Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a obsesyjne myśli - gdzie się krzyżują intencja i myśli

Strona 1 / 3

Wpisy: 70
Rozpoczynający temat
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

Chciałam zapytać o coś co mnie ostatnio bardzo nurtuje. Mam problem z obsesyjnymi myślami, takie kółka w głowie, wracają i wracają i nie potrafię tego zatrzymać. Ktoś mi powiedział że to może mieć związek z czakrą trzeciego oka, że jak jest nadaktywna to właśnie tak się objawia. Ale ja się zastanawiam - czy to nie jest tak że te myśli SAME W SOBIE są jakąś intencją energetyczną? Bo czytałam że Adżna odpowiada też za to co wysyłamy w świat, nie tylko za intuicję. Trochę się gubię w tym. Czy ktoś miał coś takiego i wie gdzie tu jest granica między myślą a intencją?


Odpowiedz
101 odpowiedzi
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

To bardzo konkretne pytanie i widać że zaczęłaś już trochę drążyć temat. Powiem ci jak ja to rozumiem - myśl to jest surowy materiał, taki nieobrobiony, przepływa przez Adżnę, ale sama w sobie nie jest jeszcze intencją. Intencja to jest myśl załadowana emocją i świadomym skierowaniem uwagi. Problem z obsesyjnymi myślami polega właśnie na tym, że człowiek zaczyna je ładować strachem, próbuje je zablokować, a to paradoksalnie wzmacnia ich energię. Tak że tak, mogą się w końcu stać czymś więcej niż tylko szumem umysłowym. Ale zanim przejdziemy dalej - powiedz mi, te myśli to są takie chaotyczne różne tematy, czy kręcą się wokół jednej konkretnej sprawy?


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@kupala88)
Połączone: 3 lata temu

ja też miałam przez jakiś czas obsesyjne myśli i ktoś mi wtedy powiedział żeby wypróbować afirmacje bo niby przeprogramowują energię czakry trzeciego oka. szczerze? przez pierwsze dni czułam się jakby GORZEJ, jakby te myśli były głośniejsze. potem dopiero zaczęło się stabilizować. ale nie wiem czy to był efekt afirmacji czy po prostu czas


Odpowiedz
Wpisy: 319
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

Dodam tutaj trochę kontekstu bo widzę że temat idzie w ciekawą stronę. Adżna jest czakrą percepcji i przetwarzania - i właśnie dlatego przy jej nadczynności mózg dosłownie nie potrafi wyłączyć trybu analizy. Nie chodzi tu o wysyłanie intencji w sensie magicznym, przynajmniej nie na pierwszym poziomie. Bardziej chodzi o to że ta czakra jest jakby za bardzo 'otwarta' i łapie wszystko bez filtra. Myśl staje się intencją dopiero gdy angażuje dolne czakry - szczególnie splot słoneczny który daje jej siłę sprawczą. Sama Adżna bez zakorzenionej Manipury może generować dużo szumu właśnie, ale mało realnej intencji. Tak bym to rozróżniła.


Odpowiedz
Wpisy: 703
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

hmm, troche mnie niepokoi to upraszczanie. Florka, mówisz że sama Adżna bez Manipury to tylko szum - ale przecież obsesyjne myśli mogą być też prostym objawem psychologicznym i nie każde kółko w głowie to kwestia energii czakry. Nie mówię że temat jest bez sensu, ale zanim ktoś zacznie 'odblokowywać' Adżnę to warto sprawdzić podstawy. Znacie kogoś kto próbował czysto energetycznej pracy z tym i to faktycznie pomogło, a nie np. zmiana trybu życia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Jacek nie mówię że to jest zamiast zwykłej troski o siebie. Ale tu jest forum ezoteryczne i ludzie pytają o aspekt energetyczny, nie medyczny. Nikt nie twierdzi że praca z czakrami zastępuje wszystko inne. A co do twojego pytania - tak, znam kilka osób które przez regularną medytację na Adżnę i uziemianie przez Muladharę naprawdę wyciszyły ten obsesyjny tryb. Ale te osoby robiły to równolegle z innymi zmianami, więc nie jestem w stanie powiedzieć co konkretnie zadziałało.


Odpowiedz
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Amethysta86 te moje myśli kręcą się wokół jednej konkretnej sytuacji, takiej z przeszłości, i wracają głównie wieczorem albo zaraz po przebudzeniu. nie wiem czy to ma znaczenie, ale mam też od pewnego czasu bóle głowy z tyłu, no i bezsenność właśnie. Przez to pytam o trzecie oko bo czytałam że te objawy pasują.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@hematytka66)
Połączone: 3 lata temu

właśnie to mnie zastanawia w tym temacie, to co Amethysta napisała o ładowaniu myśli strachem. Bo ja ostatnio sobie uświadomiłam że jak się boję jakiejś myśli i staram się ją odpychać, to jakby przyciągam ją mocniej. to jest ta granica między myślą a intencją o którą Wanessa pyta - jak zaczęłam traktować swoje obsesyjne myśli jak neutralne przepływy przez Adżnę, bez przyklejania do nich emocji, to powoli zaczęły tracić na sile. Ale to jest naprawdę trudna praca...


Odpowiedz
Wpisy: 319
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

bóle z tyłu głowy to trochę inaczej niż bóle w okolicy czoła czy skroni, które częściej łączę z Adżną. Bóle z tyłu mogą wskazywać na napięcie w okolicach szyi i podstawy czaszki, co czasem koreluje z zablokowaną Vishuddą. A bezsenność z kołowaniem myśli - to owszem, Adżna, ale pytanie: czy ty w ogóle potrafisz wieczorem wyciszyć ciało, czy samo ciało jest spięte? Bo jeśli ciało jest spięte to może tu też działać zablokowana Muladhara.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

nie chcę tu psuć atmosfery ale trochę mnie irytuje że przy każdym zestawie objawów wychodzi że 'pasuje do kilku czakr jednocześnie'. no bo co - bóle głowy to Adżna albo Vishudda, bezsenność to Adżna, lęk to Muladhara, obsesyjne myśli to też Adżna lub Manipura... w końcu to jest tak ogólne że można to przypisać do czegokolwiek. nie mówię że nie ma w tym ziarna prawdy, ale bez jakiejś konkretniejszej diagnostyki to trochę wróżenie z fusów


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Bernadka02 no moze masz racje że sie za duzo miesza naraz, ale to nie znaczy ze to wrozenie. Czakry nie dzialaja w izolacji, jedna blokada pociaga nastepna. To jest system naczyniem poloczonymi. Jakby mozna bylo powiedziec 'masz zablokowana dokladnie ta jedna i tylko ta' to by bylo za proste. Chodzi o to zeby znalezc gdzie jest pierwotna blokada, skad sie zaczyna


Odpowiedz
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Chalcedonka56 ok, rozumiem że to system - ale właśnie dlatego pytam o diagnostykę. jak znaleźć tę pierwotną blokadę? wahadełkiem? odczuwaniem dłonią? sama nie wiem jak to wiarygodnie sprawdzić u siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 703
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

trafne pytanie Bernadka. bo właśnie wahadełko to jest temat sam w sobie. działam trochę z bioenergoterapeutą i on twierdzi że wahadełko nad czakrą pokazuje tylko aktualny stan, nie przyczynę. czyli możesz mieć zastój w Adżnie, ale pierwotna przyczyna siedzi w Swadhisthanie albo niżej. bez kogoś kto potrafi skanować i czytać pole energetyczne to ciężko to samodzielnie rozgryźć


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@ametystka_52)
Połączone: 3 lata temu

czytam tę rozmowę i chcę dorzucić jedno doświadczenie. miałam przez jakiś czas bardzo intensywne kółkowanie myśli, i właśnie poszłam do bioenergoterapeuty. on mi po skanowaniu powiedział że Adżna jest u mnie nadaktywna ale Muladhara prawie zamknięta. i że to właśnie ta kombinacja robi problem - Adżna pracuje na pełnych obrotach, ale nie ma zakorzenienia. to było dla mnie przełomowe. po kilku sesjach i ćwiczeniach uziemiających naprawdę poczułam różnicę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupala88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 39

@Ametystka_52 a jak wyglądały te ćwiczenia uziemiające? bo mnie zawsze mówili 'chódź boso po trawie' albo 'siedź przy drzewie' i jakoś nigdy nie czułam żeby to naprawdę działało na obsesyjne myśli. może za krótko próbowałam?


Odpowiedz
(@ametystka_52)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Kupala88 chodzenie boso to jedno, ale mi bardziej pomogły konkretne wizualizacje - wyobrażanie sobie korzeni z podstawy kręgosłupa wchodzących w ziemię podczas medytacji. plus manta LAM śpiewana albo chociaż powtarzana w głowie. te dwie rzeczy razem coś zmieniły. sama trawa bez skupionej uwagi to trochę mało moim zdaniem


Odpowiedz
Wpisy: 70
Rozpoczynający temat
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

to co Ametystka opisuje z tą kombinacją nadaktywna Adżna i zamknięta Muladhara - to jakoś bardzo pasuje do tego co czuję. mam takie poczucie że głowa mi pracuje non stop ale jednocześnie czuję się jakby oderwana od rzeczywistości, jakby nieobecna. czy to może być właśnie ten objaw tej kombinacji? i jak to sprawdzić samodzielnie bez bioenergoterapeuty?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

to uczucie oderwania przy kołowaniu głowy to bardzo charakterystyczne przy tej konkretnej kombinacji, zgadzam się z tym. samodzielna diagnostyka jest możliwa ale wymaga spokoju i regularności. próba z wahadełkiem to jedno, ale polecam też obserwację ciała: jak reagujesz na stanie boso, czy czujesz nogi kiedy siedzisz, czy łatwo cię przestraszyć nagłym dźwiękiem. Muladhara zamknięta często daje takie rozkojarzenie i dosłowne niezakorzenienie w ciele. Adżna nadaktywna daje za to wrażenie że myśli się same napędzają i nie można ich wyłączyć wieczorem.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@zephyra)
Połączone: 3 lata temu

dorzucę trochę zimnej wody do tej dyskusji. uczucie oderwania, obsesyjne myśli, bezsenność - to są naprawdę niespecyficzne objawy i przypisywanie ich konkretnej kombinacji czakr bez żadnej weryfikacji to duże uproszczenie. nie mówię że praca energetyczna nie ma sensu, ale widziałam już kilka osób które zamiast zająć się realnym problemem (np. emocjonalnym, albo związanym z brakiem snu) zaczęły intensywnie 'odblokowywać czakry' i to ich wcale nie przybliżyło do rozwiązania. Wanessa, czy próbowałaś najpierw prostszych rzeczy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hematytka66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 44

@Zephyra rozumiem skąd ta ostrożność i masz rację że nie można ignorować realnych przyczyn. ale mam pytanie do ciebie - gdzie ty widzisz granicę? bo dla mnie praca z ciałem i energią to też jest zajmowanie się realnym problemem, nie ucieczka od niego. naprawdę jest tak czarno-biało?


Odpowiedz
(@zephyra)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Hematytka66 nie mówię że czarno-biało. mówię o kolejności. jak ktoś ma obsesyjne myśli i nie śpi to moim zdaniem najpierw sprawdza podstawy - sen, stres, czasem specjalista - a potem sięga po narzędzia energetyczne jako uzupełnienie. nie jako pierwsze wyjście. to jest moja opinia i nie zamierzam jej narzucać, ale też jej nie ukrywam


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@kupala88)
Połączone: 3 lata temu

to co Zephyra napisała o kolejności mnie trochę zatrzymuje. bo rozumiem logikę - najpierw podstawy, potem energia. ale mam pytanie: a co jeśli ktoś te podstawy ma ogarniete i nadal ma problem? bo Wanessa nie pisała że nie śpi przez stres w pracy czy coś oczywistego. to jest to kółkowanie wokół jednej sytuacji i to uczucie oderwania. to nie brzmi jak 'po prostu wyśpij się'


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zephyra)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Kupala88 no to zależy co rozumiemy przez 'podstawy'. ja nie mówię tylko o śnie i stresie. mówię też o tym żeby nie zakładać od razu że każdy taki objaw to blokada konkretnej czakry. uczucie oderwania ma sto możliwych przyczyn i część z nich jest bardzo przyziemna. ale dobra, nie będę tu gry tu robić wywiadowcy - jeśli ktoś czuje że aspekt energetyczny to jego ścieżka to ok, po prostu zachowałabym proporcje


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@marcelinka02)
Połączone: 3 lata temu

słuchajcie, ja czytam tę dyskusję od jakiegoś czasu i mam wrażenie że ciągle ktoś komuś mówi żeby nie przesadzał z czakrami. ale to jest forum o czakrach 🙂 może zamiast debatować co jest najpierw, wróćmy do pytania Wanessy? bo ona pisała o tych myślach wokół konkretnej sytuacji z przeszłości. to brzmi bardziej jak sprawa emocjonalna niż czysto fizyczna, nie? to może jednak Anahata jest tu gdzieś w tle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 319

@Marcelinka02 to dobra obserwacja. do tej pory rozmawialiśmy głównie o Adżnie i Muhladarze, ale jeśli myśli krążą wokół konkretnego zdarzenia z przeszłości i są emocjonalnie naładowane, to naprawdę warto spojrzeć na czakrę serca. Anahata przy blokadzie często zatrzymuje emocje w pętli - szczególnie jeśli tamta sytuacja wiązała się z relacją albo z poczuciem krzywdy. to mogłoby tłumaczyć dlaczego sam odpoczynek nie wystarcza


Odpowiedz
Wpisy: 70
Rozpoczynający temat
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

ojej, to akurat coś czego nie brałam pod uwagę. ta sytuacja z przeszłości - tak, dotyczyła kogoś bliskiego. nie chcę wchodzić w szczegóły, ale jest w tym dużo takiego... niezamkniętego. myślałam że to tylko głowa mi to przetwarza, ale może to też serce? jak w ogóle można poczuć czy Anahata jest zablokowana? czy są jakieś fizyczne sygnały?


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@hematytka66)
Połączone: 3 lata temu

Anahata zablokowana to często uczucie ciężkości w klatce piersiowej, takie jakby coś uciskało od środka. albo odwrotnie, jakby była pustka. znam to uczucie dobrze. plus ta charakterystyczna trudność z braniem głębokiego oddechu, szczególnie w emocjonujących momentach. a to o czym piszesz z niezamkniętymi sprawami - to klasyczny ślad po zranieniu w relacji. czakra serca przechowuje takie rzeczy bardzo długo


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

dodam jeszcze że przy zablokowanej Anahacie ten schemat nocnego kołowania myśli nabiera innego charakteru niż przy samej Adżnie. przy Adżnie to jest bardziej analityczne, takie 'muszę rozgryźć', przy sercu to jest emocjonalne powtarzanie - jakbyś odtwarzała tamtą sytuację i szukała w niej czegoś czego nie dostałaś. rozróżniacie to u siebie jakoś? ten rodzaj kołowania?


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@ametystka_52)
Połączone: 3 lata temu

u mnie jak miałam tę kombinację Adżna nadaktywna i Muladhara przymknięta, to to kółkowanie było właśnie takie analityczne jak mówi Amethysta. ale jak potem pracowałam dłużej i dotarłam do warstwy serca, to był zupełnie inny rodzaj bólu. bardziej miękki i smutny niż ten ostry, gorączkowy. nie wiem czy to komuś pomaga, ale dla mnie to była wyraźna różnica


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@denarka98)
Połączone: 1 rok temu

a da się pracować z Anahata i Adżną jednocześnie czy to jest za dużo naraz? bo mam podobne objawy jak Wanessa i już chcę zacząć ale nie wiem od czego. mantra YAM dla serca i OM dla trzeciego oka - to można łączyć w jednej medytacji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 161

@Denarka98 ej, nie zaczynaj od razu dwoch czakr jednoczesnie, szczegolnie jezeli nie wiesz jeszcze co jest pierwotna przyczyna. to jest jak branie dwoch lekow bez diagnozy. lepiej zacznij od uziemienia i Muladhary - jezeli baza jest niestabilna to i tak nic wyzej nie zaskoczy tak jak powinno


Odpowiedz
(@denarka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Chalcedonka56 ugh, czyli z powrotem do podstaw. a ile czasu powinna zajac taka praca z Muladhara zanim idzie sie wyzej? bo nie mam cierpliwosci do czekania miesiacami


Odpowiedz
Wpisy: 703
(@jacek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Denarka, nikt ci tu nie da konkretnej daty bo to nie działa jak kurs z certyfikatem. to zależy od tego ile ta blokada ma lat, jak głęboka jest i jak regularnie pracujesz. rozumiem że chcesz szybko ale naprawdę tu nie ma skrótów i to mówię z własnego doświadczenia, nie z teorii


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

a wracając do tego co Florka mówiła o Vishuddhzie i bólach z tyłu głowy - nie puściłam tego bo mi siedzi w głowie. Wanessa, czy masz jakieś problemy z wyrażaniem siebie? mówię poważnie, nie jako przenośnię. dosłownie - czy jest coś co chciałabyś komuś powiedzieć w związku z tą sytuacją z przeszłości i nie możesz albo nie umiałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Bernadka02 to bardzo trafne pytanie i trochę mnie zaskoczyło. tak, jest. właściwie to jest coś co chciałam powiedzieć tej osobie i nigdy nie powiedziałam. i wciąż tego nie powiem bo ta relacja się skończyła. więc może to dlatego te myśli nie mogą znaleźć wyjścia?


Odpowiedz
Wpisy: 319
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

to jest bardzo ważna informacja. przy zablokowanej Vishuddhzie słowa dosłownie 'utykają' w ciele i szukają wyjścia inną drogą - często przez głowę właśnie. myśl która nie została wypowiedziana nie znika, ona krąży. to nie jest metafora, to jest opis mechanizmu energetycznego. i dlatego przy takim schemacie sama medytacja na Adżnę może nie wystarczyć, bo nie usuwa przyczyny zastoju


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@hematytka66)
Połączone: 3 lata temu

to co Florka opisuje o słowach utykających w ciele - to jest coś co czuję fizycznie. serio, jak mam coś do powiedzenia i tego nie mówię, to potem mam napięcie w gardle i bóle głowy. nie wiedziałam że to może mieć takie przełożenie na czakry. Wanessa, czy to napięcie masz też w gardle, barkach?


Odpowiedz
Wpisy: 70
Rozpoczynający temat
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

Hematytka, tak. mam permanentne napięcie w barkach od kiedy pamiętam i czasem takie uczucie jakby coś ściskało mnie za gardło. myślałam że to po prostu stres. ale teraz jak to zestawiam z resztą to zaczynam widzieć jakiś wzorzec


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@sugilitka56)
Połączone: 3 lata temu

obserwuję ten wątek z zainteresowaniem i chcę coś dodać, bo mam wrażenie że idziemy w dobrym kierunku ale brakuje jednego elementu. to napięcie w barkach o którym piszesz to jest granica między Anahata a Vishuddha - dosłownie fizycznie. barki i szyja to obszar gdzie energia z serca próbuje przejść do gardła. jeśli jest coś powiedzianego, to ta energia utyka właśnie tam. w pracy z kamieniami używam do tego akwamaryny na linię gardła i różowego kwarcu na klatkę - nie jako magię, ale jako punkt skupienia uwagi podczas medytacji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcelinka02)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 16

@Sugilitka56 o, to mnie zaciekawia bo mam i akwamaryn i różowy kwarc. jak dokładnie wygląda ta medytacja z kamieniami na tych dwóch punktach jednocześnie? czy leżysz i kładziesz je po prostu na ciele?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

ja tez mam akwamryne i zawsze myslalam ze jest 'po prostu ladna' a tu takie zastosowanie 🙂 przepraszam ze wchodze z boku ale bardzo mnie to ciekawi - a jaki kamien najbardziej do Adżny? bo to chyba tu jest serce problemu Wanessy, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka56)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Akwamaryna81 do Adżny najczęściej mówi się o ametyście, labradorYcie i lapis lazuli. ale zanim pójdziemy w kamienie, chcę wrócić do tego co Wanessa napisała o gardle i barkach, bo to jest ważniejsze niż dobór minerałów. ta granica między Anahata a Vishuddha, o której pisałam, to jest dosłownie fizyczny most. barki, szyja, podstawa czaszki. jeśli tam jest napięcie, to energia nie przechodzi swobodnie w górę i Adżna może być przeładowana, bo dostaje za mało tego co powinno do niej dochodzić drogą, a za dużo tego co utknęło


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: