Wiecie, długo się głowiłam nad tym co może oznaczać 7 buław, bo ta karta wychodziła mi w rozkładach dotyczących związku, miłości i uczuć wyjątkowo często. No i po dłuższej analizie i szukaniu po różnych źródłach trafiłam na takie oto znaczenie:
7 buław w kontekście związku mówi o tym, że jesteś w relacji, w której nie ma prawdziwego uczucia. Nie kochasz partnera, z którym jesteś, a on nie odpowiada ci nawet na poziomie seksualnym i erotycznym. Macie po prostu inne potrzeby, on już cię nie pociąga... ale mimo to trwasz w tym związku bo czujesz sie zobowiązana, bo masz pewne zasady i lojalność wobec tej osoby. Może to być np. małżeństwo gdzie zostajecie razem bo złożyliscie przysiegę, ale nic ponad to już nie ma. Taka karta to sygnał związku bez uczuć i prawdziwej więzi, który jednak trwa właśnie przez tę lojalność. No i pokazuje też głęboka samotność osoby która w takim związku tkwi.
Wiecie co, to znaczenie wreszcie wszystko mi poukładało! Zawsze się zastanawiałam czemu ta karta tak często mi wychodzi, a jej klasyczna interpretacja jakoś zupełnie nie pasowała do tego co widziałam w rozkładach. Teraz mam wreszcie pełny obraz 🙂
no właśnie, ja zawsze widziałam w tej karcie kogoś, kto bardziej zależy na związku albo kto bierze inicjatywę w swoje ręce 🙂 twoja interpretacja naprawdę wzbogaca jej znaczenie, super że o tym napisałaś!
dla mnie 7 buław to zawsze taka walka jednej osoby z drugą... no i zależy oczywiście po której stronie ta karta leży w układzie.
To co piszesz o utrzymywaniu związku za wszelką cenę i tej samotności, która temu towarzyszy, bardzo mi się klika. Bo faktycznie jedna strona dąży do zachowania relacji, ale robi to jakby... samodzielnie, bez partnera.
Swietnie to ujęłaś, naprawdę dodaje mi to nowe spojrzenie przy rozkładach. Zapamiętam, dzięki 🙂
Zgadza się, no i jeszcze zazdrość do tego.
Sama kiedys miałam sytuacje gdzie ta karta zapowiadała dosłownie rękoczyny... a kolejne karty mówiły już o wzywaniu policji.
mialam kiedys taka sytuacje ze ta karta wyszla mi dwa dni z rzędu i za kazdym razem pokazywala cos zupelnie innego. pierwszy raz pojawila sie dzien po kłótni z moim chlopakiem i obrazowala jego nastawienie do mnie, jakby byl gotowy na atak z mojej strony, mial juz w glowie odpowiedzi na moje pretensje, tak jak sie przygotowuje do egzaminu. wiedzial dokladnie co sie stalo i co o tym mysle, po prostu czekal az „zaatakuje”. taka gotowos do obrony w zasadzie.
a kolejnego dnia znow wylosowalam 7 bulaw i tym razem pokazala mi totalnie przyziemna, fizyczna sytuacje, na drodze przewrocila sie cysterna i stalismy zablokwani, nikt nas nie chcial przepuscic. zadnych metafor, zadnej psychologii, po prostu beton i korek 🙂
Jak wypada prosta 7 buław, to według mnie kluczowe jest to, czy ta osoba w ogóle jest nami zainteresowana. Jeśli jest, karta pokazuje że walczy o relację, o naszą uwagę, za wszelką cenę, nawet jeśli przecenia swoje możliwości. Chce nas zdobyć choćby wiedziała że szanse ma małe. To fajna karta w tym kontekście, bo widać w niej silną pasję i takie prawdziwe zaangażowanie. Taka osoba jest w stanie zrobić dla Ciebie naprawde sporo.
Ale jeśli to TY zaczepiasz i podrywasz tę osobę, a 7 buław wypadła na jej uczucia... to zupełnie inne znaczenie. Chodzi wtedy o asertywnosc i stawianie granic. Ona się broni, zaznacza swoje terytorium, walczy nawet świadoma że możesz być silniejszy i ją zdominować. Jej wewnętrzna walka to walka o własne granice. Po prostu mówi: daj mi spokój.
Serio, kto pisze takie opisy do kart... Ta karta ma tak naprawdę dwa znaczenia jeśli chodzi o relacje, i to dwa zupełnie przeciwstawne.
Pierwsze to obrona własnych granic w związku, stawianie oporu partnerowi który za bardzo się rozpycha, ochrona przed niechcianym adoratorem i w ogóle przed kimś kto wchodzi za daleko.
Drugie jest odwrotne, chodzi o walkę o zwiazek, o partnera, o chęć zawalczenia o tę relację nawet jeśli przeceniasz swoje możliwości. Zdobywanie czyjegos serca, nawet kiedy ta osoba jest do ciebie neutralna i wcale cię nie szuka.
