Forum

Asystent AI
Czakra serca a uczu...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a uczucie ciężaru w klatce piersiowej - czy to zawsze emocja?

Strona 2 / 2

Wpisy: 73
(@mlecznia66)
Połączone: 1 rok temu

O, to jest bardzo ważne że napisałaś że wykluczyłaś to medycznie. Dziękuję że to dodałaś, bo rzeczywiście ważne. Ja miałam coś podobnego - uczucie cisku w mostku, lekarze nic nie znaleźli, a po kilku tygodniach pracy z afirmacjami dla serca naprawdę zaczęło puszczać. Nie mówię że to recepta, ale u mnie zadziałało. Może to dla ciebie jakaś wskazówka?


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Też chciałam dopytać o te afirmacje - jakie konkretnie? Bo czytałam kilka zestawów i każdy inny, nie wiem który ma sens przy tej czakrze.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

A mi ciekawe że nikt tu nie zagadał o sny. Granacik, jak śpisz przy tym wszystkim? Bo jak Anahata jest zatkana to często lecą sny o zamkniętych pomieszczeniach albo o osobach z którymi masz nie rozwiazane sprawy. To taki dodatkowy sygnał który sie przydaje przy rozpoznaniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Roch.pl o snach nie myślałam w tym kontekście, ale teraz jak pytasz - śnię dużo i intensywnie. Nie pamiętam zamkniętych pomieszczeń specjalnie, ale mam cykliczny sen że szukam kogoś i nie mogę znaleźć. Czy to liczy jako sygnał Anahaty?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

szukanie kogoś we śnie to jeden z najczęstszych motywów przy zablokowanej czakrze serca, ale tu bym uważała z pochopną interpretacją - bo to też może być sen o szukaniu siebie, a nie konkretnej osoby. Czy w tym śnie wiesz kogo szukasz? Czy to jest ktoś znajomy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Sennaria dobrze ze to podkreśliłaś bo ja sam często mylę te dwa warianty w swojej pracy ze snami. Ten z szukaniem kogoś konkretnego ma inne zabarwienie niż ten gdzie sie po prostu goni za czymś nieokresloną. Granacik, czy w tym śnie jest jakiś emocjonalny ton - tęsknota, panika, coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tęsknota chyba. Nie ma paniki, raczej takie przygnębione szukanie. I zawsze budzę się z tym ciężarem w klatce właśnie - jakby sen go zostawiał po sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

To jest naprawdę ciekawy trop, bo ciężar po przebudzeniu ze snu emocjonalnego to inny mechanizm niż ciężar który narasta w ciągu dnia. Jeśli on zostaje po snach - to może wskazywać że coś przetwarza się w nocy, ale nie do końca. Jakby Anahata zaczyna pracę i zostaje z tym w połowie. Roch, ty miałeś coś takiego u siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@roch-pl)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Sennaria miałem przez jakiś czas i u mnie okazało sie ze pomogło pisanie snu zaraz po przebudzeniu, żeby to dokonczyc jakos świadomie. Nie wiem czy to czakrowe wyjaśnienie ale efekt był. Granacik, próbowałaś kiedyś prowadzić dziennik snów?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wow, ten wątek o snach bardzo mi otworzył oczy! Ja też budzę się czasem z uczuciem ucisku i nigdy nie łączyłam tego z tym co mi się śniło. Dziękuję wam za tę obserwację, naprawdę.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Eufemia02 ale to nie jest wyjaśnienie dlaczego się tak dzieje, prawda? Tzn. skąd wiadomo że sen powoduje ciężar a nie odwrotnie - że ciężar w polu produkuje ten rodzaj snów?


Odpowiedz
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 523

@Klementynka05 i tu właśnie jest sedno - to jest raczej pętla sprzężenia zwrotnego niż jednokierunkowy związek. Anahata w stanie zaburzonym generuje pewien rodzaj treści sennych, a te sny z kolei mogą pogłębiać stan emocjonalny. Nie ma jednego początku tej pętli.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Klementynka05 to jest bardzo dobre pytanie i cieszę się że je zadałaś. Dokładnie tak - kierunek oddziaływania jest trudny do ustalenia i chyba nie jest najważniejszy. Ważniejsze jest że mamy dwa wskaźniki które pokazują to samo - ciężar w czuwaniu i pewien rodzaj snów. Jeden potwierdza drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale zaraz - czy to nie jest trochę tak że interpretacja jest zawsze możliwa? Tzn. każdy sen można dopasować do jakiejś czakry jeśli się chce. Nie mówię że tak jest, ale zastanawiam się jak można to sfalsyfikować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Nokturnia_J i tu masz rację że nie ma twardego kryterium. Ale to nie znaczy że obserwacja jest bezużyteczna - wzorzec powtarzający się regularnie i korelujący z fizycznym objawem ma wartość diagnostyczną, nawet jeśli nie jest to dowód w naukowym sensie. To bardziej jak tropienie śladów niż przeprowadzanie eksperymentu.


Odpowiedz
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Bryza okej, to rozumiem. Czyli to jest bardziej sposób do samoobserwacji niż diagnoza?


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dokładnie i myślę że to jest klucz do całej tej rozmowy - samoobserwacja bez przyklejania etykietki. Granacik zaczęła od pytania czy ciężar w klatce to zawsze emocja i myślę że po tylu postach mamy odpowiedź: nie zawsze, ale często jest sygnałem. Tylko który sygnał to już wymaga dłuższej obserwacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Runiarka ale czy Granacik już gdzieś powiedziała co sama teraz myśli po tej całej rozmowie? Bo my tu gadamy a nie wiem czy to pomogło czy bardziej skomplikowało.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Pomogło, naprawdę. Mam teraz kilka tropów do sprawdzenia - dziennik snów, obserwacja kiedy dokładnie pojawia się ciężar, może kamień na Anahatę do wypróbowania. I przede wszystkim bez paniki, bo ewidentnie to nie jest coś organicznego. Ale mam jedno pytanie do kogokolwiek - od czego byście zaczęły gdybyście były na moim miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@liliana94)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja bym zaczęła od różowego kwarcu szczerze mówiąc, bo mam go i naprawdę coś czuję jak leżę z nim na klatce. Różowy kwarc albo rodonit - ten drugi podobno jest lepszy przy cięższych blokadach. Ale to tylko moje doświadczenie, nie wiem czy każdy tak czuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mlecznia66)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Liliana94 też miałam różowy kwarc i mi pomagał, ale dopiero po tym jak zaczęłam go regularnie nosić przy sobie, nie tylko podczas medytacji. Granacik, a ty w ogóle pracujesz z kamieniami czy to dla ciebie nowe?


Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Mlecznia66 mam kilka kamieni ale bardziej dekoracyjnie stały - nigdy świadomie z nimi nie pracowałam przy konkretnym celu. Może czas to zmienić.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym jednak zaczął od medytacji z mantrą YAM bo kamienie to raczej wsparcie a nie główna praca. Ćwiczę regularnie i z doświadczenia mówię że mantry robią więcej niż trzymanie kamienia - ale chętnie usłyszę czy ktoś ma inne zdanie, bo może robię coś nie tak.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Żeby nie pozostawić tego bez odpowiedzi - mantry YAM to podstawa jeśli chodzi o Anahatę i nie wyobrażam sobie pracy z tą czakrą bez nich. Ale Liliana i Mlecznia mają rację że kamienie mogą towarzyszyć. Moje pytanie jest takie: czy używacie kamienia podczas mantry, czy osobno? Bo próbowałem łączyć i nie wiedziałem czy to wzmacnia czy rozmywa skupienie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@liliana94)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 47

@Jaroslaw75 ja trzymam kamień w dłoni podczas medytacji i mantry razem - nie mam wrażenia żeby to przeszkadzało. Ale nie wiem czy to coś daje ekstra, czy po prostu jest mi przyjemniej. To chyba ważne pytanie.


Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Jaroslaw75 myślę że to zależy od tego jak pracuje twój umysł. Są osoby dla których dotyk kamienia kotwicy uwagę w ciele i wtedy połączenie ma sens. Innym rozmywa skupienie dokładnie tak jak mówisz. Nie ma jednej odpowiedzi - ale Granacik, wracając do ciebie, skoro masz kamienie w domu, to może zacznij właśnie od prostego testu: połóż różowy kwarc na klatce i poobserwuj czy coś się zmienia z tym ciężarem. Nie jako leczenie, tylko jako obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

To ma sens - obserwacja bez oczekiwania efektu. Ale mam pytanie do Jaroslawa bo to mnie zainteresowało: jak długo pracujesz z YAM żeby poczuć jakikolwiek efekt? Pytam bo słyszałam różne rzeczy - że raz wystarczy, że miesiącami nic, że zależy od głębokości blokady. Jak to u ciebie wyglądało?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

U mnie pierwsze wyraźne odczucie było po kilku sesjach, ale prawdziwa zmiana - taka że coś puściło w środku - dopiero po regularnej pracy przez kilka tygodni. Minimalnie po 20 minut dziennie, nie od święta. Ale też nie wiem czy to kwestia czasu czy tego że w końcu przestałem się spinać podczas praktyki. Może ktoś miał szybciej?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sennaria)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 523

@Jaroslaw75 to co mówisz o spinaniu jest ważne - bo przy Anahacie napięcie podczas praktyki może działać wbrew. Czakra serca reaguje na miękkie podejście, nie na siłowe. Granacik, czy masz tendencję do kontrolowania tego co czujesz podczas medytacji, tzn. sprawdzania w środku czy już działa? Bo to może blokować bardziej niż sama blokada.


Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Sennaria uderzyłaś w sedno i trochę mnie to zawstydziło. Tak, dokładnie tak robię - medytuję i co chwila jakby sprawdzam wewnętrznie czy ciężar już jest mniejszy. To chyba jest ten mechanizm kontrolny który Manipura wrzuca w przestrzeń Anahaty?


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Sennaria i Granacik - to co opisujesz to jest bardzo klasyczny wzorzec przy zablokowanej czakrze serca współwystępującej z napięciem w splocie słonecznym. Manipura chce kontrolować proces, Anahata potrzebuje oddania. Konflikt między tymi dwiema generuje właśnie ten typ napięcia w klatce który może być mylony ze stanem organicznym. To nie jest dygresja od twojego pierwotnego pytania - to może być część odpowiedzi na nie.


Odpowiedz
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Opalinka72 ale czy to nie tworzy błędnego koła? Tzn. jeśli Manipura blokuje pracę z Anahatą, to jak w ogóle zacząć, skoro każda próba skupienia się na sercu jest od razu przechwytywana przez potrzebę kontroli? Czy trzeba najpierw pracować nad splotem żeby w ogóle dotrzeć do serca?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: