Forum

Asystent AI
Czakra serca a uczu...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a uczucie ciężaru w klatce piersiowej - czy to zawsze emocja?

Strona 1 / 2

Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Od jakiegoś czasu mam dziwne uczucie w klatce piersiowej - nie ból, bardziej jakby ktoś położył mi coś ciężkiego na mostku. Nie jest to fizyczne, znaczy lekarz nic nie znalazł, EKG w porządku. Zastanawiam się czy to klasyczna blokada Anahaty czy może coś innego. Czytałam że czakra serca reaguje na żal i straty, ale ja akurat nie przeżywam teraz żadnej wyraźnej traumy. Czy to uczucie ciężaru musi być emocjonalne? Może są inne przyczyny energetyczne?


Odpowiedz
88 odpowiedzi
Wpisy: 398
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To bardzo ciekawe pytanie, bo dużo osób zakłada od razu 'Anahata zablokowana = niesprzedany ból'. Ale niekoniecznie. Ciężar w klatce piersiowej przy czakrze serca może też oznaczać nadczynność, nie tylko blokadę. Czakra może być przeciążona energią innych ludzi, szczególnie jeśli ktoś jest empatyczny i wchłania emocje z otoczenia. Czy masz dużo kontaktu z osobami, które przeżywają coś trudnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Runiarka hmm, no właściwie tak. Pracuję z ludźmi i ostatnio kilka bliskich osób miało ciężki czas. Nie pomyślałam o tym w kontekście nadczynności. Myślałam że nadaktywna Anahata to raczej nadmierne przywiązanie, zazdrość... A przeciążenie energią innych to osobna kategoria?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Rozdzieliłabym tu kilka rzeczy. Nadczynność Anahaty to szerokie pojęcie i przeciążenie empatyczne jak najbardziej się w to wpisuje. Ale zanim pójdziemy dalej - jak długo masz to uczucie i czy jest stałe, czy pojawia się w konkretnych sytuacjach albo z konkretnymi ludźmi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Opalinka72 trwa może ze trzy tygodnie. Chyba jest silniejsze wieczorami, po pracy. W weekendy lżej. Co ciekawe raz minęło całkowicie gdy byłam sama na spacerze w lesie przez dłuższy czas.


Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Opalinka72 właśnie, ten las to mówi coś. Uziemienie przez kontakt z naturą powinno pomagać głównie przy Muladharze, ale jeśli tu pomogło to może jednak jest jakiś wątek korzeniowy w tym wszystkim? Czakry rzadko działają w izolacji.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym się zgodziła z Runiarką co do tej izolacji. Często jak ludzie opisują taki ciężar na mostku to sie okazuje że Anahata jest raczej skutkiem niż przyczyną. U mnie kiedyś było podobnie i wyszło że to Manipura była rozregulowana - brak granic, brak poczucia własnej siły i wtedy serce bierze na siebie całe obciążenie. Próbowałaś w ogóle skanować inne czakry?


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak to w ogóle skanować samodzielnie? Bo słyszałam o wahadełku ale nie wiem od czego zacząć żeby to miało sens.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Elzunia wahadełko to jeden ze sposobów, ale dla kogoś kto zaczyna może dawać przekłamane wyniki jeśli nie ma doświadczenia w neutralizacji własnych oczekiwań. Czakry można też skanować dłonią - wolną dłoń trzymasz kilka centymetrów nad ciałem i przesuwasz powoli wzdłuż linii środkowej. Szukasz różnic w odczuciach - ciepło, zimno, mrowienie, miejsca gdzie dłoń jakby się opiera albo wpada w 'dziurę'.


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@liliana94)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale to jest takie subiektywne, nie? Jak rozróżnić czy się coś naprawdę czuje czy tylko sugeruje sobie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Liliana94 dobre pytanie, i szczera odpowiedź jest taka że na początku rzeczywiście trudno to rozróżnić. Dlatego lepiej skanować kiedy się jest spokojnym i nie oczekiwać konkretnego wyniku. Ja zazwyczaj zamykam oczy żeby nie widzieć które miejsce skanuję.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do Granacik - czy ten ciężar jest symetryczny? Bo czytałam gdzieś że jeśli coś czuć bardziej po lewej stronie klatki to inaczej się interpretuje niż po prawej. Nie pamiętam dokładnie ale chyba lewa to przyjmowanie energii a prawa to dawanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Soniaa o, nie zastanawiałam się nad tym. Teraz jak myślę to chyba bardziej centralne uczucie, może lekko w lewo? Ale nie jestem pewna czy to coś znaczy czy tylko dlatego że serce fizycznie jest po lewej i tak to odczuwam.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ten podział na lewą i prawą stronę funkcjonuje w różnych systemach, ale nie traktowałabym tego jako niezawodny wskaźnik. Bardziej skupiłabym się na tym co powiedziała wcześniej Hyzop - że Anahata może być wtórnie przeciążona gdy Manipura nie robi swojej roboty. Czy masz w ogóle poczucie że ostatnio trudno ci mówić 'nie' albo trzymać granice w pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Opalinka72 no... cóż. Tak. Bardzo celne pytanie i trochę mnie zawstydziło.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie bo jestem sceptyczna - czy nie może to być po prostu stres somatyzowany? Lekarz nic nie znalazł, pojawia się po pracy, mija na spacerze. To brzmi jak klasyczna reakcja na stres, nie koniecznie energetyczna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Nokturnia_J i co, wykluczają się te dwie rzeczy? Stres somatyzowany i blokada energetyczna mogą opisywać to samo zjawisko z dwóch różnych perspektyw. Zresztą w wielu podejściach do pracy z czakrami zakłada się że ciało jest pierwszym miejscem gdzie uwidaczniają się zaburzenia energetyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Dziękuję za tę rozmowę, czytam uważnie bo sama mam czasem podobne odczucia. Chciałam zapytać - czy jest jakaś mantra albo afirmacja którą można stosować konkretnie przy tym ciężarze w Anahacie? Czytałam że YAM jest dla czakry serca ale nie wiem jak to praktycznie stosować.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Czy to nie jest tak, że jeśli czakra serca jest zablokowana to nie da się jej odblokować samą mantrą bez wcześniejszego przepracowania emocji? Mam wrażenie że mantry to taka naklejka na głębszy problem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Klementynka05 to zależy jak na to patrzysz. Mantra nie zastępuje pracy z emocjami, ale może otwierać przestrzeń do tej pracy. YAM stosowane regularnie podczas medytacji może pomóc 'rozmiękczyć' blokadę, żeby ta emocjonalna praca w ogóle stała się możliwa. Przynajmniej tak to u mnie działa - najpierw czuję w ciele zmianę, potem przychodzą wspomnienia albo emocje do przepracowania.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Dziękuję Runiarka za wytłumaczenie tej kwestii z mantrą! To naprawdę coś zmienia w moim podejściu. Ale chciałam dopytać - jak długo trzeba stosować YAM żeby poczuć jakąś różnicę? Czy to kwestia dni, tygodni? Bo nie chcę wyciągać pochopnych wniosków że nie działa jeśli po prostu za krótko próbuję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Eufemia02 ale właśnie to jest moje pytanie do Runiarki - jak odróżnić że mantra 'rozmiękczyła' blokadę od tego że po prostu trochę się wyciszyłaś podczas medytacji? Bo to drugie robi każda medytacja, nawet bez mantry.


Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Klementynka05 szczera odpowiedź? Trudno to rozróżnić z zewnątrz. Ale powiem tak - jeśli po medytacji z YAM zaczynają się pojawiać emocje, płacz bez wyraźnego powodu, wspomnienia, sen o ważnych relacjach - to dla mnie sygnał że coś się rusza w Anahacie, nie tylko że się wyciszyłam.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

A u mnie się ostatnio właśnie pojawił taki dziwny płacz. Bez powodu, wieczorem. Zastanawiałam się czy to nie przemęczenie, ale w kontekście tej rozmowy... może jednak coś pracuje? To mogłoby być związane z tym ciężarem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Granacik93 ten płacz bez powodu to klasyk przy pracy z sercem, serio. Kiedy pracowałam nad swoją Anahatą po trudnym rozstaniu to miałam dokładnie to samo - płakałam przy gotowaniu zupy 🙂 Ale uważałabym żeby nie interpretować wszystkiego jako 'coś pracuje' bo czasem ciało po prostu jest zmęczone i tyle.


Odpowiedz
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Hyzop no właśnie, i to jest mój problem z tym podejściem - skąd wiadomo kiedy płacz to znak że czakra się 'odblokowuje' a kiedy to po prostu wyczerpanie nerwowe? Wydaje mi się że te same objawy można interpretować na dwa sposoby zależnie od systemu przekonań.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Nokturnia_J i tak i nie. Oczywiście interpretacja zależy od ramy pojęciowej, zgadzam się. Ale doświadczona praktyczka potrafi rozróżnić te stany przez ciało - płacz z wyczerpania jest inny jakościowo niż to co pojawia się podczas głębokiej pracy z emocjami. To drugie często ma wyraźne uczucie ulgi po, jakby coś puściło. A przy wyczerpaniu raczej zostaje się tak samo ciężką.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie, mój płacz był taki... dziwnie lekki? To brzmi paradoksalnie, ale po nim poczułam się trochę mniej ściśnięta w tej klatce. Może Opalinka ma rację że to jakościowo inne.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Czy kamienie mogłyby tu pomóc? Bo przy czakrze serca chyba chodzi o różowy kwarc? Mam taki i zastanawiam się czy trzymanie go przy sercu podczas medytacji coś by dało Granacik.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@liliana94)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 47

@Soniaa ja też mam różowy kwarc ale szczerze mówiąc nigdy nie wiedziałam jak go używać żeby to nie było przypadkowe. Czy wystarczy go trzymać czy trzeba jakoś przygotować?


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Liliana94 kamień warto najpierw oczyścić - sól, dym z szałwii albo po prostu intencja i zostawienie go na noc przy oknie. Sama obecność kamienia mało daje jeśli nie ma za tym żadnej świadomości. Ale wracając do Granacik - różowy kwarc czy rodochrozyt to dobry kierunek, choć przy przeciążeniu empatycznym który tu opisujesz, ja sięgnęłabym też po turmalin czarny dla osłony.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Zaraz, turmalin czarny to nie jest do uziemienia i ochrony? Czyli to Muladhara, nie Anahata. Trochę się gubię w tym co do czego służy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Elzunia właśnie o to chodzi że to nie jest tak że każdy kamień działa tylko na jedną czakrę. Turmalin czarny chroni przed energiami z zewnątrz, więc jeśli problem Granacik wynika z pochłaniania energii innych ludzi, to ma to sens niezależnie od tego że 'należy' do korzenia. Czakry to system naczyń połączonych.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, to mnie zastanawia jedno. Czy nie przesadzamy trochę z tą diagnozą? Bo z jednej strony mówi się tu o Anahacie, z drugiej że może Manipura, z trzeciej że Muladhara jako przyczyna. Czy to nie jest trochę tak że każde wyjaśnienie pasuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Granacik93 pytanie zasadne i cieszę się że je zadajesz. Myślę że różnica jest taka - nie szukamy jednej czakry winnej, ale wzorca. Jeśli masz ciężar w klatce, płakałaś bez powodu i czujesz się lżej po samotnym spacerze w lesie, to ten zestaw coś mówi. To nie jest 'każde wyjaśnienie pasuje' tylko kilka wskazówek prowadzących w podobnym kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@cosmia_e)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od początku i mam pytanie które może jest naiwne - czy ten ciężar w klatce może być związany z kimś konkretnym? Mam na myśli takie połączenie energetyczne z osobą. Bo kiedyś słyszałam o nitkach czy sznurach między ludźmi i zastanawiam się czy to może tu pasować.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Cosmia_E mówisz o kordach energetycznych. To jak najbardziej realna kwestia przy Anahacie, szczególnie w relacjach z dużym ładunkiem emocjonalnym. Przy przeciążeniu empatycznym które tu opisuje Granacik - praca z odpuszczaniem takich połączeń bywa bardzo skuteczna. Ale to delikatna praca i nie robiłabym tego na własną rękę jeśli ktoś nie ma doświadczenia.


Odpowiedz
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Bryza dlaczego nie na własną rękę? Czytałam jakieś wizualizacje do przecinania kordów i wydawały mi się dość proste.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Klementynka05 dlatego że niektóre kordy chronią obie strony i przecięcie ich bez rozumienia co się przecina może zostawić kogoś z poczuciem nagłej pustki albo winy. Wizualizacja jest prosta technicznie, ale intencja i rozpoznanie kontekstu to osobna sprawa. Możesz sobie zrobić krzywdę nie dlatego że coś złego zrobisz, ale dlatego że nie będziesz gotowa na to co poczujesz po.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

To ostatnie co Bryza napisała trochę mnie niepokoi w dobrym sensie. Bo faktycznie jest jedna relacja z którą mam mocne poczucie że coś ciągnie - matka. Nie ma złej relacji, ale jest bardzo angażująca. Nie wiem czy to dobry trop czy za dużo dywaguję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Granacik93 wątek z matką to bardzo konkretny trop i wcale nie dywagujesz. Relacje z rodzicami to jedne z najsilniejszych połączeń - często nieświadomych, działających latami. Pytanie tylko: czy ten ciężar w klatce pojawia się częściej po kontakcie z nią? Albo przed? To by dużo mówiło.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Teraz jak o tym myślę... to chyba po. Po długich rozmowach przez telefon szczególnie. Nie po każdej, ale po tych gdzie dużo problemów na mnie wysypuje. To może być coś?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

To jest bardzo ważna obserwacja i nie ma tu żadnego dywagowania. Jeśli ciężar pojawia się regularnie po konkretnym rodzaju kontaktu z konkretną osobą - to nie jest przypadek. To ciało informuje. Ale zanim ktokolwiek będzie mówił o przecinaniu kordów z matką, chciałabym żebyś się zastanowiła - czy masz też momenty gdy ta relacja daje ci energię? Bo to ważne czy mówimy o kordzie który drenuje czy o zwykłym przeciążeniu emocjonalnym po trudnej rozmowie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klementynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 102

@Opalinka72 a jaka jest różnica praktycznie? Tzn. w odczuwaniu w ciele? Bo mi się wydaje że drenaż i przeciążenie musiałyby chyba podobnie wyglądać z zewnątrz.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Klementynka05 różnica jest spora. Przy drenażu kordowym czujesz się pusta, jakby ktoś wyjął środek - nawet po rozmowie w miarę neutralnej. Przy przeciążeniu emocjonalnym masz raczej poczucie przytłoczenia treścią, za dużo naraz, ale po odpoczynku wraca energia. Jedno wyciąga, drugie przytłacza. Granacik, które bardziej pasuje?


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hmm. Chyba to drugie - przytłoczenie. Nie czuję się pusta, raczej jakby coś za dużo naraz. Po kilku godzinach spokoju trochę mija. To by znaczyło że to nie kord tylko... co? Zwykłe emocjonalne przemęczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 1560
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Niekoniecznie zwykłe - to może być kwestia otwartej Anahaty bez wystarczającej ochrony własnego pola. Empatki to mają często, że nie ma fizycznego kordu, ale czakra serca jest jak otwarte okno i wszystko wchodzi bez filtra. To trochę inny problem niż przecięcie połączenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Bryza a jak to się odróżnia od nadaktywnej Anahaty? Bo mi się zdaje że przy nadczynności serca to samo - za dużo wchodzi, człowiek się przeciąża. Gdzie jest granica?


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Hyzop dobre pytanie i szczerze - te stany często współistnieją. Ale przy nadaktywnej czakrze serca jest też ta strona aktywna - człowiek sam ciągnie do ludzi, za bardzo się angażuje emocjonalnie w każdym kierunku. Przy otwartym polu bez ochrony bardziej chodzi o bierność - pochłaniasz to co wokół, niekoniecznie sama szukasz kontaktu. Granacik, jak z tobą - jesteś raczej tą co wchodzi głęboko w relacje czy raczej tą co przejmuje cudze stany?


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przejmuję cudze stany zdecydowanie. W kolejce w sklepie potrafię wyjść z dziwnym nastrojem bo ktoś obok był nerwowy. To jest chyba ten drugi przypadek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 111

@Granacik93 a ty w ogóle byłaś u lekarza z tym ciężarem? Przepraszam że takie podstawowe pytanie ale chyba nikt tego nie zapytał wprost przez całą rozmowę.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Czekaj, to brzmi jak empatia ale nie wiem czy to czakrowe. Moja koleżanka tak ma i poszła do psychologa, mówił że to nadwrażliwość układu nerwowego. Skąd wiadomo że to energetyczne a nie po prostu psychologiczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Elzunia właśnie. Ja się tu wtrącę bo czytam od dłuższego czasu - to jest dokładnie to co mnie zastanawia w całej tej rozmowie. Czy te dwa wyjaśnienia się wykluczają czy nie? Bo ciężar w klatce, przejmowanie stanów - to wszystko ma też zupełnie świeckie interpretacje.


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@runiarka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To naprawdę nie musi się wykluczać i nie wiem czemu zawsze to traktujemy jak albo-albo. Nadwrażliwość układu nerwowego i praca z Anahatą mogą iść równolegle. Jedna osoba idzie do psychologa i to jej pomaga. Inna robi medytację z sercem i to jej pomaga. Pytanie co działa dla Granacik, nie co jest jedyną prawdą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nokturnia_j)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Runiarka to uczciwa odpowiedź, dziękuję. Ale czy nie ma tu ryzyka że ktoś będzie robił medytacje zamiast iść po pomoc jeśli naprawdę jej potrzebuje? Nie mówię o Granacik konkretnie, bardziej ogólnie.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Nokturnia_J to jest ważne zastrzeżenie i myślę że każda poważna praktyczka powie to samo - praca energetyczna nie zastępuje diagnostyki medycznej ani pomocy psychologicznej. Jeśli ciężar w klatce jest nasilony, stały i przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu - najpierw lekarz. To nie jest sprzeczne z czakrami, to jest elementarna roztropność.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Byłam, serce zbadane, płuca też, nic nie wykazało. Lekarz powiedział że to prawdopodobnie stres somatyczny. Dlatego w ogóle zaczęłam szukać w innych kierunkach - nie mam organicznej przyczyny, ale odczucie jest realne.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: