpujace jak ktoś np jedzie komunikacją miejską codziennie albo pracuje z ludźmi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 294

@Inkantkaa tak, mniej więcej tak to działa - tyle że to nie jest takie proste jak 'otwarta = wchłaniasz wszystko'. To bardziej kwestia tego że jak Ajna jest rozkręcona a jednocześnie nie masz ochrony energetycznej i zakorzenienia, to twoje pole niejako nie ma wyraźnej granicy. I wtedy cudze emocje, stany, nawet myśli mogą się przez ciebie 'przesączać'. W zatłoczonych miejscach to jest naprawdę ciężkie.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@runolog59)
Połączone: 2 lata temu

hmm no dobra ale jak sie w ogóle sprawdza tę muladharę bo ja tego nie wiem. i czy jak ktoś nie spi przez tygodnie to zawsze chodzi o czakry? pytam bo mam znajomą co ma podobny problem i chcę jej coś sensownego powiedzieć


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Runolog59 Muladharę możesz testować wahadełkiem trzymając je nad okolicą kości ogonowej - kierunek i szerokość obrotu powie coś o stanie tej czakry. Alternatywnie - sam obserwuj: czy czujesz się stabilnie w codziennym życiu, czy masz tendencję do uczucia że 'nie stoisz na ziemi', czy sprawy materialne i bezpieczeństwo są dla ciebie stresujące. To są dobre wskaźniki. Ale do znajomej - jeśli bezsenność trwa tygodniami, to najpierw lekarz, poważnie. Czakry to nie zamiennik diagnozy medycznej.


Odpowiedz
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Dadzbog.x nie sprawdzałam muladhary, szczerze to skupiałam się tylko na ajnie bo chciałam poprawić intuicję. teraz jak to czytam to myślę że może to był błąd. jak powinnam podejść do tego żeby to wyrównać? od muladhary zaczynam od nowa czy można jakoś jednocześnie?


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@teodorka)
Połączone: 1 rok temu

a powiedz - ta hipnagogija czy jak tam - to jest normalny etap przy pracy z trzecim okiem czy jednak sygnał że coś jest nie tak? bo jak dla mnie brzmi to jakby umysł pracował za dużo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Teodorka hipnagogia sama w sobie jest normalnym zjawiskiem na progu snu, zdarza się każdemu. Ale jeśli pojawia się intensywniej po pracy z Ajną i utrudnia zasypianie, to sygnał że czakra jest pobudzona za mocno i za późno. To trochę jak wypicie dużej kawy o 21 - mózg jest gotowy do działania gdy ty chcesz odpoczywać. Nie powiedziałabym że coś poszło 'nie tak', raczej że czas i intensywność wymagają korekty.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, ja trochę inaczej na to patrzę. Ta hiperczułość na energię innych ludzi to nie zawsze jest efekt uboczny który trzeba gasić. Część z nas po prostu jest w ten sposób zbudowana - jak mnie, od dziecka czuję wchodzac do pomieszczenia czy coś się działo. I przez lata myślałam że coś ze mną nie tak, zanim w ogóle trafiłam na temat czakr. Może zamiast patrzeć 'co poszło nie tak', warto zapytać - czy to może jest twoja naturalna właściwość która po prostu teraz bardziej się ujawnia przy tej pracy? I jak się z tym czujesz poza tą bezsennością - czy samo wychwytywanie tych stanów cię niepokoi czy raczej interesuje?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

wybaczcie że się wtrącam, czytam i mam podobny problem od jakiegoś czasu. u mnie nie tyle bezsenność co takie poczucie że jak jestem z innymi ludźmi to po powrocie do domu jestem totalnie wyżyta energetycznie, jakby ktoś mi coś zabrał. czy to może być to samo co tu opisujecie? bo zaczęłam się zastanawiać czy moja czakra serca nie jest za bardzo otwarta zamiast trzeciego oka


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 294

@Konstancja to może być kilka rzeczy i ciężko tak od razu stwierdzić. Wyczerpanie po kontakcie z ludźmi może dotyczyć i Anahaty i Ajny - albo obu jednocześnie. Ale to co piszesz brzmi trochę jak coś co się nazywa empata energetyczna. Czy po powrocie do domu masz jakieś konkretne objawy fizyczne - bóle głowy, ucisk w klatce, coś w okolicach żołądka?


Odpowiedz
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Selena91 tak, dokładnie tak to wygląda - wracam do domu i po prostu padam. Ale zastanawiam się teraz czy to bardziej kwestia Anahaty czy Ajny, bo po tym co czytam tu w wątku to trochę sie gubie. Objawy mam z obu stron chyba. Czy w ogóle można mieć rozregulowane dwie czakry jednocześnie na tym samym tle?


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@inkantkaa)
Połączone: 3 lata temu

to że można wychwytywac cudze stany przez pole to rozumiem mniej więcej ale jak to w praktyce działa? chodzi o to że my po prostu pasujemy z tym co ktoś wyemitował? czy trzeba byc w tym samym miejscu czy mozna to poczuc też jak ktos myśli o tobie z daleka? bo widziałam gdzies ze ktoś pisał ze mozna poczuć ze ktoś o tobie myśli i od razu jakos to połączyłam z tym tematem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Inkantkaa oj to już jest trochę inna bajka, żeby nie mieszać. Przenoszenie stanów przez pole to głównie kontakt bezpośredni albo bliski - ta sama przestrzeń, te same emocje które ktoś wyemitował i zostały. To jest co innego niż telepatia czy 'czucie z odległości'. Nie chcę mówić że tamtego nie ma, ale to osobny temat i bym nie łączyła tego z bezsennością od Ajny bo się robi chmura bez deszczu.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Jeśli chodzi o pytanie od początku czy jednocześnie - nie musisz wszystkiego zaczynać od nowa, ale dobrze jest na jakiś czas przesunąć akcent w dół. Zamiast sesji z Ajną, kilka dni poświęć na uziemianie: chodzenie boso po trawie albo ziemi, ćwiczenia oddechowe skupione na dolnej części brzucha, wizualizacja czerwonego światła przy kości ogonowej, kamienie jak hematyt czy czarny turmalin przy sobie. Mantra LAM jeśli lubisz mantry. A pracę z trzecim okiem ogranicz tymczasowo do minimum i przenieś na godziny poranne jeśli już.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Można i to bardzo często tak bywa, to nie jest tak że każda czakra jest szczelnym pojemnikiem i działa w izolacji. Przy empatii energetycznej prawie zawsze jest jakieś sprzężenie między Anahatą a Ajną - jedna wychwytuje, druga 'przetwarza'. Problem z diagnozą jest taki że objawy nakładają się i ciężko je rozdzielić bez porządnego skanowania. Konstancja mam pytanie - czy to wyczerpanie jest bardziej w klatce piersiowej, taki ucisk albo pustka tam, czy bardziej w głowie, za oczami?


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@teodorka)
Połączone: 1 rok temu

ja mam takie głupie pytanie ale serio nie wiem - jak to jest z tym 'polem' które tu się pojawia w rozmowie? bo Kachna pisała że przenoszenie stanów to głównie kontakt bezpośredni, ale ja gdzieś czytałam że jak ktoś o tobie intensywnie myśli to też możesz to poczuć przez Ajnę. to jak jest naprawdę bo mam wrażenie że każdy mówi co innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Teodorka no właśnie i to jest różnica między tym co jest udokumentowane praktyką a tym co ludzie piszą na stronach bez żadnego doświadczenia. Owszem, są przypadki kiedy się coś czuje z odległości, ale to nie jest reguła i absolutnie nie jest tak że 'otwarta Ajna = czujesz wszystkich na odległość'. To byłoby oderwanie od rzeczywistości totalnie. Przenoszenie stanów przez pole działa przede wszystkim gdy dwie osoby są fizycznie blisko albo były razem energetycznie zaangażowane, np. w głębszej relacji. Z obcymi i z dystansu to już inna sprawa i szczerze - bym nie szła w tę stronę bez mocnych podstaw.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@norbert-x)
Połączone: 2 lata temu

Chcę tu coś dopowiedzieć bo temat snów i Ajny to moje terytorium. Ta hipnagogia o której pisała autorka wątku - to nie jest sygnał że 'coś jest nie tak', to jest normalny stan progowy. Ale intensywność tych obrazów przy nadaktywnej Ajnie jest inna, bardziej nasycoona, bardziej angażująca. I tu jest sedno problemu ze snem - nie chodzi o to że widzisz obrazy, ale o to że umysł traktuje je jak zadanie do przetworzenia i nie przełącza się w tryb odpoczynku. Miałem pacjentów, tzn. osoby z którymi pracowałem, które opisywały to jako 'sen który zaczyna się zanim zasnę i nigdy nie odpuszcza'. To brzmi znajomo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Norbert.x tak, to bardzo dobrze ujęte. Dokładnie to - jakby umysł nie wychodził z trybu odbierania. Nawet rano jak wstanę to te obrazy gdzieś zostają przez chwilę, takie widmowe resztki. Nie są straszne ale są wyczerpujące właśnie dlatego że nie wychodzę z tego stanu w nocy.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@inkantkaa)
Połączone: 3 lata temu

okej ale ja dalej nie rozumiem tego mechanizmu z polem, sorry ze wracam ale to mnie strasznie ciekawi. mówicie ze przenoszenie to głównie kontakt bezposredni - ale jak ktoś zostaje w miejscu gdzie bylo dużo negatywnej energi (np jakas kłotnia) to też potem łapie ten nastrój? to chyba nie jest przenoszenie 'od osoby' tylko ze środowiska tak? to inny mechanizm czy to samo?


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

To słuszne rozróżnienie. Mamy przynajmniej dwa różne zjawiska które często się miesza. Pierwsze - absorpcja od osoby, bezpośredni kontakt pól energetycznych. Drugie - ślad energetyczny w miejscu, psychometria środowiskowa można by powiedzieć. Przy nadaktywnej Ajnie jesteś podatna na obydwa, ale mechanizm jest inny i inne metody ochrony się stosuje. W pierwszym przypadku kluczowa jest granica własnego pola, w drugim uziemienie przed wejściem i oczyszczenie po wyjściu. Inkantkaa i tak, to te same czakry które reagują, ale w trochę innych proporcjach.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@runolog59)
Połączone: 2 lata temu

hej, ja czytam to wszystko i mam takie wrażenie że to jest coraz bardziej skomplikowane. tzn na początku myślałem ze wystarczy sprawdzić wahadełkiem i gotowe, a tu wychodzi że treba sprawdzać kilka czakr, jeszcze środowisko, jeszcze pola... gdzie sie w ogóle zaczyna dla kogoś kto nie ma pojecia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 294

@Runolog59 rozumiem ten przytłok, sama przez to przechodziłam. Szczerze? Zacznij od obserwacji siebie bez żadnych narzędzi. Wahadełko i skanowanie dłonią to metody dla kogoś kto już trochę czuje co szuka. Na początku lepiej przez tydzień-dwa zapisywać jak się czujesz w róznych miejscach i z różnymi ludźmi, kiedy jesteś pobudzona a kiedy spokojna, kiedy nie możesz spać a kiedy śpisz dobrze. Wzorce same zaczną wychodzić.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@berberys)
Połączone: 4 lata temu

a ja sie pytam bo mnie to interesuje od strony snów - czy jak sie sni cos intensywnego to też może być ta Ajna za bardzo otwarta? bo ja mam strasznie żywe sny prawie codziennie i zastanawiam sie czy to powiązane. one są takie... no jakby prawdziwsze niż te normalne sny, wiesz


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Berberys żywe sny same w sobie to nie diagnoza Ajny, to może być wiele rzeczy - intensywna faza REM, stres, dieta nawet. Ale jeśli masz je regularnie i są połączone z trudnościami z zasypianiem albo z uczuciem że przez noc nie odpoczęłaś, to wtedy bym zaczęła łączyć kropki. Co czujesz po takich snach rano?


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Trochę mnie to rozśmieszyło z tym wahadełkiem dla początkujących. Nie mówię że to zła metoda, ale jeśli ktoś pierwszy raz bierze wahadełko to i tak nie będzie wiedzieć co interpretować. Ideomotoryka robi swoje i zamiast odczytu dostajemy projekcję własnych lęków. Naprawdę uważam że te narzędzia wymagają wcześniejszego wyczulenia się na własne ciało, a nie odwrotnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Kachna91 tu się z tobą zgadzam, i to mocno. Wahadełko jako pierwszy krok to trochę jak nauka czytania od Szekspira. Sama często widzę jak ludzie interpretują obrót zgodny z ruchem wskazówek jako 'otwarta, jest dobrze' i robią sobie krzywdę bo aktywują coś co już jest nadaktywne. Diagnostyka wymaga pewnej podstawy w postaci znajomości własnego ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

to wyczerpanie jest chyba bardziej w głowie, tak jak pytałaś - za oczami, taki ciężar. W klatce to mam tylko jak mam do czynienia z kimś konkretnie smutnym albo zagubionym, wtedy czuję jakby ścisk. ale to drugie jest rzadsze. nie wiem co to mówi o moich czakrach szczerze mówiąc


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę dorzucić coś do tematu ochrony bo tu mało o tym mówicie a to kluczowe przy wszystkim co opisuje Otylijka i Konstancja. Przy nadaktywnej Ajnie i absorpcji cudzych stanów zanim ktokolwiek zacznie 'odblokowywać' albo 'czyścić', warto najpierw zapytać - czy mam w ogóle jaką kolwiek praktykę ochrony energetycznej? Bo jeśli nie ma, to każda praca z wyższymi czakrami jest jak otwieranie okna w środku burzy.


Odpowiedz
Wpisy: 195
Rozpoczynający temat
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

szczerze to nie mam żadnej praktyki ochrony jako takiej. robiłam medytacje z Ajną, trochę z amethystem, ale ochrony nie. co to w ogóle miałoby wyglądać w praktyce? bo gdzieś czytałam o tarczy ze światła ale zawsze mi to brzmiało trochę... nie wiem, naiwnie?


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Tarcza ze światła to jedna z metod i nie jest głupsza niż inne, pod warunkiem że jest regularna praktyka a nie jednorazowy gest. Ale są prostsze wyjścia - Muladhara i uziemienie jako pierwsze, bo jak masz stabilną podstawę to pole samo się bardziej uszczelnia. Kamienie takie jak turmalin czarny albo obsydian w kieszeni to nie magia, ale pomagają utrzymać skupienie na sobie. I szczerze - sama intencja 'wracam do siebie' po kontakcie z innymi ludźmi robi robotę jeśli jest świadoma.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@lunella-x)
Połączone: 3 lata temu

o turmalinie czarnym to już słyszałam! kupiłam sobie ostatnio kawałek bo właśnie na ochronę ale nie wiedziałam za bardzo jak go używać. wystarczy nosić go ze sobą czy trzeba coś robić konkretnie? i czy ma znaczenie gdzie go trzymasz, bo mam go w torebce a nie przy ciele


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Lunella.x w torebce to działa słabiej niż bezpośrednio przy ciele, ale coś tam robi. Najlepiej prawa kieszeń spodni albo na szyi jeśli masz oprawiony. Ważniejsze jest żebyś go regularnie czyściła, bo turmalin absorbuje i jak go nie czyścisz to w końcu masz przesycony kamień który nic nie robi albo wręcz się robi ciężki energetycznie. Woda, sól, słońce, intencja - wystarczy cokolwiek z tego regularnie.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@lunella-x)
Połączone: 3 lata temu

okej no to rozumiem że w torebce działa słabiej, ale właśnie nie mam teraz jak go oprawić i kieszeń mi nie wychodzi bo noszę głównie sukienki :/ a jak go po prostu trzymać w dłoni przez chwilę dziennie albo coś, czy to ma sens? i jeszcze to czyszczenie - sól czy woda bieżąca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Lunella.x sól sucha na noc, woda bieżąca krótko po. nie moczyć długo bo turmalin czarny bywa porowaty i różne gatunki różnie reagują. ale wiesz co, to już naprawdę odbiega od tematu Otylijki, bo my tu mówimy o ochronie przy nadaktywnej Ajnie a nie o pielęgnacji kamieni 🙂 może osobny wątek w litoterapii?


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@berberys)
Połączone: 4 lata temu

dobra ale ja wracam do tych snów bo to mnie najbardziej interesuje. Norbert.x pisał że żywe sny to nie od razu Ajna, ale jak mam je codziennie I JESZCZE rano te widmowe resztki o których pisała Otylijka - to już trochę więcej niż tylko mocna faza REM nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 70

@Berberys to sensowne pytanie i uczciwe, że zestawiasz te dwa sygnały razem. Powiem tak - jeden objaw to za mało, ale dwa-trzy nakładające się to już coś. Jeśli masz żywe sny, resztki obrazów rano I problemy z zaśnięciem albo uczucie że w nocy coś się 'dzieje', to wtedy bym popatrzył na Ajnę poważniej. Samo jedno z tych trzech to jeszcze szerokie pole.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: